Do uruchomienia projektu Pendolino pozostało 2,5 tygodnia, tymczasem nowy przetarg na sprzątanie składów EIC Premium nie został jeszcze nawet ogłoszony. Poprzedni, ze względu na znaczące przekroczenie kosztorysu, został unieważniony. Władze PKP IC zapewniają jednak, że problemu ze sprzątaniem Pendolino nie będzie.
Przypomnijmy, iż 21 października został unieważniony pierwszy przetarg na sprzątanie Pendolino. Przyczyną było to, że jedyna oferta, jaka wpłynęła w tym przetargu, była kilkukrotnie droższa od kosztorysu. PKP IC zakładało wydanie na ten cel 6 mln zł w ciągu 12 miesięcy, tymczasem jedyna oferta, firmy Impel, opiewała aż na 44 mln zł. Roczny budżet PKP Intercity na sprzątanie wszystkich pociągów to kwota rzędu 70 mln zł.
Unieważniony przetarg miał objąć czyszczenie składów w siedmiu lokalizacjach: na peronach stacji Warszawa Wschodnia, Gdynia Główna Osobowa, Kraków Główny; na torach odstawczych Gdyni Cisowej (docelowo składy będą sprzątane na stacji Gdynia Grabówek, ale wjazd pociągów Pendolino wymaga przystosowania infrastruktury), Wrocławia Głównego Postojowego, Krakowa KGZ i Katowic Zawodzia.
Co z nowym postępowaniem przetargowym? – Przygotowujemy nowy przetarg na czyszczenie pociągów. Równolegle spółka zabezpieczyła model czyszczenia składów, który będzie obowiązywał w grudniu do czasu wyboru nowego podwykonawcy – czytamy w oświadczeniu przesłanym do redakcji przez biuro prasowe PKP IC.
Zuzanna Szopowska, rzeczniczka PKP IC, wyjaśnia w rozmowie z „RK”, co oznacza „zabezpieczenie modelu czyszczenia składów”. – W tym tygodniu podpiszemy umowę z firmą, która do czasu rozstrzygnięcia przetargu będzie sprzątać pociąg poza Warszawą. Dodatkowo, wprowadzamy także usługę polegającą na sprzątaniu składu w czasie jazdy. Specjalne ekipy sprzątające będą dbać o porządek na pokładzie pociągu w trasie – mówi rzeczniczka.
Warto zauważyć, że w ostatnim czasie istotną bolączką oferty PKP IC jest brak sprzątania pociągów EIC kursujących przelotowo przez Warszawę (np. w relacji Kraków – Gdynia). Brak wysprzątanych toalet czy wyzbieranych śmietniczek – a przecież sprzątanie przelotowych pociągów w Warszawie było kilka lat temu standardem – znacząco obniża komfort podróżowania. Bardzo źle się by się stało dla postrzegania projektu Pendolino, jeśli PKP IC popełniłyby podobny „grzech zaniechania” w przypadku także tych pociągów.