Partnerzy serwisu:

Wandale pomazali pociągi KM. 40 tys. złotych strat

Jakub Madrjas 25.07.2017 519

Wandale pomazali pociągi KM. 40 tys. złotych strat
Żeby nie dawać autorom satysfakcji, zamazujemy graffiti. W tym wypadku - praktycznie cały pociągFot. Czytelnik RK
Na torach postojowych stacji Skierniewice wandale pomazali tabor Kolei Mazowieckich, narażając samorządowego przewoźnika na 40 tys. złotych strat.
Zdjęcia pomazanej jednostki Kolei Mazowieckich przesłał do nas Czytelnik, pan Adam. – Cały bok drugiej jednostki został pomalowany przez miłośników specyficznej gałęzi sztuki. Pisząc cały, mam na myśli 3 wagony całej EN57AL, od podłogi po dach, nie wyłączając drzwi i okien – napisał wzburzony. 

Katarzyna Łukasik z Kolei Mazowieckich informuje, że zdarzenie miało miejsce w torach postojowych stacji Skierniewice, na terenie należącym do PKP PLK. Sprawcy pomalowali 168 m² ścian taboru i jak informuje przewoźnik, koszt usunięcia to aż 36 960 zł. – Koleje Mazowieckie skierowały wniosek o ściganie sprawców do Posterunku SOK w Skierniewicach – zapewnia przedstawicielka KM.

Ponadto spółka wystosowała pismo do Komendanta Posterunku SOK w Skierniewicach z prośbą o zintensyfikowanie działań na terenie torów postojowych, w związku z zaistniałą dewastacją. – Konsekwencje takich aktów wandalizmu są odczuwalne zarówno dla nas – przewoźnika, który musi ponosić koszty związane z usuwaniem malunków – jak też dla pasażerów. Wagony są pokrywane specjalną powłoką, dzięki której farba łatwiej się zmywa, ale tutaj liczy się czas, dlatego pomalowany skład jest niezwłocznie kierowany do czyszczenia – wyjaśnia Łukasik.

–  W celu przeciwdziałania wandalom prowadzimy ciągłą współpracę z policją oraz Strażą Ochrony Kolei. Na prośbę spółki służby porządkowe zwiększają częstotliwość i natężenie patroli oraz nocnych akcji w miejscach i okresach szczególnie narażonych na dewastacje. W pociągach, na bocznicach, czy też stacjach końcowych nadzór nad taborem prowadzony jest przez Drużyny Pociągowe – dodaje przedstawicielka KM. 

Jak podaje, takie akcje przynoszą efekty: w styczniu 2015 roku podczas malowania graffiti zostało złapanych przez SOK czworo studentów, którzy ponieśli konsekwencje – musieli pokryć niemały koszt usunięcia nałożonej farby. W grudniu 2015 roku przez kierownika pociągu został ujęty mężczyzna, który posiadał przy sobie torbę z farbami i malował graffiti. Mężczyzna został przekazany policji. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce 11 lipca br. w Łochowie, gdzie sprawcy wymalowania 35 m², zostali ujęci przez patrol KPP Węgrów na gorącym uczynku i postawiono im zarzuty. – Jest też wiele sytuacji kiedy sprawcy zostają spłoszeni przez patrol i nie dochodzi do pomalowania – podsumowuje Katarzyna Łukasik.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony