Partnerzy serwisu:

Utrudnienia w ruchu pociągów PKP Cargo po burzach

PKP Cargo 10.07.2015 153

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2015-07-10 17:29:57 Autor: nn
---.31.69.243.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Najkrótsze możliwości objazdów zlikwidowano.
2015-07-10 18:23:38 Autor: pppp
---.nstream.pl
@up
Albo są zarośnięte krzakami i leżą odłogiem...
2015-07-10 21:17:30 Autor: Z Cieszyna
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Oczywiście, trudno wyrokować jak wyglądałby szlak Cieszyn-Goleszów i Skoczów-Bielsko po przejściu burzy, ale decyzja o zamknięciu 190 pokazuje na absurdalność tej decyzji. Tym bardziej, że w końcu będzie trzeba robić Czechowice-Bielsko i tak jak przed paru laty można byłoby puszczać cargo na około do Skoczowa, a potem na Chybie. Ale mądrzejsi są w PLK, którzy w dodatku załatwili sobie w UTK, że 190 zamknęli zgodnie z prawem.
Może i mieli rację, ale na skutki nie było trzeba czekać długo... Śmiech na sali.

A tak przy okazji:
Ostatnio przejeżdżałem przez Bażanowice (autem), koło byłego po. I co ciekawe tory w stronę Cieszyna świeciły się jakby ktoś po nich jeździł, oraz były odchwaszczone. Coś się tam dzieje?
2015-07-11 02:46:47 Autor: Arrivederci
---.adsl.inetia.pl

Arrivederci
Mitora reaktywowali
2015-07-11 06:57:46 Autor: dyspozytorc
---.tktelekom.pl
Jak drzewa leżały w Jawiszowicach, Nowym Bieruniu , Most Wiśle, Pruchnej, Kobiórze, Mąkołowcu i innych miejscach na tym szlaku to ciekawe jakimi objazdami byście chcieli jeździć...???
2015-07-11 09:01:08 Autor: Z Cieszyna
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@dyspozytorzeC

Mniej więcej wiem, gdzie leżały nieszczęsne drzewa i gdzie jeszcze leżą.
I nie mam z tego powodu żalu do nikogo.

Natomiast dziwiła i śmieszyła mnie postawa PLK, która za wszelką cenę chciała udowodnić, że 190 została zamknięta w majestacie prawa. Udowodniła i co?

Ktoś pisał tu niedawno, że średnio co 5 lat zdarza się jakiś poważny problem na końcowym fragmencie E65. I wtedy puszczano ruch przez Cieszyn. Tak jak napisałem w poprzednim poście, że nie wiem jak wyglądał ten szlak po przejściu burzy, ale im mniej alternatyw, tym chyba gorzej?

Bo do teraz Bronów - Bieniowiec wciąż zawalony i na Wisłę jeździ się jak za starych lat przez Chybie...
2015-07-11 10:13:28 Autor: stary emeryt kolejowy
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Podstawowym objazdem ze Zebrzydowic, był dawniej objazd w kierunku na Ruptawę ,Wodzisław Śl., został zlikwidowany już w latach 90 tych.Objazd przez Cieszyn, Skoczów jest niezbyt możliwy z uwagi na możliwość jazdy pociągów do 90 osi.Choć niekiedy był wykorzystywany.
To nie jest najważniejsze, ważniejsza jest organizacja usuwania awarii.W zasadzie jej brak.Tydzień usuwania powalonych drzew na takim niewielkim obszarze daje obraz dzisiejszych możliwości kolei.
Najważniejsze, że Pracuje Centrum Zarządzania Kryzysowego, które nie ma czym zarządzać. I tyle.
2015-07-11 11:06:49 Autor: lenny kravitz
---.zory.vectranet.pl
Oczywiście inni przewoźnicy - wnioskując z treści postów pod artykułem - nie mięli nie mają i raczej w najbliższej przyszłości nie przewidują kłopotów w takich sytuacjach a wręcz przeciwnie ! ;-)
2015-07-11 11:28:23 Autor: Z Cieszyna
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@lenny krawitz

Jeśli chodzi o innych przewoźników towarowych, to chyba nie zapytali i odpowiedzi nie otrzymali.
A jeśli chodzi o pasażerskich - to w innym newsie znajdziesz co trzeba....
2015-07-11 11:41:24 Autor: zeus04
---.play-internet.pl
W razie awaryjnych objazdów nie ma problemu z długością składu. Przez Cieszyn jeździłem i to o 12-stej w południe - planowo na ET22 ze składami 160 osiowymi i to w czasach intensywnego ruchu pasażerskiego do Bielska...
2015-07-11 18:20:03 Autor: stary emeryt kolejowy
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Kto zestawiał taki skład,mniemam że próżny. Co znaczy planowo ?.
Oczywiście, wszystko jest w razie awarii możliwe, ale trzeba spełnić masę warunków, aby tą linią taki pociąg przeprowadzić.Pamiętam tylko kilka takich przypadków do 90 lat i tylko próżnych składów.Jaka stacja przyjmowała 160 osi, bo wiadomo jakiej długości są tory w Cieszynie i Skoczowie.
2015-07-11 19:00:11 Autor: sugarfree9
---.opera-mini.net
Cz-wa Zawiercie Sosnowiec Katowice Rybnik Chalupki nie da sie?
2015-07-12 06:53:11 Autor: rysiekchaszcz
---.skranetcan.pl

rysiekchaszcz
W odpowiedzi na post zeus04:
"W razie awaryjnych objazdów nie ma problemu z długością składu. Przez Cieszyn jeździłem i to o 12-stej w południe - planowo na ET22 ze składami 160 osiowymi i to w czasach intensywnego ruchu pasażerskiego do Bielska..."
Jeździłeś ale chyba kolejką PIKO. Po pierwsze jak byś naprawdę jeździł po byś podał długość w osiach obliczeniowych a ta jest największa 120 osi za wyjątkiem węglówki gdzie od razu pobudowano mijanki na 150 osi. Po drugie był/jest zakaz jazdy lokomotyw 6 osiowych na szlaku Cieszyn - Goleszów a zwłaszcza byczków. W Cieszynie jest już problem ze składem 24 Eaos do EC (72 osie) w celu objechania. Jedynie nie było by problemu w Goleszowie która posiada jeden tor (mocno zarośnięty) dla długich składów w kierunku Cieszyna a i po pozostałych da się krzyżować.
2015-07-12 09:51:06 Autor: zeus04
---.play-internet.pl
Jak ja jeździłem przez Cieszyn i moczyłem nogi w Olzie, to Ty bujałeś się po Gorzowie Wlkp. :) PKP-PLK interesuje się osiami rzeczywistymi i nie wiem kto pamięta jeszcze osie obliczeniowe :) Chyba byłem jedną z ostatnich osób przeliczających metry z R-7 na osie i wpisującą to w Mt-514a :)
2015-07-12 10:02:08 Autor: zeus04
---.play-internet.pl
@ stary emeryt kolejowy:
W czasie planowych zamknięć torowych np. z powodu wymiany słupów, sieci trakcyjnej itp. pomiędzy Zebrzydowicami a Chybiem. Składy to głównie mieszane do Czarnolesia, czyli częściowo ładowne. Z oczywistych względów nie były o masie 3200 ton. Próżne jeździły na pojedynczej ET22 a te w ok. 2000 ton na 2x ET22. ET21 już u nas nie było a ET41-032 jeździł planowo na Kaczycach, czyli na KWK Morcinek.
2015-07-12 10:19:56 Autor: ET41-101
---.222.26.211
Wprowadzenie zakazu ruchu towarowego dotyczyło wszystkich przewoźników; nie tylko PKP CARGO.

PKP PLK mając prognozy pogody i na logikę ludzką, że po takich upałach przy przejściu frontu chłodniejszego powietrza muszą wystąpić gwałtowne zjawiska pogodowe nie zrobiła NIC by zapobiec tragedii. Nie prowadzono dyżurów monterskich i sprzętu.
Dobrze, wręcz cud, że nikt nie zginął. Już szczytem nieodpowiedzialności było wypychanie pociągów ze stacji jak zaczęła się nawałnica i pojawiały się zaniki napięcia w sieci. Jakby na "Sobieskiego" spadło drzewo i poraniło pasażerów to by prokuratura miała używanie.

Na dawnej kolei zawsze brało się pod uwagę najgorszy scenariusz, a teraz zabrakło wyobraźni. Poległy te szlaki, gdzie drzewa są naprawdę blisko trakcji. Tam gdzie były robione wycinki także leżały drzewa, ale nie powodowały zerwania sieci i połamania żelbetowych słupów.

Naprawy szkód jeszcze potrwają z tydzień (Nowe słupy stawiane starą metodą). A teraz sobie wyobraźcie jak PKP Energetyka zostanie sprzedana zewnętrznej firmie. Jaki stan osobowy wystawią do usuwania takich skutków i przede wszystkim jaki rachunek wystawią PKP PLK. Zaraz wszystkim oczy się otworzą jak w przypadku TK, ale będzie już za późno.
2015-07-12 15:19:01 Autor: jackfree
---.dynamic.chello.pl
@zeus04
PLK interesuje się nie osiami rzeczywistymi czy obliczeniowymi a metrami. Jak maszynista zgłasza dyżurnemu gotowość pociągu do odjazdu to podaje brutto pociągu i długość w metrach, i tak samo jest w R-7. Przy zamawianiu trasy też podaje się planowane brutto i długość w metrach.
Giełda
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony