Partnerzy serwisu:

Z rowerem na Hel trudno dojechać pociągiem. Czy to się zmieni?

Jakub Rösler 09.08.2021 3,5k

Z rowerem na Hel trudno dojechać pociągiem. Czy to się zmieni?
Fot. ms (zdjęcie ilustracyjne)
W tym roku władze województwa pomorskiego w porozumieniu z Polregio, podjęły decyzje o ograniczeniu ilości pociągów regionalnych jadących na Hel, w których można przewozić rowery. Po zmianach taka możliwości istnieje w zaledwie 4 parach pociągów Polregio. Taki stan ma potrwać do końca wakacji. W zamian, województwo chce umożliwić przewóz rowerów np. na przyczepach.
Na trasie między Gdynią, a Helem kursuje codziennie 17 par pociągów regionalnych i 6 par pociągów należących do PKP Intercity, a dodatkowo jeszcze 2 pary połączeń regionalnych zaczynających swój bieg we Władysławowie. Rowery możemy przewieźć w zaledwie 4 parach pociągów regionalnych kursujących z Gdyni i 4 parach uruchamianych przez PKP. Pociągi regio, w których można przewozić rowery są zestawione wyłącznie ze składów wagonowych i mogą zabrać na pokład maksymalnie 28 rowerów. Jednym z nich jest połączenie kursujące w relacji Chojnice - Hel, a żeby przewieźć rowery, należy wcześniej zarezerwować miejsce w wybranych składach.

Pociąg nie dla wszystkich

– Odnotowujemy większą liczbę pasażerów niż w 2019 roku. Przewoźnik potwierdza większą liczbę pasażerów. Postawiliśmy za priorytet przewóz wszystkich podróżnych, nastąpiło ograniczenie liczby pociągów wyznaczonych do przewozu rowerów. Celem zwiększenia dostępności miejsc dla pasażerów i matek z wózkami dziecięcymi przewoźnik zdemontował uchwyty do przewożenia rowerów w wagonach w pozostałych pociągach – odpowiada na pytanie o ilość pasażerów i powody ograniczeń, Eugeniusz Manikowski, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego.

Problemem przepustowość linii kolejowej

Urzędnik dodaje też, że wejście i wyjście użytkowników z rowerem do składu trwa od 3 do 5 minut, co wydłuża postój pociągu na każdym przystanku, a to przekłada się na opóźnienia na całej trasie z Redy do Helu, z racji jej jednotorowego charakteru i znacznie ograniczonej przepustowości. Generuje to także zrywanie skomunikowań w kierunku Gdyni, czy Wejherowa. W dalszej części komentarza Manikowski informuje też o tym, że na tej linii nie da się już wydłużyć składów, ponieważ najkrótsze perony mierzą tylko 125 metrów i dłuższe pociągi zwyczajnie by się na nich nie mieściły. Dodaje, że PKP PLK nie przyjęła wszystkich wniosków Polregio dotyczących planowanych połączeń w letnim rozkładzie na 2022 rok.

Oznacza to nie mniej ni więcej, iż zarządca infrastruktury uważa, że na linie helską nie da się już wpuścić większej ilości składów. Samorząd województwa przyznał już PLK fundusze na opracowanie projektu modernizacji linii, tak aby zwiększyć jej przepustowość, czego nie udało się osiągnąć podczas ostatniej modernizacji zakończonej w 2015 roku. Prace mają się rozpocząć po 2023 roku. Na początku tego roku odbywały się konsultacje społeczne mające wyłonić najlepszy wariant modernizacji.

Ratunkiem będą przyczepy rowerowe w autobusach?

Manikowski mówi też, że województwo wystąpi do powiatowego organizatora przewozów, jakim w tym przypadku jest powiat pucki, o możliwość przewozu rowerów w komunikacji drogowej, a więc np. na przyczepach, a także iż większa możliwość przewozu rowerów towarzyszy rozwijającemu się transportowi wodnemu na Zatoce Gdańskiej (o tej możliwości wspominaliśmy tutaj).

– Zgodnie z oczekiwaniami organizator wspólnie z przewoźnikiem wypracuje zmiany w konfiguracji wnętrza wagonu przystosowanego do przewozu rowerów celem optymalnego wykorzystania miejsc i ułatwienia mocowania w pozycji stojącej w pojeździe. Dotyczy to rozwiązań w pociągach wyznaczonych w rozkładzie jazdy do przewozu rowerów. Ponadto zmiana pozwoli na zminimalizowanie czasu załadunku / wyładunku roweru – odpowiada Manikowski, pytany o zwiększenie możliwości przewozowych poszczególnych składów w przyszłym roku.

W tym roku więcej pociągów niż rok temu

Przewoźnik uruchamiający pociągi regionalne, jakim w tym przypadku jest Polregio, potwierdza, że celem ograniczenia miejsc do przewozu rowerów, było zapewnienie dostępności miejsc i wygoda podróżnych, w tym rodzin z wózkami i osób z niepełnosprawnością, o czym informuje Dominik Lebda, rzecznik prasowy spółki.

Lebda dodaje też, że działania przewoźnika zostały uzgodnione z władzami województwa, a także, że w porównaniu do zeszłego roku przewoźnik uruchamia na tej trasie 4 pociągi więcej. Pytany o dodatkowe połączenia lub wydłużenie składów, rzecznik odpowiada, że są one uwarunkowane charakterystyką linii.

– We wskazanych pociągach ustalony został limit rowerów, który wynika z liczby specjalnie zamontowanych haków służących do bezpiecznego przewożenia rowerów. Przewóz rowerów jest więc możliwy tylko na podstawie zakupionego biletu w ramach dostępnego limitu. Stosowne informacje zostały opublikowane na stronie internetowej polregio.pl. Po zakończeniu sezonu letniego, wraz z organizatorem przewozów przeanalizujemy efekty wprowadzonego rozwiązania w celu oceny, czy będzie kontynuowane w kolejnych latach – odpowiada Lebda, pytany o to, czy rozwiązanie będzie kontynuowane w przyszłym roku.

Ofiara własnego sukcesu

Niewątpliwie linia helska stała się ofiarą sukcesu turystycznego miejsc, jakie znajdują się na jej trasie. Przy dwutorowym profilu linii lub większej ilości mijanek, istniałaby możliwość uruchomienia kolejnych połączeń, albo zaplanowania dłuższych postojów na poszczególnych przystankach.

W internecie można znaleźć historie o pociągach z pustymi miejscami na rowery, czy wyrzucaniu podróżnych z rowerami, nieświadomych całej sytuacji. To nie buduje dobrego wizerunku, ani nie zachęca do wyboru transportu zbiorowego. Hel, a także województwo pomorskie reklamują się jako przyjazne cyklistom, lecz ograniczenia dostępności miejsc rowerowych w pociągach stanowczo temu przeczą.

Informacje dotyczące tego, które składy zabierają na pokład rowery, także nie są intuicyjne. Sytuacja z dużą ilością podróżnych powtarza się z roku na rok. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejna modernizacja warta dziesiątki milionów złotych poprawi przepustowość, a rowery będzie można wnieść do każdego składu.

Informacje o pociągach regio, które zabierają na pokład rowery znajdziecie tutaj.

Warto wspomnieć o pomyśle na przewóz rowerów, które mają Koleje Dolnośląskie. Spółka zakupiła kryte wagony towarowe, które mają być dołączane do autobusów szynowych. Można o tym przeczytać tutaj.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
POLREGIO
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony