Partnerzy serwisu:

Warszawa: Tramwaj na Powstańców teraz nie ruszy – przez przystanki autobusowe

wu, Transport-publiczny.pl 30.01.2015 151

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2015-01-30 16:06:32 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
Tramwaje nie mogą ruszyć, bo koliduja z autobusami i samochodami.
Kolejny dowód na to, że są to zawalidrogi!
B.kosztowne na dodatek, ale co tam: Warszawę stać, a że metra nie ma, gigantyczne korki, to mało ważne wobec takich postępów!
2015-01-30 16:08:06 Autor: Urodzony.warszawiak
---.158.221.65
Korki tworza samochody, a nie tramwaje.

Dużo jeszcze masz takich przemyslen?
2015-01-30 18:25:11 Autor: p
---.dynamic.chello.pl
Toś ty widział TW tylko na zdjęciu chyba. Wracaj na wieś orać i siać, bo ziemia odłogiem leży!!!

A teraz do meritum na budowie tej trasy dalej bałagan był jak jest.Gdzie jest nadzór inwestorski TW? Brud , wszystko porozrzucane dookoła, niedziałająca sygnalizacja na Radiowej róg Powstańców i krzywo położony asfalt na torowisku i skrzyżowaniu!!
Czy w ramach inwestycji z UE "Hiszpanie" nie muszą po sobie posprzątać !!!
2015-01-30 19:04:24 Autor: Stefan banderą
---.75.216.213.in-addr.arpa
@p
@ur.warszawiak
W czymże tramwaj jest lepszy od autobusu?

2015-01-30 19:16:27 Autor: Jurgen Klop
---.dynamic.gprs.plus.pl
Tramwaj to przeżytek, zupełnie nie nadaje się do sprawnej obsługi komunikacyjnej 2 - milionowego miasta. Ma wszystkie wady autobusów, nie mając ich wielkiej zalety: elastyczności.
2015-01-30 20:44:09 Autor: Stefan banderą
---.75.216.213.in-addr.arpa
Zaraz ur.warszawiak Cię zwyzywa od wsiurów, a Hucinski (na szczęście grzecznie) dołoży, że nie rozumiesz wyższych form miejskich.
Tramwaj od czasu trakcji konnej się nie zmienił, ale miasta się trochę zmieniły..
2015-01-30 21:45:13 Autor: Urodzony.warszawiak
---.158.222.234
Nauka kosztuje, doucz sie Stiepanie na koszt wlasny.

A żeś ze wsi, tos sie sam przyznał, więc się już tak nie kryguj.
2015-01-30 21:47:19 Autor: Stefan banderą
---.75.216.213.in-addr.arpa
@ fani tramwajowi
Na każdej trasie w Warszawie szybciej przemieszczę się rowerem niż Waszym bóstwem. O samochodzie (poza godz.szczytu) nawet nie wspominam.
2015-01-30 21:56:03 Autor: Stefan banderą
---.75.216.213.in-addr.arpa
@ ur.warszawiak
w wielu kręgach (niekoniecznie tramwajowych) lepiej być ze wsi niż należeć do grona "młodych, wykształconych, z wielkich miast"
A od ilu pokoleń, kolego, jesteś urodzonym warszawiakiem?
Jutro będę wiózł z wioski słoiki blachosmrodem..
2015-01-30 22:58:33 Autor: Huciński (PL)
---.dynamic.chello.pl
Już Pani HGW. wspomniała w ub. tygodniu, o wprowadzeniu wielkiej strefy ograniczonej prędkości dla samochodów do 30 km/h. Zniechęcanie do jazdy prywatnym samochodem po dużych miastach dopiero się zacznie. Nie ma od tego odwrotu - zasada będzie taka nie zabraniamy, ale zniechęcamy, także wielu się odechce jeździć samochodami po mieście, nawet miasta wprowadzą wypożyczalnie małych miejskich (prawdopodobnie z jakimś napędem niskoemisyjnym), po to tylko żeby pozbyć się prywatnych aut na ulicach, w zmian za miejskie, dostępne w szerokim pakiecie usług transportu publicznego.

A w takim Krakowie przy wielkim oburzeniu radnych miejskich, i samochodziarzy, wprowadza się ruch jednokierunkowy wokół Plant, na pewnych odcinkach. Na korzyść właśnie tramwajów, autobusów, rowerów. Miasta zwłaszcza zwarte, nie są dostosowane i nigdy nie będą, do takiej liczby samochodów jak obecnie. Metro powinno być kręgosłupem transportu publicznego w największych miastach + podsystemy SKM (podmiejskie), szybkie tramwaje + autobusy. Tramwaje mają ogromny renesans na Świecie, powracają w postaci nowoczesnych, wielkopojemnych mini - pociągów na ulice miast, estakady i do tuneli. W Polsce to kawał historii inżynierii miejskiej od 150 lat. Mieszkańcy miast marzyli o takich tramwajach, dawniej wsiąść z dzieckiem w wózku, czy z rowerem do tramwaju to był koszmar, a teraz przyjemność. Naprawdę w miastach z dobrym komzbiorem można się obejść z samochodu.
2015-01-31 00:26:59 Autor: Jurgen Klop
---.dynamic.gprs.plus.pl
@Huciński

1. Alternatywą dla tramwaju nie musi być tylko samochód. W mieście takim jak Warszawa na głównych ciągach komunikacyjnych alternatywą powinno być metro i SKM, na pobocznych może to być autobus na wydzielonym pasie. A nawet rower, który, jak tu słusznie zauważono, porusza się po Warszawie szybciej od tramwaju. Też to kiedyś sprawdziłem empirycznie.

2. Jeśli w Warszawie część tramwajów wsadzi się na estakady a część pod ziemię (tak jak to robią na zachodzie, o czym piszesz), to już nie będzie to klasyczny archaiczny tramwaj tylko rozwiązanie bliższe metru i wtedy możemy to nawet dalej uparcie nazwać tramwajem (chociaż bardziej będzie to lekka kolej miejska) i wspólnie stwierdzić, ze tramwaj jest fajny. Sęk w tym, że w Warszawie nikt nie proponuje estakad i tuneli dla tramwajów, tylko miasto uparcie trzyma się archaicznych koncepcji 19-wiecznych, czyli tramwaj kolizyjny z innymi uczestnikami ruchu a przez to powolny. Poza tym piszesz, że na świecie są tramwaje pojemne. Owszem, są, standard w wielu miastach to 2,65 m szerokości pudła. Dlaczego w takim razie, zamiast przy okazji wymiany taboru i przebudowy niektórych linii przejść krok po kroku 2,65, to uparcie trzymamy się naszego max. 2,40?

Reasumując: skoro wciska nam się uparcie tramwaj w wersji archaicznej, 19.wiecznej, to nie dziwmy się, że jest krytyka. Jeśli zamiast tego będzie mowa o nowoczesnej kolejce miejskiej z taborem tramwajowym na estakadach i w tunelach (i czemu nie 2,65), to i nasza rozmowa będzie inna.
2015-01-31 08:06:49 Autor: Stefan banderą
---.75.216.213.in-addr.arpa
@ Juergen Klop
Popieram!
@Hucinski
Obejść w mieście bez samochodu?!
Zakupy z biedronki za 250 zł, w tym zgrzewę 12l mleka też tramwajem?
Worek ziemniaków, sloiki z wioski, chore dzieci do szpitala i babcię inwalidke na wózku też do tramwaju?
300 kg materiałów budowlanych na remont chałupy tez elegancko do akwarium wejdzie?
I te bileciki po 4.80zł jak gaz do blachosmrodu po 2 zł za l.
2015-01-31 09:29:33 Autor: Huciński (PL)
---.dynamic.chello.pl
@ Jurgen Klop
Masz częściowo rację. Przyszłość dla tramwajów jest w postaci - premetra - szybkich tramwajów na wydzielonych torowiskach, wykorzystujących odcinkowo płytkie tunele pod ulicami i estakady. I wielu miastach Europy tak jest. W Polsce słabo, jedynie Kraków (KST) i Poznań (PST) mają taką namiastkę premetra. Warszawa w ogóle i szkoda. Bo to ma sens, a w przeciwieństwie, do "ciężkiego metra" koszty budowy są wiele, wiele tańsze. Co do szerokości pojazdów, to Olsztyn który buduje linie tramwajową będzie miał szersze wagony (przywilej budowania od podstaw), w innych miastach trudno to wprowadzić, bo wiele miast ma zabytkowe wąskie ulice, które nie pozwalają wprowadzić szerokich wagonów, czy łagodniejszych łuków do skrętu. Ale generalnie - tak - przyszłość dla tramwajów to bezkolizyjne premetro, z wyjątkiem starych miast no chyba że da się pod ulicami tam zrobić płytkie tunele.
@ Stefan banderą
Masz rację, zapomniałem, samochód - tak - na większe zakupy albo na wyjazd za miasto na działkę, albo nad wodę. Czyli świadome równoważenie transportu. Ale w mieście raczej komunikacja miejska. Wiesz jak super jest jechać rowerem po mieście, a jak się zepsuje pogoda to można z tym wsiąść do nowoczesnego tramwaju, bo dużo w tym miejsca. Dawniej tak nie było takiej możliwości.
2015-01-31 13:58:48 Autor: CT
---.bibl.univ.szczecin.pl
Fala antykolejowych i antytramwajowych bredni zalewa to Forum:
Po pierwsze: najbardziej archaicznym (średniowiecznym) przeżytkiem w mieście, jest indywidualny samochód (fura - pod względem organizacyjnym) W 2015 r. zacznie się ostateczny spadek wydobycia ropy, i niech nikt nie wyobraża sobie, ze będzie w przyszłości jeździł samochodem.gwałtowny przyrost motorycacji jest w sprzeczności z planami redukcji emisji CO2.
http://peakoil.com/geology/shale-oil-production-will-level-off-and-we-will-have-a-peak-in-the-oil-production-in-2015&

Po drugie:Rzekomo "archaiczne" miasta, z wąskimi ulicami, którymi poruszają się tramwaje, są jedynymi rozwiązaniami przyszłościowymi pozwalającymi poruszać się efektywnie - pieszo - co w przyszłości nas nieuchronnie czeka! Po trzecie: "tunelowe" rozwiązania są kosztowne i pozornie efektywne. Metro jest pozornie szybsze od tramwaju - gdy uwzględnimy czas dojścia na stację. Warszawa jest miastem nieekologicznym, z wszelkimi zaburzeniami struktur. W przyszłości zreumatyzowane społeczeństwo emerytów nawet się nie doczołga do tego metra !
2015-01-31 18:29:31 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
@ Hucinski
Przyznaję koledze rację, że przy złej pogodzie przyjemnie wsiąść do tramwaju z rowerem. Do autobusu można wsiąść równie dobrze, a jest 10x tańszy i bardziej elastyczny..
W Warszawie przy złej pogodzie lawinowo rośnie ruch samochodów, a liczba pasażerów ZTM spada.
2015-01-31 19:29:37 Autor: Stefan banderą
---.dynamic.gprs.plus.pl
@CT
Ostateczny spadek wydobycia ropy w 2015?!
W przyszłości nikt nie będzie jeździł samochodem, bo jest archaiczny, średniodwieczny?!
Zreumatyzowane społeczeństwo w nie-ekologicznej Warszawie?!
Czy kolega ze Szczecina nie spał od kilku nocy (wiadomo sesja od 2 II) albo coś zaaplikowal sobie?
Plany redukcji CO2 to ostatnia rzecz jaką 95% ludzi na świecie się martwi. 75% homo sapiens o nich nawet nie słyszała. Czyżby kolega się martwił globalnym ociepleniem? Jeśli tak, to niech sobie poczyta o zmianach klimatu w czwartorzedzie i ich przyczynach.
2015-01-31 20:56:21 Autor: Huciński (PL)
---.dynamic.chello.pl
@ Stefan banderą

No, tylko że np. w Krakowie wsiąść do autobusu i to bez roweru, to poważne wyzwanie. Mnie się udało raz na pętli autobusowej 152 w Olszanicy (Kraków), tylko że potem nie można było wysiąść z powodu tłoku. A jak pada deszcz, to rzeczywiście rośnie ruch samochodowy i korki w których tkwią również autobusy.
2015-01-31 22:19:26 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
@ Hucinski
W Warszawie wejście do tramwaju z rowerem też jest zazwyczaj w godz.szczytu niemożliwe z powodu tłoku, podobnie jak do WKD.
Wróćmy do postawionego przeze mnie pytania:
W czym tramwaj jadący ulicą jest lepszy od autobusu?
Tramwaj na estakadzie czy pod ziemią to co innego, ale nie dotyczy to Warszawy, gdzie na gruzach zbudowano szerokie aleje i ich środkiem wloką się tramwaje. Wymaga to jeszcze dodatkowych peronów bezsensownie leżących na środku ruchliwych arterii, do których albo po schodach (zapraszam kobiety z dzieciakiem w wózku) albo czekać na światłach (staruszki potem są rozjeżdżane zanim zdążą wrócić na chodnik, vide: drogówka w akcji na Pl.Starynkiewicza).
Tramwaje w Warszawie nie mają żadnego sensu!
Warszawa potrzebuje kolejnych linii metra i likwidacji ZTM. Koszt funkcjonowania tej instytucji to miliardy zł, za które mogłyby już śmigać 3 linie metra
2015-01-31 22:58:17 Autor: Jurgen Klop
---.dynamic.gprs.plus.pl
A koledze ze Szczecina, który twierdzi, że metro jest "pozornie" szybsze od tramwaju, proponuję przejechać się metrem np. od stacji Politechnika do stacji Ratusz-Arsenał, to raptem 5 kilometrów, a potem pokonać tę samą trasę tramwajem, za każdym razem mierząc czas jazdy (nawet z wejściem na stację metra i wyjściem na powierzchnię). A potem możemy wrócić do rozmowy.
2015-02-01 10:34:10 Autor: Huciński (PL)
---.dynamic.chello.pl
Reasumując:
Nikt nie przeczy że dla metropolii > 1 000 000 mieszkańców, metro powinno być szkieletem transportu publicznego. Ale wszystko zderza się z naszymi realiami finansowymi w Polsce. Koszty budowy metra są gigantyczne. Tańszym rozwiązaniem jest premetro pod warunkiem że będzie odseparowane od innych uczestników ruchu i to powinno być rozwijane w miastach > 500 000 mieszkańców. Oprócz metra powinny działać podsystemy je uzupełniające SKM (podmiejska) + szybkie tramwaje i autobusy + rowery + samochody (miejskie).

W Warszawie tramwaje będą zmieniać charakter z linii magistralnych, do linii dowozowych do/od metra/SKM. Już są linie 2, 11, 14, 31, tego będzie coraz więcej, jak będzie przybywać metra. Autobusy same nie dadzą rady obsłużyć wzmożonych potoków pasażerskich od stacji, gdzie wysiada w jednym momencie dobrych kilkaset osób. Dlatego tramwaje są potrzebne. Poza tym kwestia, starych miast, wąskich ulic, gdzie dwa autobusy nie mogą się wyminąć, węższe tramwaje pasują tam idealnie. Jeszcze dodam że kierowca autobusu ma prawo (np.w Krakowie) wyprosić z autobusu pasażera z rowerem, gdy jest tłok. W tramwaju niskopodłogowym, wielkopojemnym to się nie zdarza. Poza tym tramwaj nigdy nie będzie klasycznym metrem ani samochodem, ani autobusem, one mają być uzupełnieniem transportu, w mniejszych miastach > 200 000 podstawą transportu.
2015-02-01 19:31:02 Autor: Stefan banderą
---.75.216.213.in-addr.arpa
@Hucinski
Rower w tramwaju to marny argument
Pojemność też, bo do 2 autobusów wejdzie tyle co do największego tramwaju i te 2 autobusy zawsze będą dużo tańsze od 1 tramwaju.
Tramwaj w Warszawie (i wszędzie gdzie jedzie w ruchu ulicznym) nie ma żadnej przewagi nad autobusem, a ma wiele wad
2015-02-02 13:23:06 Autor: CT
---.nitka.net.pl
1. O problemach klimatycznych warto czytać tylko na tej naukowej stronie:
http://naukaoklimacie.pl/
Np.:
Mit: Według 500 wybitnych klimatologów zmiana klimatu to naturalna oscylacja
„Żaden „raport 500” nie istnieje. Istnieje jedynie lista, na której umieszczono (bez ich zgody) nazwiska wybitnych specjalistów w dziedzinach bezpośrednio związanych z zagadnieniami klimatologii.”

U nas niestety, ludzie mający nienaukowe poglądy, mają możność kwestionowania AGW, czego powinno się zabronić.
2. Metro nie jest szybsze od tramwaju; w RACJONALNYM ZAKRESIE PODRÓŻY !!
(czyli w układzie przestrzennym, w którym w razie czego, można bez trudu dojść na piechotę!)
Jeżeli ktoś mieszka przy pierwszej stacji, a kupuje bułki TUŻ przy dziesiątej, to może szybko dojechać, ale jeśli ktoś mieszka daleko od pierwszej i musi sporo dojść od drugiej lub trzeciej – to szybciej NA PEWNO NIE JEST !
A oczywiście większość mieszkańców żyje w takim układzie. !
W latach 90-tych było można obejrzeć świetne programy, jak to w miastach, w których zastąpiono tramwaje metrem, doszło ostatecznie do praktycznej dominacji samochodu (sieć metra zawsze pozostaje mało gęsta, a stacje trudno dostępne w sensie czasowym))

3. O prognozach dla rynku ropy można poczytać tu:
4. http://peakoil.com/geology/shale-oil-production-will-level-off-and-we-will-have-a-peak-in-the-oil-production-in-2015&

"Produkcja oleju łupkowego będzie spadać, a my będziemy mieć szczyt produkcji ropy naftowej w 2015 roku"
Idiotom zwracam uwagę, że Polska już wymiera, a uzależnienie od ropy (i antyekologiczne miasta) pogłębia ten proces
U nas niestety dalej rządzą „planiści” z NKWD-iego nadania i inni kretyni, którzy nie znają tych opracowań.
2015-02-02 20:34:29 Autor: Zdek
---.static.ip.netia.com.pl
Metro Ratusz - Metro Politechnika jest szybsze od tramwaju
linii nr 15 o około 3 do 4 minut w zależności jak długo postoi na przystanku Centrum.
I to w szczycie.
2015-02-03 15:15:10 Autor: Stefan banderą (dalej obrażony na Admina za wycinanie jego komentarzy)
---.sggw.waw.pl
@ CT
1.Twoja "Naukowa strona" jest finansowana przez European Climate Foundation, co by wiele tłumaczyło... O składzie rady naukowej dużo mówi nadreprezentacja fizyków atmosfery oraz zupełny brak badaczy zmian klimatu w przeszłości. Zaryzykuję twierdzenie, że wszystkie osoby z Rady (niektóre nawet znam i szanuję) ciągną granty z IPCC. Jest jeden problem z Globalnym Ociepleniem wywołanym przez człowieka. Naturalne (przede wszystkim astronomiczne, a także geologiczne) przyczyny zmian klimatu Ziemi w czwartorzędzie (ciągle bardzo mało poznane i praktycznie w ogóle nieudowodnione) nagle zostały wyłączone, bo oto od dziś tylko człowiek zmienia (ociepla) klimat swoją emisją CO2. Tylko ignoranci nie mający żadnego wyczucia, zrozumienia Ziemi i jej funkcjonowania mogą w taką bujdę uwierzyć.

Powinno się zabronić krytykowania AGW?! Czy kolega ze Szczecina dobrze się czuje? Może krytyków AGW powinno się palić na stosie, aby uratować Ziemię przed globalnym ociepleniem?

2. "sieć tramwajów zawsze pozostaje mało gęsta, a przystanki trudno dostępne w sensie czasowym" w porównaniu do autobusów.
Nie rozumiem pojęcia "racjonalnego zakresu podróży", ale w "razie czego można przejśc na piechotę" te 23 km z Kabat na Młociny w 5 godzin, a rowerem
2015-02-03 15:18:46 Autor: Stefan banderą (dalej obrażony na Admina za wycinanie jego komentarzy)
---.sggw.waw.pl
c.d. @CT
3. Z prognozami dot.spadku wydobycia ropy w 2015 roku mogę się zgodzić. Ile były warte okaże się w 2016. Natomiast za "wymieranie Polski" to chyba jednak nie odpowiadają "uzależnienie od ropy" i "nieekologiczne miasta".
Tramwaje
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony