Partnerzy serwisu:

Zakaz zatrzymań czeskich pociągów tranzytowych w Polsce. Bez postojów w Głuchołazach

Kasper Fiszer 18.03.2020 35

Zakaz zatrzymań czeskich pociągów tranzytowych w Polsce. Bez postojów w Głuchołazach
Stacja Głuchołazy i czeski pociągFot. Marek Blahuš, commons.wikimedia.org
Nie wstrzymano połączeń tranzytowych uruchamianych na terenie Polski przez przewoźników operujących zasadniczo na innych sieciach kolejowych. Nie można jednak wsiadać do zagranicznych składów na polskich stacjach. Dotyczy to zwłaszcza Głuchołaz, skąd podróżnych nie zabierają obecnie kursy Kolei Czeskich.
W związku z pandemią spowodowaną przez koronawirus SARS-COV-2 całkowicie wstrzymany został ruch pasażerskich pociągów międzynarodowych. Wciąż obowiązują też duże obostrzenia na granicach Polski: do kraju poza nielicznymi wyjątkami nie są wpuszczani obywatele innych państw, a Polacy wracający z zagranicy poddawani są kwarantannie. Na polskiej sieci kolejowej są jednak trzy odcinki, z których korzystają pociągi tranzytowe.

Drzwi pociągu pozostają zamknięte

W praktyce pociągi kursujące na tych trasach obsługują terytorium innego kraju, ale wjeżdżają do Polski ze względów technicznych (z uwagi na ukształtowany historycznie przebieg linii). Odbywający nimi podróż, nawet jeśli nie wysiadają na krótkim odcinku polskim, przekraczają granice naszego kraju. Jak zapewniają PKP PLK, ruch tranzytowy nie został wstrzymany. Obowiązują jednak istotne ograniczenia, które są szczególnie istotne dla potencjalnych pasażerów z Polski.

– Na terenie Polski pociągi przewoźników z innych sieci kolejowych nie zatrzymują się – mówi bowiem Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych. Skutki takiej decyzji najsilniej odczuwalne są w Głuchołazach. Przez miasto codziennie kursują bowiem pociągi uruchamiane przez Koleje Czeskie (České dráhy) relacji Jesionik (Jeseník) – Karniów (Krnov). – Teraz w Głuchołazach obowiązuje zakaz zatrzymań – powiedział nam przedstawiciel polskiego zarządcy infrastruktury.

W Krzewinie ruch i tak jest czasowo wstrzymany

Choć całkowita rezygnacja z postoju jest niemożliwa z uwagi na konieczność zmiany kierunku jazdy właśnie na stacji Głuchołazy, bez wątpienia do pociągów nie można tam wsiąść. Nieco inna jest sytuacja w Krzewinie w województwie dolnośląskim. Na stacji Krzewina Zgorzelecka zatrzymują się niemieckie pociągi łączące Goerlitz z Zitttau. Niezależnie od pandemii ich ruch jest jednak czasowo wstrzymany. – Do 21 kwietnia prowadzone są prace torowe – wyjaśnia nasz rozmówca.

Pociągi wciąż kursuja natomiast przez Porajów położony na trasie z czeskiego Liberca do niemieckiej Żytawy (Zittau). – Nie ma tam zatrzymań – zaznacza przy tym Mirosław Siemieniec. W tym przypadku jest to sytuacja rozkładowa, a nie wynikająca z dodatkowych ograniczeń.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony