Od ponad sześciu lat pasażerowie transportu publicznego podróżujący między Tychami i Katowicami mogą korzystać ze zintegrowanej oferty kolei i tyskiej komunikacji miejskiej. Do plusów połączenia z pewnością można zaliczyć dobrą dostępność kolei w Tychach, do minusów niską – jak na aglomeracje – częstotliwość oraz gorsze zintegrowanie z komunikacją miejską w Katowicach.
Przez kilka lat funkcjonowania linii SKR i „Taryfy pomarańczowej” było wiele trudności, głównie związanych z jakością i niezawodnością obsługi przez przewoźników kolejowych. Najpierw przestały kursować jednostki Flirt, zamiast nich kursowały ezt EN57, nie zawsze nawet zmodernizowanymi. Później w wyniku strajków, trudności związanych z warunkami atmosferycznymi, zamknięciami torów w różnych miejscach wprowadzano co chwilę kolejne ograniczenia w kursowaniu pociągów. Zmiana przewoźnika z Przewozów Regionalnych na Koleje Śląskie przyniosła kolejne kłopoty związane z katastrofą organizacyjną przy przejmowaniu przewozów w województwie przez samorządową spółkę. Obecnie sytuacja się nieco ustabilizowała, choć oferta przewozowa nie wróciła do stanu z dnia uruchomienia SKR. W tabeli zestawiono liczbę par pociągów w poszczególnych okresach obowiązywania rozkładów jazdy (gwiazdką * oznaczono pociągi w relacji skróconej Tychy – Tychy Miasto.
Jeśli chodzi o liczbę pasażerów można zaobserwować trend rosnący, choć okresowo pasażerów ubywa. W 2013 roku wartość sprzedanych biletów w „Taryfie Pomarańczowej” wyniosła nieco ponad 770 tys. zł, w roku 2014 – blisko 875 tys. zł. W pierwszych pięciu miesiącach roku 2015 sprzedano biletów za 348 tys. zł. Spada sprzedaż biletów jednorazowych, natomiast rośnie (choć nie zdecydowanie) sprzedaż biletów miesięcznych. Wielkość sprzedaży w kolejnych miesiącach przedstawiono na wykresie.
Do zalet połączenia należy zaliczyć z pewnością dużą dostępność przystanków kolejowych w samych Tychach. Wadą jest natomiast liczba przystanków w Katowicach. Autobusy dojeżdżające z Tychów umożliwiają bezpośrednie dotarcie do większej liczby miejsc w śródmieściu Katowic. Poważnym problemem jest również brak integracji taryfowej z komunikacją miejską w Katowicach. Pasażerowie wysiadający w tym mieście nie mają możliwości skorzystania z autobusów i tramwajów w celu dotarcia do celu podróży bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Zasadniczą wadą linii SKR jest również niska częstotliwość kursowania jak na aglomeracyjne połączenie kolejowe.
Więcej na portalu Transport-publiczny.pl