Partnerzy serwisu:

Stan techniczny pociągu sprawdzi tylko rewident taboru?

Michał Szymajda 01.08.2018 226

Stan techniczny pociągu sprawdzi tylko rewident taboru?
Fot. Michał Szymajda
Urząd Transportu Kolejowego forsuje zmiany, które, jeśli wejdą w życie, przyczynią się do skomplikowania procesu wyprawiania pociągów, a nawet pojedynczych lokomotyw czy szynobusów, na trasy.
Jak dowiedział się „Rynek Kolejowy”, UTK chciałby przeforsowania zmian w Rozporządzeniu Ministra infrastruktury z dnia 18 lipca 2005 r. w sprawie ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji. Chodzi o ten jego fragment, który stanowi, że oględziny techniczne pociągów mają być wykonywane przez „uprawnionego pracownika”. Nie musi być nim rewident taboru, lecz np. maszynista, kierownik pociągu albo, rzadziej, ustawiacz.

Trzeba będzie zdać egzamin na rewidenta?

– W opinii prezesa UTK określenie „uprawniony pracownik” powinno zostać doprecyzowane tak, by obejmowało rewidentów taboru i osoby posiadające uprawnienia rewidenta taboru, czyli takie, które zdały egzamin na rewidenta – informuje Tomasz Frankowski, naczelnik wydziału prasowego UTK. Dodaje, że pracownik taki może być zatrudniony na innym stanowisku – np. maszynisty czy kierownika pociągu.
Zdaniem urzędu ważne jest, by zapewnić właściwe kompetencje osób odpowiedzialnych za przygotowanie pociągu do jazdy, a dane zbierane przez UTK wskazują, że zły stan techniczny taboru często jest przyczyną niebezpiecznych zdarzeń.

– Dlatego właściwe oględziny pociągu przed wyjazdem na szlak mają duże znaczenie dla poziomu bezpieczeństwa ruchu kolejowego – uzasadnia proponowane przez UTK zmiany Tomasz Frankowski.

Przewoźnicy regionalni przeciwko zmianom

Tymczasem, jak nieoficjalnie dowiedział się „Rynek Kolejowy”, przeciwko zmiano zaproponowanym przez UTK zaprotestowała większość przewoźników wykonujących przewozy regionalne. Na pewno zrobiły to Koleje Wielkopolskie, Koleje Dolnośląskie i Arriva RP. Przewoźnicy podkreślają, że maszyniści i kierownicy pociągów są szkoleni i egzaminowani w zakresie oględzin technicznych pociągów. Mało tego – często maszyniści mają większą wiedzę na temat układów mechanicznych pojazdów, które prowadzą, od rewidentów. Ergo: lepiej potrafią zdiagnozować stan techniczny pojazdu.
Przewoźnicy podkreślają, że obowiązek kontroli przez rewidenta jest szczególnie kuriozalny w wypadku pociągów, które zestawione są z autobusu szynowego, zespołu trakcyjnego lub. np. drezyny.

– Nie rozumiem czemu ma służyć nowelizacja zaproponowana przez UTK. Jeśli przejdzie, za spore pieniądze będziemy musieli nadać uprawnienia rewidentów maszynistom, którzy będą wykonywali dokładnie tę samą pracę, co dotychczas. Nie wiem o jakich częstych przyczynach niebezpiecznych zdarzeń mówi UTK, ale dochodzi do nich nie dlatego, że ktoś wykonuje obowiązki rewidenta, nie mając takiego tytułu. Problemem jest raczej wiek i stan taboru u niektórych przewoźników – mówi Piotr Rachwalski, prezes Kolei Dolnośląskich. Dodaje, że nie przypomina sobie przypadku, aby w ostatnich latach źle przeprowadzona kontrola przyczyniła się do wypadku na kolei.

– W mojej opinii takie działanie przyczyni się do kolejnego zmniejszenia konkurencyjności kolei względem transportu drogowego, gdzie nie ma żadnych codziennych rewizji pojazdów. Na maszynistów, w momencie ich braku na rynku pracy, nakłada się kolejne obostrzenia, które zabiorą czas i pieniądze. Do tego, chcę podkreślić, nie widzę dla tego żadnego uzasadnienia – dodaje Rachwalski.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony