Partnerzy serwisu:

Słaba oferta pociągów TLK z Warszawy na Pomorze Środkowe. Po południu tylko Pendolino

Michał Szymajda 19.03.2021 144

Słaba oferta pociągów TLK z Warszawy na Pomorze Środkowe. Po południu tylko Pendolino
fot. M. Szymajda, Rynek Kolejowy
Dojazd pociągiem ekonomicznej kategorii IC lub TLK na Pomorze Środkowe jest bardzo trudny. PKP Intercity przez większość dni tygodnia uruchamia tam tylko dwa tanie pociągi. – Obowiązkiem organizatora przewozów, Ministerstwa Infrastruktury, jest zapewnienie również połączeń dotowanych, które nie będą wykluczały mniej zamożnych pasażerów – uważa posłanka Paulina Matysiak.
Posłanka zauważa, że trwająca prawie 15 lat i kosztująca łącznie około 20 miliardów złotych (pochodzących ze środków unijnych, ale i z budżetu państwa) modernizacja linii kolejowej nr 9 z Warszawy do Trójmiasta doprowadziła do tego, że linię zdominowały drogie pociągi Pendolino. Oferta pociągów TLK i IC na tej trasie jest słaba. W dzień powszedni między Gdynią a Warszawą jeździ 5 par pociągów TLK, aż 12 pociągów EIP i jeden EIC. O ile jednak podróż tanim pociągiem do Trójmiasta jest możliwa, to mieszkańcy Lęborka, Słupska, Koszalina czy Kołobrzegu są skazani na wybór pociągów w bardzo niekorzystnych godzinach lub na kupno drogiego biletu w EIP.

Dwie TLK na Pomorze Środkowe. Jedna o 2:20, druga o 11:15

– Mieszkańcy takich miast jak Słupsk, Kołobrzeg czy Koszalin mają do dyspozycji tylko dwa pociągi dotowane w dobie. Jeden nocny (odjazd z Warszawy Centralnej o 02:20) i jeden poranny (o 11:15) – napisała w interpelacji posłanka Paulina Matysiak. Zauważa, że po godzinie 11 osoby, które chcą się dostać na Pomorze Środkowe, mogą to zrobić wyłącznie przy pomocy jednego bezpośredniego pociągu Pendolino lub z przesiadką z Pendolino na inny pociąg w Trójmieście. Oba rozwiązania są bardzo drogie.

Posłanka pyta, czy ministerstwo widzi szansę zmiany tej sytuacji na taką, by pasażerowie w godzinach popołudniowych mieli szansę dojechać na Pomorze choćby z przesiadką. A także o szanse na obniżenie wysokich cen biletów w pociągach EIP.

Resort dobrych informacji dla Pomorza Środkowego nie ma. Zaznacza jedynie, że do Kołobrzegu możemy jeszcze dojechać pociągiem TLK „Zamoyski” trasą przez Bydgoszcz i Piłę (wyjazd z Warszawy o 12:32, przyjazd do Kołobrzegu na 20:47, podróż trwa więc... 8 godzin i 15 minut) a w sobotnie poranki do rozkładu jazdy dorzuca pociąg IC Parsęta. W piątki, o 14:35, do Słupska, Koszalina i Kołobrzegu wydłużany jest jeszcze standardowo kursujący do Gdyni TLK Lubomirski.

Od września nocna TLK Słupia. Bilety za 99 złotych w ofercie

W planach jest uruchomienie dodatkowego kursującego w piątki pociągu TLK „Słupia” od września 2021 roku w relacji Łódź – Kołobrzeg przez Warszawę, Słupsk i Koszalin – napisało ministerstwo. Problemu zgłoszonego przez posłankę pociąg ten nie załatwi w żadnym wypadku. Ma być to bowiem pociąg nocny, wyjeżdżający z Warszawy tuż przed północą.
Resort problemu dostępności dotowanych pociągów ze stolicy nie zauważa. Nie ma też możliwości ingerencji w cenę biletów na pociągi Pendolino.

– Przewoźnik posiada autonomię decyzyjną dotyczącą siatki tego rodzaju połączeń, godzin kursowania, stacji zatrzymań czy cen biletów – napisał w odpowiedzi na interpelację wiceminister Andrzej Bittel. Kopiuje informacje od PKP Intercity, które poleca zakup biletów z wyprzedzeniem w ofercie „SuperPromo”, za 49 złotych. Tymczasem biletów na przejazd jedynym bezpośrednim, odjeżdżającym z Warszawy o godzinie 16:30 pociągiem Pendolino na Pomorze Środkowe, po prostu nie ma. Kupiony z tygodniowym wyprzedzeniem bilet na klasę drugą tego pociągu do stacji Słupsk kosztuje 153,90 złote (ponad dwukrotnie więcej niż na TLK/IC), na dziś: 171 złotych.

Wydaje się, że interwencja posłanki coś jednak dała. W sprzedaży na tę trasę pojawiła się pula biletów za 99 złotych, na terminy odjazdu powyżej trzech tygodni. Dotąd takich biletów nie było w ofercie (kosztowały minimum 120 złotych).

Czas przejazdu pociągiem Pendolino, w stosunku do pociągów ekonomicznych na trasie z Warszawy do Trójmiasta, jest krótszy o godzinę (od grudnia po części trasy ED250 jeżdżą z prędkością 200 km/h). Na trasie do Kołobrzegu – o dwie.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony