Partnerzy serwisu:

Śląskie: To nie samorządy mają finansować modernizację linii kolejowych

Dominik Lebda 09.09.2013 111

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2013-09-09 16:15:55 Autor: Krakusek
---.extreme-net.one.pl
I to jest racjonalne podejście.
Rząd zrzucił na samorządy finansowanie przewozów regionalnych dając im stare kible i zostawiając rozj...aną infrastrukturę. Teraz oczekujemy wszyscy, że będzie pięknie, cicho i sprawnie.

Nie będzie dopóki rząd nie zrozumie, żeby zreformować PLK i dać im drugie tyle pieniędzy na tory lokalne. Bez tego Pendolino dla bardzo wielu nie będzie osiągalne. Zrozumieli to wszystko ale nie nasi rządzący. W końcu ulica, przy której jest parlament, jakoś zobowiązuje...
2013-09-09 16:28:22 Autor: gosc
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A może niech samorządy wyremontują a potem wystawią rachunek za to że zarządca sam nie sprostał zadaniu
2013-09-09 16:34:58 Autor: GDDA i KA
---.internetia.net.pl
W odpowiedzi na post Krakusek:
"I to jest racjonalne podejście.
Rząd zrzucił na samorządy finansowanie przewozów regionalnych dając im stare kible i zostawiając rozj...aną infrastrukturę. Teraz oczekujemy wszyscy, że będzie pięknie, cicho i sprawnie.

Nie będzie dopóki rząd nie zrozumie, żeby zreformować PLK i dać im drugie tyle pieniędzy na tory lokalne. Bez tego Pendolino dla bardzo wielu nie będzie osiągalne. Zrozumieli to wszystko ale nie nasi rządzący. W końcu ulica, przy której jest parlament, jakoś zobowiązuje..."
Nie tylko Pendolino nie będzie osiągalne, ale nawet TLK. Po prostu wszyscy zapominają że główne linie magistralne powinny być jak rzeki, czyli zasilane lokalnymi dopływami (większymi lub mniejszymi). Tego nie rozumieją i rządzący i samorządowcy i kolejarze (o dziwo!!) i (niestety) sami podróżni którzy wymagają tylko pociągów bezpośrednich do najmniejszych nawet pipidów bo jak nie to "pieprze kolej". (a potem dramat bo cięcia trzeba robić!!)

W Polsce w zamyśle rządzących zdaje się powinno zostać 10-15 linii głównych a reszta do piachu. Do miejscowości wypoczynkowych dojechać ciężko lub jest to nie możliwe (bo stan infrastruktury kiepski, bo nei ma czym jeździć - patrz Bieszczady ) a z drugiej strony nasze państwo chce żeby np, w turystycznych miejscowościach lub w dużych aglomeracjach nie było tłoków, korków itp. To jest rozdwojenie jaźni!!!!
2013-09-09 16:59:58 Autor: Zyta
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nie do końca się ze wszystkim zgadzam, ale zasadniczo TAK.

No bo jest to absurdalne - w województwie jest linia np. do Wisły Głębce. Pociąg wlecze się połowę trasy, ale przewoźnik płaci niską stawkę przewozową.
Województwo daje kasę na remont, płaci za dostosowanie linii do większej szybkości. I mamy pięknie zrewitalizowaną linię, za którą PLK wystawi ... większy rachunek...I kółko się zamyka.

Niby można powiedzieć, że do szybkich pociągów będzie więcej pasażerów. Ale zasada kiepska, pachnąca światem absurdu.

Teoretycznie można byłoby przyjąć, że wkład województwa będzie rozliczany w kwocie, jaką przewoźnik miałby płacić za jeżdżenie. Do zrobienia z punktu technicznego. Ale potrzeba zmian prawnych, aby było możliwe.
2013-09-09 17:05:59 Autor: gg
---.23.63.26
@Zyta

Mam pytanie, czy utrzymanie infrastruktury kolejowej należy do kompetencji samorządu województwa, jesli nie (na co wskazł UMWŚ - powołując podstawę prawną wskazującą podmioty do których należy utrzymanie infry kolejowej) to nie ma tematu. Samorząd poza tym nie ma na to kasy, w czególności, że ma kłopoty z realizacją zadań własnych - typu utrzymanie szpitali wojewódzkich.
2013-09-09 17:57:35 Autor: rangerek
---.play-internet.pl

rangerek
Niestety rząd wrzucił samorządom nie jedno kukulcze jajo
Tu absurd jest właśnie w tym, ze samorząd ma dać kasę na coś co nie dość ze nigdy jego nie będzie, to nie będzie o tym w żadnym stopniu decydował i o zgrozo po remoncie wygeneruje wyższe koszty
Kto o zdrowych zmysłach by własne pieniądze na to wyłożył?
2013-09-09 18:01:25 Autor: amigo
---.opera-mini.net
w Polsce robi się wszystko na siłę. każda zmiana czegoś komuś przeszkadza a drugiemu sprzyja. ludzi nie pogodzi niema jednej idei myślenia. każda rzecz ma właściciela a polityka jest jak kurwa masz pieniądze możesz ją mieć
2013-09-09 18:22:08 Autor: Robert Wyszynski
---.adsl.inetia.pl
Brawo Dominik!

Kolejny świetny artykuł.

Cytat:

"Jeśli w kolejnej perspektywie unijnej zachowana zostanie rujnująca kolej regionalną rozbieżność nakładów inwestycyjnych na najważniejsze linie w Polsce a te o znaczeniu regionalnym, powrót pasażerów do połączeń dalekobieżnych będzie bardzo utrudniony. Nie jest dopuszczalne, by zrzucać na władze samorządowe odpowiedzialność finansową zarówno za kolejowe przewozy pasażerskie jak również modernizację infrastruktury kolejowej po dokonaniu której samorząd nie ma żadnych korzyści. Taka postawa państwa to ucieczka od odpowiedzialności za krajową infrastrukturę kolejową, która coraz częściej traci na konkurencyjności, zwłaszcza w aspekcie regionalnych i jest zupełnie pozbawiana jej całościowego charakteru."

Powiekszyć, wydrukować i POWIESIĆ nad biurkami w gabinetach WSZYSTKICH ministrów, wiceministrów oraz departamentów transportu. I w gabinetach grupy PKP - też!
2013-09-09 18:46:33 Autor: Mateusz Malinowski
---.dynamic.gprs.plus.pl
Samorządy Województw powinny sobie przede wszystkim wbić do głowy, że środki unijne w ramach RPO to nie są ich pieniądze, a jedynie pieniądze które oni rozdzielają.
Przy projektach RPO samorządy nie dokładają ani złotówki do interesu, bo nawet wkład krajowy nie pochodzi od nich tylko z Funduszu Kolejowego!
2013-09-09 19:19:17 Autor: gg
---.182.254.83.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
@Mateusz Malinowski, a co ze wkładem własnym Województwa do RPO? Dlaczego samorządy mają wykładać pieniądze na zadania które nie należą do zakresu ich kompetencji, kiedy na zadania własne nie wystarcza kasy - wskazane wyżej szpitale?
2013-09-09 19:21:56 Autor: .Piotr
---.g-net.pl
@Rober Wyszyński:
Można powiesić, wydrukować, i co? I jajco.
Problemem jest beznadzieja w PLK. Nikomu nic się nie chce. Żadnych wniosków o dofinansowania, żadnych projektów, wszystko w rozwałce. Czemu? Bo przykład idzie z góry, a prezesy bawią się w najlepsze i optymalizują.
2013-09-09 19:36:35 Autor: pispupil.
---.smrw.lodz.pl
W odpowiedzi na post gosc:
"A może niech samorządy wyremontują a potem wystawią rachunek za to że zarządca sam nie sprostał zadaniu"
To nie takie proste.
By wykonać renowację, takich ilości infry, to fundusz na to skąd? Trzeba zdjąć i to bardzo wiele z budżetu województwa (innych ważnych spraw tego terenu), by zainwestować w coś, co prawdopodobnie pozostanie bez odzewu ze strony właściciela, który następnie wykorzysta to doszczetnie.
Tak to widać, tym bardziej, że już zapowiadają województwom, zdjęcie a nie dodatek.
Zwalenie na województwa infry, to cios poniżej pasa. Jak jeden odważy się, to stanie się to powinnością pozostałych. Więc ujęcie 1 mld PLN przez rząd, byłoby uzasadnione.
2013-09-09 19:42:02 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
bo w ogóle mało jest takich prac na torach które dały skokową poprawę jakości. Skarżysko - Ostrowiec? może..
2013-09-09 19:48:28 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@PISPUPIL.
"Zwalenie na województwa infry, to cios poniżej pasa."

jedno to samo utrzymanie infry - które i tak już ponoszą..dotując połączenia regionalne, są linie gdzie to praktycznie całość przychodów z danej linii.

Ta kasa teoretycznie powinna być na utrzymanie danej linii, co w cywilizowanym świecie mogłoby oznaczać zachowanie parametrów technicznych linii, jednak u nas nic z tego...zawsze jest równia pochyła, i to szybka.
2013-09-09 19:51:46 Autor: Dzban
---.ae1x419.dhiblang.lubman.net.pl
Skoro województwa z RPO budują nowe drogi to dlaczego miały by nie modernizować kolei? To nie prawda że te zadania nie należą do Samorządów bo należą. Zapewnienie sprawnego transportu lokalnego należy do samorządów. Śląskie woli budować drogi bo tak łatwiej im się przypodobać części wyborców i wspomóc lokalne firmy autobusowe. Ktoś z znajomych przy władzy świetnie skorzysta z lepszych dróg. Samorządy mogą i powinny inwestować w linie lokalne choć może powinno się zmienić formułę. PkP PLK powinny rekompensować samorządom to że że dostają wyremontowaną linię np niższymi stawkami przez kilka lat.
2013-09-09 19:52:45 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
nie mniej uważam, że jak pociąg jedzie 30km/h to lepiej jesli samorzad wyremontuje nawet za swoje (dając jak najwięcej z UE i funduszu...) bo środki wydawana na uruchamianie pociągów na takiej linii są wykorzystywane bardzo nieefektywnie. Do tego wpływy z biletów niższe, koszty obsługi pociągów (dłuższe obiegi) wyższe.

Demokracja w Polsce nie działa, skoro mamy takie problemy...że wiemy (np. samorzady wiedzą) co trzeba poprawić ale góra (rząd, parlament) swoje (= nic, albo psuć jeszcze bardziej). Brak lobbingu? ale lobbing to też nie demokracja. najgorszy ustrój....
2013-09-09 19:56:32 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@Dzban
PLK powinny rekompensować tak jak piszesz, ale to wymaga zmian prawnych. a nikt, nawet samorządy, chyba nie naciska na górę by np. takie zmiany wprowadzić...

a może niech Rynek Kolejowy zbierze grupę ekspertów (najlepiej takich których nie nazywają ekspertami, bo to słowo się ostatnio źle kojarzy...) którzy przedyskutują problem a następnie przygotują gotowe rozwiązania prawna. Potem taki projekt należy promować i wciskać politykom - wszystkich partii. Lepsze niż obecne czekanie - na zasadzie, ciekawe jak źle jeszcze będzie.
2013-09-09 20:00:01 Autor: pispupil.
---.smrw.lodz.pl
W odpowiedzi na post Kflik:
"@PISPUPIL.
"Zwalenie na województwa infry, to cios poniżej pasa."

jedno to samo utrzymanie infry - które i tak już ponoszą..dotując połączenia regionalne, są linie gdzie to praktycznie całość przychodów z danej linii.

Ta kasa teoretycznie powinna być na utrzymanie danej linii, co w cywilizowanym świecie mogłoby oznaczać zachowanie parametrów technicznych linii, jednak u nas nic z tego...zawsze jest równia pochyła, i to szybka."
Tylko jedno :
PLK kasuje za jazdę po złomie, czyli swojej własności, województwo płaci za to.
Czy wyremontujesz komuś mieszkanie, bo je wynajmujesz?

Podoba mi się, w jednym zdaniu - w cywilizowanym swiecie .../ ... jest równia pochyła, i to sztbka.

Pozdrawiam
2013-09-09 20:17:58 Autor: gg
---.158.217.129.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl
@Dzban, przykro to mówić, ale bredzisz. Marszałkowie nie dlatego finansują drogi, że mają takie widzimisię, ale dlatego, że taki obowiązek nakłada na nich ustawa. Drogi wojewódzkie stanowią własność województwa, ich utrzymanie i modernizacje należą do kompetencji województw, które w budżecie mają na ten przeznaczone określone środki. Natomiast utrzymanie infty kolejowej należy do zadań PKP PLK oraz Skarbu Państwa.
2013-09-09 20:21:11 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
Co na to ProKolej?
2013-09-09 20:40:06 Autor: dróżnik
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Samorządy mogą nie inwestować w kolej lokalną/regionalną, ale co dalej: nie mogą wywrzeć wystarczającej presji na PLKę czy też ministerstwo żeby były rewitalki. Wobec tego efekt jest taki, że tracą mieszkańcy danego województwa, bo sieć się pogarsza i zmniejsza. Może też trzeba spojrzeć od tej strony, że inwestycja choćby ponad obowiązki, jest działaniem na rzecz tego regionu i jego mieszkańców.
2013-09-09 20:41:32 Autor: krzysztof rytel
---.warszawa.vectranet.pl

krzysztof rytel
Przecież nikt nie wymaga od samorządów wojewódzkich finansowania infrastruktury kolejowej, i chyba żaden samorząd zresztą tego nie robi. Wystarczy, że zapewnią środki unijne w Regionalnych Programach Operacyjnych, a wkład własny daje PLK. Przecież tak samo nikt nie każe samorządom finansować biogazowni, czy termomodernizacji przedszkoli, a takie działania są w RPO. I wtedy nikt nie mówi, że to samorząd sfinansował, tylko, że sfinansowano ze środków unijnych w ramach RPO.

Samorząd śląski najzwyczajniej rżnie głupa (bo wszystko w RPO przeznaczył na drogi a nic na kolej) i wykręca kota ogonem.
2013-09-09 20:47:25 Autor: gg
---.147.173.225.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
@dróżnik, skoro województwa mają finansować zadania cudze, czego w takim razie nie mają finansować z zadań własnych - co proponujesz np. zamknąć kilka szpitali?
2013-09-09 20:55:51 Autor: krzysztof rytel
---.warszawa.vectranet.pl

krzysztof rytel
Muszę to napisać jeszcze wyraźniej:

Przedstawiona wypowiedź samorządu jest czystą manipulacją. Jak widać sporo osób dało się nabrać. Jeden z rodzajów manipulacji bazuje na celowym mieszaniu pojęć. Województwo mówi: nie daliśmy pieniędzy z RPO na linie kolejowe (które są własnością PLK), bo ich finansowanie nie należy do naszych zadań. Ale przecież finansowanie elektrowni wiatrowych i biogazowni (które są własnością prywatnych inwestorów), stacji przetwarzania odpadów, termomodernizacji szkół i przedszkoli (które są własnością gmin), ścieżek rowerowych czy tras turystycznych (tak samo) szkolenie bezrobotnych (powiaty) również nie należą do zadań własnych województwa, a takie projekty w RPO jak najbardziej są. Bo RPO to nie są środki własne województwa na zadania własne województwa, tylko środki unijne EFRR i EFS na projekty rozwojowe na obszarze województwa różnych podmiotów (beneficjentów). Nic nie stoi na przeszkodzie żeby takim beneficjentem było PLK, jak może być np. prywatna wyższa uczelnia, albo prywatny przedsiębiorca.
2013-09-09 21:08:28 Autor: GDDA i KA
---.internetia.net.pl
W odpowiedzi na post krzysztof rytel:
"Muszę to napisać jeszcze wyraźniej:

Przedstawiona wypowiedź samorządu jest czystą manipulacją. Jak widać sporo osób dało się nabrać. Jeden z rodzajów manipulacji bazuje na celowym mieszaniu pojęć. Województwo mówi: nie daliśmy pieniędzy z RPO na linie kolejowe (które są własnością PLK), bo ich finansowanie nie należy do naszych zadań. Ale przecież finansowanie elektrowni wiatrowych i biogazowni (które są własnością prywatnych inwestorów), stacji przetwarzania odpadów, termomodernizacji szkół i przedszkoli (które są własnością gmin), ścieżek rowerowych czy tras turystycznych (tak samo) szkolenie bezrobotnych (powiaty) również nie należą do zadań własnych województwa, a takie projekty w RPO jak najbardziej są. Bo RPO to nie są środki własne województwa na zadania własne województwa, tylko środki unijne EFRR i EFS na projekty rozwojowe na obszarze województwa różnych podmiotów (beneficjentów). Nic nie stoi na przeszkodzie żeby takim beneficjentem było PLK, jak może być np. prywatna wyższa uczelnia, albo prywatny przedsiębiorca."
Hmmm to trochę w sumie stoi w sprzeczności z polityką transportową województwa która sprowadza się do słów "mniej samochodów więcej zbiorkomu"....No więc jak to zrobić żeby mieć ciastko i zjeść ciastko...hmmmm może trzeba zacząć przejmować linię kolejowe od nieudolnej PLKi???? (apropos samej PLKi ja bym chętnie zobaczył ile tak naprawdę kosztuje utrzymanie poszczególnych linii - takie rozbicie zrobić - ile na remonty ile na ludzi i utrzymanie SRK - mogły by się ciekawe rzeczy okazać)
2013-09-09 21:17:35 Autor: Ktoś tam
---.extreme-net.one.pl
Nie jest do końca tak jak piszesz. Podmioty które wskazujesz praktycznie w ogóle nie mają możliwości pozyskania środków finansowych na inwestycje z innych źródeł niż unijne rozprowadzane przez województwa. I tutaj kasa z RPO jest jak najbardziej zasadna.

PKP Polskie Linie Kolejowe mają szereg innych możliwości, szereg innych źródeł, z których mogą finansować modernizację lokalnych linii kolejowych. Wyłączną dobrą wolą jest marszałków, że dadzą pieniądze ze swojego RPO na coś, co do nich nie należy i na co i tak będą musieli dawać kasę niezależnie od stopnia w jakim przyłożą się do modernizacji (stawki).

Dlatego nie dziwię się, że marszałkowie coraz częściej wkurwiają się, że muszą dawać pieniądze na coś, na co i tak płacą (stawki), skoro to nie jest ich a ten ktoś może to zrobić z innych środków.

Troszeczkę nie zrozumiałeś sensu. Szkoła, spalarnia, wiatraki, przetwarzanie odpadów to realne konkretne zyski dla miasta, zyski finansowe. Po modernizacji torowiska marszałek będzie musiał wyłożyć tyle samo kasy za te same pociągi choćby infrastrukturę obsadził sam różami, etc.
2013-09-09 21:24:45 Autor: elwawa
---.play-internet.pl
"(...) wymija się z celem" - uśmiałem się...; szarpnijcie się na korektę :)
2013-09-09 21:34:09 Autor: Patryk
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nie dziwie sie województwem jak rząd chce je pozbawić środków z funduszu kolejowego ( 6,25 mln zł rocznie) oraz środków z rezerwy cenowej budżetu państwa (7,293 mln zł) na zakup i modernizacje taboru to jak to można sobie odbić jak nie zwiększeniem nakładów z RPO na zakup i modernizacje taboru a pomniejszeniem nakładów na linie kolejowe. Jest to farsa. Linie kolejowe Regionalne i nie tylko należące do PLK bedą ulegać dalszej degradacji co spowoduje, iż przestaną jeździć na nich pociągi pasażerskie. Miejscowa społeczność zagospodaruje złom. Każde zamknięcie kolejnej linii spowoduje wzrost kosztów w PLK bo koszty stałe trzeba będzie dzielić na mniejsza liczbę linii kolejowych. Pracownikow w PLK nie będzie sie zwalniać i koszty te zostaną przerzucone na funkcjonujące linie. PLK podniesie stawki dostępu a marszałkowie ogranicza liczbę kursujacych pociągów i znowu PLK zwiększy stawki a marszałkowie zastapia większość pociągów transportem drogowym. No i będziemy mieli linie kolejowa zmodernizowana na ktorej bedą kursować trzy pociągi na krzyż! Wtedy przyjdą kontrolerzy z UE i po przeprowadzonej kontroli wydadzą nakaz zwrotu środków z UE gdyż PLK nie zrealizuje wskaźników wynikających z projektu. To jest scenariusz który możemy doczekać. PLK nie będzie miała problemu z konstruowaniem rozkładu jazdy bo bedą tylko jeździć pociągi spółki InterCity do których będzie coraz wiecej dopłacać państwo albo będzie ograniczać ich kursowanie. Bede pierwsza osoba, która będzie zadowala pytania marszałkowi dlaczego uruchamia na wskazanych liniach połączenia kolejowe skoro transport drogowy może zrealizować te przewozy za znacznie mniejsze środki finansowe!!! Można to będzie pociągnąć pod brak gospodarności.
2013-09-09 22:06:38 Autor: trekson
---.adsl.inetia.pl
Zasadniczo (bo owszem, zdarzają się wyjątki) wszelkie środki unijne dostępne z poziomu regionalnego udostępnia się podmiotom tego samego lub niższego szczebla, a sporadycznie jedynie - szczebla wyższego. Stąd w programach regionalnych są inwestycje w drogi wojewódzkie, powiatowe, gminne - ale już nie w krajowe. Podobnie jak Gdaka - tak samo Peelka jest podmiotem ujmowanym w ramach programów centralnych. Zważ, że na palcach jednej ręki policzyć można projekty "regionalne" (czyli finansowane w ramach RPO) np. realizowane przez Policję, a przecież bezpieczeństwo jest nader ważne i każdy powinien je wspierać, marszałek, starosta i wójt też.

Właściwszym kierunkiem wydaje się wyodrębnianie czegoś na kształt "wojewódzkich linii kolejowych" i zlecanie zarządzania nimi na wolnym rynku (do przetargu na zarządzanie "Wisłą" może się zgłosić peelka, ale także jastrzębskie linie kolejowe czy jak to-to się tam nazywa, te linie przy kombinacie miedziowym etc.). Wtedy będzie efektywnie, samorząd będzie inwestował "w swoje" i faktycznie będzie czuł się gospodarzem.
2013-09-09 22:31:49 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
Fakt, w Małopolsce RPO od Stróży nie szokuje przyrostem prędkości, jednak wszędzie indziej RPO się sprawdziło! Jest wiele linii i regionów, gdzie to bardzo dobrze zadziałało. Co więcej. PRO jest robione konkretnie. Wiadomo za ile, jak i na czas!!! Tak, nie ma opóźnień... DA SIĘ! :D

Pewną awersję mojego regionu rozumiem, gdy, niestety słusznie wścieka się, iż nikt nie da gwarancji utrzymania linii po remoncie, jej parametrów, ale i kradzieży... do tego, co chyba najważniejsze, PLK nie obniży ceny za dostęp dla KŚ, nawet jeśli tylko KŚ by w danej, wyremontowanej linii korzystały. No i oczywiście pozostaje pytanie, które powraca, czy nie przekazać linii... samorządom. I koło, błędne, owszem się zamyka. Mimo obecnego stanu prawnego, mimo iż region jest nie TYLKO właścicielem taboru, ale i spółki, operatora - KŚ, mimo iż PLK nadal jest spółką skarbu państwa i ma wypracować zysk przy szokujących cenach dostępu... warto inwestować w RPO!

Program Krajowy w Kontrakcie czy Mandacie Terytorialnym, to jedna wielka ściema i lista pobożnych(!) życzeń regionu wobec Państwa.

Ale, trzeba przyznać, że istotnie tempo, jakość pracy (efekt) i ilość kasy wydanej i... niewydanej na największe modernizacje w kraju przez PLK jest skandaliczne. Dobrze, że są rewitalizacje i RPO. Te dwa ostatnie narzędzia działają sprawnie tu i teraz, a to jest argument!
2013-09-09 23:21:24 Autor: Zyta
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Krzysztofie Rytel,
przekonałeś mnie. Pan Trólka manipuluje faktami.
Województwo nie daje żadnych swoich środków na kolej, bo dzieli wyłącznie środki unijne lub państwowe. A skoro daje potężne miliony na drogi, to dlaczego nie na infrastrukturę kolejową?
2013-09-10 07:48:49 Autor: .Piotr
---.g-net.pl
@mathew: od Stróż, nie od Stróży. Senator się obrazi ;)

A co do meritum, to podobne tłumaczenia można było uzyskać w Małopolskim UM.
2013-09-10 08:42:28 Autor: rcl
---.play-internet.pl
W odpowiedzi na post Zyta:
"Krzysztofie Rytel,
przekonałeś mnie. Pan Trólka manipuluje faktami.
Województwo nie daje żadnych swoich środków na kolej, bo dzieli wyłącznie środki unijne lub państwowe. A skoro daje potężne miliony na drogi, to dlaczego nie na infrastrukturę kolejową?"
Tak, na drogi wojewódzkie których jest _właścicielem_ i za utrzymanie (np. zimowe) odpowiada. Narzekamy na rozbicie PKP na x spółek. Wyobraź sobie co by było gdyby zarząd PLK rozbić wzorem dróg na gminne, wojewódzkie, krajowe i w prywatnym zarządzie (A4 Katowice - Kraków przykładowo). Czy województwo powinno partycypować w modernizacjach linii? Mogło by, gdyby uzyskało coś w zamian n.p. zmniejszone koszty eksploatacji (dostęp) bez względu czy realizowane poprzez własną spółkę czy inną wyłonioną w przetargu (przykładowo PR) na rzecz tegoż województwa. I jeszcze jedna sprawa która została już poruszona - samorządy są "ubierane" w coraz więcej obowiązków przy jednoczesnym cięciu dotacji z budżetu centralnego.
2013-09-10 09:05:01 Autor: .Piotr
---.g-net.pl
@RCL:
Czy w takim razie obecnie istnieje mechanizm prawny, który by umożliwiał zarządcy (PLK) obniżenie stawek dostępu do infrastruktury dla samorządu, który zrealizował modernizację/rewitalizację danego odcinka linii kolejowej?
2013-09-10 09:42:18 Autor: krzysztof rytel
---.warszawa.vectranet.pl

krzysztof rytel
@trekson: a dlaczego rząd ma finansować linie kolejowe o znaczeniu regionalnym? Jest to z kolei sprzeczne z zasadą subsydialności: dlaczego Warszawa ma decydować czy remontować linię do Cieszyna czy do Wisły?
2013-09-10 09:56:57 Autor: mnb
---.229.155.26.atman.pl
Fakt faktem, że jak samorząd wyremontuje linię to musi płacić więcej w stawkach, co jest absurdem do sześcianu.

Cały łączny nakład województwa i RPO (czyli środki, których PLK by nie miała gdyby nie dane województwo) samorząd powinien móc odliczyć w ramach eksploatacji dając wg własnego uznania rabaty. Mógłby wozić pasażerów za darmo (w sensie - bez płacenia stawek do PLK-i) albo zachęcić przewoźników towarowych do przejazdu przez ich linie (odciążając lokalne drogi).

I tak aż do wyczerpania puli. A to by trochę potrwało zważywszy, że nawet drobne rewitalizacje są warte kilkadziesiąt milionów zł...

Dalej panowie legislatorzy, do dzieła!
2013-09-10 10:27:05 Autor: .Piotr
---.g-net.pl
@mnb: a moze taki mechanizm uż jest mozliwy, tylko głęboko ukryty pośród paragrafów? Chętnie się czegoś dowiem od znawców tematu.
2013-09-10 13:35:07 Autor: krzysztof rytel
---.warszawa.vectranet.pl

krzysztof rytel
Oczywiście, że od dawna jest możliwy:
art. 38b ustawy o transporcie kolejowym:
1. W przypadku finansowania lub dofinansowania z budżetu jednostki samorządu terytorialnego inwestycji, o których mowa w art. 38 ust. 1 i 5, zarządca przyznaje przewoźnikom kolejowym ulgę w opłacie podstawowej na określonych liniach kolejowych lub ich odcinkach.
2. Wartość przyznanej ulgi, o której mowa w ust. 1, nie może przekroczyć wielkości środków finansowych przeznaczonych na finansowanie lub dofinansowanie inwestycji określonych w ust. 1.
3. Wielkość sfinansowania lub dofinansowania inwestycji i wysokość ulgi, o której mowa w ust. 1, określa się w umowie o realizacji zadań inwestycyjnych zawieranej między jednostką samorządu terytorialnego a zarządcą.

Tylko, że jak już pisałem mało jest przypadków, że samorząd współfinansuje inwestycję kolejową z własnego budżetu.
2013-09-10 14:27:13 Autor: .Piotr
---.g-net.pl
@krzystof rytel: dziękuję za odpowiedź. Zatem są dwa wyjścia: albo zmieniamy przepisy dokładając "środki unijne", albo stosujemy wykładnię UMWŚ i można uderzać do PLK z hasłem: robimy RPO a wy dajecie nam ulgę. Tylko że to drugie jest mocno wątpliwe prawnie. A to pierwsze mozliwe do szybkiego załatwienia i po krzyku.
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony