W pierwszy 9 miesiącach roku Newag zanotował spadek przychodów o jedną szóstą i tylko minimalny zysk. Spółka ma się odbić w ostatnim kwartale.
Notowany na giełdzie Newag opublikował wyniki za III kwartały tego roku. W porównaniu z poprzednim rokiem o 17,9 procent spadły przychody spółki - do 582,5 mln złotych. Zysk netto grupy Newag w tym okresie wyniósł 9 mln zł (72,6 mln w analogicznym okresie 2014r.).
Jak czytamy w raporcie spółki, Główne czynniki wpływające na wynik finansowy grupy to po pierwsze przesunięcie na IV kwartał sprzedaży 20 pojazdów Flirt (w ramach umowy realizowanej w konsorcjum ze Stadler Polska); pierwotnie zakładano sprzedaż 11 pojazdów w III kwartale. Poza tym przewoźnicy wydłużyli cykle międzyprzeglądowe lokomotyw,co przesunęło potencjalne zamówienia na rewizje i modernizacje lokomotyw elektrycznych na 2016 rok.
Do tego ujęto w kosztach zarządu rezerwy w wysokości 20,6 mln zł tyt. opłaty licencyjnej i opłaty za wykorzystanie znaku towarowego na rzecz spółki zależnej NEWAG IP Management (w analogicznym okresie roku poprzedniego opłaty nie występowały).
Nowe zamówienia Newagu
Jak czytamy, grupa systematycznie uzupełnia portfel zamówień. W III kwartale roku grupa Newag zawarła umowy na usługi w zakresie produkcji, modernizacji i naprawy taboru kolejowego o łącznej wartości 180 mln zł. A to nie wszystko. Już w tym kwartale podpisano umowy na
Impulsy dla woj. opolskiego.
Impuls, Flirt - duże dostawy na koniec roku
Tylko w IV kwartale Newag zakłada realizację sprzedaży pojazdów o wartości ok. 400 mln zł. Spółka zapewnia, że to umowy o rentowności wyższej niż zrealizowana w pierwszych 3 kwartałach. - Efektem będzie osiągnięcie zakładanych przez Zarząd wyników finansowych - zapewnia spółka.