Z nowego rozkładu jazdy wypadł pociąg TLK „Hańcza”. Na stałe? Przedstawiciele PKP Intercity zapowiadają, że to się okaże w przyszłym tygodniu. Gdyby „Hańcza” wypadła na dobre z rozkładu jazdy, wówczas połączenia dalekobieżne definitywnie utracą Suwałki i Augustów.
Jeszcze przed kilkoma dniami kursowanie „Hańczy” było w nowym rozkładzie (wchodzącym w życie 14 grudnia), publikowanym przez PKP PLK, wykazane w pełnej relacji. Pociąg miał powrócić do kursowania do litewskiego Sestokai, dokąd przestał kursować we wrześniu 2013 r., co było związane z rozpoczęciem prac remontowych po stronie litewskiej (Hańcza była w Sestokai skomunikowana z pociągiem do i z Wilna). W najnowszej wersji rozkładu publikowanej przez PLK, kursowanie „Hańczy” skrócone jest jednak do odcinka Warszawa/Małkinia – Białystok. Przy czym w rocznej wersji rozkładu (na okres od grudnia 2014 r. do grudnia 2015 r.) kursowanie Hańczy do Sestokai jest wykazane, ale w okresie od marca do grudnia 2015 r.
Jak zatem będzie z „Hańczą”? – Trwają uzgodnienia w tej sprawie. Najpóźniej na początku przyszłego tygodnia zapadnie decyzja – mówi „RK” Beata Czemerajda z biura prasowego PKP Intercity.
Interwencję ws. tego połączenia podjął podlaski poseł PiS Jarosław Zieliński. – Wycofanie tego połączenia jest tym bardziej bulwersujące, że stanowiło ono jedyną możliwość bezpośredniego dojazdu drogą kolejową z północno-wschodnich miast i gmin województwa podlaskiego do Warszawy jako stolicy kraju. (…) Likwidacja połączenia między Suwałkami a Warszawą (…) przyczyni się do wykluczenia komunikacyjnego znacznej części województwa podlaskiego – argumentuje poseł w piśmie do minister Marii Wasiak, oczekując wpłynięcie na władze PKP IC, by podjęły decyzję o utrzymaniu kursowania pociągu.
Po ewentualnej likwidacji „Hańczy”, do i z Suwałk kursowałyby jedynie pociągi Przewozów Regionalnych (w bezpośredniej relacji Suwałki – Białystok): 3 pary w dni robocze, a w weekendy – 1 lub 2 pociągi dziennie w każdą ze stron.
Nie ulega wątpliwości, że obszar północno-wschodniej Polski – abstrahując, czy „Hańcza” będzie kursować nadal, czy nie – stał się w ostatnich latach „kolejową białą plamą” na mapie Polski. Nie tak dawno jeszcze przecież z Suwałk można było dojechać bezpośrednim pociągiem m.in. do Krakowa, Katowic czy Łodzi, znacznie więcej niż obecnie było także pociągów regionalnych. W 1999 r. zawieszono ruch pociągów regionalnych na trasie Ełk – Olecko – Suwałki. W 2005 r. reaktywowano ruch na odcinku Ełk – Olecko (położonym w całości na terenie woj. warmińsko-mazurskiego), ale z końcem 2012 r. pociągi te ponownie zostały zawieszone.