Partnerzy serwisu:

Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski

materiał partnera 14.07.2020 3

arrow
arrow
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Fot. mmcité+
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Zadaszenia wawa, elka, tree. Design szyty na miarę specjalnie dla Polski
Zaprojektowanie i zbudowanie zadaszeń na perony dla polskich kolei. Proste zadanie, ale na drodze do celu stało kilka ograniczeń. Od technicznych, które są zawsze, przez finansowe, aż po architektoniczne i artystyczne, bo kształt konstrukcji musiał być skromny a kolorystyka dyskretna. Odpowiedzią firmy mmcité+ na to wyzwanie są zadaszenia typu wawa, elka i tree. Po prostu zostały uszyte na miarę, specjalnie dla Polski.
Firma mmcité+ projektuje i buduje zadaszenia na perony i przystanki nie tylko na rynku krajowym, ale również na Słowacji oraz w krajach niemieckojęzycznych. – Oczywiście, zawsze staramy się zaprojektować rozwiązanie funkcjonalne i przemyślane pod względem technicznym. Oprócz tego jednak staramy się osiągnąć jeszcze jeden cel, który jest dla nas niezmiernie istotny. Chcemy wprowadzić design w infrastrukturę drogową – opowiada dyrektor polskiego oddziału i wiceprezes zarządu macierzystej spółki mmcité+ Petr Vavrouška.

Zadaszenia wawa, elka i tree różnią się już na pierwszy rzut oka, czy to kształtem słupów, konstrukcją nośną dachu, czy obudową. Wyraźny jest jednak element łączący w postaci prostych linii i czystości konstrukcji. – Wielkim wyzwaniem było dla nas przede wszystkim przestrzeganie schematów kolorystycznych. Podczas gdy w innych krajach dostępne są barwniejsze rozwiązania, polskie koleje stawiają na umiar – stwierdza Petr Vavrouška.

Miejsca realizacji można do pewnego stopnia wywnioskować z samych nazw modeli. Jasne jest więc, że zadaszenie wawa pierwotnie powstało jako rozwiązanie dla metropolii i można je zobaczyć na linii obwodowej. Konstrukcję elka można znaleźć w takich miastach jak Pilawa, Otwock, Dęblin, Puławy – wszystkie znajdują się na ważnej trasie linii kolejowej 7.

Wyjątkiem jest zadaszenie tree, którego dominantą jest wrażenie wizualne. Jego konstrukcja boczna przypomina drzewo. Ten typ został zamontowany w takich lokalizacjach jak Jaworzno, Kraków-Mydlniki, Rzeszów, Kłodzko lub na jednym z odcinków E59. – Każdą z tych konstrukcji włączyliśmy w naszą ofertę i te, pierwotnie „polskie” typy na pewno pojawią się także w innych krajach. Jesteśmy stuprocentowo pewni ich jakości, zarówno od strony designu jak i pod kątem technicznym – podsumowuje Petr Vavrouška.

Polska specyfika

Firma mmcité+ realizuje duże budowy na kilku rynkach. Każdy ma swoją specyfikę. W przypadku tego polskiego ważne jest podejście do detalu. – Nie ma to wpływu na jakość i komfort użytkowania, my jednak uważamy, że to szkoda. Oznaczenia peronów, system monitoringu lub system informacyjny często są montowane dopiero na gotowych konstrukcjach. W wielu przypadkach jest to ze szkodą dla ogólnej estetyki. My zaś potrafimy pracować z tymi elementami i wkomponować je już na etapie projektu i dokumentacji. W żaden sposób nie podwyższa to ceny, a efekt końcowy jest za to bardzo wyraźny – dodaje Vavrouška.

Polska jest dla mmcité+ ważnym rynkiem, porównywalnym z rynkiem macierzystym. W Polsce firma ma swój oddział w miejscowości Mazańcowice, koło Bielska-Białej. Wszyscy pracownicy – technicy, budowlańcy, projektanci czy handlowcy – to Polacy. Również dostawcy i materiał na budowy są z Polski. – W działalności zagranicznej to jedyna długotrwale zrównoważona ścieżka rozwoju. W Polsce powyższe obowiązuje dwa razy bardziej – w porównaniu z nami jest to ogromny kraj, którego nie da się obsługiwać z zagranicy – wyjaśnia Petr Vavrouška, który bardzo dobrze zna polskie realia. Kilka lat pracował tu jako redaktor Czeskiego Radia, jest także autorem książki z wywiadami pod tytułem „Polské duše” [Polskie dusze]. Ostatnio konsultował dla TVP serial „Na dobre i na złe”, gdzie przedstawił scenarzystom perspektywę Czecha na Polskę.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony