Wagony dzielone z miejscami zarówno pierwszej, jak i drugiej klasy nie będą wycofywane z ruchu. Ostatnie z nich mają zjechać z torów nie wcześniej niż w roku 2044, a tylko najstarsze – zmodernizowane ponad 20 lat temu – mają zostać w przyszłym roku wycofane i przebudowane. Spółka nie planuje za to na razie przebudowy kolejnych wagonów do takiego układu.
W odpowiedzi na interpelację posła PiS Łukasza Kmity, poświęconą mylącym – zdaniem posła – dla pasażerów oznaczeniom poszczególnych części w wagonach 1. i 2. klasy, znalazł się zapis mylący dla części mediów. W niektórych portalach branżowych pojawiły się bowiem twierdzenia, jakoby przewoźnik miał zakończyć w 2027 r. eksploatację wszystkich wagonów dzielonych. Okazuje się jednak, że wynikają one z błędnej interpretacji odpowiedzi z ministerstwa.
Najstarsze wagony dzielone trafią do przebudowy. Reszta zostanie w ruchu
– Wycofanie z eksploatacji obejmie jedynie stare niezmodernizowane wagony 1./2. klasy, które zostaną wycofane w związku z wyczerpaniem resursów czasowych – informuje bowiem biuro prasowe PKP Intercity w odpowiedzi na pytanie Rynku Kolejowego. Co więcej, nie zostaną one skasowane, lecz skierowane do ponownej przebudowy. Spółka nie określa, jaka będzie ich konfiguracja po zakończeniu tego procesu (1. czy 2. klasy, przedziałowe czy bezprzedziałowe).
Przewoźnik uściśla, że wyłączane z eksploatacji będą w przyszłym roku najstarsze z wagonów dzielonych – te, które zostały zmodernizowane od grudnia 2003 do listopada 2004 r. Dwie kolejne pule wagonów 1./2. klasy,
zmodernizowanych w latach 2020-2021 oraz
2023-2024, będą eksploatowane nadal, i to przez wiele lat. Ich modernizacje były bowiem dofinansowywane ze środków Unii Europejskiej. – Wszystkie wagony z projektów dofinansowanych będą eksploatowane przez 20 lat od daty wykonania modernizacji – zapowiadają PKP Intercity.
Blisko sto wagonów dzielonych. Tyle wystarczy
Co jeszcze napisało Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi na interpelację? Uzupełnienie oznaczeń, które proponował poseł, ma zostać przeanalizowane przez przewoźnika. W obecnym rozkładzie jazdy w pociągach PKP Intercity można spotkać łącznie 99 wagonów 1./2. klasy (trzech typów: najstarsze 112At – błędnie określone przez posła jako 111Au – 141A-20 oraz 141A-20ROP), w tym 83 wyposażonych w klimatyzację.
Wskazano szereg zalet tych wagonów, takich jak elastyczność czy użyteczność w ekonomicznych kategoriach pociągów (IC/TLK), w których miejsca w przedziałach 1. klasy cieszą się mniejszym popytem. – Jednakże na obecną chwilę PKP Intercity nie planuje zwiększać puli wagonów współdzielonych 1/2 klasy ani zamawiać modernizacji dodatkowych wagonów w tym zakresie – poinformował wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.
Wagony menedżerskie – bez zmian
Resort udzielił też odpowiedzi na pytanie o naprawy P5 wagonów przewoźnika. W lipcu podlegało im łącznie 159 wagonów. Przeciętny koszt takiej naprawy, połączonej z modernizacją do obowiązującego standardu, to ok. 6,5 mln zł, a średni czas realizacji – ok. 120 dni. W kolejnych nowych oraz modernizowanych wagonach 1. klasy mają być montowane – między innymi – ładowarki indukcyjne w stolikach przedziałowych, a także gniazdka USB-C (o które również pytał poseł Kmita).
Nie należy się za to spodziewać zmian w zakresie wagonów z przedziałami klasy biznes, których PKP Intercity mają obecnie 11. – Spółka nie planuje obecnie przebudowy tych przedziałów na standardowe, sześciomiejscowe przedziały 1. klasy. Wagony te będą nadal eksploatowane w obecnej konfiguracji, zgodnie z przyjętym dla nich cyklem utrzymania – zapowiedział Malepszak.