Partnerzy serwisu:

Syryjczyk: W pociągu można odpocząć i popracować. W samolocie czy autobusie jest to trudne

pr, Rynek Kolejowy 23.10.2014 183

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2014-10-23 08:55:42 Autor:
---.free.aero2.net.pl
Dlatego pociąg MUSI kosztować ale tego gimby z irlandzkiego busa nie rozumieją
2014-10-23 09:00:11 Autor: Kryniczanin
---.147.76.6.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kryniczanin
Kolejny raz Pan Senior Expert wspólnik pokazuje jak jest oderwany od rzeczywistości.
2014-10-23 09:08:24 Autor: fixall
---.internetdsl.tpnet.pl
Ale z opisem drogi do samolotu to się zgadzam. Każdy kto choć raz leciał samolotem ten wie że tak to właśnie wygląda....
2014-10-23 09:08:27 Autor: Jakub Wędrowycz
---.180.156.206
Wyliczanka Syryjczyka jest słuszna pod warunkiem że priorytetem pasażera jest czas i pasażer jest w stanie za to więcej zapłacić. Pytanie brzmi ilu jest takich pasażerów i czy bazując na nich da radę zbilansować cały projekt?

Klient majętny to klient który przywykł do wysokiego poziomu obsługi czy i temu zadaniu icowo podoła? Tu już nie wystarczy żeby było czysto i ciepło ...
2014-10-23 09:12:41 Autor: .Piotr
---.imir.agh.edu.pl
"Syryjczyk: W pociągu można odpocząć i popracować. W samolocie czy autobusie jest to trudne"

Redakcja zgubiła ciąg dalszy:

"dlatego od kilkunastu lat ciężko pracujemy nad tym, aby z pociągów w Polsce przegonić jak największą ilość pasażerów, utrudniając i obrzydzając im maksymalnie podróżowanie koleją."

Takie są wasze owoce, ministrze T.S. Takie, a nie inne. I lukrowanie tłumów na konferencjach niczego nie zmieni.
2014-10-23 09:15:47 Autor: a/p talent
---.static.chello.pl
Wyliczanka powinna być uzupełniona o częste niedomagania techniczne samolotów i niekorzystne warunki meteo dezorganizujące planowy odlot/przylot /sezon jesienny, zimowy, wiosenny /.
2014-10-23 09:17:45 Autor: Kflik
---.60.129.178
Ale co ma wynikać z takich analiz?

Bo to generalnie prawda ale jeśli kolej ma tyle zalet skąd ostatnie wpadki?

Czy to wypowiedź w stylu "przyjdzie Pendolino i wszystko będzie dobrze"??

Przecież te pociągi pójdą na dwie linie właściwie.
Co z resztą?
Co z podróżami tam gdzie nawet nie ma samolotów?

Katowice - Ostrów Wlkp?
Gorzów wlkp - Gdynia?
Kraków - Nysa?
Bydgoszcz - Białystok?

i setki innych.

Czy usłuszymy listę argumentów dla których lepiej jechać pociągiem z Bydgoszczy do Białegostoku niż własnym samochodem?
że można czytać i spać a prowadząc samochód nie?
(choć ten problem dotyczy kierowcy a pozostałych pasażerów niekoniecznie)

Czy możemy zobaczyć działania zmierzająca do uczynienia kolej bardziej dostępnej zamiast marketingowych gadach (o rzeczach które wszyscy wiedzą, nawet ci którzy z kolei dawno nie korzystają).
2014-10-23 09:18:08 Autor: Kryniczanin
---.147.76.6.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kryniczanin
W odpowiedzi na post a/p talent:
"Wyliczanka powinna być uzupełniona o częste niedomagania techniczne samolotów i niekorzystne warunki meteo dezorganizujące planowy odlot/przylot /sezon jesienny, zimowy, wiosenny /."
No to policz wykolejenia tak jak wczoraj SM w Grodzisku blokując wyjazd i wjazd na CMK.
2014-10-23 09:24:21 Autor: m.
---.centertel.pl
Kiedy dzieła zebrane skoro RK publikuje "przemyślenia Tadeusza Syryjczyka"?
2014-10-23 10:41:39 Autor: wdr
---.emea.ibm.com

wdr
PKP IC dostrzegło zalety pociągu w postaci braku odprawy i kolejek, więc postanowiło je zniwelować wprowadzając zakaz zakupu biletu u konduktora z kosmiczną karą
2014-10-23 11:47:59 Autor: Tadeusz z Dziobem
---.dynamic.chello.pl
Na tej zasadzie by można dowodzić że w PolskimBusie musi być drogo, bo nowoczesne autobusy, internet, klimatyzacja, amortyzacja, ubezpieczenia, ZUSy itd

Dlaczego w Czechach są tanie bilety i korzystne oferty? Dlaczego zmniejsza się liczbę pasażerów zamiast zwiększać, by obniżyć koszty stałe? Dlaczego i tak dotowane pociągi jeżdżą puste, bo mają idiotyczne ceny biletów?

To jest klasyczny pseudo-ekspert, wymyśla coraz większe dziwactwa zamiast zadać sobie proste pytania. Np jaki jest w Polsce popyt na podróż kolejową droższą 4-5 razy (!) od autobusowej czy samochodowej? Czy ekspert bywa na stronie PB albo BlaBlaCar?

I szanowny Expercie: tu jest Polska a nie Francja-Elegancja. Tu większość ludzi żyje z dnia na dzień. Mają dość ograniczone budżety i nie zawsze komfort jest na pierwszym miejscu...
2014-10-23 12:14:16 Autor: podroznik55
---
Jeśli Pan Syryjczyk uważa że odpocznie w Pendolino, w takim razie proponuje "przejechać się" np do Wrocławia siedząc np obok wiceministra Massela i jeszcze zajmując miejsca przy stoliku , oczywiście w klasie drugiej. Jeśli informacje które gdzieś przeczytałem są prawdziwe, to wiceminister Massel nie był zadowolony z ilości miejsca w fotelu 2 klasy Pendolino . Proszę spojrzeć na to zdjęcie obrazujące wiceministra w Pendolino: http://polishrail.files.wordpress.com/2013/06/massel_pendolino.jpg
A nie mogę powiedzieć że wiceminister Massel jest otyły , jest po prostu dobrze zbudowanym mężczyzną i tacy już będą mieli problem jeśli szerokość ich ramion przekroczy 45 cm . Jeśli takich dwóch siądzie obok siebie to na pewno nie odpoczną . A w większości autobusów należących do Pana ze Szkocjii siedzenia można odsunąć od siebie o około 10 cm oczywiście kosztem szerokości przejścia http://www.polskibus.com/bus-features
"Większość naszych autokarów jest wyposażona w odchylane skórzane fotele. Fotele te mogą być również rozsuwane na boki, co zapewnia więcej miejsca i wygody siedzącym obok siebie pasażerom." Więc ta Premium Wygoda w połączeniu z 20 miejscowym barem na stojąco ( przy czterech wąskich stolikach) i miniaturowych toaletach jest bardzo dyskusyjna
2014-10-23 12:25:05 Autor: Pendolinek
---.97.198.177
Niech ten senior Rumcajs zajmie się czymś pożytecznym, niech se działkę, psa kupi.
Dość już cytowania tego "znafcy" kolei.
Rzygać się chce gdy czyta się jego opowieści dziwnej treści ...
2014-10-23 12:45:11 Autor: Pendolinek
---.opera-mini.net
Rzygac sie chce gdy czyta sie moje wywody tutaj
2014-10-23 13:01:18 Autor: Zetes
---.lebork.vectranet.pl
Pan Syryjczyk wyglasza truizmy omijajac istote rzeczy. Czy, nawet wzbogacona(?) o "Parapendolino" oferta przewozowa IC jest (i bedzie) konkurencyjna, pod wzgledem czasu i ceny przejazdu, wobec innych srodkow transportu? Jak ma sie predkosc podrozowania w Polsce do standardow europejskich? O ile, w istocie, uda sie skrocic czas podrozy na trasie Gdansk - Warszawa - Krakow/Katowice w stosunku do lat 90-tych XXw.? Czy wielkosc srodkow zaangazowanych w "projekt Pendolino" odpowiada uzyskanym efektom? Opowiesci IC o "rewolucyjnym przelomie", ktorego mamy byc swiadkami w grudniu b.r., dla Polakow podrozujacych (rowniez kolejami) po swiecie, sa , kiepskiej jakosci, zartami!
2014-10-23 13:16:02 Autor: Dziobiącym...
---.dynamic.chello.pl
Panie Ekspercie, jak się ma cena biletów do średniej pensji (mediana!), ogólnego poziomu cen u konkurencji, czy to jest rzeczywiście szybka kolej, jaka jest elastyczność cenowa klienta?

Takie Expertyzy to ja też umiem wygłaszać: w pociągu to można sobie popatrzeć przez okno, tu krowa a tu drzewo, a w samolocie tylko chmury...
2014-10-23 13:32:44 Autor: a/p talent
---.static.chello.pl
Kryniczanin. Pewnie podpadnę, ale zapomniałem o perturbacjach związanych z alarmami z powodu bezpańskiego bagażu na lotnisku lub tzw. alertu terrorystycznego. Sam "zaliczyłem" takich 5 imprez. Mimo, że latam samolotami umiarkowanie.
2014-10-23 13:48:01 Autor: mnb
---.229.155.26.atman.pl
@podróżnik55:

Przykład z miejscem obok gabarytowego pasażera trafiony ale jednak to dość rzadka sprawa.

Natomiast gorzej, bo w wagonach bezprzedziałowych BWE (może i w innych) śmietnik przykręcony do ściany bocznej wycina 1/3 miejsca na nogi dla pasażera od okna. Ciaśniej niż w Ryanairze!
2014-10-23 14:37:02 Autor: cv
---.free.aero2.net.pl
Szanowny Panie Syryjczyk , mnie bardziej interesuje podział PKP i uwalenie na starcie Przewozów Regionalnych , jest Pan jednym z wykonawców tej reformy. Proszę rozliczyć się z tamtego okresu. Może zastanowi się Pan jak odkręcić ten kicz , jest Pan takim specjalistą, lepiej będzie dla podróżnych jak uratuje pa PR i będą mogli dojechać do pracy i szkoły. Pendolino sobie poradzi , przecież na samą reklamę w tv , coś ze 40 baniek pójdzie.
2014-10-23 14:46:00 Autor: człowiek z lasu
---.free.aero2.net.pl
Nie tylko problem może występować w Warszawie , dam przykład odcinka Opole Główne - Fosowskie , linia miejscami jednotorowa . Już ludzie przeklinają to Pierdziolino , a jeszcze nie kursuje. Chodzi o rozkład jazdy , bo znając życie już pół godziny wcześnie na tym odcinku nastąpi paraliż , bo ma jechać ten dziobak. Ludkowie do pracy czy szkoły nie zdążą . A jak się zepsuje , to może jakiś senior ekspert , opowie nam jak to wygodnie rozłożyć się na peronie , przy zimnym poranku i czekać dwie godzinki jak ściągną dziobaka.
2014-10-23 15:56:45 Autor: zyga2
---.191.162.162
http://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_J%C4%85drowa_%C5%BBarnowiec

Według słów Ministra Przemysłu z rządu Tadeusza Mazowieckiego, Tadeusza Syryjczyka, wpływ na podjęcie decyzji o likwidacji budowy Elektrowni Jądrowej Żarnowiec miały następujące czynniki[11]:

zbędność dla wewnętrznego bilansu energetycznego
wątpliwa rentowność w porównaniu do elektrowni konwencjonalnych
niejednoznaczność kwestii bezpieczeństwa – niezależnie od negatywnego dla budowy nastawienia opinii publicznej

Jedna z konkluzji Syryjczyka głosiła:

EJŻ jest inwestycją zbędną dla polskiego systemu energetycznego w horyzoncie 10 do 20 lat, a potem wcale nie ma pewności, że energetyka jądrowa będzie potrzebna.

Po przedłożeniu rekomendacji ministra Syryjczyka, Rada Ministrów w dniu 4 września 1990 roku podjęła decyzję o zaniechaniu budowy EJŻ. Stosowną uchwałę podpisano 17 września 1990 roku.
2014-10-23 18:25:10 Autor: kamil20
---.gl.digi.pl
a kolej , samolot pogoda , dla pociagu czy to zimna czy lato zawsze jest zle ale jak juz jest zima to jest jakaś malaria , jak nie peknieta szyna , zamarznieta trakcja , to drzewo spadnie na linie , to defekt loka , lub brak ogrzewania w składzie , to wypadek z udzialem auta , wykolejenie , czy o czymś zapomniałem jeszcze a i check in w odprawie , prosze stanac na centralnym do kasy to jest jak odprawa na przejsciu granicznym konca nie widac , niby wszystkie kasy otwarte a i tak polowa nieczynna
2014-10-23 19:35:31 Autor: Pendolinek
---.97.198.177
Ten dziadowaty Rumcajs chyba raz leciał samolotem i przeżył stres dlatego tak szczegółowo zapamiętał czynności związane z odprawą
- to są względy bezpieczeństwa panie Syryjczyk obowiązujące w portach lotniczych na całym świecie!!!
-trzeba być kompletnym osłem wygłaszając takie teorie,

jak pan ma jakiś problem z tym - to pan nie lataj i nie truj na portalu bo rzygać się chce od takiego mendzenia.

- jazda pociągiem w zdezelowanym, 30-letnim wagonie, z pluskwami, smrodem, w wc nie ma wody po 2-ch godzinach jazdy, nie mówiąc o mydle czy papierowych ręcznikach, ogólny syf, kiła, mogiła, malaria, korniki - bo to oferuje PKP IC...
2014-10-23 20:01:15 Autor: Podrozny
---.204.173.204
@mnb: w ICE jest ten sam problem, osoba siedząca przy oknie kolanem uderza o śmietniczkę.
2014-10-23 20:59:56 Autor: JP
---.dynamic.chello.pl
...a na statku można popływać w basenie, zagrać w tenisa i ruletkę. I nie trzeba wyrzucać tubek z pastą większych niż 100 ml. Więc - transport morski i rzeczny wygrywa, amen.

To są argumenty z przedszkola: specjalista podnosi kwestię gdzie można wygodnie popracować, a gdzie nie, budując na tym rzekome przewagi pociągu. Popracować można wszędzie, tylko po co?

Transport służy do przewozu ludzi: najpierw poproszę, żeby mnie przewieziono w takim tempie, w jakim wozi się menedżerów z Brukseli do Paryża czy Londynu, o Niemczech nie wspominam, a potem możemy się licytować, gdzie jest przyjemniej pracować. Kiedy tłukę się pociągiem dwie godziny dłużej niż powinienem - w porównaniu z europejskim standardem rozwoju transportu - to żaden argument o paście do zębów albo o podkurczonych nogach w podróży do mnie nie przemawia. To są tylko ersatze rynkowej przewagi.

Prawdziwą przewagę daje czas jazdy i dobrze ułożony rozkład. A wtedy, tak jak choćby na trasie z Brukseli do Paryża, samoloty wysiadają w konkurencji z koleją. Cała reszta to są takie popierdółki: trzeba coś powiedzieć, żeby wyszło, że kolej jest lepsza.

Tę prawdę - o przewadze transportu szynowego - należało lansować i przeforsować w roku 2000, a nie teraz bujać nią nastroje społeczne. Popchnięta do piachu kolej stała się piętą achillesową gospodarki, której sens istnienia "eksperci" muszą uzasadniać męczarnią przed wejściem do gejtu.

Wystarczyło mieć więcej eksperckiej wyobraźni w roli polityka, a dzisiaj nie musielibyśmy rozwiązywać takich pozornych dylematów.
2014-10-23 21:21:25 Autor: aa
---.opera-mini.net
jaki z tego wniosek? ze na kolei wystepuje o wiele wieksze prawdopodobienstwo zamachow terrorystycznych niz w samolocie. W pociagu mozna podlozyc bombe bez najmniejszego problemu. Ten brak kontroli bezpieczenstwa to powazna wada
2014-10-23 22:23:42 Autor: Michał_ek
---.dynamic.gprs.plus.pl
"W pociągu nie ma żmudnych procedur związanych z odprawą" ...

poczekajmy do pierwszego "fałszywego alarmu bombowego" w Pendolino..
2014-10-24 08:24:05 Autor: Via
---.centertel.pl
Oj, niektórzy mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Tak to jest, jak rzuca się oczkiem na tytuł, autora i heja jazda po życiorysie, wyglądzie itp.
I to gryzienie po kostkach, że niby mówi banały, takie mało ważne. Mówi prawdę. I jeszcze coś:
– Promocja projektu Pendolino jest trochę ponad miarę wobec spodziewanej skali postępu –
tak, tak, jest jeszcze skala postępu, która kuleje na kolei. Jest PLK zdolna inaczej, jest IC przewoźnik narodowy z pretensją do normalnych zjadaczy chleba i jest MIR, który produkuje i przekłada papiery.
2014-10-24 09:26:30 Autor: m.h.
---.48.17.186
Analiza na poziomie gimnazjalisty i nie zmieni tego fakt, że wypocił to z siebie ex-minister i senior expert czegośtam.
2014-10-24 10:46:11 Autor: Kryniczanin
---.31.178.139.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kryniczanin
W odpowiedzi na post Via:
"Oj, niektórzy mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Tak to jest, jak rzuca się oczkiem na tytuł, autora i heja jazda po życiorysie, wyglądzie itp.
I to gryzienie po kostkach, że niby mówi banały, takie mało ważne. Mówi prawdę. I jeszcze coś:
– Promocja projektu Pendolino jest trochę ponad miarę wobec spodziewanej skali postępu –
tak, tak, jest jeszcze skala postępu, która kuleje na kolei. Jest PLK zdolna inaczej, jest IC przewoźnik narodowy z pretensją do normalnych zjadaczy chleba i jest MIR, który produkuje i przekłada papiery. "
A Ty wyobrażasz sobie że dialog bez rozliczenia tylko uczciwego poczynań z przeszłości choćby z 1999 i 2000 roku jest możliwy?
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony