W ostatnich dniach lipca trasie Lublin – Chełm doszło do dwóch nieudanych prób samobójczych. W obu przypadkach maszyniści wyhamowali składy.
Lokalny tygodnik „Nowy Tydzień Chełmski” poinformował, że na linii nr 7 w rejonie Rejowca Fabrycznego 19-latek chciał rzucić się pod pociąg. Z toru bezskutecznie próbował go ściągnąć kolega. On też rękami dawał znaki prowadzącemu drezynę, nadjeżdżającą w stronę niedoszłego samobójcy. Szczęśliwie maszynista zatrzymał pojazd przed desperatem, który uciekł z miejsca zdarzenia.
W miniony czwartek miała miejsce inna próba samobójcza. Jak poinformował „Rynek Kolejowy” Piotr Stefaniuk, rzecznik prasowy Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Lublinie między przystankiem Lublin Północny a stacją Lublin pod pociąg REGIO Dorohusk – Dęblin próbował rzucić się mężczyzna. Jednak i w tym przypadku maszynista wyhamował skład. Drużyna konduktorska zabrała desperata do pociągu, którym przewieziono go na najbliższą stację. Tutaj został przekazany SOK-istom, którzy przewieźli mężczyznę komisariatu Policji. Ze względu na zdarzenie pociąg nr 1130 do stacji przeznaczenia odjechał z 15. minutowym opóźnieniem.
Więcej