Od września pociągi dalekobieżne pojadą z Pisza nie tylko w kierunku Olsztyna, ale i Ełku. Wcześniej Ministerstwo Infrastruktury planowało ich kursowanie tylko w jedną stronę. Nie wiadomo, czy nowy układ połączeń zostanie zachowany w kolejnym rocznym rozkładzie jazdy.
Na naszych łamach
informowaliśmy niedawno o planowanym wydłużeniu relacji pociągu IC Gryf. Od września kurs ten będzie realizowany w relacji Szczecin Główny – Białystok, a nie Szczecin Główny – Olsztyn Główny. Pomiędzy Olsztynem a Białymstokiem pojedzie przez Szczytno, Pisz i Ełk.
Oczekiwany powrót do Pisza
Na mazurskim fragmencie trasy Szczytno – Ełk „Gryf” będzie jedynym pociągiem dalekobieżnym. Jego kursowanie wypełni zapowiedzi Ministerstwa Infrastruktury o wznowieniu po kilkumiesięcznej przerwie całorocznej obsługi Pisza. Początkowo jednak do miasta miał docierać inny pociąg uruchamiany przez PKP Intercity.
W kwietniu MI zapowiadało, że nieco później, bo dopiero w grudniu, wystartuje wydłużony IC Stańczyk relacji Pisz – Szczecin Główny. Nie zakładano więc wtedy obsługi odcinka linii 219 od Pisza do Ełku. Połączeń dalekobieżnych wciąż pozbawiona byłaby Biała Piska.
Zadecydują względy organizacyjne
Czy w nowym rocznym rozkładzie jazdy, który wejdzie w życie w grudniu tego roku, resort przewiduje więc kursowanie pociągów kategorii IC tylko na odcinku Olsztyn – Pisz, czy także Pisz – Ełk? Na razie nie zapadła w tej sprawie żadna wiążąca decyzja. – Kształt połączeń jest w toku uzgodnień z przewoźnikiem. Decyzja zostanie podjęta po analizie możliwości techniczno-organizacyjnych – mówi Rafał Jaśkowski, dyrektor Biura Komunikacji Ministerstwa Infrastruktury.
Przypomnijmy, że linia 219 między Piszem i Ełkiem w latach 2000-2010 była całkowicie pozbawiona ruchu pasażerskiego. 16 lat temu wznowiona została obsługa połączeń o charakterze regionalnym. Aktualnie rozkład jazdy przewiduje cztery pary kursów obsługiwanych na zlecenie urzędu marszałkowskiego przez POLREGIO.