NUMER 07/2018
NUMER 07/2018
JUŻ W SPRZEDAŻY
Temat numeru:
Koleje Regionalne
szukaj
Śledź nas:

Freightliner PL zamówił nowe Dragony z Newagu

| Jakub Madrjas, Rynek Kolejowy 02.02.2015 0

Freightliner PL zamówił nowe Dragony z Newagu
Fot. Hubert Wietrzyński
Freightliner PL zamówił nowe Dragony z Newagu
Freightliner PL zamówił nowe Dragony z Newagu
Newag Gliwice dostarczy pięć nowych lokomotyw elektrycznych Dragon dla Freightliner PL. Przewoźnik, który polegał dotąd na lokomotywach spalinowych, weźmie nowe elektrowozy w leasing.

Jak dowiedział się „Rynek Kolejowy", w piątek podpisana została trójstronna umowa warunkowa między Newagiem Gliwice, Freightliner Polska a instytucją finansującą ING Lease Polska na dostawę pięciu nowych lokomotyw sześcioosiowych lokomotyw E6DCF-DP Dragon.

Będą to lokomotywy  elektryczne o mocy 5 MW, w pełni dostosowane do polskiej infrastruktury kolejowej, zdolne do ciągnięcia ciężkich składów towarowych o wadze powyżej 4000 t. W porównaniu do wcześniej produkowanych Dragonów, lokomotywy te wyposażone będą w moduł Dual Power, czyli dodatkowy silnik spalinowy o mocy 540 kW. Lokomotywy będą serwisowane przez Newag i objęte dwuletnią gwarancją.

Wartość kontraktu 17,5 mln euro netto. Pierwsze trzy sztuki mają dotrzeć do przewoźnika na koniec maja 2016 r. Kolejne dwie mają być dostarczane co miesiąc. Umowa wejdzie w życie, jeśli do końca tygodnia wszystkie strony wypełnią formalności.

Obecnie trzon taboru trakcyjnego przewoźnika stanowią w Polsce spalinowe lokomotywy typu JT42CWRM klasy 29 EMD produkcji Electro-Motive Diesel Inc. USA, znane pod brytyjskim oznaczeniem Class66. Zamówienie elektrycznych lokomotyw liniowych to dla polskiego oddziału Freightlinera nowość.


Już 10-11 marca w Warszawie odbędzie się kolejna edycja Europejskiego Forum Taborowego. To największa i najbardziej prestiżowa konferencja w Środkowo-Wschodniej Europie, poświęcona rynkowi produkcji i modernizacji taboru kolejowego. W tym roku podjęte zostaną tematy nowoczesnych technologii i innowacyjności w konstruowaniu oraz utrzymaniu pojazdów kolejowych, zwłaszcza odnośnie zużycia energii, designu i podzespołów. Oficjalnym partnerem wydarzenia są Koleje Ukraińskie (UZ) - podczas konferencji będzie można nawiązać kontakt z ukraińskim rynkiem taborowym.

Więcej na temat konferencji.





Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym
 

„Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym” 24 lipca 2018 r., Warszawa

W branży kolejowej zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem dotyczą wielu obszarów, od urządzeń sterowania ruchem kolejowym po systemy sprzedaży biletów lub śledzenia przesyłek w transporcie towarowym. Konsekwencje zdarzeń mogą być liczne, od wypadków kolejowych do poważnych strat finansowych.

Ryzyka są wysokie, warto zatem w celu ich minimalizacji zdobyć jak najszerszą wiedzę i wymienić doświadczenia. Podczas konferencji odpowiemy m.in. na pytania:

• Na czym polega waga zagadnienia cyberbezpieczeństwa na kolei?
• Jakie są najczęstsze zagrożenia?
• Jakie obowiązki ciążą na operatorach usług kluczowych?
• Jakie należy stosować środki kontroli ryzyka?

Rejestracja dostępna tutaj

Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

Więcej z regionu:

Polska (42077)
 
2015-02-02 10:52:21 Autor: Tadeusz Rozporkiewicz
---.adsl.inetia.pl
FPL jest zainteresowany na zakup kilkunastu sztuk do Anglii. (O ile te w PL się sprawdzą).
2015-02-02 10:54:14 Autor: CCCP
---.adsl.inetia.pl
Powoli ale jednak Newag znajduje kupców.
Ciekawe jak Pesa? Jej Lokomotywy są jednak gorze od Newagowych, może dla tego nie znajdują chętnych?
2015-02-02 11:07:35 Autor: Andrzej Konsterniowski
---.adsl.inetia.pl
Mam pytanie. Do czego im te Drony? Przecież ładunki nie należą do nich tylko do zleceniodawców? Czyżby mieli obowiązek pilnowania ładunku(np,węgla) za pomocą Dronów?
2015-02-02 11:13:20 Autor: KL
---.158.217.143.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Ciekawe, Newag Gliwice jest jeszcze coś z stanie wyprodukować? Pod skrzydłami cwaniaków i partaczy z Nowego Sącza i po regularnym od kilku lat pozbywaniu się pracowników? Myślałem że już tylko rewizje EP09 i 3E dla prywatnych im zostało, a tu taka niespodzianka, że jestem w szoku.
2015-02-02 11:14:15 Autor: rysiek
---.internetdsl.tpnet.pl
Czytanie ze zrozumieniem pała! Dragony nie drony...
2015-02-02 11:34:10 Autor: zntkpoznan
---.play-internet.pl
Pesa może i robi gorsze loki niż newag ale są znacznie tańsze i to pesa zgarnia zamówienia. Po za tym do PKP cargo i tak wygra pesa bo newag jest za cienki. Jak ktoś to ujął partacze
2015-02-02 11:44:11 Autor: cm
---.static.ip.netia.com.pl
W odpowiedzi na post zntkpoznan:
"Pesa może i robi gorsze loki niż newag ale są znacznie tańsze i to pesa zgarnia zamówienia. Po za tym do PKP cargo i tak wygra pesa bo newag jest za cienki. Jak ktoś to ujął partacze"
Cargo zgarnie Siemens. Ani Pesa ani Newag nie zdobędą w rok dopuszczeń na Niemcy. Pesa o tym już doskonale wie, w partactwu nie ustępuje Newagowi ani na krok. Smutne.
2015-02-02 11:53:14 Autor: tomtom
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@CCCP
Pesa składa w tej chwili dwie Gamy dla Kolei Mazowieckich i 10 dieslowskich dla PKP IC.

Newag też nie zgarnął jeszcze żadnego poważnego zamówienia na Griffiny (wyłączając prototyp lokomotywy na 15/25kV AC).
Dragon to inna bajka. Powstał kilka lat wcześniej, jest jedną z dwóch w normalnotorowej Europie konstrukcji tej klasy (druga to Softronic Transmontana) i jedyną pracującą pod 3kV DC.
Prototyp Gamy był chwalony w firmach, które testowały tą lokomotywę, problemem jest raczej brak pieniędzy.
Porażką Pesy byłoby zamówienie przez konkurencję Griffina, nie Dragonów.
2015-02-02 12:25:55 Autor: zeus04
---.133.22.13
@ CCCP:
Miałeś na myśli że gorsze? jak do tego doszedłeś?
2015-02-02 12:56:19 Autor: sphinx2
---.internetia.net.pl
@tomtom
Pesa zdobywa zamówienia w przetargach gdzie liczy się najniższa cena. Newag zdobywa zamówienia prywatnych przewoźników gdzie liczy się jakość.

Dziwne, że nikt nie zwraca uwagi na to, że będą to pierwsze fabrycznie nowe lokomotywy z dodatkowym silnikiem spalinowym, to rzadkie rozwiązanie również na skalę europejską.
2015-02-02 13:07:52 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post sphinx2:
"@tomtom
Pesa zdobywa zamówienia w przetargach gdzie liczy się najniższa cena. Newag zdobywa zamówienia prywatnych przewoźników gdzie liczy się jakość.

Dziwne, że nikt nie zwraca uwagi na to, że będą to pierwsze fabrycznie nowe lokomotywy z dodatkowym silnikiem spalinowym, to rzadkie rozwiązanie również na skalę europejską."
Tyle że jak wiadomo, to tylko Twoje "bajeczki".
2015-02-02 13:24:04 Autor: tomtom
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@sphinx2

Zgoda, Pesa wygrała kontrakty na Gamy ceną, ale...
Zobaczmy, kto zamówił towarowe, czteroosiowe lokomotywy elektryczne z Newagu albo od Pesy?
Nikt.
FPL od dawna był zdania, że czteroosiowe lokomotywy są dla nich zbyt słabe, STK zamówiło Dragony, gdy Gama jeszcze nie była przetestowana. Lotos z kolei ma swoje Traxxy i pewnie później też chętnie spojrzą na kolejne lokomotywy polskiej produkcji. Zamówienie Dragonów przez LK było raczej też wyborem lokomotywy o wyższym uciągu.
Oczywiście dodatkowym bodźcem hamującym umowy z Newagiem i Pesą jest wysoka dostępność wszelkiej maści Traxxów, Vectronów i Eurosprinterów dostępnych do wynajęcia od zaraz, no i coraz więcej prywatnych 201E i 4E (a niedługo dojdą i 303E), o czeskich lokomotywach nie wspominając.

Tak, jak wspominałem, Gama nie jest realną konkurencją dla Dragona.
2015-02-02 13:32:25 Autor: sphinx2
---.internetia.net.pl
@Tadeusz Rozporkiewicz

Skąd te brednie? Czerwona linia znana z angielskich maszyn ma raczej znaczenie symboliczne, ichniejsze lokomotywy mają znacznie mniejszą skrajnię niż Dragon.
2015-02-02 13:34:10 Autor: Ave Ja
---.242.138.101
@zeus04

Taa, bajeczki. Takie zycie po prostu, NEWAG oprócz pożaru falownika z Medcomu nie miał nigdy większych problemów z awaryjnością, żaden z jego pojazdów nei ma takiej awaryjności jak legendarne "Pesozłomy" czyli ED74 wespół z EN97, którym w dorównują tylko defekty 40-letnich Fiatów na TLK Lublin-Rzeszów.
Pod względem reputacji niezawodnościowej NEWAG jest na wyższym poziomie, jest to jednak zakład z mniejszym kapitałem oraz bez wsparcia medialnego i rządowego głoszącego że to najlepsza polska fabryka, w Nowym Sączu nie ma co kilka miesięcy delagacji z Pałacu Prezydenckiego czy Prezesa Rady Ministrów, zresztą rząd III RP już groził Jakubasowi, że z takim Misiem jak on to oni sobie poradzą.


To jest bardzo ciekawe, bo była ofensywa propagandowa jaka ta PESA nie jest innowacyjna, jaka ta lokomotywa z Maratonem super, a tutaj NEWAG po cichu podpisuje kontrakt na lokomotywy trochę innej klasy, ale też z dodatkowym silnikiem spalinowym.

Pozdro z ZNTK MM, jak widać związki z PESĄ nie muszą być równoznaczne z obiektywnym spojrzeniem na rzeczywistość, tylko pozwalają jeszcze dokładniej zobaczyć faktyczny stan rzeczy.
2015-02-02 14:03:49 Autor: abc
---.opera-mini.net
Lokomotywy po Pesie super nie są, ale Newag też nie jest aniołkiem jeżeli chodzi o sprawy awaryjności i jakości wykonywanych prac. Miałem okazję jakiś czas temu zapoznać się z ST48 z Newagu. To na co się narzeka to jakość wykonania wnętrza i użytych materiałów ( szybko się wycierają i zbierają kurz, trzeszczą i sprawiają wrażenie delikatnych, drzwi i okna szybko tracą szczelność, na zimę mocniejszą - słaba izolacja termiczna). Jeżeli chodzi o awaryjność, to dokuczają głupoty, ale jednak, czyli na przykład usterki Webasto, kamer, słabe grzanie, wcześniej były problemy chyba z akumulatorami, jakieś problemy z prądnicami były też. Nie jest super. Dragona widziałem raz w środku, gościnnie. Maszynista Lotosu bardzo sobie chwalił uciąg tych maszyn oraz samo prowadzenie lokomotywy i poważniejszych usterek nie miał poza chyba wycieraczkami czy klimatyzacją, generalnie jak jadą, to jadą. Ale też materiały przeciętne jak spojrzałem, raczej szybko się będą brudzić i uszkadzać i trochę mała kabina. Podobno jest cicho, to bardzo cieszy, bo w starych maszynach można stracić słuch. Ale też jak widać różnie bywa z tymi naszymi producentami! Przy okazji można porównać Nowy Sącz i Gliwice. Drugi pojazd estetyką wygrywa, prosty pulpit, brak zbędnych przełączników i tak dalej. Może nawet milej niż w Siemensie, choć ciasno. Fajna prosta maszyna. Chciałoby się takimi jeździć, ale największy przewoźnik ich nie kupi. Ani Pesy ani Newagu. Tego jestem pewny. Dobrze, że choć jedną firmę było stać, żeby wesprzeć nasz przemysł.
2015-02-02 14:34:17 Autor: ep40
---.gdynia.mm.pl
Faktem jest, że wśród Newagów to poważne usterki występują w różnych klepakach jak 6Dg, 15D, 16D, 14WE, ale fabrycznie nowa produkcja jest poza pojedynczymi incydentami bezawaryjna, czego o Pesie nie można powiedzieć.
A Dragony? Słuszne wozy, choć sześcioosiowce trudniej jest zaprojektować i poza wyjątkami zazwyczaj niszczą tory bardziej, to jednak masowe odejście europejskich producentów od sześcioosiowców było zbyt pochopne, w wielu przypadkach się lepiej sprawują i dobrze, że Newag znalazł taką niszę zamiast ślepo za innymi podążać.
2015-02-02 14:35:58 Autor: zeus04
---.133.22.13
@ Ave Ja:
Od tego są rządy, aby sobie z "takimi misiami" radzić. "Misio" myślał, że jak jest w kraju monopolistą, to mu wszystko wolno. Ja natomiast mam blisko do Gliwic i nie przeszkadza mi to jak widać w trzeźwym patrzeniu na rzeczywistość :)
2015-02-02 14:50:00 Autor: życzliwy
---.dynamic.chello.pl
Rządy są od tego żeby wspierać rodzimych producentów w sposób zrównoważony a nie jedną jedynie słuszną firmę zapewne za finansowe wsparcie przy wyborach bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.Z pewnością nie chodzi o jakość wyrobów Pesy bo te trupy ED74 gnijące np. pod szopą w Prokocimiu są widoczną wizytówka możliwości tej firmy.Może lokomotywy okażą się lepsze choć wskaźniki gotowości dla spalinówek są rodem z fantastyki zdaje się na co juz tu niektórzy wskazywali ...
2015-02-02 14:58:56 Autor: ep40
---.gdynia.mm.pl
Trzeba będzie się przyglądnąć temu jak Pesie wyjdą zestawy push&pull dla KM, będzie to istotny znacznik tego co Pesa potrafi.
2015-02-02 15:12:43 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post życzliwy:
"Rządy są od tego żeby wspierać rodzimych producentów w sposób zrównoważony a nie jedną jedynie słuszną firmę zapewne za finansowe wsparcie przy wyborach bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.Z pewnością nie chodzi o jakość wyrobów Pesy bo te trupy ED74 gnijące np. pod szopą w Prokocimiu są widoczną wizytówka możliwości tej firmy.Może lokomotywy okażą się lepsze choć wskaźniki gotowości dla spalinówek są rodem z fantastyki zdaje się na co juz tu niektórzy wskazywali ..."
W wymyślaniu nowych sposobów obchodzenia prawa, "przedsiębiorcy" są zawsze o krok do przodu od wszelakich rządów... Mennicę Państwową nie kupowano z myślą służby publicznej.
Gdy powstawały bardzo nowoczesne ED74, to w Nowym Sączu budowano 14WE (2005-2007) i to je lepiej porównywać jak już :) Wcześniej jak w ZNTK Nowy Sącz nic ciekawego się nie działo, to Pesa musiała już konkurować z ZNTK Poznań i z Kolzam-em Racibórz. Napisz jeszcze, jak niby politycy odwdzięczają się Pesie, bo nie umiem tego zauważyć jakoś. Może zabierają Pesę na zagraniczne promocje polskiego przemysłu? Tak robi cały świat...
2015-02-02 15:17:58 Autor: tomtom
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@życzliwy

ED74 i EN97 to ewidentne powody do wstydu dla Pesy, ale nie ma co postrzegać ich całej działalności przez pryzmat dwóch serii, zwłaszcza prototypowej dla EZT z Pesy (ED74) i nietypowej, robionej maksymalnie po taniości (EN97).

Lepiej spojrzeć na Elfy, a te po drobnych chorobach wieku dziecięcego spisują się przynajmniej poprawnie i jeżdżą względnie bezawaryjnie.
Prawdziwym sprawdzianem będą Darty i spalinowe Gamy (bo tylko Pesa będzie odpowiadać za ich utrzymanie, nie będzie można zwalić na przewoźnika, który nie dba o tabor)
2015-02-02 15:23:12 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post ep40:
"Trzeba będzie się przyglądnąć temu jak Pesie wyjdą zestawy push&pull dla KM, będzie to istotny znacznik tego co Pesa potrafi."
A jak mają wyjść? Kolejowe konstrukcje niskopodłogowe projektują i budują od kilkunastu już lat :)
2015-02-02 15:25:23 Autor: ktos
---.lukman.pl
to jest leasing nie kupno, wielka różnica
2015-02-02 15:29:49 Autor: życzliwy
---.dynamic.chello.pl
Tak Elfy to już inna jakość a czas pokaże co będzie dalej.No ale na razie wokół lokomotywowni w Prokocimiu są "bardzo nowoczesne" ruchome ogrodzenia rodem z Pesy...Normalnie SZAAAAŁ ....
2015-02-02 15:36:09 Autor: inzynier
---.9.241.247
[Admin: Zmoderowano zgodnie z regulaminem Forum, "kasowane będą komentarze/fragmenty komentarzy, które: (...) są bezpośrednimi atakami personalnymi na interlokutorów"]
2015-02-02 15:40:15 Autor: Ave Ja
---.242.138.101
@zeus04

"Kolejowe konstrukcje niskopodłogowe projektują i budują od kilkunastu już"

nikt nie pytał o szynobusiki, większe rzeczy to dopiero 2005 rok, a takie z akceptowalna jakością to 2010-11. A wagony to tylko modernizowali, spalinówki też.

Dlatego jest pytanie, jak im wyjdą całkowicie nowe wagony i nowe lokomotywy.
2015-02-02 15:44:49 Autor: ep40
---.gdynia.mm.pl
O konstrukcję piętrusów się nie obawiam, może być nawet ciekawa, bo krążą plotki, że nie dość, że będzie to pierwszy polskiej produkcji piętrus to jeszcze będzie pierwszy w Polsce eksploatowany piętrus z wejściami na wysokości 760 mm. Oczywiście są to plotki.
Bardziej się obawiam czy te piętrusy nie będą unieruchamiane przez rzeczy takie jak awaria przetwornicy itd...
2015-02-02 15:52:57 Autor: Krzychu2637
---.play-internet.pl
Czy wie ktoś na ile lat została podpisana umowa na leasing?
2015-02-02 15:59:38 Autor: cm
---.static.ip.netia.com.pl
"abc" - Freightlinera nie tyle stać na wspieranie naszej gospodarki, co po prostu nikt im nie zaoferował równie mocnych maszyn w takiej niskiej cenie. 15 mln to na prawdę mało jak za nową lokomotywę.
A w biznesie nie ma sentymentów - nie opłaca się, to się nie kupuje.
2015-02-02 16:19:44 Autor: cm
---.static.ip.netia.com.pl
Podpisuje się pod uwagami "abc" odnośnie trwałości tych zmodernizowanych lokomotyw z Newagu.
Mają wytrzymać 20 lat. Może ostoja, wózki i silnik z prostownikami i otoczką to wytrzyma, ale kabina na pewno nie. Impulsy mają to samo, choć to nowe jednostki. Z resztą Elfy też byle jak wykonane. Wstyd, bo w tych milionach złotych ciężko znaleźć kilka tysięcy więcej na jakieś trwałe wyłożenia kabin? Wszystko musi być najtańsze, jak zwykle w Polsce.
2015-02-02 16:57:07 Autor: zeus04
---.133.22.13
@ ep40:
O przetwornice bym się nie martwił, gdyż wagony te, będą ciągnięte przez nowoczesne lokomotywy z potężnym filtrem sieciowym. Problemy mają wagony z przetwornicami zasilanymi z sieci 3kV za pośrednictwem lokomotyw starszych generacji. Wagony piętrowe Bombardiera zaprzęgnięte do EU07 miały z tym ciągłe problemy.
2015-02-02 17:38:23 Autor: ep40
---.gdynia.mm.pl
Przetwornice były takim przykładem, zatem kwestia jakości podzespołów będzie miała znaczenie, bo warunki w jakich będą pracować będą optymalne. Gama prototypowa się sprawdziła, skoro o lokomotywy nie trzeba się martwić to należy przypuszczać, że z wagonami będzie wszystko ok.
2015-02-02 18:51:13 Autor: zeus04
---.133.22.13
@ Ave Ja:
Posłużę się fragmentami materiałów publikowanych w 1995 roku:
Navigator
NOWOCZESNE POJAZDY KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ

Eugeniusz RUSIŃSKI
Wojciech ZABŁOCKI

PROBLEMY ANALIZY KONSTRUKCJI NADWOZI POJAZDÓW NISKOPODŁOGOWYCH

1. WSTĘP
Problemy występujące w analizie nadwozi pojazdów niskopodłogowych są charakterystyczne dla układów nośnych, których konstrukcję w uproszczeniu można określić schematem: rama + szkielet + poszycie. Cechy obiektu rzutują na zagadnienia wymagające rozważenia w fazie konstruowania.
W konstrukcjach pojazdów istotne są m.in.:
- konieczność zapewnienia wymaganej sztywności nadwozia w złożonych stanach obciążeń działających na pojazd podczas ruchu,
- uwzględnienie osłabienia sztywności pudła nadwozia wynikające z konieczności stosowania (niesymetrycznych otworów) otworów drzwiowych,
-przeciwdziałanie przewidywanym koncentracjom naprężeń w obszarach otworów, miejscach skokowych zmian sztywności konstrukcji itp.
Optymalne kształtowanie konstrukcji wymaga użycia odpowiednich narzędzi analizy, którymi najczęściej są systemy z implementowaną MES. Zastosowanie tej metody wiąże się ze spełnieniem szeregu warunków, z których najbardziej istotne to:
- poprawne odwzorowanie geometrii układu nośnego, tzn. uproszczenia stosowane przy budowie modelu nie mogą wpływać na zmianę głównych cech struktury,
- konieczność odwzorowania układów i elementów zawieszeń, współpracujących z układom nośnym i wpływających na sposób wprowadzenia i wartość obciążeń działających na nadwozie,
- określenie poprawnego (jakościowo i ilościowo) modelu obciążeń. Efektem użycia MES może być:
- dokładny opis wytężenia konstrukcji,
- identyfikacja koncentracji naprężeń,
- ocena odkształceń globalnych i lokalnych,
- ocena postaci drgań własnych skomplikowanej struktury. Równocześnie metoda umożliwia:
- szybką analizę zmodyfikowanego układu,
- optymalizację wybranych węzłów,
- prognozowanie zachowania się konstrukcji pod obciążeniem zmiennym. Problemy te zaprezentowano na przykładach obliczeń nadwozia autobusu niskopodłogowego i nadwozia tramwaju z częścią obniżoną.
[ciach]
3. TRAMWAJ NISKOPODŁOGOWY
Drugim obiektem analizy jest układ nośny tramwaju z obniżonym fragmentem podłogi. W obliczeniach użyto danych tramwaju zbliżonego konstrukcyjnie do tramwaju Konstal 112N opisanego w artykule Tramwaje z Konstalu na lata dziewięćdziesiąte i przełom wieku.
Jest to przykład innego typu rozwiązania konstrukcyjnego, charakterystycznego dla konstrukcji pojazdów szynowych: układ nośny stanowi centralna wzdłużna belka nośna (belka grzbietowa) z poprzecznicami oraz szkieletem ścian bocznych i dachu. Obniżenie podłogi w tego typu konstrukcji, bez wprowadzenia zmian w rozwiązaniach wózków jezdnych, wymaga "załamania" osi ostoi. W pojazdach szynowych, w których istotne są m.in. obciążenia wzdłużne, rozwiązanie to powoduje, że obszar obniżenia podłogi może stać się newralgicznym (z punktu widzenia wytrzymałości) węzłem konstrukcji. Zmieniona geometria belki grzbietowej powoduje powstanie dodatkowych momentów zginających wywołanych działaniem sił wzdłużnych.
Odmienny, w porównaniu z pojazdami samochodowymi, jest charakter przenoszenia obciążeń skręcających, wywołanych np. wichrowatością toru. O sztywności skrętnej nadwozia w głównej mierze decyduje sztywność ostoi, gdyż ewentualne skręcanie przenoszone jest na układ nośny nadwozia przez czopy skrętu wózków jezdnych, leżące w osi symetrii wzdłużnej ostoi.
Przykład modelu dyskretnego MES nadwozia wagonu pokazano na rys. 5.
Prezentowany model odpowiada połowie zestawu członowego. W modelu odwzorowano wózki jezdne (skrajny i środkowy zestawu), które idealizowano elementami belkowymi (belka bujakowa, rama wózka). Uwzględniono oba stopnie usprężynowania, stosując elementy SPRING (sprężyna). Szkielet konstrukcji nośnej modelowano przy użyciu elementów powłokowych (5870 elementów i 5499 węzłów). Elementy powierzchniowe zastosowano w celu dokładnego zobrazowania rozkładu naprężeń.
Analizę modelu wykonano z uwzględnieniem obciążenia konstrukcji wywołanego maksymalnym obciążeniem eksploatacyjnym, obciążeniami poziomymi (ściskaniem w osi wagonu i rozciąganiem w osi sprzęgu), wichrowatością toru, hamowaniem, obciążeniami bocznymi (jazda po łuku i parcie boczne wiatru). We wszystkich przypadkach uwzględnione zostało obciążenie masą własną pojazdu.
Ponieważ w modelu pomija się część mniej istotnych elementów konstrukcyjnych, wpływ masy własnej uwzględniono w następujący sposób:
[ciach]
2015-02-02 19:49:17 Autor: Ave Ja
---.242.138.101
WTF? Co ma artykuł naukowy będący wytycznymi ogólnymi do tworzenia pojazdów niskopodłogowych pisany o tramwajach i autobusach z dokonaniami PESY na tym polu?

"ja o zupie, ty o dupie"
2015-02-02 19:58:23 Autor: sms
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Szkoda, że tylko 5 sztuk. Super mocne maszynki.
Tylko żeby nie powielili błędów Gamy.
2015-02-02 20:10:29 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post Ave Ja:
"WTF? Co ma artykuł naukowy będący wytycznymi ogólnymi do tworzenia pojazdów niskopodłogowych pisany o tramwajach i autobusach z dokonaniami PESY na tym polu?

"ja o zupie, ty o dupie""
A czym wg. Ciebie będzie się różnić konstrukcja, obliczenia itp. wagonu piętrowego od "szynobusików" jak to ładnie określiłeś? Siły wzdłużne, ściskające, rozciągające, momenty skręcające itd. tego samego poziomu. Krytycznymi węzłami są przejścia pomiędzy wysokościami podłogi, a nie sama długość "sztywnej" części...
2015-02-02 20:15:45 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post sms:
"Szkoda, że tylko 5 sztuk. Super mocne maszynki.
Tylko żeby nie powielili błędów Gamy."
Oby nie powielili własnych błędów. O to bardziej bym się martwił, a to "potrafią" np. błędy z 6Dg powielono w ST48. ST48-13 jeszcze nie wyjechała? Dlatego że kilka ważnych rzeczy było/jest w tej serii lokomotyw do poprawki?
2015-02-02 20:29:03 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post życzliwy:
"Tak Elfy to już inna jakość a czas pokaże co będzie dalej.No ale na razie wokół lokomotywowni w Prokocimiu są "bardzo nowoczesne" ruchome ogrodzenia rodem z Pesy...Normalnie SZAAAAŁ ...."
No, a czym się różnią Elfy od ED74? konstrukcji podłogi, czy poszycia bocznego nie liczę :)
2015-02-02 21:08:01 Autor: życzliwy
---.dynamic.chello.pl
Pewnie tym najbardziej się różnią że jeżdżą zamiast robić za ruchome płoty.
2015-02-02 21:30:28 Autor: Arrivederci
---.adsl.inetia.pl

Arrivederci
Gdyby ED74 solidnie utrzymywano to by jeździły. Przekazanie ich do PICu spowodowało krzakoterapię. Spokojnie mogły dalej śmigać na "Łodziach" teraz jako IR. Drobna moderna dla netoholoków (wifi + 230V) i byłoby super.
2015-02-02 21:33:09 Autor: sms
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
-zeus04 - a rozmawiamy o ST48 czy o nowych pojazdach z Gliwic? Jakie on ma błędy, które można powielić, bo chyba nie można ich porównać do ST48?
2015-02-02 22:49:03 Autor: Ave Ja
---.242.138.101
@sms

Chyba od typowego fanboya nie oczekujesz rzeczowej dyskusji, opartej na logicznej argumentacji i popartej faktami?
2015-02-03 05:49:36 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post sms:
"-zeus04 - a rozmawiamy o ST48 czy o nowych pojazdach z Gliwic? Jakie on ma błędy, które można powielić, bo chyba nie można ich porównać do ST48?"
Nie wiem jakie ma Dragon. Nowszy od niego Gryfin miał ich sporo. Rozmawiamy jak widać o wszystkim: ED74, piętrusach z Pesy itd. Ja tego nie zaczynałem :) Sphinx jak zwykle rozpuszcza plotki o rzekomej wyższej jakości Newagu, a tyle razy go prosiłem...:)
2015-02-03 05:54:18 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post Ave Ja:
"@sms

Chyba od typowego fanboya nie oczekujesz rzeczowej dyskusji, opartej na logicznej argumentacji i popartej faktami?"
A to wesoła nowina :) Podałeś choć raz w życiu na RK logiczną argumentację popartą faktami?
2015-02-03 08:58:09 Autor: roześmiany
---.dynamic.chello.pl
Nikt nie słyszał o jakichkolwiek błędach Gryfina ale wszyscy chętnie poczytali by jakie to błędy miał Griffin :) Jeśli zaś chodzi o Dragona to wydaje się że on już sobie wyrobił markę u przewoźników którzy do przewozów towarowych na szczęście dla siebie wybierają jego zamiast pokracznie brzydkie wunder - loki Pesy.
2015-02-03 10:41:56 Autor: Ave Ja
---.242.138.101
@zeus04

No dawaj, przytaczaj poprzednią dyskusję, dyskusję=napisanie kilka postów skierowanych bezpośrednio do rozmówcy. Co wtedy pisałem i jakie to było z mojej strony lanie wody i pitu-pitu?

Jak na razie to pod tym artykułem odpowiadasz jakimiś głupotami, ogólnikami i plotkami.
2015-02-03 11:02:57 Autor: zeus04
---.play-internet.pl
@ Roześmiany: Gryfin jest tylko jeden mało kto go widział/jechał. Miał kilka "padów" i kilka śmiesznych błedów typu: zapal z przodu Pc1 a z tyłu samo zaświeci się Pc5 :)
2015-02-03 11:11:40 Autor: zeus04
---.play-internet.pl
@ Ave Ja:
Ja żadnym fanboyem nie jestem, aby się wykłucać i dementować wszystkie plotki sphinxa i innych :) Zanim czegoś dokładnie nie sprawdzę, to nie piszę. Proste nie? Teraz testuję ED250 i właśnie jestem na rogatkach Warszawy :) Jakby co, to do Mińska już niedaleko ;)
2015-02-03 11:19:29 Autor: Ave Ja
---.242.138.101
Miałem na myśli twoje plotki.

Ale to OK, sam potwierdzasz moja opinię.
2015-02-03 11:39:30 Autor: cm
---.static.ip.netia.com.pl
W odpowiedzi na post zeus04:
"@ Roześmiany: Gryfin jest tylko jeden mało kto go widział/jechał. Miał kilka "padów" i kilka śmiesznych błedów typu: zapal z przodu Pc1 a z tyłu samo zaświeci się Pc5 :)"
Znasz jakieś lokomotywy, które nie zaliczyły żadnego padu?
2015-02-03 12:05:15 Autor: BR 232
---.142.citypartner.pl
Dobry żart zeusie. "Zanim czegoś nie sprawdzę to nie piszę". A jak to się ma do zapuszczone przez ciebie ploty, jakoby Impulsy gniły w krzakach? I późniejszego zignorowania dementi tej bzdury, wraz z podaniem dokładnej listy pojazdów, które psują się w rzeczywistości? Nie tej alternatywnej, tylko prawdziwej.
2015-02-03 17:14:13 Autor: Guzinio
---.play-internet.pl
Dragon jest ciężka lokomotywa wiążąca ponad 100 ton czyli praktycznie tyle co stare gagariny. Lokomotywa pesy waży około 80 ton przez co konkuruje pod tym względem z Siemens Vectron. Prędkość konstrukcyjna tez jest większa od dragon który ma Tylko 140. Patrząc na względy czysto techniczne dość mocno dragon odbiega od gamy czy vectrona. Nie wspominając o wózku 3 osiowym który w dzisiejszych czasach jest raczej pase. Więc chyba i tak nie ma co porównywać tych dwóch lokomotyw
2015-02-03 18:22:26 Autor: md
---.dynamic-ww-2.vectranet.pl
Dragon dla Lotosu ma siłę uciągu 380kN. Dla FPL ma mieć podobno więcej.
Gama i Gryffin mają po 300kN maksymalnie, tak jak Vectron czy Traxx (niektóre 4-osiowe lokomotywy mają 280-290kN).
W Dragonie nie chodzi o prędkość, tylko o siłę. Ma pociągnąć ponad 4000 ton (na co dzień ciągnie te 3800-3900ton dla Lotosu) . Na te 4-osiowe maszyny maksimum to 3200-3400 ton.
Te maszyny mają różne przeznaczenie. Ciężko je porównywać.
2015-02-03 19:55:31 Autor: ep40
---.rzeszow.mm.pl
Nie należy tak się czepiać tych wózków 3-osiowych, jest 3-osiowy, ale technologicznie nowoczesny, a ma to duże znaczenia. Nie ma co narzekać na innowacyjność Newagu i innych europejskich producentów. W USA nadal w nowych wagonach stosuje się wózki technologicznie odpowiadające wózkom z EN57.
2015-02-03 22:01:43 Autor: asz
---.dynamic.chello.pl
@ Guzino
porównujesz wagi lokomotyw nie rozkładajac jej na osie , nacisk na os wychodzi prawie taki sam po 20 ton na oś, a 6 osi Dragona robi swoje , tych 4 tys na haku wcale sie nie odczuwa. Prędkośc maksymalną ma 120 km/h która do ruchu towarowego w Polsce zupełnie wystarczy. Jeździłem też Gamą i niestety do ruchu towarowego na dzień dzisiejszy
nie ma lepszej lokomotywy niz Dragon . Wprawdzie ma swoje słabości ( ciasna kabina, klimatyzacja pracujaca tak jak ona chce a nie maszynista ) ale i plusy ( mikrofala w kazdej kabinie itp) i mozna się do nich przyzwyczaić.
2015-02-04 10:29:18 Autor: KK
---.dynamic.gprs.plus.pl
Ciekawe na jakim etapie jest system Dual Power. Wszyscy producenci mieli wielkie problemy z dopracowaniem parametrów pracy układów dojazdowych. Najlepiej i najszybciej poradziła z tym sobie Bydgoska PESA. Trochę ponad jeden rok na całość zlecenia wydaje mi się trochę krótko patrząc na brak doświadczenia Nawagu w budowaniu tego typu pojazdów. Ale najpierw niech umowa nabierze mocy
2015-02-04 19:51:38 Autor: mak
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jacy wszyscy producenci mieli problemy z Dual Powerem, skoro przed Pesą był tylko Bombardier, który z resztą poradził sobie bez problemu?
2015-02-04 22:21:41 Autor: ep40
---.gdynia.mm.pl
Przy obecnym przekształcaniu prądu za pomocą elektroniki to rozwiązania typu Dual Power nie są żadną filozofią. Nawet bez elektroniki jest to wykonalne, jakoś już w 1975 roku НЭВЗ zrobił przemysłowego elektryka ОПЭ1 który mógł być zasilany z sieci lub przez prądnicę napędzaną znanym z gagara silnikiem 14Д40.
2015-02-05 08:54:39 Autor: zeus04
---.play-internet.pl
Jako osoba prywatna z dostępem do 3kV DC i innych "technologi" kolejowych, już na początku lat 90-tych przeprowadziłem mnóstwo testów i pokazów związanych z tzw. Dual-Power...Technicznie jest to banalne. Nikt tego wcześniej nie stosował, bo nie było takich przewoźników którym by się to przydało...
2015-02-05 10:05:40 Autor: Gdynianin
---.19.247.47
Wstawić diesla do lokomotywy zasadniczo elektrycznej jest łatwiej niż przerobić zasadniczego diesla na prąd
2015-02-05 13:07:08 Autor: ep40
---.gdynia.mm.pl
Kiedyś tak gdyż w zdecydowanej większości diesli zespół prądotwórczy dostarczał na silnik prąd o napięciu około 1kV, a często nawet mniej, więc bez rozbudowanej aparatury którą trudno by było pomieścić nie było mowy o zrobieniu pojazdu który by przetwarzał 3kV na napięcie znacznie niższe. Jak silniki trakcyjne są na 1,5kV czyli do łączenia 2 w szereg przy zasilaniu 3kV i aparatura do zasilania sieciowego też taka jest to już dawno temu dałoby radę silnik z diesla podpiąć do prądnicy 3kV, ale kiedyś istniejącego diesla jak SM42 nie bardzo się dało przerobić tak by to miało sens. Teoretycznie można by zrobić dwuczłona który w jednym członie miałby klasyczny układ a8C22 + prądnica LSPa-740, a w drugim silnik stałoobrotowy 3kV napędzający drugą sztukę LSPa-740 (analogicznie jak V41 i V42 kolei MÁV tyle, że tam silnik napędzający prądnicę był na prąd przemienny ze względu na AC w sieci), tyle, że sama mowa o dwuczłonowej SM42 pokazuje jak bardzo jest to bez sensu. Oczywiście to mowa o dawniej dostępnych technologiach, przy obecnych przetwornicach elektronicznych nie byłoby problemem zrobić modernizację SM42 która by mogła być zasilania z diesla lub sieci. Należy też pamiętać o Zapychaczu UFO 8837, lecz jest to szczególny przypadek o którym w sumie nikt poza zakładem nie wie jakim napięciem jest zasilany.
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Tabor i technika
PARTNERZY DZIAŁU


Wiecej z regionu:

Polska (42077)
Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 07/2018
NUMER 07/2018
W siódmym tegorocznym numerze miesięcznika publikujemy raport na temat kolei regionalnych. Oprócz tego w numerze m. in. duża analiza fuzji Siemensa z Alstomem. Ważne informacje dotyczące planowanej modernizacji linii średnicowej w Warszawie i analiza modelu rozwoju, który przyjął Newag. To jednak przede wszystkim numer jubileuszowy, w którym świętujemy nasze piętnastolecie. Dlatego w miesięczniku można znaleźć unikatowe zdjęcia i materiały podsumowujące minione 15 lat – zarówno w Redakcji, jak i w branży. 

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS