Partnerzy serwisu:

Samochody wypuszczone wprost pod pociąg. O włos od wypadku w Rumi

Jakub Madrjas 27.01.2017 169

W tym tygodniu w Rumi (woj. pomorskie) kierowcy cudem uniknęli tragicznego wypadku. Rogatki podniesiono tuż przed przyjazdem pociągu.
Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych, informuje, że do zdarzenia uwiecznionego na filmie doszło 24 stycznia przed godziną 13:00 na przejeździe w pobliżu ulic Zbychowskiej i Towarowej w Rumi (woj. pomorskie).

– Ze wstępnych danych wynika, iż na nastawni stacji Rumia szkolony pracownik, niezgodnie z procedurą, bez zgody nadzorującego podniósł rogatki. Natychmiast obu pracowników odsunięto od czynności. Są zawieszeni w obowiązkach. Na posterunku wprowadzono dodatkowe szkolenia, sprawdzono również funkcjonowanie urządzeń. Obaj pracownicy byli trzeźwi. Szczegóły zdarzenia dokładnie ustala specjalna komisja. Jest to wyjątkowa sytuacja i po jej analizie podjęte będą działania, by nawet prawdopodobieństwo takich zdarzeń całkowicie wyeliminować – zapewnia rzecznik.

– Dodatkowo, na filmie należy zwrócić również uwagę na niewłaściwe zachowanie kierowcy. Natychmiast po przejeździe pierwszego pociągu, nie czekając na wyłączenie czerwonego światła, które gaśnie, gdy rogatka całkowicie się podniesie, wjechał na przejazd. Wjazd na przejazd jest dopuszczalny dopiero po całkowitym podniesieniu się rogatek i zgaśnięciu czerwonych świateł – mówi Siemieniec.

Jak podaje PKP PLK, w zakresie działań związanych z bezpieczeństwem ruchu kolejowego w 2016 r. prawie 25 000 pracowników objętych było szkoleniem dla stanowisk związanych z bezpieczeństwem prowadzenia ruchu (dyżurni ruchu, nastawniczy, zwrotniczy, dróżnik przejazdowy), by pracownicy byli właściwie przygotowani do pełnienia obowiązków.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony