Partnerzy serwisu:

W końcu są dane o punktualności pociągów latem [Stanowisko PKP Intercity]

Jakub Madrjas 15.11.2022 5,8k

W końcu są dane o punktualności pociągów latem [Stanowisko PKP Intercity]
Fot. Mariusz Tuszyński, SM42.pl
W końcu poznaliśmy dane statystyczne dotyczące opóźnień pociągów, jakie miały miejsce tego lata. Zgodnie z obserwacjami, wypada ona najsłabiej od lat; pociągi, szczególnie PKP Intercity, spóźniały się nagminnie – w lipcu tylko 55,5% pociągów przewoźnika było punktualnych.
O pogarszającej się punktualności pociągów pasażerskich pisaliśmy od kilku lat. Problem de facto zminimalizowała pandemia – mniejsza liczba połączeń na torach i podróżnych ułatwiła prowadzenie ruchu. Zmniejszenie obostrzeń spowodowało, że problem wrócił ze zdwojoną siłą. W sierpniu podawaliśmy, że według informacji "Rynku Kolejowego" lipiec 2022 roku był najgorszy pod tym względem od lat. Zastrzegliśmy jednak, że na ostateczne wyniki UTK będzie trzeba czekać aż do listopada. Te zostały w końcu opublikowane.

Punktualność PKP Intercity uderzyła o dno

Według podanych przez Urząd Transportu Kolejowego danych, w okresie od lipca do września 2022 r., punktualnie do stacji końcowej dotarło 87,25% pociągów pasażerskich. Duża w tym zasługa niezłego września, bo najniższy wskaźnik punktualności odnotowano w lipcu – 85,27%. To gorzej aż o 1,46 punktu procentowego niż rok wcześniej. W kolejnych miesiącach współczynnik wzrastał, osiągając 86,55% w sierpniu i 89,95% we wrześniu. To dane gorsze niż w 2021 roku – tendencja spadkowa utrzymuje się od marca tego roku. 

Najbardziej niepokojące, zgodnie z przewidywaniami, są wyniki PKP Intercity. Przewoźnik odnotował spadek punktualności o 5,70 punktu procentowego. Ostatecznie dla tej spółki poziom punktualności za III kwartał wyniósł 62,32%, a w samym lipcu wyniosła ona zaledwie 55,5% – tak jak donosiliśmy w sierpniu. To oznacza, że prawie co drugi pociąg przewoźnika był opóźniony o co najmniej 6 minut. 

Jak duże były średnie opóźnienia pociągów PKP Intercity? Nie wiadomo. Podano jednak, że średnie opóźnienie pociągów w III kwartale wyniosło blisko 23 minuty (dla pociągów opóźnionych powyżej 5 minut 59 sekund oraz 10 minut dla wszystkich uruchomionych pociągów). To dane gorsze niż rok wcześniej – w III kwartale 2021 roku było to odpowiednio 19 minut i 9 minut. W przeliczeniu na pół miliona uruchomionych w tym czasie pociągów pasażerskich są to duże liczby. 

Niestety, podobnie jak wcześniej Ministerstwo Infrastruktury i przewoźnik, UTK nie podaje jednej wyraźnej przyczyny opóźnień ani drogi wyjścia z tej sytuacji. Jak czytamy, głównymi przyczynami opóźnień pod względem czasu ich trwania były kwestie taborowe, takie jak wydłużony czas przejazdu, włączanie i wyłącznie czynnego taboru lub awarie i ich naprawa (27,54%); przyczyny zewnętrzne w postaci awarii i usterek, a także opóźnień w odjazdach (18,62%); przyczyny wtórne wynikające z awarii i napraw w taborze, błędów w planie obiegów lub wandalizmu (12,59%) oraz te związane z awariami urządzeń infrastruktury (11,43%). – Odnotowany w miesiącach wakacyjnych wzrost przewozów miał wpływ na punktualność pociągów pasażerskich. Przyczyn opóźnień należy upatrywać w ograniczonej przepustowości linii kolejowych oraz w problemach taborowych przewoźników pasażerskich” – podsumowuje wyniki III kwartału dr inż. Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego cytowany w komunikacie. – „Wrzesień przyniósł poprawę punktualności względem sierpnia i lipca, jednak cały kwartał przyniósł spadek punktualności w stosunku do poprzedniego – dodaje prezes UTK.

Poprawa punktualności pociągów towarowych

Problemy z punktualnością dotyczą przewozów pasażerskich, a przede wszystkim PKP Intercity; punktualność pociągów towarowych, od lat stojąca na bardzo niskim poziomie, akurat w analizowanym okresie poprawiła się. Jak podaje UTK, w III kwartale do stacji końcowej punktualnie dotarło 44,19% pociągów towarowych – to wynik o 3 pp. lepszy niż rok wcześniej! W porównaniu do I kwartału br. punktualność była lepsza o 2,14 punktu procentowego, natomiast w porównaniu do II kwartału odnotowano minimalny spadek (0,05 punktu procentowego). W przypadku pociągów uruchamianych na terenie kraju wskaźnik ten wyniósł 46,01%, natomiast w przypadku pociągów międzynarodowych 36,54%.

Najlepszy pod względem punktualności był sierpień, w którym odnotowano punktualność na poziomie 44,65%. W lipcu punktualność wyniosła 43,74%, natomiast we wrześniu 44,18%. Średni czas opóźnienia pociągu towarowego wciąż jest jednak duży – wyniósł 782 minuty.

Aktualizacja: Stanowisko PKP Intercity

PKP Intercity przesłało Redakcji "Rynku Kolejowego" obszerne stanowisko w sprawie opóźnień pociągów. Publikujemy je w całości poniżej:

Obecny rok przynosi rekordowo wysokie zainteresowanie podróżami pociągami PKP Intercity. Trzeci kwartał 2022 r., podobnie jak poprzedni, zakończył się najlepszymi wynikami przewozowymi w ponad 20-letniej historii spółki. Blisko 18 mln pasażerów to o 40% więcej niż w trzecim kwartale ubiegłego roku (12,8 mln) i 28% więcej niż w analogicznym okresie rekordowego do tej pory 2019 roku (niemal 14 mln). W samym tylko sierpniu z usług przewoźnika skorzystało ponad 6,5 mln podróżnych. Tym samym sierpień 2022 r. stał się miesiącem z największą frekwencją w historii PKP Intercity. Tegoroczne wyniki pokazują jasno, że mamy do czynienia z popularnością kolei na poziomie niespotykanym od lat.

Obowiązujący w lipcu i sierpniu wakacyjny rozkład jazdy pozwolił na dojazdy do najpopularniejszych kurortów i turystycznych destynacji. Codziennie na tory wyruszało średnio 436 pociągów – to o 11 połączeń więcej niż w ostatnim roku przed pandemią. PKP Intercity uruchomiło połączenia sezonowe, pozwalające na dojazdy do ulubionych ośrodków turystycznych Polaków. Podróżni mogli wybierać spośród 414 miast i miejscowości, w których zatrzymywały się pociągi przewoźnika.

To bardzo wysokie zainteresowanie usługami PKP Intercity sprawiło, że pracownicy spółki musieli znacząco zwiększyć działania operacyjne zapewniające większą liczbę miejsc w pociągach. Cały czas monitorowali i analizowali zainteresowanie danymi relacjami i połączeniami, reagując na zwiększającą się frekwencję. Pozwoliło to na wzmacnianie składów nadprogramowymi wagonami na najpopularniejszych trasach – tam gdzie tylko było to możliwe. Aby zapewnić możliwie jak najwięcej dodatkowych miejsc, w lipcu i sierpniu 1609 pociągów zostało wzmocnionych 2574 wagonami. To więcej niż podczas czerwca, lipca i sierpnia 2019 roku, kiedy to do 1370 składów dodano 2283 dodatkowe wagony. W okresie długiego weekendu w sierpniu, kiedy zainteresowanie przejazdami sięgało zenitu, przewoźnik uruchomił również dodatkowe pociągi.

Takie działania nie pozostają bez wpływu na punktualność pociągów. Dzieje się tak przede wszystkim wtedy, kiedy decyzja o doczepieniu dodatkowych wagonów jest podejmowana w ostatniej chwili. To częste sytuacje, ponieważ w trzecim kwartale 52% biletów zostało kupionych przez podróżnych właśnie w dniu lub w przeddzień odjazdu pociągu. Aby zapewnić jak najwięcej miejsc w pociągu dla wszystkich chętnych, jeśli tylko rezerwy wagonowe na to pozwalają, nawet tuż przed odjazdem pociągu podejmujemy decyzje o wzmocnieniu składu. Co czasami niestety może skutkować opóźnionym odjazdem pociągu ze stacji początkowej.

Rekordowa popularność kolei sprawia także, że na niektórych stacjach potrzebny jest dłuższy niż zakładany w rozkładzie czas na wyjście i wejście wszystkich pasażerów z pociągu. Tutaj warto podkreślić, że wakacje to czas, gdy wiele osób podróżuje z dużym i często nieporęcznym bagażem. Bezpieczeństwo podróżnych, w tym także osób z małymi dziećmi, osób starszych czy osób z ograniczoną mobilnością, którzy często potrzebują dodatkowej chwili na to, aby bezpiecznie wsiąść lub wysiąść z pociągu, jest dla nas jednak absolutnym priorytetem.

Jesteśmy w pełni świadomi tego, jak ważnym elementem udanej podróży jest jej przewidywalność, czyli m.in. zgodny z rozkładem czas przejazdu, i cały czas pracujemy nad ograniczaniem poziomu opóźnień, na który możemy mieć wpływ. Podany przez Urząd Transportu Kolejowego wskaźnik punktualności w trzecim kwartale wyniósł 62,3%. Warto tutaj zaznaczyć, że większość (63,1%) przypadków opóźnień pociągów PKP Intercity była wynikiem sytuacji, na które nie mieliśmy żadnego wpływu.

Coraz częściej na punktualność pociągów wpływają trudne warunki atmosferyczne skutkujące np. uszkodzeniami sieci trakcyjnej, torów czy przeszkodami na nich (powalone drzewa), a także uszkodzeniami taboru. Kolej jest narażona na zmiany klimatyczne, które w ostatnich latach postępują coraz mocniej. Do takich anomalii, które zagrażają płynnemu kursowaniu pociągów, ale i budowanie nowej infrastruktury są upały, większe prędkości wiatru, burze czy gwałtowane deszcze.

Wśród innych sytuacji powodujących opóźnienia, na które nie mamy wpływu, były także m.in. opóźnienia wtórne wynikające z opóźnienia powstałego po stronie zagranicznych przewoźników, jak również wypadki z udziałem ludzi, w tym próby samobójcze, interwencje Policji, SOK lub służb medycznych.

W trzecim kwartale na tory wyjechało ponad 38 tys. pociągów PKP Intercity. Tutaj należy pamiętać o tym, że jeżdżą one przez całą Polskę i sytuacje, które występują lokalnie mają potem wpływ ruch także innych składów w innych częściach Polski. Opóźnienie jednego pociągu, zależne lub niezależne od PKP Intercity, oddziałuje na punktualność kolejnych składów.

Warto wskazać, że w trzecim kwartale podobny wskaźnik punktualności odnotowały niemieckie pociągi dalekobieżne DB – w lipcu wyniósł on 59,9%, w sierpniu - 56,8%, a we wrześniu 62,8%.

Analitycy PKP Intercity odpowiedzialni za organizację ruchu na bieżąco śledzą przyczyny opóźnień. O skali skomplikowania zależności w ruchu kolejowym świadczy fakt, że na potrzeby wewnętrznych analiz wyszczególnionych jest blisko 190 konkretnych, różnego rodzaju powodów opóźnień. Wszystko po to, aby móc dokładnie weryfikować poszczególne przypadki, jak również szukać i opracowywać rozwiązania systemowe, które pozwolą poprawiać wyniki punktualności pociągów.

W przypadku wystąpienia opóźnień podejmujemy również doraźne działania, aby minimalizować ich skutki. PKP Intercity obserwując na bieżąco opóźnienia, w ramach dostępnego taboru i personelu zestawia składy zastępcze na stacjach pośrednich, by szybciej reagować w przypadku występujących utrudnień czy zdarzeń. W spółce funkcjonuje Centrum Wsparcia Klienta, które powstało z inicjatywy PKP Intercity, PKP SA i PKP Polskich Linii Kolejowych. Jego głównym zadaniem jest zapewnienie pasażerom całodobowej pomocy na każdym etapie podróży. Dzięki bezpośredniej współpracy z dyspozyturą ruchu, CWK posiada aktualną informację o wszystkich pociągach. Zespół interweniuje w sytuacjach nagłych, gdy występują utrudnienia. Wówczas pracownicy CWK decydują o wydaniu podróżnym ciepłych napojów, wody czy poczęstunku, odpowiadają także za organizację zastępczej komunikacji autobusowej, przewozu pojedynczych pasażerów taksówkami, czy zapewnieniu noclegu.

Wśród przyczyn opóźnień będących po stronie PKP Intercity, poza tymi związanymi z obsługą ruchu, należy wyróżnić różnego rodzaju usterki taboru. Poprawie punktualności sprzyjać będzie coraz więcej nowoczesnych pojazdów we flocie PKP Intercity. Tych cały czas przybywa dzięki realizowanym inwestycjom. W ramach realizowanej strategii inwestycyjnej spółki do 2030 roku przeznaczymy 24,5 mld zł na zakup nowego taboru i modernizację już posiadanych pojazdów. Do tego czasu wszystkie pojazdy PKP Intercity będą nowe lub zmodernizowane. Wartość inwestycji zakontraktowanych w ramach strategii taborowej wynosi już 7 mld zł brutto.

W ostatnich dniach PKP Intercity ogłosiło właśnie największy w swojej historii pod względem liczby pojazdów przetarg taborowy. Po zakończeniu zamówienia park taborowy przewoźnika powiększy się aż o 300 nowych wagonów, a prawo opcji umożliwia zakup dodatkowych 150 pojazdów. Zakup ten wprowadzi do oferty PKP Intercity nowy standard designu i komfortu podróżowania. Zamówienie obejmuje siedem rodzajów wagonów, dostosowanych do różnorodnych potrzeb pasażerów: przedziałowe i bezprzedziałowe, pierwszej i drugiej klasy, restauracyjne, dzienno-nocne, jak również przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, a także to pojazdy dostosowane do przewozu rowerów. Ten zakup odczuwalnie wzmocni możliwości przewozowe PKP Intercity.

Ostatnie tygodnie przyniosły podpisanie nowych umów taborowych. We wrześniu PKP Intercity podpisało z PESĄ Bydgoszcz kontrakt na naprawę główną 59 wagonów, co stanowi kolejny krok we wzmacnianiu parku wagonowego. Pod koniec października PKP Intercity podpisało z tym samym producentem kontrakt na zakup 16 nowych lokomotyw hybrydowych (elektryczno-spalinowych). Będą to pierwsze tego typu pojazdy w parku taborowym przewoźnika, które znacząco zwiększą możliwości eksploatacyjne, co przełoży się na poprawę punktualności.

Wiele kontraktów jest w trakcie realizacji. W ich ramach w najbliższych tygodniach zakończą się odbiory 81 nowych wagonów od FPS H. Cegielski, a w przyszłym roku – 125 wagonów zmodernizowanych przez PESĘ Bydgoszcz. Planowo jeszcze w tym roku naszą flotę wzmocnią kolejne dwa zmodernizowane elektryczne zespoły trakcyjne ED74, a cztery kolejne – w 2023 roku. Pod koniec października na tory wyjechały pierwsze dwa nowe EZT, których producentem jest Stadler Polska. W ramach realizowanego zamówienia flotę PKP Intercity zasili jeszcze 10 takich pojazdów.

PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony