Partnerzy serwisu:

Skanska chce mocniej wejść na polski rynek kolejowy

Jakub Madrjas 29.03.2016 214

Skanska chce mocniej wejść na polski rynek kolejowy
fot. Rynek Kolejowy
– Skanska będzie silnie rozwijać swoją obecność w branży kolejowo-tramwajowej w Polsce. To dla nas strategiczny obszar – mówi w rozmowie z „Rynkiem Kolejowym” Przemysław Janiszewski, członek zarządu Skanska SK a.s., dyrektor ds. współpracy polsko-czesko-słowackiej.
Jakub Madrjas, „Rynek Kolejowy”: Jakie projekty Skanska zrealizowała w tym roku? 

Przemysław Janiszewski, członek zarządu Skanska SK a.s., dyrektor ds. współpracy polsko-czesko-słowackiej:
W tym roku wykonaliśmy ok. 20 projektów w branży inwestycji kolejowych i tramwajowych. Największym był wart 150 mln zł projekt budowy nowej linii tramwajowej w Olsztynie. Byliśmy jedną z trzech firm realizujących inwestycję po zerwaniu przez miasto umowy z poprzednim wykonawcą. Projekt był nietypowy, ponieważ była to budowa nowej sieci tramwajowej w mieście, w którym zrezygnowano z tego środka transportu pół wieku temu. Harmonogram robót był bardzo napięty, ponieważ poprzedni wykonawca miał go zrealizować w formule „projektuj i buduj” i czasu na wykonanie prac było niewiele. Mogliśmy jednak skorzystać z kompetencji naszej czeskiej i słowackiej spółki, a także z potencjału naszych pracowników lokalnego oddziału w Olsztynie, dzięki czemu projekt zakończyliśmy bez opóźnień. 
Ten projekt był też skomplikowany z uwagi na skalę działalności. W jego toku przebudowaliśmy większość kluczowych ulic w Olsztynie, co wymagało szeregu uzgodnień z miastem i z jego mieszkańcami. Chciałbym jednak podkreślić bardzo dobrą współpracę miasta z wykonawcami przy realizacji budowy tramwaju w Olsztynie. W kategorii stricte kolejowych inwestycji największe dotyczyły rewitalizacji odcinka linii kolejowej Paczyna – Toszek, wartej 50 mln zł, czy wartego ponad 30 mln zł odcinka Leszczyny – Knurów. Ciekawym projektem były wykonywane dla wojska prace na linii kolejowej nr 306 Krapkowice – Prudnik, które właśnie kończymy – na niemal rok przed terminem realizacji. Warto podkreślić, że choć niektóre przetargi, jak na linii kolejowej nr 156, były ogłaszane bardzo późno, bo we wrześniu 2015 r., to nie mieliśmy problemu z realizacją prac. Jesteśmy doceniani przez klienta, który widzi odpowiednią jakość naszych prac.

Jak ocenia pan wprowadzone przez PKP Polskie Linie Kolejowe prekwalifikacje dla wykonawc
ów?

Naszym zdaniem wprowadzenie prekwalifikacji jest dobrym rozwiązaniem, które sprawdziło się w branży drogowej. Dzięki temu w postępowaniu biorą udział firmy, które mają rzeczywisty potencjał do realizacji prac. Inną sprawą są kryteria tych kwalifikacji, które nieraz są zbyt wysokie. Na przykład w przypadku kadry technicznej trudny do spełnienia jest wymóg, by dyrektor kontraktu miał dziesięcioletnie doświadczenie w realizacji inwestycji o wartości ponad 200 mln zł w branży kolejowej. Widzimy jednak po stronie zamawiającego chęć dialogu, dzięki czemu zbyt rygorystyczne zapisy często są modyfikowane. 

Wróćmy jeszcze do rynku inwestycji tramwajowych. Jak szacujecie jego wielkość?


Zobaczymy, jak będą się zachowywać miasta, ale projektów jest stosunkowo dużo. Niedawno ocenialiśmy ten rynek na miliard złotych rocznie łącznie z zakupami taboru, więc jest to bardzo ciekawa kwota. Jako Skanska jesteśmy na tym rynku w o tyle korzystnej sytuacji, że posiadamy w każdym mieście wojewódzkim swoje oddziały. Dzięki temu już realizujemy prace na Śląsku, we Wrocławiu, w Bydgoszczy czy Łodzi. Przykład Olsztyna pokazał, że umiemy realizować nawet trudne inwestycje w odpowiednim czasie i przy zachowaniu dobrej jakości i relacji z otoczeniem – no i z zyskiem. 

W waszych przychodach mają przeważać projekty kolejowe czy tramwajowe? 


Przewaga będzie po stronie projektów kolejowych. Przychody polskiego oddziału Skanska sięgają 5 miliardów złotych i w tej chwili sektor kolejowy to ok. 250-300 mln zł z tej kwoty. Chcielibyśmy osiągnąć docelowo przychody z tego rynku na poziomie 500 mln zł. Na pewno jednak nie stanie się to w przyszłym roku. Skanska nie realizuje strategii dużych skoków – firma rozwija się w sposób stały, z roku na rok. Naszą przewagą jest to, że większość realizacji prowadzimy o własnych siłach, bez sięgania po podwykonawców – wykonujemy zarówno roboty torowe, jak i drogowe, mostowe czy dotyczące sieci trakcyjnej. 
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony