NUMER 03/2020
NUMER 03/2020
JUŻ W SPRZEDAŻY
Temat numeru:
Rok 2019 na kolei
szukaj
Śledź nas:

IV Pakiet Kolejowy: Dzięki konkurencji urośnie cały rynek

| Roman Czubiński 17.02.2020 49

IV Pakiet Kolejowy: Dzięki konkurencji urośnie cały rynek
fot. PF
Na wprowadzeniu wolnej konkurencji w przewozach pasażerskich skorzysta cały sektor. Aby warunki rywalizacji były w pełni uczciwe, europejskie regulacje wymagają jednak uzupełnienia krajowymi przepisami, takimi jak ustawa o czasie pracy maszynistów – zgodzili się uczestnicy debaty na II Kongresie Rozwoju Kolei. Zdaniem przedstawicieli administracji państwowej nie ma zagrożeń dla terminu wejścia w życie wszystkich postanowień Pakietu.
Zielenkiewicz: Nie przewiduję problemów z wdrażaniem

– Nie wydaje mi się, by wdrożenie IV Pakietu Kolejowego w Polsce było w jakikolwiek sposób zagrożone – ocenił prawnik z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka dr Tomasz Zielenkiewicz. – Kolejne rozwiązania są sukcesywnie wprowadzane w życie. W przypadku komponentu rynkowego mamy jeszcze trochę czasu – dodał. Główną ideą tej sekcji Pakietu jest zasada wyboru operatora przewozów użyteczności publicznej w drodze przetargu. Datą graniczną jest rok 2020, choć w regionach wiele będzie zależało od decyzji poszczególnych marszałków. Aby rozwiązanie to zaczęło działać zgodnie z zamysłem, muszą jednak zostać spełnione pewne warunki. – Już w pierwszych latach XXI wieku takie przetargi były na kolei przeprowadzane. Z reguły jednak startował w nich jeden, najwyżej dwóch przewoźników, bo podmioty zachodnie na ogół nie były wtedy zainteresowane polskim rynkiem. Dziś wszyscy wiedzą, że w pewnym momencie przetargi się pojawią, i zaczynają się do nich przygotowywać – zwrócił uwagę prawnik.

Jako przykład udanego wprowadzenia zasad rynkowych Zielenkiewicz przywołał liberalizację przewozów towarowych. – PKP Cargo S.A. radzi sobie dziś na tym rynku doskonale, także poza granicami Polski. Być może także dla polskich przewoźników pasażerskich IV Pakiet Kolejowy będzie szansą, by stanąć do przetargów za granicą – wyraził nadzieję.

Więcej problemów może nastręczać techniczna część Pakietu, w tym – regulacje dotyczące interoperacyjności. – Takie przepisy do łatwych nigdy nie należały. Przesądza o tym już sama ich objętość i szczegółowość, a także nakładanie się na siebie poszczególnych okresów przejściowych. Myślę jednak, że damy sobie z tym doskonale radę – stwierdził prawnik.

Bittel: Jest potencjał rozwoju, pasażerów wystarczy dla wszystkich


Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i pełnomocnik rządu do spraw przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu Andrzej Bittel omówił stan przygotowań do wdrożenia IV Pakietu Kolejowego. – Plan działań legislacyjnych został podzielony na dwie części. Ta rynkowa, regulacyjna, została już przepracowana przez sejmową Komisje Infrastruktury. Teraz przed nami trzecie czytanie, rozpatrzenie ustawy przez Senat i ewentualne poprawki oraz podpis prezydenta – wyliczył. Zdaniem wiceministra jeszcze przed końcem pierwszego półrocza nowe przepisy staną się częścią porządku prawnego. O wiele bardziej skomplikowana jest jednak część techniczna. – Trwa procedura jej opracowywania. Działają zespoły z udziałem przedstawicieli UTK oraz Instytutu Kolejnictwa, opracowujący stosowne przepisy. W najbliższym czasie przystąpimy do wprowadzania ich do porządku prawnego z wykorzystaniem pilnej ścieżki – zapowiedział Bittel.

W ocenie Bittela stan polskiego rynku wymaga jednak czasu na dostosowanie do zapisów IV Pakietu. – Gonimy Europę, ale mimo podejmowanego przez nas wysiłku – zarówno w sferze infrastruktury, jak i organizacji oraz nadzoru – okresy przejściowe wciąż są nam potrzebne, byśmy mogli konkurować na równych prawach – przyznał wiceminister. Tak samo uzasadnił też zamiar zawarcia umowy służby publicznej z PKP IC. – Przewoźnik ten potrzebuje stabilnej szansy rozwojowej. Korzystamy z takiej możliwości, skoro ona istnieje, ale nie oznacza to, że będziemy zamykać rynek. Przykład Leo Expressu świadczy o tym, że już dziś inni przewoźnicy mogą uzyskać otwarty dostęp do polskiej infrastruktury kolejowej – stwierdził.

Potencjał rozwojowy rynku przewozów pasażerskich jest – według wiceministra – na tyle duży, że miejsca wystarczy zarówno dla dotychczasowych przewoźników, jak i dla nowych graczy. – Polska kolej przewoziła 30 lat temu 900 mln pasażerów, dziś przewozi jedną trzecią tej liczby. Mamy więc duży potencjał rozwojowy. To od przewoźników zależy, czy skorzysta z niego w największym stopniu PKP IC, czy np. spółki marszałkowskie. Może też okazać się, że skorzystają na tym wszyscy – przewidywał Bittel. Jak dodał, resort chętnie powita wejście na polski rynek przewoźników zagranicznych, których wiceminister zachęcił do składania wniosków o otwarty dostęp w UTK.

Góra: We wrześniu audyt ERA w UTK


Prezes Urzędu Transportu Kolejowego dr Ignacy Góra przypomniał niektóre praktyczne aspekty IV Pakietu Kolejowego. – Wspólne certyfikaty bezpieczeństwa będą wydawane przez Agencję Kolejową Unii Europejskiej (ERA). Na ich podstawie przewoźnik będzie mógł świadczyć pacę przewozową we wszystkich państwach UE. To samo dotyczy zezwoleń na wprowadzenie pojazdów kolejowych do obrotu: raz dopuszczony pojazd będzie mógł być eksploatowany w co najmniej kilku krajach Wspólnoty – zaznaczył. Agencja będzie też dokonywać pre-autoryzacji systemu ERTMS, potwierdzając – z udziałem UTK – zgodność specyfikacji przetargowych dotyczących wdrażania systemu z TSI Sterowanie. Trzy wymienione obszary łączy aplikacja One Stop Shop do składania wniosków i otrzymywania odpowiednich zezwoleń. – Efektem będzie przyspieszenie procedur i nadanie im przejrzystości. Dotychczas pewne kraje UE nie pozwalały obcym przewoźnikom i producentom taboru na łatwy dostęp do ich rynku – podsumował dr Góra, zwracając uwagę, że taka zmiana będzie szansą ekspansji dla polskich podmiotów.

ERA będzie nadzorowała także jednostki notyfikowane. – Ich rola jest bardzo odpowiedzialna: to one weryfikują wszelkie badania prowadzone przy wprowadzaniu pojazdu do obrotu. Musimy przyspieszyć prace legislacyjne, by jednostki te od połowy roku mogły nadal prowadzić tę działalność – wezwał prezes UTK. Jest to warunek konieczny dalszego wydawania zezwoleń np. na dopuszczenie pojazdu. We wrześniu ERA przeprowadzi natomiast audyt w UTK – w myśl nowych przepisów Agencja będzie nadzorowała krajowe władze bezpieczeństwa, sprawdzając ich przygotowanie w zakresie systemu zarządzania bezpieczeństwem i właściwego nadzoru nad wdrażaniem interoperacyjności. – ERA nie będzie jednak dokonywała niczego bez konsultacji z nami. Jesteśmy przygotowani do tej współpracy. Mamy przeszkolonych przez ERA ekspertów, którzy będą współpracowali z Agencją dla sprawnego przebiegu całego procesu – zapewnił dr Góra.

Na zliberalizowanym rynku muszą obowiązywać jednakowe dla wszystkich zasady. – Dziś, niestety, w pewnych obszarach – np. zatrudniania pracowników na stanowiskach związanych z bezpieczeństwem ruchu – są one różne. Konkurencyjność w tym obszarze nie jest więc zachowana – zauważył prezes Urzędu. – Nie może być tak, że operatorzy pociągów uruchamianych w ramach otwartego dostępu nie dotrzymują deklaracji, które sami zawarli we wniosku. Jeśli przewoźnik zapowiedział kursowanie we wszystkie dni tygodnia, a po miesiącu ogranicza ofertę do kursów np. tylko w weekend, osłabia to zaufanie do kolei jako całości – kontynuował. Jak dodał, choć pociągi komercyjne mogą być uzupełnieniem oferty w ramach służby publicznej, na razie przewiozły one w 2019 r. zaledwie 2% pasażerów kolei. – Ten rynek dopiero się tworzy – stwierdził prezes.

Olszewski: Jesteśmy gotowi do utworzenia holdingu

– Przewoźnicy powinni dotrzymywać obietnic. Niewykorzystana przepustowość blokuje działalność także innym przewoźnikom – zgodził się z przedmówcą członek zarządu PKP S.A. Andrzej Olszewski. Jego zdaniem przewoźnicy wchodzący na nasz rynek nie powinni dostawać tylko najbardziej rentownych połączeń. – Wraz z zezwoleniem na przewozy komercyjne powinno się też wymagać świadczenia usługi publicznej – stwierdził, zastrzegając jednak, że nie ma na myśli pakietowania.

Mówca Andrzej Olszewski nawiązał także do kwestii jednakowych dla wszystkich przewoźników warunków realizowania usług. – Zdarzają się sytuacje, w których maszynista po zakończonym dniu w pracy idzie do innej, prywatnej firmy i prowadzi jej pociąg, mając już za sobą kilkanaście godzin służby. Taki stan nie tylko zagraża bezpieczeństwu, ale pogarsza też sytuację firm, które nie stosują tego rodzaju praktyk. Musimy ustanowić takie ramy, by IV Pakiet rzeczywiście stwarzał równe szanse dla wszystkich podmiotów – przekonywał Olszewski. Jako przykład koniecznych w tym celu działań, podał uchwalenie ustawy o czasie pracy maszynistów.

Przedstawiciel PKP S.A. zreferował też postępy prac nad nadaniem Grupie PKP struktury holdingowej. – Etap wewnętrzny został zakończony. Z punktu widzenia dokumentacji jesteśmy gotowi: została przygotowana umowa holdingowa i propozycje zmian w statutach spółek. Czekamy na decyzję kierunkową właściciela – zadeklarował. Problem miejsca spółki PKP PLK w holdingu zostanie rozwiązany w taki sposób, by zarządca infrastruktury zachował niezależność w ramach holdingu w kompetencjach kluczowych dla sprawiedliwego dostępu do torów. – Obszary dotyczące rozkładu jazdy i stawek dostępowych zostaną wydzielone z ogólnego zarządzania holdingu. Pozostałe spółki nie będą miały żadnej możliwości ingerencji w te dwa obszary – zapewnił Olszewski. Zwrócił jednocześnie uwagę, że kraje „starej” UE, takie jak Niemcy, Francję czy Austrię, które zdecydowały się właśnie nadać państwowej kolei pionową, holdingową strukturę. – Jesteśmy praktycznie gotowi do budowania holdingu, tak by uzyskać te same synergie, na które liczą państwa zachodnie – podkreślił członek zarządu PKP S.A.

Resmer: Polski rynek to nasz priorytet

Członek zarządu PKP Intercity Artur Resmer zaznaczył, że narodowy przewoźnik dalekobieżny jest gotowy na działania konkurencji. – Pasażerowie wybierają nas już dzisiaj. Liczba przewiezionych pasażerów od kilku lat rośnie, w 2019 r. wyniosła prawie 50 milionów – przytoczył statystyki. W przyszłości przewagą konkurencyjną PKP Intercity ma być bezpieczeństwo, punktualność i atrakcyjna oferta, nad czym przewoźnik pracuje już obecnie.

– Przypatrujemy się aktualnym potrzebom pasażerów – nie tylko w aspekcie tego, co może im dać nasza spółka, ale z perspektywy całego systemu europejskiego. Staramy się przenosić na nasz grunt rozwiązania funkcjonujące za granicą. Dążymy do zapewnienia oferty, która w Europie jest standardem: automatyzujemy pewne rozwiązania, pracujemy nad nowym systemem sprzedaży, rozwijamy kanały zdalne – wyliczył. Strategia inwestycyjna przewoźnika przewiduje wydanie do 2023 roku 7 mld zł głównie na zakup i modernizację taboru. – Jesteśmy w połowie jej realizacji: wykonane lub zakontraktowane przez nas inwestycje mają wartość prawie 4,3 mld zł. Pasażerowie korzystają już z nowo zakupionego taboru – poinformował Resmer.

Spytany o plany ekspansji zagranicznej, przedstawiciel PKP Intercity przypomniał, że pociągi spółki już dziś wyjeżdżają za granicę. Przewoźnik współpracuje też z partnerami zagranicznymi. – W dużej mierze koncentrujemy się jednak na rynku krajowym, bo właśnie tu jest najwięcej pracy do wykonania – zadeklarował. W roku 2019 PKP Intercity przewiozło w komunikacji międzynarodowej o 10% więcej pasażerów niż w roku ubiegłym i o prawie 46% więcej niż w 2015 roku. Według stanowiska UE, kolej jest środkiem transportu najbardziej wskazanym przy połączeniach średniodystansowych (ok. 300 km), podczas gdy połączenia zagraniczne są na ogół dłuższe. Ta gałąź transportu też się rozwija, ale trzeba wyznaczyć sobie priorytety działania – wyjaśniał Resmer. – Oczywiście szukamy potencjału na rynkach zagranicznych i będziemy chcieli wykorzystać go, planując kolejne połączenia międzynarodowe. Ale chcemy przede wszystkim, by pasażer krajowy otrzymał usługę w wysokim standardzie – argumentował.

Borowiec: Radzimy sobie z konkurencją już dziś

Członek zarządu PKP Cargo Leszek Borowiec przypomniał, że rynek przewozów towarowych już dziś jest zliberalizowany i konkurencyjny. – Wszyscy przewoźnicy mają dość podobne warunki. Bariery wejścia na polski rynek dla podmiotów zagranicznych nie odbiegają od tych istniejących na innych rynkach europejskich. PKP Cargo musi po prostu sprostać wymaganiom rynku, także w tych państwach, w których dopiero rozpoczynamy działalność – np. w ubiegłym roku weszliśmy poprzez nasz podmiot zależny na rynek słoweński – stwierdził. Jak dodał, poziom konkurencyjności oraz barier wejścia są jednak różne w poszczególnych segmentach rynku: np. uruchomienie przewozów intermodalnych wymaga mniej kapitału, niż w przypadku przewozów tradycyjnych ładunków masowych.

– Toczy się dość ostra gra rynkowa. Masa, która jest na rynku, potrafi z roku na rok zmienić się o 5-7%. Wpływa to istotnie na pozycję poszczególnych przewoźników – zauważył Borowiec. Jak stwierdził, kluczowymi czynnikami sukcesu są, i jeszcze długo pozostaną, cena i parametry zadowalające klienta. Na rynkach zagranicznych większą niż w Polsce rolę odgrywa punktualność: odbiorcy wymagają dokładności rzędu kilkunastu minut, zwłaszcza w przypadku dostarczania ładunków do portów. – Klient oczekuje usługi bardzo wysokiej jakości, więc zapewnienie jakości procesu jest dla nas koniecznością. IV Pakiet wzmocni konkurencyjność międzygałęziową kolei, przynosząc korzyść każdemu z nas – stwierdził członek zarządu PKP Cargo.

Od strony technicznej – jak przyznał Borowiec – pewne ryzyko dla spółki tworzyło przez pewien czas zapisy norm TSI Hałas. Udało się jednak uzyskać okres przejściowy dla stosowania „cichych”, kompozytowych wstawek hamulcowych. – Od końca grudnia nie będziemy mogli wyjeżdżać poza granicę Polski wagonami ze wstawkami żeliwnymi. Mamy już jednak 14 tysięcy „cichych” wagonów na kołach monoblokowych, nie będziemy więc mieli problemów z prowadzeniem działalności w Niemczech – poinformował przedstawiciel PKP Cargo.

Wyznaczniki sukcesu: ekspansja, przejmowanie ładunków, korzyści dla pasażera

Na zakończenie dyskutanci odpowiedzieli na pytanie o wyznaczniki sukcesu wdrożenia IV Pakietu. – Pakiet powinien uruchomić kreatywność polskich podmiotów. Będziemy musieli zmierzyć się z nowymi zjawiskami. Rozwiniemy dzięki temu sektor, ale zanim zaczniemy podbijać inne rynki, twardo stąpajmy po ziemi i obserwujmy sytuację w Polsce – wezwał wiceminister Bittel, dodając, że poszczególne państwa członkowskie mają zdefiniowane własne interesy i potrzeby. – Szanse istnieją nie tylko w wymiarze rynkowym, ale i technicznym. Przed polskimi firmami otworzą się większe możliwości oferowania taboru za granicą – zgodził się mec. Zielenkiewicz.

Według prezesa UTK sukcesem będzie osiągnięcie celu ogólnego, którym jest rozwój systemu kolejowego w całej Europie. – W obliczu spadku przewozów masowych powinniśmy zastanowić się nad alternatywą dla nich. Do Polski przyjeżdża samochodami rocznie 80 mln ton cytrusów. Czy nie można by wozić ich pociągami? – zaproponował dr Góra, dodając, że nowe rozwiązania mogą ułatwić przejmowanie tego rodzaju ładunków. Na liniach o małej częstotliwości pociągów przewoźnicy będą natomiast mogli negocjować stawkę dostępu do infrastruktury.

– Niezależnie od IV Pakietu działamy na rzecz klienta, by zachęcić go do powrotu na kolej – zadeklarował członek zarządu PKP SA. Wśród podejmowanych przez spółkę działań wymienił remonty dworców oraz we współpracy z samorządami zagospodarowywanie ich na nowo. Wyraził też nadzieję, że nowe przepisy doprowadzą do elektryfikacji polsko-niemieckich kolejowych przejść granicznych, co usprawni ruch pociągów międzynarodowych.–– Operatorzy z różnych krajów będą mogli wjeżdżać do siebie wzajemnie i wozić pasażerów, a sukcesem będzie ujednolicenie systemów w Europie np. technicznego, jeśli uda się znieść bariery związane z różnicą w systemach napięcia zasilania taboru – uzupełnił przedstawiciel PKP Intercity. Interoperacyjność zwiększy naszą konkurencyjność jako całego segmentu, choć osiągnięcie tego stanu będzie musiało potrwać – podsumował członek zarządu PKP Cargo.
Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

Więcej z regionu:

Polska (43998)
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Prawo i polityka
PARTNERZY DZIAŁU


Wiecej z regionu:

Polska (43998)

Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 03/2020
NUMER 03/2020
Tematem najnowszego numeru jest podsumowanie 2019 roku na kolei. Oprócz tego w numerze rozmowy z: Pauliną Matysiak, Dariuszem Blocherem, Krzysztofem Zdziarskim oraz Aleksiejem Gromem.

W dziale Infrastruktura dużo o wysokich cenach i inwestycjach tramwajowych. W numerze piszemy też o możliwej (?) konkurencji dla PKP Intercity i integracji Trójmiasta z koleją.

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5