Zuchwali złodzieje zatrzymali w środę nad ranem pociąg towarowy i wysypali prawie 90 ton koksu w Bytomiu między Bobrkiem a Karbiem. Ponad 100 ton koksu i węgla skradziono w nocy z wagonów na innych szlakach kolejowych w Śląskiem.
Po kradzieży w Bytomiu, jak poinformował rzecznik oddziału Polskich Linii Kolejowych w Katowicach, pociąg i tor są wciąż zasypane koksem. Trwają prace nad przywróceniem ruchu towarowego w tym miejscu. Obecnie pociągi towarowe jeżdżą jednym torem.
Codziennie na szlakach kolejowych w województwie śląskim dochodzi do kradzieży oraz wysypywania węgla i koksu z jadących pociągów. Co podkreślają kolejarze, grupy złodziei są bezwzględne i nie boją się atakować uzbrojonych patroli Służby Ochrony Kolei.
- Skuteczność działań zależy także od samej kolei. Tymczasem ładunek jest źle zabezpieczany. Kolej na obecną chwilę węgla nie sprząta, więc sprawcy powracają po usypany ładunek- mówią sokiści.