Partnerzy serwisu:

Trudny przetarg na spalinowe pociągi na Ukrainie. Czy wystartuje Pesa?

Michał Szymajda 28.04.2017 65

Trudny przetarg na spalinowe pociągi na Ukrainie. Czy wystartuje Pesa?
szt 730M dla Kolei LitewskichFot. Fixall2, CC BY-SA 4.0
Na Ukrainie trwa przetarg na dostawę sześciu trójczłonowych spalinowych zespołów trakcyjnych. Obok ukraińskiego producenta – Kriukiwskiej Fabryki Wagonów, zainteresowana jest nim Pesa. Według założeń konkursu ofert, pierwsze pojazdy miały być gotowe do końca roku. Jest to już zupełnie nierealne.
O przetargu, od którego zapisów odwołał się ukraiński producent, zrobiło się dość głośno w Polsce kilka tygodni temu. Niestety, w informacjach prasowych jego dotyczących pojawiło się sporo niezupełnie prawdziwych informacji. Mówi się bowiem niemal wyłącznie o zastrzeżeniach Kriukiwskiej Fabryki Wagonów, które miały swoje przełożenie na skargę skierowaną do ukraińskiego urzędu antymonopolowego, pomijając jednak zastrzeżenia Pesy. Tymczasem obaj producenci mają z przetargiem problem. 

Ukraińcy chcą niskiej podłogi

KFW podnosi, że specyfikacja przetargowa faworyzuje Pesę i produkowane przez nią na Wschód spalinowe pojazdy 730M i 730ML (jeżdżą na Białorusi i na Litwie). Ukraińskie Koleje chcą bowiem zamówić trójczłonowe pojazdy, które power packi (czyli silniki wraz z innymi elementami napędowymi) będą posiadały tylko w dwóch skrajnych wagonach. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość wykonania członu środkowego bez stopni wejściowych, co przekłada się na łatwość dostania się do pociągu osób z ograniczeniami ruchowymi. Tymczasem ukraińska fabryka nie posiada w swojej ofercie podobnego pojazdu. Może się natomiast pochwalić wykonaniem jednego trójczłonowego spalinowego zespołu trakcyjnego DPKr2, który jest całkowicie wysokopodłogowy, posiada też silniki w każdym członów, co, według jego producenta, zapewnia dużą niezawodność.

Pesa również ma uwagi

Tymczasem UZ udało się przedstawić zalety skonstruowanej przez siebie specyfikacji i w najbardziej dyskusyjnych kwestiach urząd antymonopolowy uznał wytłumaczenia UZ za zasadne. Udowodniono bowiem, że mniejsza liczba silników to korzyści ekonomiczne, a w instrukcjach ruchowych UZ zapisano, że nawet pojazd z trzema silnikami, w wypadku awarii jednego z nich, nie powinien przewozić pasażerów. Zmiany w specyfikacji zostaną co prawda uwzględnione, ale nie dotyczą one najważniejszych kwestii technicznych. Tymczasem swoje uwagi do przetargu ma też Pesa.

– Podobnie jak inni zainteresowani zadaliśmy wiele pytań dotyczących zapisów specyfikacji. Nasze wątpliwości budzą zwłaszcza dwie kwestie, które mogą wpłynąć na decyzję o nie wzięciu udziału w przetargu przez firmy zagraniczne, nie będące rezydentami Ukrainy – wyjaśnia Maciej Grześkowiak, szef PR w bydgoskiej Pesie. – Pierwsza uwaga dotyczy tego, że przetarg i rozliczenia są przewidziane w hrywnach z Vat, druga dotyczy warunków dostawy dla nierezydentów określone na DDP (dostarczone do miejsca z opłaconym cłem) – powiedział. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się również, że przedstawiciele Kolei Ukraińskich mają problemy z terminową odpowiedzią na pytania od producentów, co przełoży się na przeniesienie w czasie terminu otwarcia ofert i dostaw.

Wartość zamówienia UZ na spalinowe pojazdy, po przeliczeniu na złotówki, to 177 mln złotych. Jest w tym już jednak zawarty 20-proc. podatek.

Poniżej wideo przedstawiające pojazdy konkurentów.





Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Pesa
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony