Partnerzy serwisu:
Zintegrowany transport

Metro wyłącza semafory na II linii

Dalej Wstecz
Data publikacji:
13-05-2015
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

ZINTEGROWANY TRANSPORT
Metro wyłącza semafory na II linii
fot. Martyn Janduła
Metro wdraża zmiany w prowadzeniu ruchu na centralnym odcinku II linii metra, który został otwarty nieco ponad dwa miesiące temu. Wygaszane są semafory i ruch odbywa się w oparciu o wskazania sygnalizacji kabinowej. Zmiana ta ma ogromne znaczenie dla funkcjonowania metra i jest porównywana do startu Pendolino na kolei.

Metro Warszawskie zaczyna w pełni wykorzystywać możliwości wprowadzonego systemu SOP-3, w oparciu o który jest prowadzony ruch pociągów na centralnym odcinku II linii metra. Stopniowo są wygaszane semafory w tunelach – o zajętości odcinków informuje sygnalizacja kabinowa. Pierwotnie taka organizacja ruchu obowiązywała w weekendy, a od tego tygodnia także w dni robocze od godz. 10:00 do 5:00. Rano, ze względów szkoleniowych, semafory są nadal załączone, żeby przyzwyczaić pracowników do pracy w dwóch systemach i przechodzenia z jednego trybu do drugiego.

Zmiana ta ma ogromne znaczenie dla warszawskiego metra – umożliwia prowadzenie pociągów w mniejszych odstępach, niż wynikających z ustawienia semaforów. Teraz, przy wygaszonych semaforach, jeśli sygnalizacja kabinowa ma dwa odcinki SOP wolne (ok. 200 m),  to pociąg może ruszyć z prędkością 35 km/h i nie musi oczekiwać aż poprzedni skład dojedzie do stacji i osłoni się semaforem. Prędkość jest dostosowywana do drogi hamowania i drogi ochronnej. Gdy odległości jest większa niż droga hamowania i droga ochronna, to skład może jechać z maksymalną prędkością.

Bezpośrednio po odjeździe pociągu semafory wyświetlają jeszcze czerwony sygnał – w ramach dodatkowych zabezpieczenia i informacji dla maszynisty. Semafor gaśnie w momencie, gdy skład minie dwa odcinki SOP-owe. Oczywiście rozwiązania przewidują tez postępowanie w sytuacji pociągu z uszkodzonym SOP-em. W takiej sytuacji pociąg dojeżdża z bezpieczną prędkością 20 km/h do najbliższego semafora i zatrzymuje się, a dyspozytor uruchamia dwa semafory – dla osłonięcia pociągu jadącego przed nim i tego z uszkodzonym SOP-em. Dzięki temu skład z niesprawnymi urządzeniami może, z prędkością 60 km/h, dojechać do stacji końcowej w śladzie poprzedniego składu, nie powodując utrudnień w ruchu.

Docelowo ruch odbywać się będzie w tzw. trybie TA. Rola maszynisty ogranicza się do inicjowania odjazdu. – W chwili odjazdu prowadzący trzyma przycisk czuwaka przez 120 m od stacji (czyli momentu opuszczenia strefy peronu przez cały skład – red.), puszcza nastawnik, pociąg zaczyna sam jechać, sam wjeżdża w stację i sam otwiera drzwi. Zadaniem maszynisty jest tylko zamknięcie drzwi: wiadomo, pasażerowie dobiegają, ktoś dłużej wsiada – mówił we wcześniejszej rozmowie z portalem Transport-publiczny.pl Piotr Kozłowski, szef Służby Ruchu Metra Warszawskiego. Do tej pory – w pierwszym okresie eksploatacji – ruch odbywał się bardziej manualnie. Tak jak na I linii, maszyniści ruszali, hamowali i otwierali drzwi. Wynikało to z konieczności właściwego przeszkolenia maszynistów.

System na II linii jest wyposażony też w funkcję automatycznego nawrotu pociągów na stacjach końcowych – maszynista przechodzi w tym czasie do drugiej kabiny i może właściwie „przejąć” pociąg już w peronie pasażerskim. Ponadto na nowej linii funkcjonuje rozbudowany system kontroli dyspozytorskiej. W przypadku np. zasłabnięcia maszynisty dyspozytor może za pomocą dostępnych urządzeń wydać polecenie, żeby pociąg do najbliższej stacji dojechał samoczynnie. Z Centralnej Dyspozytorni można też pociąg zatrzymać. – Na II linii jest bezwzględny sposób zatrzymania na stacji: poprzez wydanie polecenia oddziałuje się na pociąg, który – nawet jak maszynista będzie chciał jechać – w żaden sposób nie ruszy. Do tej pory trzeba było używać semafora i wyświetlić na nim sygnał stój – wyjaśniał Kozłowski. Dyspozytor może też zadać polecenie przejazdu bez zatrzymania przez stację.

Dlaczego Metro Warszawskie zdecydowało się na utrzymanie maszynistów na II linii? – To kwestia koncepcji. Po pierwszych otwartych na świecie liniach metra bez maszynisty pytanie „czy leci z nami pilot” jest dla pasażerów ważne. Dlatego też w wielu miastach wprowadzono stewardów, żeby pasażerowie widzieli, że jest ktoś, kto nad tym panuje – wyjaśniał we wcześniejszej rozmowie z portalem Transport-publiczny.pl Jerzy Lejk, prezes Metra Warszawskiego.

Wkrótce więcej informacji na temat zmian.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Zobacz również:

Metro do Ursusa dostaje przyspieszenia. Środki z budżetu

Zintegrowany transport

Metro do Ursusa dostaje przyspieszenia. Środki z budżetu

Przemysław Farsewicz 16 grudnia 2025

Metro: Stacja Płocka. Trudny do zmycia brud i pożądana patyna

Infrastruktura

Metro bierze się za oświetlenie na stacji Płocka

Pasażer

Metro bierze się za oświetlenie na stacji Płocka

Witold Urbanowicz 16 marca 2024

Metro oszczędza, wyłączając oświetlenie stacji

Biznes

Metro oszczędza, wyłączając oświetlenie stacji

Witold Urbanowicz 04 grudnia 2023

Zobacz również:

Metro do Ursusa dostaje przyspieszenia. Środki z budżetu

Zintegrowany transport

Metro do Ursusa dostaje przyspieszenia. Środki z budżetu

Przemysław Farsewicz 16 grudnia 2025

Metro: Stacja Płocka. Trudny do zmycia brud i pożądana patyna

Infrastruktura

Metro bierze się za oświetlenie na stacji Płocka

Pasażer

Metro bierze się za oświetlenie na stacji Płocka

Witold Urbanowicz 16 marca 2024

Metro oszczędza, wyłączając oświetlenie stacji

Biznes

Metro oszczędza, wyłączając oświetlenie stacji

Witold Urbanowicz 04 grudnia 2023

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Lotniczy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5
Zamknij