Urząd miejski w Nysie rozpisał przetarg na dwa autobusy elektryczne wraz z infrastrukturą do ładowania. Nie będą to pierwsze pojazdy z tym napędem w tym mieście, bo jeden elektrobus trafi tam w efekcie przetargu rozstrzygniętego latem.
W Nysie na razie opublikowano tylko ogłoszenie o zamówieniu, nie wiadomo więc jak w szczegółach będą wyglądały pojazdy. Mają być jednak używane na trasie z dużą liczbą pasażerów, prowadzącą przez centrum miasta, a zabezpieczenie finansowe wskazuje na to, że będą to pojazdy 12–metrowe.
Autobusy mają być elektryczne, a częścią zamówienia jest dostawa ładowarek zajezdniowych. Jako autobus o napędzie elektrycznym urzędnicy w Nysie rozumieją autobus napędzany wyłącznie silnikiem elektrycznym, a elektryczny układ napędowy musi być zasilany z zabudowanego w autobusie magazynu energii składającego się z akumulatorów trakcyjnych lub innych urządzeń służących do magazynowania energii elektrycznej.
Autobusy mają być całkowicie niskopodłogowe, fabrycznie nowe, co oznacza że rok produkcji ma być tożsamy z rokiem dostawy.
Oferenci muszą posiadać środki finansowe lub zdolność kredytową w wysokości minimum 4 mln zł. Muszą też mieć doświadczenie w postaci dostaw niskopodłogowych autobusów elektrycznych o wartości minimum 4,5 mln zł w ciągu ostatnich trzech lat. Na oferty czekają w Nysie do 28 listopada.
Nie będą to pierwsze elektrobusy w Nysie. W lipcu rozstrzygnięto przetarg, dwukrotnie powtarzany, na osiem autobusów z czego jeden maił mieć napęd elektryczny. Wygrał go czeski SOR.