Partnerzy serwisu:

BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]

Jakub Madrjas 17.11.2017 10,9k

arrow
arrow
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
Fot. Jakub Chruścikowski
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
BWE przytarł ciężarówkę wykonawcy prac remontowych [nowe zdjęcia]
Wczoraj o godz. 22:05 na linii kolejowej Warszawa – Poznań w miejscowości Rgielew pomiędzy stacjami Kłodawa – Krzewie doszło do otarcia pociągu Berlin – Warszawa o burtę ciężarówki. Samochód pracował na przebudowywanym, wyłączonym z ruchu, sąsiednim torze.
Poszkodowany został jeden podróżny (obcokrajowiec, któremu pomocy udzielili jadący w pociągu lekarz i ratownik medyczny), nikt nie został jednak poważnie ranny i poszkodowany. Pociąg po zakończeniu czynności dojechał do najbliższej stacji. 

Jak informuje PLK, w pociągu wybite zostało 8 szyb, a ruch na trasie został czasowo wstrzymany. 120 pasażerów pociągu Berlin – Poznań, autobusami komunikacji zastępczej, dojechało do Warszawy ok. godz. 4.00. Linia kolejowa po północy była przejezdna. Obecnie ruch pociągów odbywa się zgodnie z rozkładem.

Jak wyjaśnia rzecznik PLK Mirosław Siemieniec, okoliczności zdarzenia ustali specjalna komisja. – Na odcinku Krzewie – Kłodawa prace wykonuje firma Budimex. Wykonawca został zobowiązany do wzmocnienia nadzoru nad pracami obok linii kolejowej – podkreślił.

Aktualizacja: Było sporo szczęścia

Jak się okazuje, na pokładzie pociągu był nasz Czytelnik, Pan Jakub. - Mieliśmy ogromne szczęście, bo tam gdzie wybite zostały szyby nie było ludzi. W dalszych wagonach rysę widać 10 cm pod szybą - tam, gdzie były pełne przedziały - relacjonuje.

W liście do redakcji wyraził on swoje słowa uznania dla drużyny konduktorskiej i Pana utrzymującego czystość. - Komunikaty z ich strony były zrozumiałe, dzięki czemu nie było zamieszania i niepotrzebnego napięcia wśród pasażerów - podkreślił. - Po dojechaniu do stacji "Krzewie" drużyna IC i SOK zaopiekowała się pasażerem na wózku inwalidzkim. Pełen szacunek i profesjonalizm PKP - podsumował.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony