Partnerzy serwisu:

Strajk w Przewozach Regionalnych od 29 czerwca

jm/ms, Rynek Kolejowy 15.06.2015 165

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2015-06-15 12:48:04 Autor: PITZ filia
---.207.107.13
Oho, to nie jeden peron zostanie obsikany.
2015-06-15 12:54:32 Autor: Ocokaman
---.tktelekom.pl
Czyli Pani Rzecznik: Popieracie strajk za poparcie restrukturyzacji?
2015-06-15 12:54:39 Autor: mika
---.olsztyn.vectranet.pl
Ciekawe bo konferancja odbedzie sie dopiero o 13 a RK juz pisze co było na konferencji.
2015-06-15 12:59:49 Autor: Kflik
---.60.129.178
Pozbywania się pasażerów ciąg dalszy.
2015-06-15 13:35:47 Autor: MichalSroda
---.srem.net
Do roboty związkowcy, a nie strajkować się wam zachciało. Przez takie akcje spada zaufanie marszałków do waszej spółki.
2015-06-15 13:42:05 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
To chyba pierwszy strajk, we współczesnej gospodarce, kraju rozwijającego się. Gdzie gospodarka się przegrzała. O ile rozumiem strajk w firmie, gdzie się rozwija, przynosi dochody, a pakiety socjalne i wypłaty są niskie. Tak nie rozumiem żądań wąsatych związkowców, o pakiet gwarancyjny firmy bankrutującej, zwijającej się z rynku. W takim pakiecie możliwe może będzie, udzielenie pracy w zastępstwie kolei?. Jak sprzątnie dworców, zbieranie szczawiu wokół torów. Nie słyszałem w żadnym kraju świata, by firma bankrutująca, udzielała jeszcze jakieś pakiety, dla zwalnianych pracowników. Pakiety daje najwyżej miasto, czyli zasiłki dla bezrobotnych. A mówiłem 30 lat temu, ze przyjdzie dzień, gdzie będziecie całować flagę PZPR i to z obu stron. Ale leżenie na styropianie, poświęcanie sztandarów w kościołach, sprowadzanie starca na wycieczki z Watykanu po Polsce, były ważniejsze od pracy.
2015-06-15 13:46:08 Autor: Synth
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Związki jak zwykle spóźnione. Teraz strajkują jak już i tak po wszystkim. Upadek PR-ów to tylko kwestia czasu.
2015-06-15 13:46:15 Autor: Da_mm
---.106.159.170
Na dno...!
2015-06-15 14:00:59 Autor: 0bcy
---.centertel.pl
dlaczego związkowcy nie zainteresowali się czemu na obsluge PKM ki w trójmieście w przetargu nie zlozyly oferty PR Gdynia smierdzi to ustawka
2015-06-15 14:01:07 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
W odpowiedzi na post Da_mm:
"Na dno...!"
@Da_mm


To dno się rozpoczęło, kiedy związki zawodowe w Polsce zaczęły rządzić w zakładach, firmach. Miejsce związków zawodowych jest po za zakładem pracy. Nie ma chyba firmy w świecie, gdzie właściciel-biznesmen, siedzi w ciasnym pokoiku, a związki zakładowe zajmują pół budynku. Teraz będą mieli więcej czasu, na tupanie o asfalt w Warszawie, w obronie multipleksu biznesmena w koloratce z Torunia.
2015-06-15 14:05:19 Autor: Maurycy+
---.97.198.193
No i zwiącholom będą przygrywały Dudy...
2015-06-15 14:16:07 Autor: diablak
---.8.182.162
Czy do strajku przystąpią maszyniści prowadzący pociągi-autobusy na trasie Tarnów-Kraków?
2015-06-15 14:16:58 Autor: huciński...
---.dynamic.chello.pl
Przewoźnicy auto(busowi) jakoś strajkować nie będą, mimo że też mają coraz gorzej, (duża konkurencja między nimi, wymusza walkę cenową, przez to niektórzy podobno są na skraju bankructwa).

Tu potrzebne są reformy, jakich nie było od wielu lat, aby uporządkować cały transport publiczny pasażerski - w kraju.

Wypadałoby rozwiązać 'PR' i 'PKP IC', utworzyć dwie nowe spółki, aby pozbyć się balastu z przeszłości i wątpliwej reputacji w oczach podróżującego. Cala kolej w Polsce, powinna funkcjonować w trzech segmentach przewozowych - pasażerskich (dalekobieżna, regionalna i 'ściśle' aglomeracyjna). Łączyć te segmenty powinny najważniejsze węzły przesiadkowe w kraju, w największych aglomeracjach, a regionalną i aglomeracyjną inne ważne miejsca wymiany pasażerów tych pociągów, z punktu widzenia podróżnego. Kolej dalekobieżną i regionalną powinny łączyć wspólne bilety na konkretną trasę, wspólna taryfa (pociągi regionalne - tanie - mocno dotowane, dalekobieżna - nie koniecznie dotowane...)
2015-06-15 14:18:52 Autor: Małopolanin
---.116.200.66
Całe szczęście, że w Małopolsce jest dużo busów, dzięki którym będzie można dojechać do Krakowa na pociągi dalekobieżne spółki PKP IC.
2015-06-15 14:27:01 Autor: huciński...
---.dynamic.chello.pl
c.d.

A ponieważ kolej 'charakter masowy' ma w dużych aglomeracjach (np. w SKM,WKD , SKA, ŁKA...) i w pociągach kursujących okresowo (np. sezonowe do/od kurortów, obsługujące duże imprezy masowe...) To trzeba to tak poukładać, aby pociągi nie wykluczały się wzajemnie, nie podbierały sobie pasażerów, nie dublowały się zbytnio, ale aby wzajemnie się uzupełniały. Trzeba też wziąć pod uwagę że pociąg z punktu A do punktu B powinien w miarę możliwości jechać jak najszybciej się da i jak najkrótszą trasą, nie wężykować, no chyba że uzasadniona jest jakaś obsługa ważnego ośrodka aglomeracyjnego pociągiem, znajdującego się w pobliżu trasy przebiegu tego pociągu, aby mógł też obsłużyć pasażerów z tej aglomeracji.
2015-06-15 14:31:36 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
A ja kibicuję temu strajkowi! Jak nie teraz to kiedy? Niech raz skończy się ten taniec wokół tej spółki - normalna restrukturyzacja bądź upadek.

Wóz lub przewóz.

Zwłaszcza, że po likwidacji produktu który sprowadził tą firmę na dno (IR i REx) ta spółka ma szanse wyjść na prostą.

Najważniejszy hamulcowy (IR i REx) rozwoju tej spółki idzie na zasłużony spoczynek.
2015-06-15 14:43:21 Autor: Wodzirej
---.tmodns.net
A nie prościej byłoby zostawić w spokoju ta resztkę pasażerów. Wsiąść 20-50 składów kolejowych i wszyscy związkowcy niech jadą na Jasna Gore sie pomodlił. Z pewnością do kolejowych Zwazkowcow, dołącza związkowcy z Ursusa, FSO,włókniaki z Łodzi, stoczniowcy, górnicy,hutnicy. Modlitwa to wiecej jak sam strajk.
2015-06-15 14:55:51 Autor: AveJa
---.242.138.101
@Kryniczanin

Na dno PR-y sprowadziło obarczenie tej spółki z lichą samorządową dotacją całym historycznym długiem PKP.

PR-y, takze uruchamiając kilkanaście IR-ów, po odliczeniu kosztów obsługi długu miały zysk.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/przewozy;regionalne;pod;kreska;przez;ciezar;dlugu,41,0,1043753.html
2015-06-15 15:14:11 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
W odpowiedzi na post AveJa:
"@Kryniczanin

Na dno PR-y sprowadziło obarczenie tej spółki z lichą samorządową dotacją całym historycznym długiem PKP.

PR-y, takze uruchamiając kilkanaście IR-ów, po odliczeniu kosztów obsługi długu miały zysk.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/przewozy;regionalne;pod;kreska;przez;ciezar;dlugu,41,0,1043753.html"
"Strata na działalności operacyjnej wyniosła w 2009 r. ok. 266 mln zł, a rok później strata ta sięgnęła 119 mln zł."

Dla przypomnienia wiosna 2009 start IR, maj rozszerzenie, czerwiec, wrzesień i grudzień szaleństwo

2009 + 2010 strata 385mln

W sumie Przewozy Regionalne są winne PKP PLK ok. 400 mln zł

I tu ładnie widać jak to wyglądało.
2015-06-15 15:40:57 Autor: Kflik
---.60.129.178
@Kryniczanin

Przede wszystkim absurdalne wydają mi się oskarżenia, że zarząd PR uruchamiał iR ze szkodą dla własnej spółki.

Poza tym faktycznie - zdecydowana większość z nich powinna być dotowana - zwłaszcza te które kursowały po liniach gdzie bardzo brakowało połączeń.

Spółka na własną rękę prowadziła działalność "misyjną" i za to powinna być chwalona (podobnie jak teraz osobowe Żywiec - Sucha Beskidzka).
W takich przypadkach przewoźnik powinien otrzymywać co najmniej zwrot stawek PLK (lub powinny być one na wybranych liniach zerowe lub symboliczne).

Nie wydaję się też wiarygodne krążące po sieci wysokości strat na konkretnych połączeniach iR. Prawdopodobnie zawierają one koszty stałe uruchomienia pociągu tak więc jeśli te pociągi nie jadą to te koszty i tak występują. Możliwe, że nie uwzględniono także wszystkich zysków wynikających z uruchomienia danego pociągu (np. wzrost frekwencji w skomunikowanych pociągach czy też wzrost sprzedaży biletów okresowych)

Co do wyliczeń to popatrzmy na to i tak:
http://www.pb.pl/2069862,89057,przewozy-regionalne-nie-splaca-zaleglych-dlugow

Wywiad z kwietnia 2010.

Jakie jest obecnie zadłużenie Przewozów?

Ok. 400 mln zł. Należności za 2008 r. to 180 mln zł. Spółka miała np. do zapłacenia faktury za rewizje wagonów, które wykonywała w październiku, a nawet listopadzie 2008 r., które od 1 grudnia przeszły do PKP Intercity wraz z Oddziałem Przewozy Międzywojewódzkie (OPM). Płatności przeszły na nowego właściciela, ale nie wagonów tylko Przewozów. Do tej kwoty trzeba doliczyć rezerwy. Spółka przejęła dużą grupę pracowników m.in. z PKP Cargo i musiała zawiązać rezerwy na poczet świadczeń dla osób przechodzących na emerytury oraz różnych innych dodatków.

Jak wysokie trzeba było zawiązać rezerwy?

Mniej więcej takie jak koszty zaległych faktur. Razem daje to sumę 360 mln zł. Z takimi należnościami spółka weszła w 2009 r.


Zauważ, że dane nie zgadzają się z tym co podałeś w swoim linku.
Gdzieś jest coś nie tak.

Bo w kwietniu 2010 roku zadłużenie miało wynosić 400mln.
Gdyby strata w 2009 i wyniosła tyle ile sugerujesz to w kwietniu 2010 roku byłoby znacznie więcej.
2015-06-15 15:52:57 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
W odpowiedzi na post Kflik:
"@Kryniczanin

Przede wszystkim absurdalne wydają mi się oskarżenia, że zarząd PR uruchamiał iR ze szkodą dla własnej spółki.

Poza tym faktycznie - zdecydowana większość z nich powinna być dotowana - zwłaszcza te które kursowały po liniach gdzie bardzo brakowało połączeń.

Spółka na własną rękę prowadziła działalność "misyjną" i za to powinna być chwalona (podobnie jak teraz osobowe Żywiec - Sucha Beskidzka).
W takich przypadkach przewoźnik powinien otrzymywać co najmniej zwrot stawek PLK (lub powinny być one na wybranych liniach zerowe lub symboliczne).

Nie wydaję się też wiarygodne krążące po sieci wysokości strat na konkretnych połączeniach iR. Prawdopodobnie zawierają one koszty stałe uruchomienia pociągu tak więc jeśli te pociągi nie jadą to te koszty i tak występują. Możliwe, że nie uwzględniono także wszystkich zysków wynikających z uruchomienia danego pociągu (np. wzrost frekwencji w skomunikowanych pociągach czy też wzrost sprzedaży biletów okresowych)

Co do wyliczeń to popatrzmy na to i tak:
http://www.pb.pl/2069862,89057,przewozy-regionalne-nie-splaca-zaleglych-dlugow

Wywiad z kwietnia 2010.

Jakie jest obecnie zadłużenie Przewozów?

Ok. 400 mln zł. Należności za 2008 r. to 180 mln zł. Spółka miała np. do zapłacenia faktury za rewizje wagonów, które wykonywała w październiku, a nawet listopadzie 2008 r., które od 1 grudnia przeszły do PKP Intercity wraz z Oddziałem Przewozy Międzywojewódzkie (OPM). Płatności przeszły na nowego właściciela, ale nie wagonów tylko Przewozów. Do tej kwoty trzeba doliczyć rezerwy. Spółka przejęła dużą grupę pracowników m.in. z PKP Cargo i musiała zawiązać rezerwy na poczet świadczeń dla osób przechodzących na emerytury oraz różnych innych dodatków.

Jak wysokie trzeba było zawiązać rezerwy?

Mniej więcej takie jak koszty zaległych faktur. Razem daje to sumę 360 mln zł. Z takimi należnościami spółka weszła w 2009 r.


Zauważ, że dane nie zgadzają się z tym co podałeś w swoim linku.
Gdzieś jest coś nie tak.

Bo w kwietniu 2010 roku zadłużenie miało wynosić 400mln.
Gdyby strata w 2009 i wyniosła tyle ile sugerujesz to w kwietniu 2010 roku byłoby znacznie więcej."
Przeczytaj wszystko to nie moje słowa a money.pl i Pani Kuczewskiej Łaskiej

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/przewozy;regionalne;pod;kreska;przez;ciezar;dlugu,
41,0,1043753.html"

Kuczewska-Łaska poinformowała, że trwają mediacje z PKP PLK odnośnie sposobu spłaty zadłużenia, strata za 2012 r. może być więc nieco mniejsza niż zakłada zarząd. - Mamy pewne propozycje dla PKP PLK, ale nie chciałabym ich omawiać, zanim ta spółka się z nimi nie zapozna - dodała prezes.

Zaznaczyła, że wyniki spółki systematycznie się poprawiają: w 2009 r. strata sięgnęła prawie 300 mln zł, w 2010 r. było to natomiast prawie 170 mln zł. Strata na działalności operacyjnej wyniosła w 2009 r. ok. 266 mln zł, a rok później strata ta sięgnęła 119 mln zł.
2015-06-15 16:17:16 Autor: Kflik
---.60.129.178
ale zauważ:
"w 2009 r. strata sięgnęła
prawie 300 mln zł,"

oraz z drugiego artykułu:
"Należności za 2008 r. to 180 mln zł. Spółka miała np. do zapłacenia faktury za rewizje wagonów, które wykonywała w październiku, a nawet listopadzie 2008 r., które od 1 grudnia przeszły do PKP Intercity wraz z Oddziałem Przewozy Międzywojewódzkie (OPM). Płatności przeszły na nowego właściciela, ale nie wagonów tylko Przewozów. Do tej kwoty trzeba doliczyć rezerwy."

obie wypowiedzi to słowa prezesów PR.

Wyniki za 2009 roku zawierają w sobie skutki działań w roku 2008 (które np. w cześci jak faktury za wagony trafił do PR a może powinny obciążyć PKP IC bo to oni te wagony teraz mieli?).
Czyli to nie jest tak, że takie zadłużenie wynikło z działań tylko w roku 2009, ale dotyczy okresu wcześniejszego.
2015-06-15 16:20:08 Autor: Kflik
---.60.129.178
no i mamy jeszcze ten wątek (link jak wyżej na pb)

"Nie możemy jednak zapominać o zobowiązaniach z przeszłości wobec Przewozów Regionalnych, które nie zostały dotąd pokryte.

O jakie zobowiązania chodzi?

355 mln zł plus odsetki czyli około 400 mln zł. To są koszty uruchamiania pociągów międzywojewódzkich w latach 2004-06, nie pokryte przez Ministerstwo Infrastruktury, które było zamawiającym tą usługę."

Jak wiadomo potem ministerstwo broniło jak Częstochowy by PRy tych środków nie dostały.
Zadziwiające działania gdy widać jak łatwo zwiększają dotację do PKP IC.
2015-06-15 16:34:04 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
W odpowiedzi na post Kflik:
"ale zauważ:
"w 2009 r. strata sięgnęła
prawie 300 mln zł,"

oraz z drugiego artykułu:
"Należności za 2008 r. to 180 mln zł. Spółka miała np. do zapłacenia faktury za rewizje wagonów, które wykonywała w październiku, a nawet listopadzie 2008 r., które od 1 grudnia przeszły do PKP Intercity wraz z Oddziałem Przewozy Międzywojewódzkie (OPM). Płatności przeszły na nowego właściciela, ale nie wagonów tylko Przewozów. Do tej kwoty trzeba doliczyć rezerwy."

obie wypowiedzi to słowa prezesów PR.

Wyniki za 2009 roku zawierają w sobie skutki działań w roku 2008 (które np. w cześci jak faktury za wagony trafił do PR a może powinny obciążyć PKP IC bo to oni te wagony teraz mieli?).
Czyli to nie jest tak, że takie zadłużenie wynikło z działań tylko w roku 2009, ale dotyczy okresu wcześniejszego."
Nie zgadzam się z tym co piszesz. W 2010 zaczęły przychodzić częściowe otrzeźwienie jak zawieszanie na wakacje Ir (Cracovia) plus cięcia terminów w grudniu stąd 2010 lepiej wyglądał.
2015-06-15 16:47:37 Autor: wasiu
---.man.tk-internet.pl
Z tego co szanowni przedmówcy piszecie PR po wyłączeniu z grupy PKP stał się wygodnym chłopcem do bicia, aby pozbyć się z pekapu segmentu usług tzw. "misji publicznej", a jeszcze post-pekapowskie spółeczki w postaci peelki czy energetyki mogą do woli dojeżdżać Peery. W tym samym czasie nadal pekapowski icek jest pompowany ogromnymi dotacjami i zasilany kolejnymi zabaweczkami dla wąskiej gawiedzi. Genialnie sobie to jakiś minister wymyślił.
2015-06-15 17:38:53 Autor: Radko
---.dynamic.chello.pl
Tyle razy powtarzam, nie będzie dobrze na kolei dopóki nie złączy się wszystkich spółek do jednego PKP powrót do Dyrekcji ds.Przewozów Pasażeskich oraz oddanie zarządzania koleją kolejarzom, którzy znają fach od początku
2015-06-15 17:49:03 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@Kryniczanin
"Nie zgadzam się z tym co piszesz. W 2010 zaczęły przychodzić częściowe otrzeźwienie jak
zawieszanie na wakacje Ir (Cracovia) plus cięcia terminów w grudniu stąd 2010 lepiej wyglądał."

Z czym się nie zgadzasz?
poruszyłem kilka wątków.
Nie zgadzasz się z wypowiedzią Moraczewskiego?
Uważasz, że Przewozy Regionalne poniosły w 2009 roku koszty modernizacji taboru który wtedy już jeździł w PKP IC?

To co piszesz o wpływie iR na wyniki jest nieuzasadnione, bo nie ma ku temu przesłanek. Równie dobrze bez iR straty mogłyby byc jeszcze większe (i byłyby bo koszty stałe i tak by mieli, a PRy "zawsze" twierdziły, że iR pokrywają koszty zmienne, a niekoniecznie także stałe)
2015-06-15 18:22:01 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
W odpowiedzi na post Kflik:
"@Kryniczanin
"Nie zgadzam się z tym co piszesz. W 2010 zaczęły przychodzić częściowe otrzeźwienie jak
zawieszanie na wakacje Ir (Cracovia) plus cięcia terminów w grudniu stąd 2010 lepiej wyglądał."

Z czym się nie zgadzasz?
poruszyłem kilka wątków.
Nie zgadzasz się z wypowiedzią Moraczewskiego?
Uważasz, że Przewozy Regionalne poniosły w 2009 roku koszty modernizacji taboru który wtedy już jeździł w PKP IC?

To co piszesz o wpływie iR na wyniki jest nieuzasadnione, bo nie ma ku temu przesłanek. Równie dobrze bez iR straty mogłyby byc jeszcze większe (i byłyby bo koszty stałe i tak by mieli, a PRy "zawsze" twierdziły, że iR pokrywają koszty zmienne, a niekoniecznie także stałe)"
Kfilik nie czaruj.

Szalejące IR 2009 -300mln, 2010 -170mln.

2014 produkt który nigdy nie osiągnął zysku słusznie wygaszany -5,46mln pln
2015-06-15 18:29:28 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
Można próbować wyciągnąć jakieś wnioski w raportów rocznych, z bilansu i rachunku zysków i strat.
http://www.przewozyregionalne.pl/raport-roczny
Nie jeste księgowym i nie wiem co konkretnie kryje się pod danymi pozycjami ale mogę spróbować:

Za 2008 rok, przez prawie cały międzywojewódzkie były w PR mamy przychody ze sprzedaży 1490mlnPLN
Za 2009 roku jest to już tylko 741 mlnPLN.
Mniej o połowę. Podobnie zmniejszyła się łącznie dotacja.

Koszty:
amortyzacja i usługi obce spadły o ok połowę. Może się zgadzać ze spadkiem wpływów.
Usługi obce:
2008: 1170mln
2009: 595mln

i teraz najciekawsze.
Wynagrodzenia:
2008: 576mln
2009: 586mln (!! a przecież razem z międzywojewózkimi przeszli pracownicy!)
Ubezpieczenia społeczne i inne świadczenia zmienia się odpowiednio do powyższego:
2008: 136mln
2009: 138mln

Zużycie materiałów i energii:
2008: 482mln
2009: 347mln
to nie zgadza się ze spadkiem wpływów,a lepiej by się zgadzało, nie?

Z powyższego wnioskuję, że to nie koszty zmienne (w tym uruchomienie IR!) było przyczyna problemów spółki.

Gdyby przy spadku wpływów o połowę nastąpił spadek kosztów wynagrodzeń to połowę to mielibyśmy nie 586mln+136mln (722mln)
ale powiedzmy 280mln+70mln (350mln)

Tak więc gdyby spadek wynagrodzeń zrównał się ze spadkiem wpływów to Przewozy Regionalne miałyby stratę mniejszą o ponad 350mln.
Czyli byliby na plusie.

Oczywiście to nie jest takie proste, ale:

W tej sytuacji twierdzenie, że ich problemy wynikały z uruchomienia połączen interRegio - do wykonania czego nikogo nowego nie zatrudnili(!) wydaje się absurdalne.
2015-06-15 18:37:34 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
Kfilik

Porównaj siatkę w latach 2009, 10, 11, 12, 13, 14

I stratę spółki

Jak się zmniejszała - im mniejsza strata tym mniej interregio/rex. To zawsze było powiązane.

Głosy mówią jeszcze, że jakby jeden "samobilansujący się" cud techniki nie kursował w poprzednim rozkładzie to PR by były już tylko krok od zera. Maluteńki.
2015-06-15 18:38:33 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
P.s. ja raporty roczne studiowałem i popatrz się na ten z 2008 i ilość wagonów i ten z 2013 i porównaj to :-)
2015-06-15 18:43:12 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
Kfilik

ja nie twierdzę, że wszystkie interregio to horror i one w 100% dobiły PR.

Była część pociągów która POWINNA MIEĆ DOTACJĘ ZABRANĄ IC. Np. Giewont, czy Niegocin.

Jednak ogólnie jest to bardzo szkodliwy produkt dla przewoźnika i pasażera.


Sam kanibalizm we własnej spółce. Uruchomienie IR zaniżało rentowność Regio np. 1 maja 2011 R+ Dunajec stoi w Tarnowie około 15 minut by być wyprzedzonym przez Galicję...
2015-06-15 18:44:40 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
Chcesz porównać 2009 i 2010?
OK.

Zysk (strata) na działalności operacyjnej (C+D-E)
2009: -266 344 327,04
2010: -118 680 850,40

gdzie jest źródło?
może tu?

Przychody netto ze sprzedaży produktów:
2009: 741mln
2010: 769mln

a zwłaszcza:
Dotacje:
2009: 733mln
2010: 869mln

na pewno nie ma oszczędności na usługach obcych: (tu są koszty PLK nie?)
2009: 595mln
2010: 646mln

zwłaszcza, że
"STOPIEŃ POKRYCIA DEFICYTU Z TYTUŁU PRZEWOZÓW REALIZOWANYCH W RAMACH UMÓW ZAWARTYCH Z SAMORZĄDAMI WOJEWÓDZTW"
2009: 67,4%
2010: 88%

Oczywiście w międzyczasie zmieniały się stawki PLK, zmieniały się warunki zewnętrzne itd.

Nieznacznie wpadły koszty wynagrodzeń:
2009: 586mln
2010: 570mln

to wszystko pozwoliło na lepszy wynik (zwłaszcza to co zapisane w pozycji "Dotacje").


Według mnie interRegio są w tym neutralne.
2015-06-15 18:46:58 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@Kryniczanin

"Jak się zmniejszała - im mniejsza strata tym mniej interregio/rex. To zawsze było powiązane."
To jak wróżenie z fusów.
Zajrzyj głębiej, co składa się na plus i na minus.
Przykłady podałem.
Tam widać, że iR nic do tego.
2015-06-15 18:56:28 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
"popatrz się na ten z 2008 i ilość wagonów i ten z 2013 "

Tutaj za bardzo nie wiem o co chodzi, którą pozycję masz na myśli?

Generalnie te raporty z roku na rok coraz mniej użyteczne, coraz więcej wodotrysków i haseł marketingowych, coraz mniej faktów.
2015-06-15 19:00:39 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
małe sprostowanie:
"Za 2008 rok, przez prawie cały międzywojewódzkie były w PR mamy przychody ze sprzedaży
1490mlnPLN
Za 2009 roku jest to już tylko 741 mlnPLN.
Mniej o połowę. Podobnie zmniejszyła się łącznie dotacja."

tutaj dotacja to mowa o rekompensacie do ulg ustawowych.
2015-06-15 19:00:48 Autor: tczewiak
---.google.com
[Admin: zmoderowano]
2015-06-15 19:07:21 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
W odpowiedzi na post Kflik:
""popatrz się na ten z 2008 i ilość wagonów i ten z 2013 "

Tutaj za bardzo nie wiem o co chodzi, którą pozycję masz na myśli?

Generalnie te raporty z roku na rok coraz mniej użyteczne, coraz więcej wodotrysków i haseł marketingowych, coraz mniej faktów."
No właśnie o to mi chodziło - zgadłeś doskonale o kant wiadomo czego można to rozbić.
2015-06-15 19:51:09 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
No cóż daleko (coraz dalej) im do raportów jakie prezentują np. linie lotnicze Emirates:
http://www.theemiratesgroup.com/english/facts-figures/annual-report.aspx

(BTW. niedawno podawałem przykład, że lot Warszawa - Bangkok - Warszawa kosztuje w przeliczeniu za kilometr mniej niż przejazd interRegio Warszawa - Katowice i tyle samo co przejazd Pendolino w HappyHour Warszawa - Gdynia :P )

ale co do meritum raportów, czyli bilans i rachunek zysków/strat to nadal tam jest i wnioski z tego mam takie, że pomysły iż straty PRów są funkcją ilości uruchamianych interRegio są totalną bzdurą.
2015-06-15 20:14:08 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
W odpowiedzi na post Kflik:
"No cóż daleko (coraz dalej) im do raportów jakie prezentują np. linie lotnicze Emirates:
http://www.theemiratesgroup.com/english/facts-figures/annual-report.aspx

(BTW. niedawno podawałem przykład, że lot Warszawa - Bangkok - Warszawa kosztuje w przeliczeniu za kilometr mniej niż przejazd interRegio Warszawa - Katowice i tyle samo co przejazd Pendolino w HappyHour Warszawa - Gdynia :P )

ale co do meritum raportów, czyli bilans i rachunek zysków/strat to nadal tam jest i wnioski z tego mam takie, że pomysły iż straty PRów są funkcją ilości uruchamianych interRegio są totalną bzdurą."
Kfilik liczy się twardy wynik a temu nie zaprzeczysz choćbyś kolorował jak się dało :-)

Im mniej IR_RE tym bardziej rentowna spółka PR.

Zresztą w jednym się zgodzimy nie ma czegoś takiego jak czytelny i rzetelny pokaz wszelkich kosztów. kibel X dziś na Regio jutro IR a jak liczymy koszty napraw? Wagon Z1 dziś na TLK w Gdyni jutro na EIC w Zakopcu :-)
2015-06-15 20:15:12 Autor: Kryniczanin
---.play-internet.pl

Kryniczanin
Jakby w 2009 wygrał wariant restrukturyzacji i skupienia się na produkcie regio to PR by nie potrzebowały dzisiaj żadnego ratunku.
2015-06-15 23:53:19 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@Kryniczanin
Żartujesz sobie ze mnie.

Ja też mogę powiedzieć, że strata PR wynika z ilości plam na słońcu, a jak ktoś będzie wykaże, że to nie ma uzasadnienia w danych finansowych powiedzieć, że koloryzuje.

Liczby są twarde.
Strata za 2009 rok wynika ze znacznie niższych wpływów choć koszt stałe,koszty wynagrodzeń, pozostały bez zmian a nawet wzrosły(!).
Koszty zmienne, koszty usług zewnętrznych, te gdzie są np. stawki PLK w podobnej wielkości jak przychody.

BTW wydaje mi sie, że w 2010 nie było mniej interRegio niż w 2009.
2015-06-15 23:56:05 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@Kryniczanin

Co do produktu Regio, to jak dla mnie inter regio mogą byc uruchamiane jako..regio przyspieszone.

Bo takie pociągi jak Lublin - Kielce - Katowice lepiej uruchamiać jako regio (przyspieszone) niż jako TLK skoro mają być i tak dotowane.
Dotować TLK na takich trasach to marnowanie kasy.

Poza tym nie ma takich warunków, żeby kolej w Polsce, w tym regio, działa sprawnie dzięki zmianom w konkretnym przewoźniku. Reforma musi objąć PLK i związane z nią przepisy tylko wtedy całość może się udać.
2015-06-16 06:44:21 Autor: Maurycy+
---.97.198.193
@Kflik

Co do wspomnianych linii Emirates - to zważ że postawiły one na samoloty szerokokadłubowe - a więc te, które charakteryzują się najniższymi kosztami jednostkowymi,
230 samolotów - z tego 70 A380 i ok 150 B777,
latają na wyłącznie długich trasach, oferując przy tym najwyższą jakość usług,

to nie dotowany LOT, który lata kukuruźnikami po Europie i wozi frustratów do USA...
2015-06-16 09:00:43 Autor: jgjgj
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Może IC intercity powinno sie dołączyc
2015-06-16 11:56:27 Autor: BarteS
---.30.124.13
@Kflik @Kryniczanin:

To o co się spieracie zostało już dawno policzone:
http://polokoktowiec.salon24.pl/253226,zaba-na-torach-zjesc-czy-rozjechac,2

PR jak przyznał sam Piechociński weszły w rok 2009 z balastem niemal 360 mln długów grupy PKP i tutaj nie ma się o co spierać bo to są fakty.
Inter Regio od samego początku i w całym swym zamyśle były zaprojektowane by pokrywać swoje koszty zmienne, a nie stałe bo to się i tak opłacało spółce z gigantycznym balastem kosztów stałych odziedziczonych po grupie PKP. To są fakty.
Nikt chyba też nie wspominał o ważnej roli w utrzymywaniu płynności finansowej spółki jaką spełniały przychody z IR.
Prawdą jest też, że IR wraz z cięciem terminów kursowania, zmianą taboru na wynajmowany, ubytkiem przerostu taboru własnego oraz ubytkiem przerostu załóg pociagowych, miały coraz gorsze wyniki.
Zatem reasumując, Gdyby nie Moraczewski i IR to starta PR za lata 2009 - 2010 byłaby dwa razy większa. IR przyhamowały (nieznacznie bo nieznacznie ale jednak) odpływ pasażerów z kolei jaki nastąpił przez szokowe (dla pasażera) usamorządowienie. Natomiast im bardziej spółka się redukowała kadrowo i taborowo tym mniej pozytywów dla spółki płynęło z uruchamiania IR.
2015-06-16 13:45:20 Autor: cargulec
---.dynamic.chello.pl
JAK BĘDZIE STRAJK A TO JEST NA RĘKE SAMORZĄDOM TO JUŻŻŻŻŻŻŻŻŻ JEST PO PRZEWOZACH REGIONALNYCH........
2015-06-17 00:19:43 Autor: Lukasz
---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
Dziwi mnie taka sytuacja, że firma PR, gdzie codziennie pociągami na trasie Inowrocław Poznań GŁ jeżdżą przepełnione składy. Stawki biletowe są minimalnie niższe niż w przypadku pkp ic, a jakoś ppodróżować można. Może czas wymienić stołki, które do bankructwa doprowadziły?
2015-06-17 08:38:37 Autor: Kflik
---.60.129.178
@Lukasz

PKP IC też ma dotację, wcale nie małą, natomiast oferuje marginalna ilość połączeń, nie docierając w ogóle do wielu dużych miast lub docierając tylko jedną parą.

Co do cen to Inowrocław - Poznań
Regio: 22PLN
TLK: 37PLN
to nie jest minimalna różnica.
2015-06-30 14:53:52 Autor: klusska
---.dynamic.chello.pl
To jest spora różnica, i nie tylko na tym połączeniu, PR mają tańsze połączenia niż inni przewoźnicy, więc marszałkom powinno zależeć na utrzymaniu tych linii.
Restrukturyzacja Przewozów Regionalnych
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony