Partnerzy serwisu:

Talgo przez Kazachstan

Kasper Fiszer 08.07.2017 64

Talgo przez Kazachstan
Skład Talgo na peronie w Pawłodarze.fot. Kasper Fiszer.
Składy wagonowe Talgo wyprodukowane licencyjnie w Kazachstanie są podstawą funkcjonowania siatki połączeń najwyższej kategorii w tym leżącym na styku Europy i Azji państwie. Pociągi obsługiwane nietypowymi wagonami są droższe, ale znacznie szybsze niż pozostałe. Pozostają więc jednym z najefektywniejszych sposobów przemieszczania się po olbrzymim i słabo zaludnionym kraju.
Duże zainteresowanie budzi kursujący przez Polskę skład Talgo Kolei Rosyjskich (Rossijskije żeleznyje dorogi, RŻD). Rozwiązania tego producenta na terenie b. Związku Radzieckiego funkcjonują jednak nie tylko na sieci, której operatorem jest przewoźnik z Rosji, ale również w Uzbekistanie i Kazachstanie. W tym ostatnim właśnie na składach wagonów Talgo opiera się sieć dalekobieżnych pociągów ekspresowych, które spinają ogromny i słabo zaludniony kraj.

Nowe kategorie ze starymi nazwami

Tym, co najmocniej odróżnia Talgo należące do Kolei Kazachstańskich (Kazachstan Temir Żoły, KTŻ) od swojego hiszpańskiego pierwowzoru, jest układ wnętrza. W związku ze skalą odległości – czas jazdy w wielu przypadkach przekracza dobę – pasażerom oferowane są wyłącznie miejsca leżące, przy czym leżanki składają się i w porze dziennej można korzystać z przedziałów jak z wagonu z miejscami do siedzenia. Podobnie jak w przypadku klasycznych kuszet i wagonów sypialnych w b. ZSRR, miejsca podzielono na trzy klasy.

W najtańszej z nich – oficjalnie nazwanej turist – przedziały są czteromiejscowe (jest także jeden mniejszy, dwumiejscowy). W droższej – biznes-klass – dwumiejscowe, w najdroższej – grand-klass – szerokie dwumiejscowe. Podróżujący na miejscach tej kategorii mogą też skorzystać z prysznica. Równolegle funkcjonują jednak stare rosyjskojęzyczne nazwy klas wagonów: plackart, kupe i liuks. W ten sposób oznaczane są nawet miejsca na biletach.

Terminy kursowania bywają ograniczone

W każdym składzie znajduje się także wagon restauracyjny z obszerną częścią barową w sąsiednim członie. Można w nim zjeść głównie tradycyjne potrawy kuchni kazachskiej, a ceny, choć odbiegają znacznie od tych oferowanych przez lokalnych sprzedawców na peronach mijanych po drodze stacji, pozostają na dość rozsądnym poziomie. Oczywiście, jak zwykle w pociągach na obszarze postradzieckim, obsługa proponuje także szeroki wybór alkoholi, w tym mocnych. Przez cały czas można natomiast korzystać z bezpłatnej wody mineralnej. Duże baniaki instalowane są zamiast tradycyjnych samowarów w wagonach z miejscami do leżenia.

Obecnie wyprodukowane licencyjnie na terenie Kazachstanu składy Talgo obsługują kilkanaście par połączeń wyłącznie w kierunkach rozchodzących się promieniście z Astany – obecnej stolicy kraju – i Ałmaty – dawnego miasta stołecznego. Pociągi docierają m.in. do Pietropawłowska, Atyrau, Ust-Kamienogorska czy Szymkentu. Znaczna część kursów nie jest wykonywana codziennie.

Spać na górze jest taniej

Kursy obsługiwane wagonami Talgo są zawsze najszybszymi połączeniami na trasie, np. pomiędzy Astaną a Ałmaty osiągają czas przejazdu ok. 13 godzin, podczas gdy inne przemierzają ją w 17–19 godzin (trwają także prace nad podniesieniem dopuszczalnej prędkości na niektórych odcinkach sieci KTŻ ze 140 do 200 km/h). Są też jednak znacznie droższe, np. z Pietropawłowska do Ałmaty w klasycznym wagonie kupe można pojechać za ok. 3000 tenge (ok. 35 zł), a w jego odpowiedniku w Talgo – za niecałe 6000 tenge. Ciekawostką jest różnicowanie cen za górną i za dolną leżankę.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony