Narodowe Centrum Badań i Rozwoju wybrało 115 projektów z zakresu, wysokich i średnich technologii do dofinansowania łączną kwotą 256 milionów złotych. Wśród nich jest Pesa, która dostanie ponad 7 mln złotych na prototyp pociągu nowej generacji.
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zapewnia, że nowy nabór został przeprowadzony w "nowatorskiej formule wychodzącej naprzeciw oczekiwaniom biznesu". Ma o tym świadczyć system wsparcia redukujący formalności do minimum i skracający czas wydania decyzji do 60 dni od złożenia dokumentów.
– Ten konkurs pokazuje jak ważna jest elastyczność we współpracy biznesu, nauki i administracji - zaznacza minister nauki i szkolnictwa wyższego, prof. Lena Kolarska-Bobińska. – Dzięki niej rośnie efektywność wspólnych działań, a co za tym idzie szanse na rynkowy sukces polskich innowacji. Tempo działania administracji jest niezwykle ważne i cieszę się, że ten konkurs kładzie tak duży nacisk na ten aspekt – podkreśla minister nauki.
– Rynek nowych technologii rozwija się niezwykle dynamicznie, a czas realizacji projektu często warunkuje możliwość uzyskania przewagi konkurencyjnej. Uproszczenie procedur i skrócenie czasu wydania decyzji pozwala na jeszcze bardziej efektywny rozwój innowacyjności w Polsce. Te doświadczenia wykorzystamy w konkursach w nowej perspektywie finansowej UE – dodał Leszek Grabarczyk, zastępca dyrektora NCBR.
Pesa z dofinansowaniem dla dużych firm
NCBR wesprze realizację 115 projektów z zakresu, wysokich i średnich technologii. 161,8 mln zł na realizację 63 projektów otrzymają mikro-, mali i średni przedsiębiorcy (MSP). Pozostała kwota (92,1 mln zł) dofinansowania wesprze 52 projekty przedsiębiorców posiadających inny niż MSP status - i to wśród nich znalazła się Pesa. Na opracowanie prototypu dalekobieżnego elektrycznego zespołu trakcyjnego nowej generacji otrzyma 7 mln 136 tys. zł.
Warunkiem przyznania dotacji było zobowiązanie beneficjenta lub jego partnera (w przypadku projektów partnerskich) do wdrożenia wyników uzyskanych w efekcie realizacji prac B+R. W przypadków Pesy oznacza to sprzedaż pociągu – co już stara się uczynić w przetargu dla PKP Intercity. Ostatnio swój protest wycofał konkurent – konsorcjum Stadler-Newag.
Polskie firmy korzystają z pomocy państwa przy prototypach
Nauka i innowacyjna gospodarka w Polsce otrzymały w ostatnich latach znaczące wsparcie ze środków programów operacyjnych. Tylko w latach 2012-2013 Narodowe Centrum Badań i Rozwoju wypłaciło aż 6 miliardów złotych beneficjentom trzech wdrażanych programów operacyjnych. Możliwości interwencji publicznej na rzecz sektora B+R, ukierunkowanej na potrzeby gospodarki, zostały rozszerzone zwłaszcza właśnie dzięki środkom Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Skorzystał z tego już Newag – projekt „Opracowanie tramwaju nowej generacji na potrzeby transportu miejskiego” został dofinansowany przez Unię Europejską kwotą 4 924 000 zł w ramach programu Innowacyjna Gospodarka, która stanowiła 48% kosztów budowy pierwszego tramwaju tej firmy - Nevelo.
Dart - pierwszy projekt polskiego pociągu dużych predkości
Projektowany przez Pesę pojazd należy do zupełnie nowej serii o nazwie "Dart". W wersji dla PKP Intercity, a się poruszać z prędkościami do 160 km/h i spełniać wymagania systemu sterowania ruchem ERTMS (ETCS). Pesa projektowała go jednak do osiągania prędkości 200 km/h, a w przyszłości nawet do 250 km/h.
– W ich produkcji mają także swój udział polskie firmy – komponenty i podzespoły do produkcji pojazdów Dart dostarczać będzie ponad 350 przedsiębiorstw z Polski. Podobnie jak Pesa, także i one współpracując z naszą firmą postawiły na innowację, podnoszenie jakości produkcji i kwalifikacji swoich załóg. Razem tworzymy nową jakość na polskim rynku, a produkowane przez Pesa pojazdy spełniają europejskie i światowe normy – mówił kilka miesięcy temu szef promocji Pesy Maciej Grześkowiak.