Partnerzy serwisu:

Wracają weekendowe pociągi Białystok – Kowno [aktualizacja]

Michał Szymajda 03.06.2022 4,4k

Wracają weekendowe pociągi Białystok – Kowno [aktualizacja]
fot. Anna Augustynowicz,, wrotapodlasia.pl
Po wielu miesiącach ponownie będziemy mogli pojechać pociągiem z Białegostoku do Kowna. Niestety, tylko w letnie weekendy. Polregio wyjaśnia skąd wzięły się takie a nie inne godziny kursowania pociągu.
[aktualizacja]

Dodatkowe informacje dotyczące połączenia przesłała do "Rynku Kolejowego" Aleskandra Baldys, rzeczniczka Polregio. Wskazuje ona, że połączenie ruszy 1 lipca, w uzgodnieniu z litewskim operatorem pasażerskim LTG 'LINK'.

Wcześniej podana informacja dotycząca konieczności przesiadki w Suwałkach, jeśli będziemy chcieli pojechać do Kowna, nie jest precyzyjna. – Podróżni zamierzający odbyć podróż z Białegostoku do Kowna nie będą musieli się przesiadać na stacji Suwałki, ponieważ skład na pociąg do Kowna będzie włączony już na stacji Białystok wraz z pociągiem Regio 10415, odjeżdżającym o godzinie 14:58 ze stolicy województwa podlaskiego – napisała rzeczniczka. Ale postój w Suwałkach będzie bardzo długi i zdecydowanie negatywnie wpłynie na popularność połączenia. Skąd pomysł na 30 minut oczekiwania na tej stacji? Rzeczniczka tłumaczy to konieczną odpięcia od siebie pojazdów, która w normalnych warunkach trwa zaledwie kilka minut.

– Przewidziany dłuższy czas oczekiwania na stacji Suwałki wynika z przyczyn czysto operacyjnych i ma związek z wyłączeniem jednego z pojazdów na powrotny pociąg Regio do Białegostoku i zachowanie skomunikowania tego połączenia z ostatnim w dobie pociągiem Intercity do Warszawy – napisała rzeczniczka. Dodała, że niewykluczone, że w przyszłości oferta transgraniczna będzie rozwijana. Skąd wzięła się mało atrakcyjna dla polskich weekendowych turystów godzina dojazdu do Kowna (21:21 czasu miejscowego) i wyjazdu z niego (o 9:10)?

– Strona litewska wskazała możliwe godziny przejazdu przez granicę, do których dostosowana została oferta – wyjaśniła Aleksandra Baldys. Będzie to więc połączenie raczej dla turystów z Litwy, ale to Kowno, nie Białystok jest w tym roku Europejską Stolicą Kultury.

Wracają pociągi do Kowna

Jak podała Polska Agencja Prasowa, po jedynym istniejącym transgranicznym odcinku Rail Baltiki ponownie, po pandemii, pojadą pociągi pasażerskie. Połączenie zaanonsowały już Koleje Litewskie, które uruchomią pociąg w porozumieniu z Polregio.

Tabor będzie polski – będzie to dwuczłonowy spalinowy zespół trakcyjny SA133 należący do Polregio, który ma dopuszczenie do poruszania się po torach naszego sąsiada. Ma on 140 miejsc siedzących i miejsca na rowery, jest niskowejściowy i klimatyzowany. Rozkład jazdy nie zachęca jednak do weekendowych podróży.

Portal Pasażera wskazuje, że aby udać się do Kowna z Białegostoku należy wsiąść do pociągu o 14:58. Wskazuje też, że konieczna będzie w tym celu półgodzinna przesiadka [takiej przesiadki nie będzie, ale w Suwałkach pociągi i tak będzie stać... 30 minut - dop. red.] w Suwałkach. Do Kowna dotrzemy o 21:21 (czasu miejscowego), po 4 godzinach i 23 minutach. Takie kursy będą się odbywać w piątki i soboty.

Powrotne pociągi z Kowna zaplanowano o takich godzinach, że wątpliwy sens ma weekendowy wypad do Europejskiej Stolicy Kultury, którą w tym roku jest to miasto. Wyjedzie bowiem stamtąd w soboty i niedziele o 9:10 czasu miejscowego. Znacznie lepszą siatkę połączeń do Kowna oferuje codziennie Flixbus.

Za normalny bilet na całą trasę zapłacimy, tak jak przed pandemią, 11 euro. Bilet na rower kosztuje 2 euro. Po polskiej stronie opłatę można uiścić w złotówkach.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony