Partnerzy serwisu:

Wagony ze Świdnicy do Arabii Saudyjskiej w intermodalnym ujęciu

Martyn Janduła 10.11.2016 152

Wagony ze Świdnicy do Arabii Saudyjskiej w intermodalnym ujęciu
Fot. Greenbrier
Wagony Świdnica, jedna z filii europejskiego Greenbriera, realizują w tej chwili kontrakt na dostawę cystern dla operatora kolejowego z Arabii Saudyjskiej. Kontrakt jest spory, a co więcej, proces dostawy wagonów łączy kilka rodzajów transportu. O szczegóły pytamy Tomasza Rychtę, Project Managera w firmie Greenbrier Europe.
Podobno stosują państwo bardzo ciekawą formę dostawy wagonów na Bliski Wschód?

Rzeczywiście, stosujemy bardzo interesujące rozwiązanie w łańcuchu logistycznym. W warunkach europejskich czegoś podobnego nigdy nie stosowaliśmy. Ze względu na stopień skomplikowania łańcucha logistycznego zdecydowaliśmy się powierzyć to zadanie jednemu operatorowi logistycznemu, jaki koordynowałby cały proces. Rozmawialiśmy z wieloma dużymi przedsiębiorstwami spedycyjnymi o zasięgu globalnym, ostatecznie wybraliśmy brytyjsko – holenderską firmę Wallenius Wilhelmsen Logistics / Abnormal Load Services.

Nasz łańcuch logistyczny tak naprawdę złożony jest z trzech etapów. Na początku mamy transport kolejowy, który wykorzystujemy dostarczając wagony w pociągach po 30 wagonów każdy z zakładów w Świdnicy do portu w Gdańsku. Następnie w Porcie Gdańsk wagony ładowane są na statek. Statki podejmujące nasz ładunek z portu to jednostki bandery Arabii Saudyjskiej. Przez kolejne 5 tygodni statki płyną pokonując blisko 15 tys. km, opływając całą Europę by dalej przepłynąć Morze Śródziemne, Kanał Sueski, Morze Czerwone i opłynąć cały Płw. Arabski. Na koniec zawijają do jednego z portów Arabii Saudyjskiej w Zatoce Perskiej – Dammam. Po rozładunku wagony przechodzą odprawę celną i przeładowywane są na ciężarówki. W ten sposób jadą kolejne ok. 250 km w głąb lądu pokonując ostatni odcinek trasy.

Dlaczego zdecydowali się Państwo na transport kołowy u schyłku podróży?

Przyczyna jest prosta. Choć Arabia Saudyjska posiada całkiem nieźle, jak na tamten rejon, rozwiniętą i ciągle rozbudowywaną sieć linii kolejowych łączącą najważniejsze ośrodki, głównie w kierunkach północ – południe, wschód – zachód oraz wzdłuż obu wybrzeży, to akurat pomiędzy portem a miejscem docelowym takiego połączenia nie ma. Transport na ciężarówkach to jedyny sposób, aby dostarczyć je na miejsce.

Czy pierwsze wagony już dotarły na miejsce docelowe?

Pierwsze wagony, 30 sztuk, wyjechały od nas – mniej więcej – przed dwoma miesiącami. Zdążyły już dopłynąć do Arabii Saudyjskiej. To jest interesująca informacja w związku z rozbudowanym łańcuchem logistycznym, o którym mówiłem wcześniej. W warunkach europejskich, jeżeli dostarczamy wagony do jakiegokolwiek klienta na naszym kontynencie, to w zasadzie czas transportu nie trwa dłużej niż ok. tygodnia do dziesięciu dni, w zależności od kraju, do którego kierowana jest dostawa. Natomiast ze względu na skomplikowanie łańcucha logistycznego do Arabii Saudyjskiej oraz dystans, czas samego tranzytu wagonów z zakładu w Świdnicy na miejsce docelowe wynosi ok. 10 tygodni. Kolejna partia wagonów już wypłynęła z Gdańska, w tej chwili powinna być gdzieś na Morzu Śródziemnym. Następne partia wagonów już czeka w Porcie Gdańsk na załadunek na statek.

Jak przedstawia się on w liczbach?

Na przestrzeni dwóch lat dostarczymy na Bliski Wschód prawie 1200 wagonów cystern.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
InnoTrans 2016
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony