Partnerzy serwisu:

Tomasz Moraczewski odpiera zarzuty ministra Engelhardta

Rynek Kolejowy, 21 sierpnia 2009 21.08.2009 0

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2009-08-21 17:27:10 Autor: mors
---.ptvk.pl
BRAWO PANIE PREZESIE !!! TAK TRZYMAC !!!
2009-08-21 17:42:33 Autor: Kolejarz
---.dynamic.gprs.plus.pl
PKP PR powinny jeszcze zabrać się za łączenie zwykłych osobowych zatrzymujących się w każdej wiosce w dłuższe ralcję.

Przy obecnym złym stanie infrastruktury czas przejzdu takich pociągów były dłuższy od pospiesznych raptem o 20/50/100 min zależnie od okoliczności i odległosci.

IR swoją drogą ale niech prezes Moraczewski jeżeli będzie to czytał zastanowi się również nad tym kierunkiem.

Przykałdowe realcję podawałem już wielkorotnie na tym forum ale powtórzę.
Wrocław- Katowice, Katowice - Tarnów, Tarnów- Przemyśl, Kraków - Przemyśl, Wrocław - Częstochowa( jeden taki kursuje), Wrocław- Kielce, Wrocław- Poznań ( są ale można więcej) , Poznań - szczecin czy nawet Wrcoław - Szczecin.

Problematyczne będzie wejsćie do Warszawy ale to też można jakoś z KOLEJAMI MAZOWICKIMI wspónlnie zorganizować.
Wrocałw- Łódź ( kiedyś takie były), Łódź- Warszawa, Poznań- Warszawa ( czałość zamkęłaby się dla tej relacji w 5 h dla pociągu przyspiesznocego i 6 dla stojącego w każdej wiosce, co wobec 3h IC nie jest długo przy cenie 5 razy niższej).

Dalej nie będę wymieniał bo wiadomo o co chodzi.
2009-08-21 17:45:06 Autor: mx
---.mnc.pl
Również zgadzam się z opinią szefa PR i pozdrawiam serdecznie :-)
2009-08-21 17:47:50 Autor: Robert Wyszyński
---.adsl.inetia.pl
Ostatnie zdanie daje nadzieję, że KOLEJARZE (a nie tylko kolejarze z PKP) dogadają się sami ze soba - rozumiejąc, że durna wojna, podsycana przez POLITYKÓW i PROFESORÓW źle im służy. A wręcz SZKODZI.

Podejście powinno być biznesowe i rynkowe. Myślę, że zarówno zarząd PR jak i zarząd IC wzniosą się ponad głupie podziały - mając na względzie rzecz najważniejszą: PASAĹťERA, który ucieka szczególnie od IC do aut i autobusów.

I nie są temu \"winne\" żadne IR, tylko WYMUSZONY przez MI i polityków PODZIAŁ biletowy - najgłupsza i najbardziej szkodliwa rzecz dla całej pasażerskiej kolei. Pisałem o tym wiele razy - nie tylko na forach - już na początku roku.

Pisałem, że PODZIAŁ biletowy natychmiast odbije się spadkiem przewozów w segmencie GŁĂ“WNIE poc. pospiesznych. O IR jeszcze wtedy nikt chyba nie myślał.

Nad tym powinien się pochylić wiceminister, nad stworzeniem systemu WSPÓLNEGO biletu dla różnych przewoźników, jeśli w ogóle po tym kompromitującym liście chce uratować jakiekolwiek szczątki wizerunku.
2009-08-21 17:50:56 Autor: Krzysztof Kuś
---.net.stream.pl
Moraczewski ma u mnie mega kredyt zaufania! A za powyższe szacunek. Kurcze, może faktycznie z Przewozów Regionalnych (celowo opuszczam trzy początkowe literki) coś jednak będzie!
2009-08-21 17:59:07 Autor: kolejarz
---.238.64.27.ip.abpl.pl
Trzeba prezesowi przyznać, że ma jaja. Wejście w otwartą konkurencję z Intercity to odważny krok, który Przewozom Regionalnym o dziwo wychodzi na dobre. Szkoda, że w IC oraz Ministerstwie rządzą nieudolni ludzie nieznający się na demokracji i konkurencji pomiędzy przedsiębiorstwami. To Intercity nie potrafi odpowiednio zareklamować swoich połączeń? Nic nie myślą o promocjach, reklamach. Tylko tym jak uwalić InterRegio i zostać monopolistą.
2009-08-21 18:01:31 Autor: Kolejarz realista
---.160.245.168
Niech Pan realizuje swoje zmierzenia i pomysły. Betonu kolejowego proszę nie słuchać. Pomyślności.
2009-08-21 18:04:57 Autor: Brontozaur
---.internetdsl.tpnet.pl
Cieszy mnie, że marszałkowie nie dają sobie w kaszę dmuchać. I liczą w jakim stanie jest PKP PR. Widać, że okres miodowego miesiąca między samorządami a Engelhardtem się skończył. I samorządy pójdą na ustępstwa, o ile to zapewni wyjście na prostą PKP PR (czyli brak strat), a nie wtedy gdy Pan profesor tupie nóżkami jak opuszczona panna przez rój adoratorów.
2009-08-21 18:15:33 Autor: syrah
---.adsl.inetia.pl
Nieboski Juliusz zaprosił marszałków do polowania z nagonką. Mam nadzieję, że sam okaże w tej zabawie zwierzyną…
2009-08-21 18:17:14 Autor: franek
---.jkns.pl
Ja myślę, że po skierowaniu tego listu profesor E. powinien podać się do dymisji. Zachował się bowiem skandalicznie i wobec powyższego nie będzie już w stanie rzetelnie wypełniać swych obowiązków. Wotum nieufności, profesorze, dla pana.
Dla prezesa Moraczewskiego kredyt zaufania. Wreszcie sensowny człowiek na czele PRów. Proszę się przyjrzeć Śląskiemu ZPR i wprowadzić tam europejskie standardy.
Pozdrawiam!
2009-08-21 18:36:25 Autor: Kolejarz
---.dynamic.gprs.plus.pl
@kolejarz IP 238.64.7 IP.ABPL.PL

Ależ PIC umie reklamować swoej oferty.

Pojwiła się już informacja o korekcie rozkładu jazdy od 1 września skutkiemczego zostanie zliwkidwanych dużo połaczeń.

PKP IC nazwały ją uwaga tu cytat. \"Optymalizacja sieci połączeń od 1 września 2009 roku.\"

Optymalizacją dla kogo ???????????????
Bo chyba nie dla psażera !!!!!!!!!!!!!!!!!! Chyba że chodzi o Kołobrzeg który ukradł 2 połaczenia dwóm miastom 100 tyś Koszalinowi i Słupskowi co jest skandalem !!!!!!!!!

Kolejny cytat z wesołej tFUUUUUUrczości PIC- u.

Tani Bilet za jedyne 19 złotych teraz w każdym pociągu kategorii InterCity i Express kursującym w relacji Warszawa – Kraków – Warszawa!

Podmiejskim do Krakowa? – wolne żarty

To kpina z IR czyli kibli zasuwających CMK.

Zgoda ale PIC też się na tym polu kompromituje.

Po pierwsze dlatego że to właśnie uruchomienie IR na CMK wymusiło wsprowadzenie tej oferty.

Po drugie PIC permnentnie kompromituje się brakiem lokomotyw EP-09 i jeździ EP/EU -07

Po Trzecie PiC skompromitował się dopuszczjąc do budowy PiStacji we Włoszczwej i zatrzymując tam EX MALINOWSKI a wszystko to dla zachowania dyrektorskich stołków w czasach rządów PiSuarów.

Oczywiście nie jest prawdą o czym pewnie zaraz pewnie napisze @Robert Wyszyński że Gosiu nieświdomie rozwalił monopol na CMK budując PiStację jaką to tezę formułował w 2006 roku a która teraz się ziszcza bo IR też by powstały i bez PiSstacji.

Ja mam nieco inną wizję CMK niż to prezentuje @Robert Wyszyński mianowicie iż na tą linię powinny być wpuszczane jedenie składy o charakterze EXPRESOWYM co nie znaczy że pociągi mają mieć kategorię EX i co najważniejsze cene EX. Cenę powinna dyktować brutalna konkurencja pomiędzy kilkoma przewoźnikami.

Na CMK nie powinno być peronów, zaprzestanie ruchu towarowego, a na magistralę powinni być wpuszczani jedynie przewożnicy dysponujący taborem dostosowanym do maksymalnej pedkości i ztaką powinni jeździć. Na dzień dzisiejszy 160 km/h w przyszłości 200 km/h albo 250 km/h.

Ta jest moja autorska wizja funkcjonawania CMK.

Ale w obecnej sytuacji gdy PIC odstwia kaszanę w postaci EP/EU -07 na CMK Nawet PIC nie podołał by sprostaniu mojej koncepcji funkcjonowania CMK.

Stąd z punktu widzenia aksjologicznego usprawiedzliwione jest kursowanie kibli z V max 110 km/h na CMK.


A wracjąc do kpiny PIC-u z IR pod hasłem: \"Podmiejskim do Krakowa? – wolne żarty\"

To przypominam zę w poprzednim rozkładzie 2007/2008 we Wrocławiu kpiono z Hasła PIC-u pt. \"Szybciej niż IC wolne żarty\" hasłem \"szybciej niż Kormoranem do Warszawy wolne żarty\"

Wyniku remontów pociąg pospieszny KORMORAN Realcji Wrocław- Olsztyn przez Opole, Lubliniec, Częstochowę, Koluszki jechał do Warszawy szybciej niż IC przez Poznań czy Katowice.

Podobie Pospieszny Mała Panew realcji Opole- Warszawa przez Lubliniec, Częstochowę, Koluszki miała lepszy czas przejazdu niż IC GÓRNIK kursujący przez Katowice.

2009-08-21 20:28:08 Autor: mm
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
PR ukazuje nowe oblicze.Nie stosuje polityki szantażu i wyłudzania dotacji.Szuka sposobów pozyskania pasażera.Z przeciwnika PR staje się ich zwolennikiem.
Dobrze by było zmienić nazwę np.Pasażerskie Przewozy Kolejowe.


2009-08-21 20:37:11 Autor: DRaj
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Brawo Panie Prezesie ! Kiedyś pisałem \"Panie Tomaszu Pan się nie boi!\" no i Pan się rzeczywiście nie boi!. Jakże długo czekaliśmy na takich ludzi, zwłaszcza na kolei. Brakuje takich jak Pan w życiu społecznym i gospodarczym. P.S. Pozdrowienia z Torunia
2009-08-21 20:49:51 Autor: krisso
---.147.239.25
Czy jest szansa na leasing wieloczlonowego taboru spalinowego by polaczyc IR-ami miasta ktore maja niezelektryfikowane linie?
Przeciez tam do cholery, tez mieszkaja ludzie (czyt. pasazerowie - KLIENCI=KASA!) Czy ktos pomyslal juz o tym?
Skoro na kolei sie tak zle dzieje za sprawa PKP SA, to moze odciac PKP SA od kolei. W samorzadowych spolkach widac, ze mozna - jak sie chce.
2009-08-21 20:53:50 Autor: krisso
---.147.239.25
Jeszcze tak z zupelnie innej beczki

Przyjrzalem sie fotce pana Moraczewskiego i (wiem, ze to glupio zabrzmi) - ale temu Gosciowi sie dobrze z oczy patrzy! Naprawde - porownajcie sobie spojrzenia pana profesora i tego drugiego, jak mu tam - W.
2009-08-21 21:03:35 Autor: Arrivederci
---.ip.netia.com.pl
I tak trzymać ! Przecz z betonem !
2009-08-21 21:33:06 Autor: patii
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Apeluję do Pana Ministra Grabarczyka aby przeprowadził poważną rozmowę z Panem Profesorem, którego działania szkodzą tylko transportowi kolejowemu. Czas na emeryturę.
2009-08-21 22:43:57 Autor: mixxx
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Pamietajcie tez o tym skad pochodzi Prezes Moraczewski i ile zdzialal w rejonie w ktorym byl. Tacy ludzie wlasnie sa potrzebni w PR i innych firmach kolejowych. Wazne ze potrafi grac w otwarte karty, ma wizje spolki i to co jest tez wazne - kontakt z marszalkami. Pamietam jak byl prezesem Pan Krigier. On sie wystraszyl betonu i marszalkowie mu podziekowali. Juz wtedy bylo widac ze niektorym marszalkom zalezy na rozwoju firmy. Mysle ze odpowiedz na zarzuty czlowieka z tytulem profesora sa konkretne i rzeczowe a Pan Moraczewski nie wystraszyl sie tego co Julek z Andrzejkiem wysmarowali. Panie Tomaszu ! Trzymam kciuki i zycze powodzenia !
2009-08-21 23:17:14 Autor: inmotion
---.169.wmc.com.pl
Panie Moraczewski: dwa stutysięczne miasta (Koszalin, Słupsk) czekają na uzupełnienie oferty po pocięciu Gwarka i Słowińca! Decyzję o odcięciu tych połączeń przedmówca nazwał skandalem i tak właśnie jest.
2009-08-21 23:24:03 Autor: winIO
---.range86-133.btcentralplus.com
No cóż. Ma facet odwagę. Oby też miał wyczucie politycznego klimatu i żadna koteria wewnątrz PO nie wzięła strony profesorka. Musiał go ostro wkurzyć, skoro Julek wysmażył taki list, a jak wiadomo z tego materiału:
http://www.youtube.com/watch?v=UwbIMN1ZlfY
Julek się pierdołami nie zajmuje.
2009-08-21 23:29:19 Autor: Mike
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Odnośnie zdania \\\"Podmiejskim do Krakowa? – wolne żarty\\\". Tylko te \\\"żarty\\\" mają czas jazdy niewiele dłuższy od \\\"prestiżowych\\\" poc. kwalifikowanych. A czy żartem nie jest niedziałająca klimatyzacja w IC Korfanty, prowadząca go EP09 z prędkością zaniżoną do 120 km/h i wulgarna kasjera sprzedjąca bilet na ów pociąg? Zapytam także, dlaczego spółka PR jeździ do Krakowa podmiejskimi? Czyżby dlatego, że IC przejęło ED74, EP07 po modern. i wagony modernizowane w ramach projektu SPOT? Interregio to szybka reakcja na politykę IC, konkurencja zrodzona w bólach i przy nierównych szansach PR-u względem IC. Zarzut, że poc. IR uruchomiane są na dochodowych trasach i w intratnych godzinach jest po prostu śmieszny... To takie dziwne, że przewoźnik chce jeździć tam, gdzie może zarobić? Zasady dostępu do infrastruktury PLK są dla wszystkich jednakowe. Zatem decydenci spółki IC, konkurujcie także z PR, uruchomcie (ale na zasadach komercyjnych, bez dotacji) pociągi np do Jerzmanic Zdroju! Sądzę, że EP09 ze składem klimatyzowanych wagonów, pula Tanich biletów i konduktorzyna z wykonanym manicure przyciągnie tłumy chętnych! :P
2009-08-21 23:38:58 Autor: Kam
---.231.210.82
Z pełną powagą i zadowoleniem mogę o Panu Moraczewskim powiedzieć, że jeszcze racjonalnie myślący i mądrzy ludzie na kolei są. Szkoda tylko że w PKP IC zostali już sami idioci.
2009-08-22 00:28:37 Autor: Krzysztof K.
---.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Gratuluję Panu Prezesowi Moraczewskiemu spokoju i konsekwencji w wyprowadzaniu spółki doprowadzonej do ruiny na prostą. I proszę nie przejmować się \"duperelami\" nawet jak mają literki przed nazwiskiem. ;P
Powodzenia!
2009-08-22 01:58:35 Autor: Koda
---.acn.waw.pl
Poniżej chłodna analiza odpowiedzi prezesa.

1. Ogólny kierunek odpowiedzi jest jak najbardziej zgodny z logiką. Na ten bełkot ministra nie można chyba inaczej było odpowiedzieć.
2. Dziwi mnie trochę forma odpowiedzi. Na oficjalny list prezes odpowiada za pośrednictwem mediów? Jest też trochę mało profesjonalne. Czy to tylko brak czasu, czy próba lekceważenia przeciwnika? Liczę, że po tej drobnej wpadce prezes znajdzie jednak czas i precyzyjnie wskaże w liście kłamliwość stawianych przez ministra tez.
3. Na miejscu prezesa popracowałbym trochę nad argumentami dotyczącymi odpowiedzi na zarzuty finansowe. Według mnie nie ma znaczenia czy mamy najmniejszy dług spośród przewoźników (poza tym skąd prezes może o tym oficjalnie wiedzieć?). Fakt zadłużenia jest też niepodważalny i na pewno niekorzystnie świadczy o spółce. Szukałbym raczej argumentów dlaczego ten dług nadal istnieje? Na przykład - czy PKP PR zostało aby na pewno w pełni oddłużone? Może to jest główna przyczyna istniejącego długu i może ta przyczyna w dodatku leży po stronie ministra!?
4. Nie sądzę aby odpowiedź dotycząca rentowności połączeń IR była prawdziwa. Wprawdzie jest to tylko moje przypuszczenie, ale oparte na starannym rozumieniu i analizie tego co prezes mówił wcześniej.
A według jego słów połączenia IR dają przychód na poziomie około 120% ich kosztów zmiennych. Tylko, że to nie jest żadna podstawa do uznania o rentowności tych połączeń! Powtarzam – do analizy koniecznie trzeba dodać część kosztów stałych (istotne są koszty bezpośrednie). Sprawa jest na tyle poważna, że oferta IR nie na żarty zirytowała PKP IC (na marginesie dodam, iż mam nadzieję, że pomysłodawcom nie chodziło tylko o taki efekt). Wydaje się, że oferta IR wpłynęła zauważalnie na obniżenie przychodów PKP IC. I tu pojawia się bardzo ważny problem, który jeśli zostanie zlekceważony, może być gwoździem do trumny prezesa Moraczewskiego. Sprawa dotyczy bowiem uczciwej konkurencji.
Wyobraźmy sobie, że jeden przewoźnik uruchamia połączenia wprost konkurujące z połączeniami drugiego przewoźnika, tylko, że oferuje dużo niższą cenę. Jeżeli przyczyną niższej ceny jest lepsza efektywność tego pierwszego (lider kosztowy), to ten drugi może tylko starać się zrobić to samo (ograniczać koszty) i jest to naturalne prawo rynku. Jeżeli jednak ten pierwszy obniża cenę poniżej progu rentowności, to mamy do czynienia z nieuczciwą konkurencją (kłania się UOKiK).
Wyobraźmy sobie przez chwilę, że ten pierwszy przewoźnik nie przejmuje się takimi kosztami jak:
- wynagrodzenia drużyn trakcyjnych
- wynagrodzenia drużyn konduktorskich
Za nie dopłaci \\\"bogaty właściciel\\\".

Nie przejmuje się też takimi kosztami jak:
- amortyzacja taboru*
- koszty drobnych napraw i serwisu,
- koszty remontów, napraw okresowych rewizyjnych oraz głównych
Na te koszty (*amortyzacja jest cząstkowym kosztem odzwierciedlającym przyszłe nakłady inwestycyjne ponoszonych na zakup nowego taboru) złoży się \\\"bogate państwo\\\".
W tym samym czasie drugi przewoźnik uwzględnia w swojej kalkulacji te wszystkie składniki, co uniemożliwia jego zarządowi podjęcia decyzji o obniżeniu cen biletów poniżej poziomu pierwszego przewoźnika. Nigdy nie będzie w stanie konkurować z pierwszym przewoźnikiem! Co więcej taka sytuacja prowadzi do zwyrodnienia rynku, gdzie żaden z podmiotów nie będzie starał się obniżać kosztów, ponieważ prawdziwa gra toczy się zakulisowo i nikt nie będzie skupiał się na rzeczach, które nie mają znaczenia dla wygranej (a wygra ten, który przetrzyma dłużej przeciwnika).
Jak taką sytuację można opisać w krótkich słowach? To jest po prostu bardzo NIE FAIR (notabene taka sytuacja ma obecnie miejsce na rynku przewozów towarowych – sic!). Taka sytuacja jest według mnie niedopuszczalna.

Do czego zmierzam podając powyższy (czysto hipotetyczny) przykład? Bynajmniej nie do udowodnienia tez ministra. Nie zmierzam także do krytyki prezesa Moraczewskiego. Jemu życzę jak najlepiej i dlatego właśnie dzielę się swoim spostrzeżeniem. Chodzi przede wszystkim o to aby PR budując swoją ofertę IR miały absolutną pewność, że połączenia rzeczywiście wpływają na polepszenie sytuacji finansowej spółki, a nie stanowią jedynie próby pokazania drugiej stronie swojej wyższości. Przyszłość rynku przewozów pasażerskich nie polega bowiem na bezmyślnej konkurencji, ale na uczciwej konkurencji, takiej, która prowadzi wszystkich uczestników rynku do obniżania kosztów i polepszania swojej efektywności. Tylko w ten sposób cała branża polepszy swoją konkurencyjność wobec innych środków transportu. Osobiście w ten sposób właśnie widzę konkurencję na kolei – przede wszystkim należy odbierać klienta komunikacji samochodowej.
Jeśli prezes to zlekceważy, to nie tylko wpłynie to na destabilizację rynku przewozów pasażerskich, ale też pogłębi ogólnie panujący chaos i przyczyni się do całkowitego upadku tej dziedziny transportu w Polsce. Wtedy pomogą nam już tylko… Niemcy.
Oczywiście zawsze mogę się mylić, a prezes od początku mówił o kosztach bezpośrednich, a nie o kosztach zmiennych** ;-)

** Na koszty bezpośrednie składają się koszty zmienne oraz takie koszty stałe, które są niezbędne do wykonywania dodatkowej usługi.

2009-08-22 07:10:39 Autor:
---.internetdsl.tpnet.pl
@Koda nie ściemniaj. Ileż lat można amortyzować kible z poprzedniego tysiąclecia? One zostały już dawno zamortyzowane. Ich amortyzacyjne odpisy zostały już dawno przejedzone/zreinwestowane!
2009-08-22 09:07:20 Autor: Krzysztof Kuś
---.net.stream.pl
Koda: bardzo merytoryczna i ciekawa analiza!

A od siebie, tak całkiem prywatnie dodam: jednak w optymizm do co PKP PR bym nie wpadał. Obym się mylił rzecz jasna. Bo nagle jest tak, że to znienawidzone PKP PR jest w opinii większości cacy. Nie: droga do normalności jest daleka. Choć -jak napisałem powyżej- może i coś z tego sensownego jednak wyniknie.
2009-08-22 09:17:16 Autor: aron
---.254.194.107
Podstawowa zasada polskiej kolei powinna byc zasada \"jezeli kogos nie stac na bilet to niech nie jezdzi pociagiem\".
Oprocz likwidacji InterRegio nalezy tez zlikwidowac pociagi PKP-PR kursujace bezposrednio miedzy stolicami wojewodztw i w zamian wprowadzic relacje czastkowe oczywiscie bez skomunikowan. Czyli na przyklad pociag Kielce 7.18 - Krakow 9.30 nalezy podzielic na 2 pociagi Kielce 7.18 - Sedziszow 8.13 i Sedziszow 8.10 - Krakow 9.30
2009-08-22 10:59:08 Autor: Hawk
---.dynamic.gprs.plus.pl
@Koda
1. Oficjalny list z odpowiedzią na zarzuty ministra Engelhardta jest już przygotowany i w zasadzie czeka tylko na dokonanie kosmetycznych poprawek, zatwierdzenie przez wszystkie zainteresowane strony (marszałkowie i PR) i opublikowanie go w mediach.
2. Twoja wypowiedź na temat, skąd prezes ma mieć wiedzę na temat tego, jakie długi ma jego spółka u swoich kontrahentów, wydaje się być delikatnie mówiąc niepoważna. To kto w takim razie ma to wiedzieć, jak nie właśnie on???
3. Jeśli chodzi o rentowność InterRegio, to jak myślisz dlaczego PR zwiększają ilość taboru na poszczególnych połączeniach??? Pewnie dlatego, że takie jest czyjeś widzimisię, a nie dlatego, że obłożenie wynosi jakieś 150 - 200%.
@aron
Tak się właśnie zastanawiam, czy Twoją wypowiedź potraktować jako ironiczny żart, czy raczej słowa kogoś kto chyba nie bardzo wie co mówi, ale skłaniam się raczej ku tej pierwszej opcji.
2009-08-22 11:15:52 Autor: fastcracker
---.xdsl.centertel.pl
@Hawk i inni
NIE karmcie trolla arona znanego z wielu forów kolejowych i busiarskich !!!
ciekawe co by stało się gdyby Engelhardta posadzić na stanowisku zastępcy dyrektora d/s ekonomicznych w dowolnym PR ?
2009-08-22 11:31:05 Autor: ml2200
---.gdynia.mm.pl
@aron to naczelny BUSiarz Polski i dobrze zna w temacie - wie jak mącić i pisać steki ;)

@aron - to ja mam propozycję - obłóżmy BUSy (i im podobne \'blacho smrody\') opłatami za korzystanie z infrastruktury proporcjonalnymi do tych co płacą operatorzy kolejowi za infrę.

Pan Prezes Przewozów Regionalnych ma jaja :) potrzeba nam więcej takich ludzi żeby rozbić beton panujący w kolejach państwowych.

Jakby nie mówić - kilka lat temu wydzielając PIC ktoś okrzyknął to, że będzie zdrowa konkurencja. Potem gdy PKP PR konkurowało z PKP IC zaraz był krzyk, że to nie o taką konkurencję dyrekcji chodziło - teraz gdy PR wyrwał się spod zarządu PKP będzie mogło pokazać co znaczy to \'pożądana dzika konkurencja\' :)
2009-08-22 13:01:49 Autor: aron
---.interduo.pl
busy i tak płacą więcej za infrastrukturę drogową, ponieważ praktycznie jej nie niszczą, ponieważ są lekkie. Drogi są niszczone przez TIRy i w mniejszym stopniu przez ciężkie autobusy PKS a nie przez busy. Zresztą drogi trzeba budowac tak czy tak, więc koszty budowy i utrzymania dróg należy w ostatecznym rachunku pominąć. Obłożenie busów podatkami nic by busom nie zaszkodziło, za to wykończyłoby PKSy.
2009-08-22 13:46:00 Autor: Koda
---.acn.waw.pl
@\" \", który napisał:
\"Koda nie ściemniaj. Ileż lat można amortyzować kible z poprzedniego tysiąclecia? One zostały już dawno zamortyzowane. Ich amortyzacyjne odpisy zostały już dawno przejedzone/zreinwestowane!\"

Nie ściemniam ;-) Argument o nieistotności amortyzacji zupełnie nietrafny. To że coś zostało w pełni zamortyzowane nie może mieć żadnego wpływu na ocenę rentowności projektu! Przecież prędzej czy później trzeba będzie ten sprzęt wyremontować, a to kosztuje. Dlatego przy właściwej ocenie rentowności tego projektu należy brać pod uwagę wszystkie koszty bezpośrednie, jak rónież, warto to w tym momencie podkreślić, koszty przyszłej amortyzacji (jako wynik niezbędnych do poniesienia w przyszłości nakładów inwestycyjnych), czyli koszty których poniesienie będzie konieczne dla funkcjonowania relacji w przyszłości.

@Hawk

1. Bardzo mnie cieszy, że oficjalna odpowiedź jest przygotowana, co jednak nie zmienia faktu, że najpierw odpowiedź pojawiła się za pośrednictwem mediów.

2. Moja wypowiedź na temat tego skąd prezes ma mieć wiedzę była tylko dygresją. Oczywiście każdy prezes musi mieć taką wiedzę, ale ujawnianie tego publicznie jest niespotykane. Powód jest bardzo prozaiczny - prezes przyznając się do posiadania takiej \"nieformalnej\" wiedzy publicznie zamyka sobie po prostu furtki do pozyskiwania tego rodzaju informacji w przyszłości.
Notabene - prezes nie posiadał takiej \"nieformalnej\" wiedzy przy składaniu oferty na Zadanie 1-sze dla województwa pomorskiego (Chojnice - Gdynia - Hel), gdzie jego cena była 2 krotnie niższa od następnej najniższej ceny i ponad 3 krotnie niższa od ceny najwyższej. Szkoda, bo po pierwsze mając taką nieformalną wiedzę mógł z powodzeniem złożyć ofertę na powiedzmy 12 zł dopłaty, a po drugie nie naraziłoby go na sytuację w której się obecnie z tą ceną znalazł (dopłata 8,97 zł przy obecnej efektywności przedsiębiorstwa którym zarządza jest z dużym prawdopodobieństwem dopłatą zbyt niską aby pokryć koszty funkcjonowania tych relacji). Dlaczego? Po pierwsze prezes może mieć kłopoty, gdyż ktoś może mu zarzucić mu w takiej sytuacji działanie na szkodę spółki (wykonywanie połączeń poniżej kosztów), po drugie prezes może mieć kłopoty z UOKiK-iem. Na miejscu innych przewoźników, którzy złożyli wyższe propozycje dopłaty na zadanie 1-sze już dawno bym wykorzystał ten błąd (być może ma to nawet miejsce).

3. Należy się cieszyć, jeżeli obłożenie Inter-Regio sięga 150 - 200%. Ale wiesz, za długo pracuję w mojej profesji, żeby brać na poważnie takie informacje. Kupuję konkrety, a nie szybkie szacunki oparte na jednym pociągu! Poza tym zwróć uwagę, że przy obłożeniu 200% pojawia się inny poważny problem z przychodami. Przecież to nie obłożenie wpływa na konto bankowe firmy, ale pieniążki ze sprzedaży biletów. Ilu jest „waletów” w pociągu obłożonym w 200%? Z autopsji wiem, że im tłoczniej, tym wyższy procent „waletów”.

Podsumowując – bardzo proszę odbierać moje uwagi jedynie jako konstruktywną krytykę. Mam nadzieję, że chociaż jeden drobny punkt przyczyni się, jeśli nie do poprawy działania, to chociaż pozwoli lepiej przygotować argumenty przy podobnych atakach.

Podkreślam jeszcze raz (o czym pisałem wcześniej przy okazji innego wątku), w 100% jestem przeciwny temu co zrobił Engelhardt. Nawet jeśli rynek pasażerskich przewozów kolejowych jest w Polsce zoligopolizowany, to uważam takie działanie ministra za naruszenie elementarnych reguł rynkowych, działanie szkodliwe i nielicujące z powagą funkcji sekretarza stanu. Takie pismo (pomijam jego merytoryczną wartość) mógłby wystosować co najwyżej prezes PKP IC.

Pozdrawiam,
2009-08-22 14:14:47 Autor: Top
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Niestety Pan Prof. Engelhardt po raz kolejny wykazał brak znajomości rynku kolejowego i spółki PKP Intercity, którą powinień znać jako v-minister z branży kolejowej..
Brawo PR. Pokazliście, że uruchamiając Inter Regio można nie tylko pokryć koszty ale i dobrze zarobić. Duży obrót przy małej marży to duży zysk. I oby tak dalej. A Pan Minister powinien pomyśleć chyba o zmianie zawodu.
2009-08-22 14:29:45 Autor: kris
---.adsl.inetia.pl
Teraz IC krytykuje PR za nieuczciwą konkurencję i skarży się komu może, tylko co powie jak DB wjedzie na nasze tory i odbierze im najbardziej dochodowe połączenia typu Berlin-Warszawa ciekawe do kogo wtedy skieruje swoje żale ;)
2009-08-22 14:59:34 Autor: RJ
---.internetdsl.tpnet.pl
Uwagi do Kody

Niby racja, że forma nie ta, ale zauwaź do kogo jest adresowane pismo wiceministra - do marszałków, a nie do przewoźnika. Może nawet oficjalnie przewoźnik go nie otrzymał. Moim zdaniem to szczyt arognacji. Tak naprawdę pisząc taki list z inwektywami sam wiceminister sprowadził przyszły dyskurs do poziomu ulicy.

Skąd możesz wiedzieć, że przewoźnicy zalegają więcej kasy PKP PLK niż PKP PR. Ano z wywiadu w Wolnej Drodze, gdzie prezes Szafrański mówił na ten temat.

A od swoich kolegów w urzędach, wiem że pismo zrobiło złe wrażenie na samorządach. Wiceminister obiecał im przekazać spółkę oddłużoną, a nie dał. Zamiast za to 138 mln zł straty za 2008 r. i kolejne blisko 100 mln zł tytułem różnych zobowiązań względem grupy. Przypomnę, że to nikt inny, a wiceminister namawiał związki wiosną i sztorcował samorządy, że nie podpisują paktu gwarancji pracowniczych, które miały zapewnić gwarancję zatrudnienia. No więc spółka nie zwalnia ludzi, ale mając ich tyle co DB Regio przy maciupkiej pracy przewozowej, po prostu uruchamia pociągi.
I rozumiem, że dla takiej sytuacji można przyjąć koszty nowych pociągów jako koszty zmiennych, gdyż koszty pracy,zasobów zostały już uwzględnione. A pewnie takie koszty bezposrednie jak czyszczenie i naprawy taboru jest w to wliczane. Poza tym IR to chyba wszędzie ezt, więc najtańszy skład.
Z tego co wiem, koszty osobowe i stałe spółki to blisko 60% kosztów spółki, więc naprawdę nie jest trudno zarobić na dobrym pociągu koszt (pewnie więcej niż 1000 zł na 100 km - niecałe sto osób w Kraków-Warszawa). Przecież w niektórym województwach średnio z osobówek wyciąga się na przychodach 60% kosztów pociągu. A tu mamy droższe bilety i pasażerów na jedorazówkach na popularnych relacjach.
2009-08-22 15:58:13 Autor: kaśka
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Podoba mi się prezes Moraczewski - widać, że facet ma jaja. Niestety, to może być początkiem jego końca. Partyjno-kolejowy beton mu nie odpuści i przepuści na niego zmasowany atak. Przewozy Regionalne pomimo usamorządowienia to nadal silny związkowo-dyrektorski beton, który z \"matką PKP\" łączą mocne kolesiowsko-towarzyskie więzy.
2009-08-22 20:21:31 Autor: Koda
---.acn.waw.pl
@RJ

Adreset listu:
Tak to prawda, adresatem listu są marszałkowie. Taki afront czyni się prezesowi najprawdopodobniej chcąc mu pokazać jego miejsce w szeregu. Niestety, część marszałków to niewykształceni politrucy - zachowają się zgodnie z rozkazem wydanym przez partyjniaków z PO. Trudno będzie spodziewać się jakiejkolwiek logiki w tym sporze. Współczuję Moraczewskiemu.

Informacja dotycząca zadłużenia konurentów
Chodzi o WD z 14 sierpnia 2009? Tam nie ma nawet słowa o tym, że PR mają najlepszą sytuację. Tam jerst tylko stwierdzenie, że PR nie reguluje na czas swoich zobowiązań.

Ekonomia:
Nie przeczę, że ktoś oparł decyzję o uruchomieniu IR o przesłanki niemożności ograniczenia kosztów stałych w krótkim okresie. Powtózę jednak swoją tezę: Nie mam nic przeciwko konkurencji, ale chciałbym aby była to konkurencja uczciwa. To znaczy, że przychody zagwarantują RZECZYWISTĄ rentowność relacji. W przeciwnym wypadku deregulacja rynku i jeszcze większych kłopotów. Być może należałoby wybrać inny model strategii rynkowej dla IR, gdzie cena byłaby trochę wyższa (pokrywałaby wszystkie koszty bezpośrednie), a PR-y skupiłyby się na konkurencji z transportem samochodowym, a nie z IC.

Pozdrawiam,
2009-08-22 21:20:28 Autor: obserwator
---.236.0.201
Data: 21/08/2009 17:50 Autor: Krzysztof Kuś IP: ---.net.stream.pl
Moraczewski ma u mnie mega kredyt zaufania! A za powyższe szacunek. Kurcze, może faktycznie z Przewozów Regionalnych (celowo opuszczam trzy początkowe literki) coś jednak będzie!
Drogi Panie, a jakimże to wielkim autorytetem Pan jest, że daje Pan kredyt zaufania Panu Moraczewskiemu???
A swoją drogą - rozpiszmy zakłady bukmacherskie, jak długo Pan Moraczewski utrzyma się na stanowisku, jak postawił się Engelhardtowi?
2009-08-22 21:28:16 Autor: obserwator
---.236.0.201
- Obecnie na stanie mamy ponad 870 elektrycznych zespołów trakcyjnych, z czego około 200 z nich jest w rezerwie. Nieprawdą jest twierdzenie, że nie mamy czym jeździć, tym bardziej, że dla InterRegio kierowane są głównie składy ED72, dedykowane konstrukcyjnie do tego typu połączeń - powiedział prezes.

Drogi Panie Prezesie Moraczewski, z pewnością odpisze mi Pan, że prezes nie musi się znać na taborze, bo od tego ma ludzi, ale ED72 są tylko z nazwy \"zespołami dalekobieżnymi\", gdyż konstrukcyjnie niewiele się różnią od EZT EN71 (na przykład obydwa wagony silnikowe zasilane z jednego pantografu i ich obwody główne zabezpieczone jednym WS). Daruje Pan, ale pierwsza klasa, to po prostu kosmetyka. Pudła wagonów sterowniczych jak w EN57 tzw. dziewiętnastkach. Oznaczenie serii ED oznacza nie tyle faktyczne przeznaczenie tych zespołów, ale wyraża pobożne życzenia ówczesnych decydentów kolejowych.
A jak Pan chciałby porozmawiać na temat zespołów trakcyjnych, to zapraszam na maila:
l_osservatore@interia.eu
Chętnie doradzę coś na temat eksploatacji, kosztów i ekonomii użytkowania tego taboru

Poza tym, z całego serca życzę Panu, żeby Pan pokonał Elgenhardta (zob. mój post powyżej). Ja sam już wiele lat próbuję się przeciwstawiać PKP-owskiemu betonowi, ale ... jestem za krótki
Pozdrawiam
2009-08-22 21:49:08 Autor: lustro
---.internetdsl.tpnet.pl
Ciekawi mnie jak będzie wyglądał nowy rozkład (skomunikowania między przewożnikami), jeżeli tak dobrze PR stoi finansowo to dlaczego pana firma wdrażać chce pojazdy szynowe z \"ery kamienia\", proszę zakupić nowe, stare pojazdy trakcyjne mają przedłużane okresy napraw itp.
Krótko jak zobaczę to moim rejonie to uwierzę w pana prezesa słowa bo obecnie słyszę o likwidacjach pociągów.
Pozdrawiam.
2009-08-22 22:40:17 Autor: szalli
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
brawo, oby było więcej takich ludzi jak Pan na kolei.
Pozdrawiam z Radomia.
2009-08-22 22:43:35 Autor: WSS5
---.bpa.pl
Trzeba pogratulować naszemu nowemu Panu Prezesowi. Nie obawia się IC i tych, którzy tam odeszli a przed odejsciem dokopali PR-om. Niektórzy to powinni stanąć przed prokuratorem za działanie na szkodę spółki. Moze jeszcze tego doczekam. Tak trzymać Panie Prezesie.
2009-08-22 23:02:59 Autor: WŁ
---.adsl.inetia.pl
Prezes Moraczewski nie powinien zniżać się do odpisywania na taki list, jaki otrzymał od p. E.
2009-08-22 23:29:11 Autor: Robert Wyszyński
---.adsl.inetia.pl
Cytat @obserwator:

\"A swoją drogą - rozpiszmy zakłady bukmacherskie, jak długo Pan Moraczewski utrzyma się na stanowisku, jak postawił się Engelhardtowi?\"

Rozpiszmy inny...

Jak długo spółka \"Przewozy Regionalne\" pojeździ (czytaj: nie zastanie zlikwidowana, jak zaleca w wariancie audyt), jeśli na stanowisko prezesa wróci jakiś beton z układu profesora E.

Niedługo. Nawet zbrojony beton o tym wie - i tyłkami trzęsie. Mam duże obawy, czy nawet Moraczewskiemu uda się wyciągnąć spółkę z mega bagna, w jakie wprowadzili ją politycy i kolejarze.

To bagno było widoczne długo przed audytem (pisałem o tym kilka lat - nie tylko ja). Kosztem licznych bezczelnych szantaży finansowych na samorządach, kosztem znacznej redukcji ludzi na linii, kosztem wielu uwalonych pociągów, relacji, linii utrzymywało wciąż powiększającą się biurwę kolesi - nie tylko związkowych, ale głównie. Lecz oficjalnie dopiero audyt i przejęcie \"otworzyło\" niektórym oczy - tak jakby przedtem byli ślepi lub udawali durni.

Jak wiadomo dyrektorzy zakładów dostali od nowego zarządu pełnomocnicta d/s przekształcenia w samodzielne oddziały regionalne.

Uda się, albo nie? Nawet nie wiecie, jak niektórzy trzęsą portkami, bo to nowa sytuacja i trzeba zacząć coś robić, a nie jedynie spokojnie czekać na emeryturę - olewając pasażerów i liżąc d... politykom. Ale to chyba jedyna szansa/droga dla usamorządowionej spółki.

Uwalenie Moraczewskiego = likwidacja spółki PR. Oto moja diagnoza (a dużo mi się w przeszłości diagnoz sprawdziło - mimo czasem ich gremialnego opluwania).

A - co będę powtarzał - w normalnym kraju po takim liście wiceminister E. powinien podać się do dymisji. Nawet nie ze wstydu (bo takiego nie ma - co pokazał wiele razy), ale z powodu kompromitacji publicznej. Ale u nas nie jest normalny kraj, tylko kraj rozpanoszonej bezkarnie politycznej burżuazji - może kiedyś jednak będzie.
2009-08-22 23:37:24 Autor: kaśka
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Proponuję zrobić Wachowi i Celińskiemu psikusa i zgłosić Moraczewskiego do konkursu \"Człowiek roku - przyjaciel kolei\". Paradoks polega na tym, że oba betony Wach i Celiński zasiadają w kapitule tego konkursu.
2009-08-23 00:16:04 Autor: Wojciech Szczygielski
---.adsl.inetia.pl
Ten artykuł i komentarze uświadomiły mi pewną bardzo ważną rzecz. Krótko\" Albo Moraczewski jest prawdziwym wodzem i człowiekiem z wizją i działa z wielkim przemyśleniem, poświęcając się dla sprawy... dla Przewozów regionalnych, albo... Moraczewski jest po prostu krnąbrny i krótkowzroczny będąc zaślepionym walką z IC, omylnie i pobieżnie wyliczając wszystkie koszta i przychody.

Albo za kilka miesięcy powiemy, że Moraczewski to Piłsudski kolei, albo będziemy czytać o jego Wielkim Upadku z UOKiK-iem w roli egzekutora.
2009-08-23 00:17:16 Autor: WS
---.adsl.inetia.pl
I faktycznie zakłady bukmacherskie powinny zwietrzyć dobry interes.
2009-08-23 01:21:39 Autor: Krzysztof Kuś
---.net.stream.pl
Data: 22/08/2009 21:20 Autor: obserwator IP: ---.236.0.201
Data: 21/08/2009 17:50 Autor: Krzysztof Kuś IP: ---.net.stream.pl
Moraczewski ma u mnie mega kredyt zaufania! A za powyższe szacunek. Kurcze, może faktycznie z Przewozów Regionalnych (celowo opuszczam trzy początkowe literki) coś jednak będzie!
Drogi Panie, a jakimże to wielkim autorytetem Pan jest, że daje Pan kredyt zaufania Panu Moraczewskiemu???

Pasażerem, finansującym PKP PR. Wystarczy?
2009-08-23 13:00:55 Autor: olo
---.pai.net.pl
PKP PR spłacie długi wobec innych - KONIEC JEST BLISKI
2009-08-23 17:00:45 Autor: winIO
---.range86-133.btcentralplus.com
@olo

Zgadzam się.Nawet jak PR splaci IC wszystkie dlugi, to na ile to ICkom wystarczy ? Faktycznie koniec bliski.
2009-08-23 17:24:56 Autor: ik
---.3s.pl
Wydaje mi się że pan minister naprawdę powinien pomyśleć o zmianie zawodu, albo chociaż o urlopie.
2009-08-23 22:09:22 Autor: J.
---.tomaszow.mm.pl
Ten Pan Minister to kłamczuch już raz podpisał porozumienie gwarantujące pracownikom PR podpisanie paktu gwarancji pracowniczych, minął prawie rok, a paktu nie ma, jaki minister takie rządy.
2009-08-23 22:46:05 Autor: Gacek
---.aster.pl
@ Koda: drogi specjalisto od ksiegowości- jak amortyzować zespół trakcyjny, który juz jest zamortyzowany?

Ad artykułu: brawo dla tego Prezesa.
2009-08-23 23:42:00 Autor: matrix
---.tktelekom.pl
Do obserwatora. Kolega Kuś jest ,,wybitnym\" autorytetem kolejowym i nie tylko, więc nie zadawaj więcej takich pytań. Ma chłop dopiero 25 lat, a już dał się poznać jako ,,wielki znawca\" zagadnień kolejowych. To nawet fachowcy kolejowi mający więcej lat niż ekspert Kuś nie są takimi fachowcami jak on.
2009-08-24 08:43:31 Autor: Witek
---.dka.pl
Również przyłaczam się do gratulacji dla pana Prezesa Moraczewskiego. Jednak nurtuje mnie co innego. Skoro pan Eneglahart jest profesorem wyższej, a podpisuje takie bzdury, które gdyby wporwadzono w życie działałaby by na szkodę naszej kolei. W takim razie rodzi się pytanie jaki on i jego wyższa szkoła reprezentują poziom?
Przecież on wróci do Szczecina i dalej będzie wpajał studentom te monopolistyczne praktyki! To jest najgorsze, że efekty jego \"pracy\" mogą być widoczne jeszcze przez wiele lat!
Pomijam już fakt, że z pewnością jest on chyba najgorszym wiceministrem ds. kolei od 1989 roku.
2009-08-24 10:09:01 Autor: obserwator
---.236.0.201
Do matrix
Autor: matrix IP: ---.tktelekom.pl
Do obserwatora. Kolega Kuś jest ,,wybitnym\" autorytetem kolejowym

Mam nadzieje, ze cudzysłów odbieram zgodnie z Twoja intencja.
Pozdrawiam
2009-08-24 10:16:52 Autor: K. Kuś
---.net.stream.pl
Do Pana Matrix i obserwatora: pozdrawiam wakacyjnie. :)
2009-08-24 10:55:08 Autor: adam
---.dynamic.gprs.plus.pl
brawo. zaczynam was doceniac jako firmę. jestem z Bydgoszczy, jak byłem tydzien temu na śląsku, wybrałem podróż z Gliwic do Krakowa IR. Raz że cana atrakcyjna, 2 ze czas przejazdu ciut szybszy niz POSP i TLK. jak wracalem z Krakowa do Bydgoszczy to z Kraka do Wawy IC pozniej niestety z braku wyboru POSP. Wszystkiego najlepszego zycze panie prezesie, wytrwałosci i dopięcia swego!!!! no i wiecej pociagow IR!! ACHA, i niech pan zrobi poządek w PKP PR OLSZTYN. tam jest mega bałagan
2009-08-24 10:56:36 Autor: adam
---.dynamic.gprs.plus.pl
miało być: z Kraka do Wawy IR oczywiscie :)
2009-08-24 11:25:37 Autor: B.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie prezesie Moraczewski, proszę zrobić porządki w PR Wrocław i rozgonić tę antykolejową sitwę z wuefistą Piechem na czele!
2009-08-24 11:59:22 Autor: Let_it_be
---.chello.pl
Panie Prezesie. Proszę nie zapominać o woj. podlaskim. Tam to jest dopiero bałagan i marnotrawienie pieniędzy.
2009-08-24 12:05:31 Autor: xcz
---.tktelekom.pl
Panie Prezesie, ale pan nie ma pojecia nic o utrzymaniu taboru. Czy np wiesz pan, ze lokomotywy SU42 powinny stawać na przegląd okresowy co 23 dni pracy?? A np w zakładzie przwozów w Opolu stają co 50-60 dni pracy!!!! Jak się kiedyś taki pocią wy..... to kto za to odpowie??!!!!
2009-08-24 12:38:36 Autor: Witkacy
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ale majsterztyk prezesie - odwołujecie pociągi regionalne w całej Polsce (oczywiście oprócz mazowsza) a zaprowadzacie IR. W cywylizowanym kraju już dawno była by po sprawie za stosowanie nielegalnych praktyk. Ot i to jest Polska właśnie. Sprawą nastepną jest standard sanitarny tych pociągów gdzi jest sanepid?
2009-08-24 12:46:50 Autor: mixxx
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Witkacy - a jaki jest standard sanitarny w pospiechach ze o niektorych Expresach nie wspomne? W takim EX Malopolska juz w Krakowie na trasie do Gdyni nie ma wody...
2009-08-24 12:47:14 Autor:
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
do xcz: prezes spółki nie zajmuje się takimi duperelami jak przeglądy okresowe lokomotyw. Od tego ma ludzi zatrudnionych w centrali jak i w PR Opole. Skoro jego podwadni nie wywiązują się z obowiązków to powinien ich wywalić i zatrudnić ludzi kompetentnych.

do Witkacy: to nie Przewozy Regionalne odwołują pociągi osobowe tylko czynią to poszczególne urzędy marszałkowskie, które zlecają PR-om przewozy i je dotują.
2009-08-24 15:03:08 Autor: docent
---.adsl.inetia.pl
Witkacy bez pracy,
1) naucz się polskiego - Mazowsze pisze się z dużej litery, majstersztyk pisze się przez sz.
2) nausz sie ustawy o transporcie kolejowym, to będziesz wiedział, kto decyduje o zawieszaniu pociągów - ORGANIZATOR PRZEWOZÓW.
3) naucz się ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji - WIEDZA NIE BOLI.
2009-08-24 16:56:56 Autor: Pracownik Urzędu Marszałkowskiego
---.dynamic.gprs.plus.pl
O tym że znikają pociągi osobowe proszę winić urzędy marszałkowskie. PR nie moga bez ich zgody zawiesić nawet 1 pociagu. wiem bo pracuję w odpowiednim urzędzie i znam sprawę fachowo. Urzędy marszałkowskie cały czas monitorują frekwencję w pociągach osobowych. Jeżeli jest informacja od PKP PR że na trasie Szczytno-Pisz jeździ dziennie 20osób, urząd wojewódzki zaleca poprawę godzin odjazdów pociągów, a jeżeli to nie pomoże to zaleca skasowanie pociągu i zastąpienie go innym na innej relacji. PKP PR wykonują zadanie, i cała wina spada na nich ze to oni uwalaja pociągi. Bo głupie media już nie chcą wiedzieć dokladniej o co chodzi. I tak od ponad 10lat jeżeli źle sie dzieje na PKP to jest to wina PKP. Nikt nie patrzy ze rzad nie daję pieniędzy na infrastrukturę, na tabor, inwestycję, dworce. wszystko to wina PKP. Odpie..... sie od INTEREGIO. W koncu jakas dobra decyzja ze strony PR. A winą za kasowanie lokalnych połączen winni w 1000% są marszałkowie. Od nich w 1000% zależy co gdzie i ile pojedzie!!!!
2009-08-24 19:27:25 Autor: JK
---.121.c76.petrotel.pl
Super wielkie brawa dla Prezesa Tomasza!!!
Konkretna i celna riposta.Nic dodać,nic ująć!!!
Ministrze Engelhardt - kończ waść z urzędowaniem na Chałubińskiego!!!Czeka już imienny bilecik - bezpowrotny w obecnie zajmowane przez pana rejony!!!
Niech pan chociaż odda zajmowany urząd honorowo!!!
2009-08-24 20:27:45 Autor: chore to wszystko
---.internetdsl.tpnet.pl
@Pracowniku Urzędu Marszałkowskiego: jaki macie w(w swoim ZPR\'ze) wskaźnik kolejowych urzędników na jeden uruchamiany z podatków pociąg? W ilu składach większość pasażerów to kolejarze? Może taniej wyjdą dla nich taksówki?
2009-08-24 22:09:56 Autor: lustro
---.internetdsl.tpnet.pl
Niestety porządku nie będzie gdyż poprzednik zaczął porządki z dobrej strony (administracja PKP), niestety przegrał. Obecny pan prezes nie wygląda na \"samobójce\" i nie popełni tego kroku a od tego powinno się zacząć !!!!
Sztucznie tworzone stanowiska, pięciu w biurze a i tak z reklamacją człowiek biega od drzwi do drzwi, tam powinno szukać się oszczędności, firmy PKP itp. powinny szukać wspólnego języka a nie wytykać jeden drugiemu błędy.
Jestem podróżnym którego nie interesują pomysły bez pokrycia tylko pozytywne rozwiązywanie problemów jakie jeszcze są z powodu nieudolności marketingowych itp.
Może piszę troszkę nie na temat ale denerwują mnie takie zagrywki a ja mam problem przejechać 27 km pociągiem z przesiadką z powodu braku skomunikowania (inny przewożnik), brakuje 9min.
I co pan prezes na to ? To nie jedyny przypadek.
Co wam po słowach jak podróżnych stracicie, już i tak mniej jeżdzi a może być gorzej.
Przepraszam, pozdrawiam
2009-08-24 22:37:33 Autor: Pracownik Urzędu Marszałkowskiego
---.dynamic.gprs.plus.pl
\"@Pracowniku Urzędu Marszałkowskiego: jaki macie w(w swoim ZPR\'ze) wskaźnik kolejowych urzędników na jeden uruchamiany z podatków pociąg? W ilu składach większość pasażerów to kolejarze? Może taniej wyjdą dla nich taksówki?\"

Ja nie pracuje na PKP. Moim miejscem pracy jest Urząd Marszałkowski. I jako obserwator popieram InterRegio bo są tanie i szybsze od POSP i TLK.
2009-08-24 22:42:14 Autor: Pracownik Urzędu Marszałkowskiego
---.dynamic.gprs.plus.pl
W ilu składach większość pasażerów to kolejarze??
Nie ma obecnie takich składów, w Kujawsko-Pomorskim na lokalnych trasach jeździ ARRIVA, a pod drutem PKP. PKP w Kuj-Pom nie skasuje ani jednego pociągu bo taka jest umowa z urzędem. A jak skasuje to za rogiem jest konkurencja. Inna sprawa, KUJ-POM posiada prawie 20 szynobusów więc gdyby był bunt ze strony jakiegokolwiek przewoźnika posiadamy tabor żeby daną linie lub kilka linii spokojnie obsłużyć.
2009-08-25 00:19:43 Autor:
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Oszustwa, defraudacje, kradzieże, łapówki, brakoróbstwo - to rzeczywistość Polskich Kolei Państwowych. A przeciw temu wszystkiemu kontroler kolejowy (nie mylić z konduktorem), bohater reportażu Doroty Zielińskiej \"Napad na pociąg\" - w najnowszym numerze tygodnika \"NIE\".
2009-08-25 07:19:17 Autor: maszynista
---.tktelekom.pl
Brawo Panie Prezesie Moraczewski. Może wreszcie mamy Prezesa, któremu zależy na firmie i robi wszystko żeby firma ta staneła na nogi.
2009-08-25 10:56:32 Autor: Bartek
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Minister kontra tanie podróże

Dzięki spółce Przewozy Regionalne klienci mogą jeździć koleją taniej. Traci na tym PKP Intercity. I to nie podoba się wiceministrowi infrastruktury Juliuszowi Engelhardtowi.

Swoje niezadowolenie z działania Przewozów Regionalnych minister wyraził w liście skierowanym do marszałków województw. Co rozsierdziło Engelhardta? Od kilku miesięcy PR-y wożą pasażerów pociągami Inter Regio. To tania sieć połączeń pomiędzy dużymi miastami niezbyt wygodnymi składami elektrycznymi i piętrowymi.

\"Uruchomienie tych połączeń spowodowało pogorszenie warunków ekonomicznych przewozów dokonywanych przez PKP Intercity. Nastąpił istotny spadek przychodów w konkretnych relacjach, w związku z czym przewoźnik wystąpił o wyrażenie zgody na odwołanie od 1 września 72 połączeń międzywojewódzkich\" - napisał Engelhardt.

Jego zdaniem to przejaw nieuczciwej konkurencji, bo PR-y - według ministra - oferują swoje usługi poniżej kosztów. A zarząd spółki działa na jej niekorzyść, bo wpływy z biletów nie pokrywają funkcjonowania pociągów Inter Regio, przynosząc 20 proc. strat. I przy okazji firma ma wobec Intercity 130 mln zł długu.

- Te zarzuty są mało poważne - odpiera Tomasz Moraczewski, prezes Przewozów Regionalnych. - Cyfry wymienione przez wiceministra są wzięte z sufitu. Jeśli mamy 130 mln zł długu, to dlaczego Intercity wystąpiło do sądu o egzekucję 41 mln zł? Nasze Inter Regio nie przynoszą strat, są to najlepiej zarabiające połączenia w naszej ofercie. Pomimo braku akcji reklamowej, marketingowej zyskały dużą popularność, dlatego ten produkt na pewno będziemy rozwijać.

Dzisiaj Ministerstwo Infrastruktury przyznaje, że do podanych w liście ministra cyfr należy podchodzić z ostrożnością.

- Sytuacja jest dynamiczna i w międzyczasie mogły się one zmienić. Jednak problem nie leży w kwotach, lecz w tym, jak go rozwiązać - komentuje Mikołaj Karpiński, rzecznik ministra infrastruktury.

Moraczewski ma poparcie u marszałków. Szykują oni właśnie odpowiedź do ministra Engelhartda, która ma być jednoznacznie przychylna polityce zarządu Przewozów Regionalnych. - Chyba nie ma nic złego w tym, że na rynku kolei pasażerskich wreszcie pojawiła się realna konkurencja? - pyta marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki. - Rząd obiecał nam przy okazji reformy kolei oddłużenie spółki, ale tego nie zrobił. My musimy zrobić wszystko, aby PR-y były rentowne. A nie damy rady bez obniżania kosztów z jednej strony i poszerzania oferty z drugiej.

Obserwatorzy rynku kolejowego są zgodni: list Engelhardta to próba zrzucenia odpowiedzialności za trudną sytuację Intercity na marszałków i Przewozy Regionalne.

- Wartość Intercity radykalnie się zmniejsza, co jest niepokojące w obliczu planów prywatyzacyjnych - komentuje Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR. - W ubiegłym roku rząd przekazał do Intercity obsługę połączeń międzywojewódzkich. Dziś firma dysponuje rozpadającymi się wagonami, niesprawnymi lokomotywami i coraz gorszą opinią wśród pasażerów. A pisanie, że z powodu 45 połączeń Inter Regio zmalała liczba podróżnych, trudno traktować serio.

Furgalski dodaje, że w PKP Intercity pasażerów ubywa już od początku roku, kiedy o projekcie Inter Regio jeszcze nikt nie słyszał. Powodem jest m.in. kryzys. - Biznesmeni tak jak przestają korzystać z samolotów, tak ograniczają podróże drogimi pociągami. Odnoszę wrażenie, że rząd nie ma za bardzo pomysłu, co teraz zrobić, więc szuka kozła ofiarnego.

Janusz Piechociński, poseł PSL, wiceprzewodniczący parlamentarnej komisji infrastruktury, choć ostrożniej komentuje list wiceministra, nie ukrywa, że wysłanie go marszałkom nie było najszczęśliwszym posunięciem. - List wiceministra jest mocno antyrynkowy i antykonkurencyjny - mówi i zapowiada zainicjowanie szerokiej dyskusji na ten temat. Pierwsza jej odsłona ma nastąpić już w przyszłym tygodniu na posiedzeniu podkomisji ds. transportu kolejowego.

Tymczasem od 1 września oferta PKP Intercity będzie uboższa niż do tej pory. Spółka odwołuje i skraca trasy oraz ogranicza dni kursowania kilkudziesięciu pociągów w całym kraju. Wywołuje to duże protesty ze strony lokalnych społeczności, bo od pociągów pospiesznych zostaną całkowicie odcięte duże miasta, np. Słupsk i Zamość. Co ciekawe, w te kierunki nie dojeżdżają wcale sporne pociągi Inter Regio, które mają być przyczyną cięć. A samo Intercity nie wskazuje Inter Regio jako powodu likwidacji. Spółka wystąpiła do ministra infrastruktury o dofinansowanie połączeń, ale resort odmówił.

- Wszystkie pociągi, które dotyka wrześniowa korekta, łączy wspólny problem - frekwencja. Małe zainteresowanie podróżnych i duże nakłady na uruchamianie połączeń powodują straty, których w tym sezonie ministerstwo nie jest w stanie pokryć - wyjaśnia Beata Czemerajda z biura prasowego przewoźnika.

Z kolei Przewozy Regionalne na jesień zapowiadają nowe połączenia IR - z Łodzi do Krakowa i do Wrocławia.

Ĺšródło: Gazeta Wyborcza
2009-08-25 11:09:33 Autor: Mariusz
---.dynamic.gprs.plus.pl
I prosimy o więcej!! Może połączenie typu PIŁA-BYDGOSZCZ-TORUŃ-IŁAWA-OLSZTYN by się sprawdziło. Ciężko jest obecnie szybko dojechać z Olsztyna do Bydgoszczy i z Bydgoszczy do Olsztyna.
2009-08-25 17:58:26 Autor: zwrotniczy
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Przeciez wiadomo że minister takiego fachu wypowiadając się na ten temat tylko podjudza. To zaleta naszej władzy. Zwolnic gościa i ma smarować rozjazdy.
2009-08-25 19:46:19 Autor: lustro
---.internetdsl.tpnet.pl
Dlaczego od razu zwolnić najpierw obciążyć i niech spłaca pracą w rozjazdach. To jego następca zastanowi się co i jak robić !!!!!
pozdrawiam.
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony