Partnerzy serwisu:

Samolot przegra z pociągiem przez bezpieczeństwo?

wu, Rynek Kolejowy 09.01.2014 111

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2014-01-09 11:09:57 Autor: qtwa
---.free.aero2.net.pl
samolot NIGDY nie wygra z pociągiem
2014-01-09 11:38:22 Autor: pat i mat
---.dynamic.gprs.plus.pl
Pan Marzec myli pojecia i bez sensu na sile usiluje cos porownac - nowoczesna kolej nie daje samolotowi szans na dystansie do ok 800 km....
Portom lotniczym rosna apetyty ale sorry.....
Ja serdecznie dziekuje za oczekiwanie w kolejce na czesanie mojego bagazu podrecznego przez pracownika firmy ochroniarskiej.....( bylem swiadkiem rozmowy ze turystke sprawdzano manualnie - obmacano bo nie bylo akurat kobiety na zmianie......wlos sie jezy na glowie....Ta pani mogla odmowic ale musialaby czekac cos dlugo na kobiete z tych formacji....

Dlatego z daleka od tych iluzji bezpieczenstwa na dworcach kolejowych !!!!!!!!
2014-01-09 12:06:32 Autor: mnb
---.229.155.26.atman.pl
Bardzo rozsądny głos - do zapamiętania również na kolei! Uczymy się od innych - i nie dajmy sobie narzucić debilnych przepisów, bo ci z lotniczego już mocno płaczą.

Gość ma rację. Łatwo sobie przecież wyobrazić, że współczesny terrorysta - o ile zechce aby coś głośno pierdyknęło i było dużo szkód w mieniu i ludziach - może wnieść na pokład pociągu pospiesznego ze trzy torby z materiałami wybuchowymi i odpalić to np. przy wysokiej prędkości w momencie mijania się z innym pociągiem.

Albo do metra w godzinach szczytu - też nietrudno coś wnieść. Przecież nikt nie będzie szczegółowo czesał każdego pasażera.

Mimo wszystko wolę jeździć pociągiem bo ryzyko niby jest - ale minimalne - ale przynajmniej nie muszę ściągać butów i paska na lotnisku i mogę przyjść na minutę przed odjazdem do centrum miasta a nie dwie godziny przed, gdzieś na obrzeżach.

A pamiętajmy, że w niektórych szybkich kolejach już jest kontrola bagażu - na szczęście niezbyt upierdliwa, ale jednak jest. To jeszcze ok, ale oby to nie poszło za daleko, wmacanie każdego pasażera.
2014-01-09 12:59:19 Autor: abdul
---.atlanta.hp.com
Samolotem jednak można wyrządzić większe szkody niż pociągiem: doskonałym przykładem jest zburzenie dwóch wierz w NYC gdzie oprócz pasażerów samoloty zgineło dużo więcej osób przebywających w tych budynkach. Pociąg nawet wykolejony nie doprowadziłby do tak wielkich szkód. A jednak... ryzyko zawsze jest
2014-01-09 13:19:05 Autor: krzysztof rytel
---.warszawa.vectranet.pl

krzysztof rytel
Tak, tak. Strasznie biedni jesteście. Ale bilety miewacie dużo tańsze od kolejowych. Więc chyba jednak tak was nie dociskają. A może tak zaczniecie płacić VAT od biletów, i akcyzę za paliwo lotnicze?
2014-01-09 13:31:07 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post qtwa:
"samolot NIGDY nie wygra z pociągiem"
http://www.flightradar24.com/43.48,-56.27/3
2014-01-09 14:15:11 Autor: szczur
---.dynamic.mm.pl
W Polsce przepisy uwalają właśnie koleje. Taki np. obowiązek zwalniania pociągu przed skrzyżowaniem z polną drogą, albo opłata za kilkusekundowy postój przy zarośniętym trawą peronie, to jest absurd, który powinien mieć miejsce w kabarecie, a nie w rzeczywistości.
2014-01-09 14:18:42 Autor: szczur
---.dynamic.mm.pl
Abdul
Ty wierzysz w te brednie o NYC?
W Stanach, w przeciwieństwie do "katastrofy" smoleńskiej, ludzie nie boją się zadawać pytań i wyciągać wniosków. Jest do ... i trochę materiałów w necie na temat NYC, komu było to potrzebne itd. A w ogóle, kiedy w Iraku było lepiej, za Saddama, czy obecnie? Takie głupie pytanie.
2014-01-09 14:46:02 Autor: Maurycy__
---.97.199.25
Samolot zdecydowanie przegrywa z pociągiem - zwłaszcza w odległościach powyżej 2000 - 3000 kilometrów,
to święta racja

a w Smoleńsku i tak był zamah, czy to się komuś podoba czy nie
2014-01-09 17:36:19 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
@Mauyrycy:

Ważyłbym słowa. Z całym szacunkiem, ale katastrofa smoleńska nie była tak spektakularna jak wysadzenie pociągu pasażerskiego w powietrze po zderzeniu z drugim w dodatku na wiadukcie w "Liberatorze II". Steven Segal (jako ppor. US Navy, Casey Rayback), co prawda odczepił tylne wagony z ludźmi i ich uratował, ale reszta pociągu, spadła w przepaść.

Z resztą na tym portalu nie brakuje emigantów, w tym z USA, więc oni coś wiedzą na ten temat.
2014-01-09 17:54:57 Autor: z torów plk
---.icpnet.pl
@mnb
A ile znasz takich przypadów ? Bo ja jeden. A samolotowych jest diesiątki. Po za tym jak dupnie w samolocie na wys. 10 tys. m to giną wszyscy w samolocie i ew. również na ziemi -> patrz Lockerby. A w pociągu co najwyżej kilka/kilkanaście osób. W TGV zginęło bodajże 7.
2014-01-09 18:15:49 Autor: e pas
---.182.249.185.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Przy obecnej technice samolot jest niestety bezpieczniejszy...
2014-01-09 19:15:19 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
W odpowiedzi na post mathewicforum:
"@Mauyrycy:

Ważyłbym słowa. Z całym szacunkiem, ale katastrofa smoleńska nie była tak spektakularna jak wysadzenie pociągu pasażerskiego w powietrze po zderzeniu z drugim w dodatku na wiadukcie w "Liberatorze II". Steven Segal (jako ppor. US Navy, Casey Rayback), co prawda odczepił tylne wagony z ludźmi i ich uratował, ale reszta pociągu, spadła w przepaść.

Z resztą na tym portalu nie brakuje emigantów, w tym z USA, więc oni coś wiedzą na ten temat."
To ze są ostre kontrole to jeszcze nic. To dobrze, bo czuje się bardziej bezpiecznym.

Tylko po co marnować czas, zadając tyle głupich pytań?. Przy przylocie do Polski zaglądając w paszport amerykański, pyta się na jak długo przyleciałem i w jakich celach?. Mówię ze na 10 dni na okres świat do rodziny, pyta się gdzie mam bilet powrotny, tak jakby był obowiązkowy. Gdzie nie można kupić powrotny będąc w Polsce na dowolna linię. Wiec musiałam w bagażach szukać bilet powrotny, bo miałem na osobnej sprzedaży. Mowie mu w międzyczasie szukając biletu, ze nie mam 6 miesięcznego urlopu, wiec pracy podejmował nie będę. Popatrzył z pod oka i wbił wizę wjazdową do Polski. Przy odlocie do USA. Nie dość ze przetrzepali bagaże, ze można by igle znaleźć, to pytam się, co gościa obchodzi co robiłem w Polsce, i co wywożę, i po co mi to?. Zadając pytania, w jakich celach bylem w Polsce i gdzie?. A po co mi aż 20 sztuk polskich filmów na nośniku Blu-ray?. 20 sztuk Chałwy w puszkach. 50 sztuk sezamków i 5 sztuk Florina Prastara woda kolońska 150 ml. Mówię do gościa, ze w USA tego nie ma, a wodę kolońska używam od 35 lat tą samą. Pytam się, czy jest na to cło wywozowe?, mówi ze nie ma. To mówię co to w końcu cie obchodź co wywożę legalnie!!!. Popatrzył z pod oka i w końcu dał paszport z pieczątka odlotu.

Za dużo nie potrzebnych pytań, przez co tworzy się kolejka.
2014-01-09 19:15:44 Autor: Maurycy__
---.97.199.25
@ mathewicforum

Trochę wyjechałem pod mego Zacnego Przyjaciela - Szczurka, który to ze Smoleńskiem wyskoczył ni z gruszki ni z kapusty,

natomiast co do Seagal'a to w tamtych filmach jeszcze grał siebie,
teraz jak występuje - to już animacja komputerowa,

z resztą pod względem "katastrof" rodzaju wszelkiego - to zdecydowanie lubię Drużynę A - gejzery wybuchów, samochód jedzie 30 km/h i zderza się z ptakiem wylatując 100 metrów w górę ...
dla mnie to bomba - lepsza niż niewolnica Pizaura ...
2014-01-09 23:19:46 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
W odpowiedzi na post Głos z USA:
"To ze są ostre kontrole to jeszcze nic. To dobrze, bo czuje się bardziej bezpiecznym.

Tylko po co marnować czas, zadając tyle głupich pytań?. Przy przylocie do Polski zaglądając w paszport amerykański, pyta się na jak długo przyleciałem i w jakich celach?. Mówię ze na 10 dni na okres świat do rodziny, pyta się gdzie mam bilet powrotny, tak jakby był obowiązkowy. Gdzie nie można kupić powrotny będąc w Polsce na dowolna linię. Wiec musiałam w bagażach szukać bilet powrotny, bo miałem na osobnej sprzedaży. Mowie mu w międzyczasie szukając biletu, ze nie mam 6 miesięcznego urlopu, wiec pracy podejmował nie będę. Popatrzył z pod oka i wbił wizę wjazdową do Polski. Przy odlocie do USA. Nie dość ze przetrzepali bagaże, ze można by igle znaleźć, to pytam się, co gościa obchodzi co robiłem w Polsce, i co wywożę, i po co mi to?. Zadając pytania, w jakich celach bylem w Polsce i gdzie?. A po co mi aż 20 sztuk polskich filmów na nośniku Blu-ray?. 20 sztuk Chałwy w puszkach. 50 sztuk sezamków i 5 sztuk Florina Prastara woda kolońska 150 ml. Mówię do gościa, ze w USA tego nie ma, a wodę kolońska używam od 35 lat tą samą. Pytam się, czy jest na to cło wywozowe?, mówi ze nie ma. To mówię co to w końcu cie obchodź co wywożę legalnie!!!. Popatrzył z pod oka i w końcu dał paszport z pieczątka odlotu.

Za dużo nie potrzebnych pytań, przez co tworzy się kolejka."
Jak nie będzie postępu z wizami, to amerykanie, którzy lecą do Polski pierwszy raz też będą musieli mieć wizy i podobne kontrole jak Polacy wracający do kraju lub go odwiedzający.
2014-01-10 09:44:42 Autor: szczur
---.dynamic.mm.pl
O, wypraszam sobie. Nie z gruszki ani z pietruszki, tylko mała dygresja. Jak koledze powyżej wolno wyskoczyć z NYC, to innym wolno się odnieść.
2014-01-10 15:50:22 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
@mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)


CZY TY NIE ROZUMIESZ, ZE ZNIESIENIE WIZ DO USA, TO JESZCZE GORSZA SPRAWA DLA 90% POLAKÓW. TYCH LATAJACYCH DO PRACY.

90% Polaków sobie nie zdaje sprawy, ze zniesienie wiz nie ułatwia, a pogarsza sprawę ich sprawę, bo 90% leci do pracy a nie na wycieczkę.

Mając Promesę 10 letnia, można przebywać w USA 6 miesięcy raz w roku. Bo wizę otrzymuje się na lotnisku, a mnie w Polsce. Nie wiem skąd się wytworzyła w Polsce ta atmosfera, ze otrzymuje się tam WIZĘ ?!!!.

Posiadając wizę, można ją zawsze przedłożyć w USA na następne 6 miesięcy, i przedłużać maksymalnie do 3 lat. Można załatwić numer statystyczny, przez co można otworzyć konto w Banku, na wpłaty od ewentualnego pracodawcy. Można iść do rożnych szkółek, można wyrobić prawo jazdy. Nie wszystkie Stany honorują Europejskie, nawet międzynarodowe. BEZ WIZOWIEC W USA, NIE MA ŻADNYCH PRAW !!!!. JEST CZŁOWIEKIEM GORSZEJ KATEGORII, JAK TYM CO WYSZEDŁ Z WIEZIENIA PO MORDERSTWIE.

Wiele krajów, które mają niby zniesione wizy płacze z tego powodu. I to wielka ściema, ze nie lata się bez Wiz. Owszem nie stoi się w Konsulacie za promesa, ale wizę zawsze się w USA otrzymuje, czy to ten z Promesą z Polski czy bez Promesy latający niby bez wiz.

Wprowadzenie wiz dla amerykanów kompletnie nic nie da. Bo amerykanie nie latają, do Europy i Polski. Śmiem twierdzić, ze 90% amerykanów od urodzenia nie posiada paszportów. Ci amerykanie którzy latają w stronę Europy i do Polski. To obywatele również tych krajów. Mająca drugie obywatelstwo europejskie i posiadająca drugi paszport. To nie jest tak, ze tylko 11 milionów amerykanów pochodzenia polskiego, z drugim polskim obywatelstwem lata do Polski. Bo latają niemal wszyscy Amerykanie jak: Włosi, Grecy, Francuzi, Niemcy, Rosjanie, szkoda wymieniać, bo musiałbym cały świat wymienić, łącznie z Chinami, Japończykami, (cała Azja). Oni wszyscy nie musieliby mieć w przyszłości i tak wiz, bo maja drugie obywatelstwo danego kraju. Ja nie wyrabiam polskiego paszportu kilku powodów. Z lenistwa, gdzie nie chce mi się robić zdjęć, jeździć do konsulatu RP, stać w kolejce, i płacić chyba dziś $350 dolarów za paszport. Który mi nic nie daje, a leży na półce. Gdzie latając do Polski, musiałbym kombinować w samolocie. Bo wsiadać na amerykańskim w USA, wysiadać w Polsce na Polskim, i odwrotnie lecąc do USA, Wsiadać na polskim, a wysiadać w USA na amerykańskim. Amerykanie nie honorując dwóch obywatelstw, można mieć kłopoty.

Będąc w Polsce na świętach, na lotnisku trafiłem na służbiste, nie lubiącego amerykanów. Ale trafiła kosa na kamień, bo tez się mu odgryzłem na kilka sposobów. I co mi może zrobić?. By mnie nie wpuścić, musie mieć żelazne powody. Znam swoje prawa. Ewentualne nie wpuszczenie, spowoduje to, ze zarządzam Konsula USA na lotnisku. Mam takie prawo. Już widzę artykuliki w polskich mediach, jak to nie wpuszczono Amerykanina do Polski, bo leci na 10 dni z kupa pieniędzy.



Tu masz więcej na temat wiz.

http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/541618,Chcecie-do-usa-bez-wiz-dobrze-sie-zastanowcie.html
2014-01-10 17:12:23 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
@Głos z USA:

Wiem, zgoda, ale za dużo tu uogólnień. Znam osobiście "kilku" amerykanów, którzy mają i zawsze mieli tylko i wyłącznie amerykańskie obywatelstwo i przylatują tu w interesach lub turystycznie. Choć ta turystyka jest szalenie sztampowa i dość subiektywna regionalnie (...).

Wprowadzenie wiz dla amerykanów czy zniesienie wiz dla Polaków jest kwestią czasu. Oczywiście może to wprowadzić kłopoty dla obywateli USA i Polski, nie mniej nie ma się co obawiać masowego przelotu nowych obywateli Polski. Już nie ma... są gdzie indziej, bliżej. I tam już zostaną.

Poza tym mamy niż demograficzny. W 2030 Katowice będą miały max. 200 tys. mieszkańców.
W Polsce do tego czasu zniknie 200 prywatnych szkół wyższych (głównie ekonomicznych i psychologicznych) jak i trzy razy tyle szkół nauki jazdy.
2014-01-10 17:40:14 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
@mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)

O znoszeniu wiz do USA słyszę już blisko 30 lat, mieszkając jeszcze w Polsce. Ale obawiam się, ze nawet gdyby USA chciała je znieść, strona Polska się nie zgodzi.

Z powodu budżetu. Kompletnie prasa polska nie informuje w mediach Polaków, ze w zapisie o zniesieniu wiz, jest zapis, ze to strona Polska będzie pokrywać wszelkie deportacje. Podobnie jak dziś Polska deportuje na własny rachunek tych ze wschodu. Zatrzymanie Polaka, i wsadzenie do wiezienia deportacyjnego trwa przeciętnie dziś od 3 do 6 miesięcy i kosztuje rząd USA, blisko $25 tys dolarów łącznie z procesem deportacyjnym. Bo dany delikwent musi stanąć przed sędzia deportacyjnym, i odlecieć do kraju dziś na koszt USA. Jak media w USA podają, rocznie deportuje się z USA około 300-400 Polaków. Po zniesieniu wiz obawiam się ze będzie więcej deportacji. Dziś głównie za wizami, stoją rodziny tych zamieszkałych w USA, to oni najczęściej dostają odmowy, z powodu ze w USA, siedzi brat, siostra, kuzyn, kuzynka. Wiec to byłby astronomiczny nóż w plecy polskiego podatnika.
2014-01-10 18:16:34 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
@mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)

Zapomniałem dopisać. Co do szkół Nauki Jazdy o czym piszesz. Kompletnie nie rozumiem po co one istnieją?. To durny komunistyczny przepis, dalej utrzymany w Polsce.

W USA obowiązkiem szkoły jest zrobić dzieciom prawo jazdy. Bądź to rodzice uczą dzieci. Ja swoją córkę i syna przygotowałem z przepisów w wieku już 15-16 lat. Tak by zdały w urzędzie test. Dzieci płacą $5 dolarów za zadnie testu. Musza odpowiedzieć przynajmniej 6 pytań, z 40-stu. Po zdaniu testu otrzymują "Permit" czyli pozwolenie na jazdę wyłącznie z rodzicami, bądź osoba powyżej 21 lat, opiekunem dziecka. No bo dziecko może być sierotą?. Minimum po 6 miesiącach, jazdy z rodzicami, może przystąpić na egzamin z jazdy.

Nie ma żadnych pachołków, nauki wjazdu do garażu, budowy samochodu. Kogo to w USA interesuje?, Od tego jest Service. To moja sprawa jak wjadę do garażu, czy pourywam lusterka i przebije mur. Kierowca ma utrzymywać na egzaminie kierunek jazdy i reagować na przepisy. TYLE i AZ TYLE !!!.
2014-01-11 02:08:21 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
W odpowiedzi na post Głos z USA:
"@mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)

Zapomniałem dopisać. Co do szkół Nauki Jazdy o czym piszesz. Kompletnie nie rozumiem po co one istnieją?. To durny komunistyczny przepis, dalej utrzymany w Polsce.

W USA obowiązkiem szkoły jest zrobić dzieciom prawo jazdy. Bądź to rodzice uczą dzieci. Ja swoją córkę i syna przygotowałem z przepisów w wieku już 15-16 lat. Tak by zdały w urzędzie test. Dzieci płacą $5 dolarów za zadnie testu. Musza odpowiedzieć przynajmniej 6 pytań, z 40-stu. Po zdaniu testu otrzymują "Permit" czyli pozwolenie na jazdę wyłącznie z rodzicami, bądź osoba powyżej 21 lat, opiekunem dziecka. No bo dziecko może być sierotą?. Minimum po 6 miesiącach, jazdy z rodzicami, może przystąpić na egzamin z jazdy.

Nie ma żadnych pachołków, nauki wjazdu do garażu, budowy samochodu. Kogo to w USA interesuje?, Od tego jest Service. To moja sprawa jak wjadę do garażu, czy pourywam lusterka i przebije mur. Kierowca ma utrzymywać na egzaminie kierunek jazdy i reagować na przepisy. TYLE i AZ TYLE !!!."
I za to kocham Amerykę! Serio :D.
Dziwny, ale jednak normalny kraj... a nas w tych WORDach same afery, z resztą i egzaminatorów będą zwalniać.

P.S.
Chciałbym aby amerykanie odwiedzali też Nikiszowiec, Giszowiec czy... Częstochowę. To też jest Polska. A nie tylko pijanych angoli na rynku w Krakowie, Auswitz czy Kopalnię Soli w Wieliczce w jeden dzień w Zakopanem! Tak więc, jak możesz pomóc, to pomóż proszę.
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony