Partnerzy serwisu:

Raport dotyczący wypadku w Pniewitem źle ocenia działania PKP PLK (aktualizacja)

PKBWK / ms, rynek-kolejowy.pl 04.01.2016 0

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2016-01-04 13:17:19 Autor: PLK
---.dynamic.chello.pl
No wreszcie się Redakcja obudziła. Dziękuję!
2016-01-04 13:21:01 Autor: PLK
---.dynamic.chello.pl
Co równie istotne komisja nie dopatrzyła się również winy w działaniach kierującej samochodem.

str. 89 raportu:
"Biorąc pod uwagę wysłuchania pracowników prowadzących pojazd kolejowy, kierującej pojazdem drogowym oraz świadka (pasażera samochodu), jak również uwzględniając bardzo zły stan techniczny przebudowanego przez zarządcę infrastruktury kolejowej i w sposób niezgodny z istniejącymi przepisami dojazdów do przejazdu kolejowo-drogowego, wymuszający określone zachowania kierujących pojazdami drogowymi, Zespół PKBWK nie upatruje przyczyn zaistnienia zdarzenia po stronie kierującej samochodem."
2016-01-04 13:44:05 Autor: podróżnik
---.81.168.130
Jest regułą, że to społeczności lokalnej zależy na istnieniu takich przejazdów, z prostego powodu, aby nie nadkładać kilometrów.
Czyli: kowal zawinił a Cygana powiesili.
Ciekaw jestem również kto ma wyłożyć pieniądze na:
"poprowadzenie drogi publicznej w taki sposób, aby łączyła się z jedną z dróg przebiegających przez sąsiednie przejazdy kat. „C”.
I czy to pomoże (w aspekcie dzisiejszego wypadku na przejeździe kat. "C" właśnie w okolicach Kowalewa).
2016-01-04 13:50:08 Autor: PLK
---.dynamic.chello.pl
@ podróżnik
Kolego, zanim wydasz wyrok na kowala czy Cygana przeczytaj całą treść raportu, a nie tylko końcowe wnioski.
Potrudź się też i odnajdź to miejsce na zdjęciach satelitarnych. Łatwo wtedy zauważysz, że nie chodzi o nienadkładanie kilometrów tylko o JEDYNY dojazd do posesji.
2016-01-04 14:00:24 Autor: Molares
---.146.64.255.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Jedno mnie nurtuje,

czy ktokolwiek - personalnie - za wyjątkiem ofiar
poniósł jakiekolwiek konsekwencje?

Bo przepisów złamano aż nadto. Czy też swięte krowy pekapowskie są ponad prawem?

Co gorsza, takich przejazdów w kraju jest znacznie więcej, a z głosu mieszkańców w PLK nikt nic sobie nie robi. Aż nie dojdzie do tragedii, wówczas i tak nikt nie ponosi konsekwencji, ale dla "świętego spokoju" coś się z takim przejazdem robi. Najczęściej są to oczywiście działania pozorowane, tak jak tu.
2016-01-04 14:09:39 Autor: karnista
---.dynamic.chello.pl
Mam nadzieję, że prokurator nie odpuści. Typowe przestępstwo urzędnicze. Niedopełnienie obowiązków. Boję się tylko, że jak zwykle w najjaśniejszej, niezależnie z którym numerem, po dupie dostaną doły, a góra się wymiga...
2016-01-04 14:09:39 Autor: karnista
---.dynamic.chello.pl
Mam nadzieję, że prokurator nie odpuści. Typowe przestępstwo urzędnicze. Niedopełnienie obowiązków. Boję się tylko, że jak zwykle w najjaśniejszej, niezależnie z którym numerem, po dupie dostaną doły, a góra się wymiga...
2016-01-04 14:10:47 Autor: podrozny113
---.dynamic.gprs.plus.pl
Nareszcie odejście od polskiego tumiwisizmu! Ktoś sobie zadał dużo trudu, aby zdiagnozować rzeczywistą przyczynę tego wypadku. Szkoda, że takiego podejścia zabrakło przy ustalaniu przyczyn katastrofy pod Szczekocinami, w którym wyłowiono tylko najłatwiejszych winnych. Posadzono dyżurnych i cześć. Do następnego razu!
2016-01-04 14:51:27 Autor: PS
---.dynamic.chello.pl
zdumiewa brak przywołania rozporządzenia 402/2013 i kuriozalne wytłumaczenie znaczenia zmiany...
2016-01-04 15:10:43 Autor: podróżnik
---.81.168.130
@PLK

Chyba się nie zrozumieliśmy.
Chciałem tylko zwrócić uwagę, że wskazuje się działania bez możliwości ich wykonania.
Kolej nie może dokonywać przebudowy infrastruktury drogowej, ponieważ nie stanowi ona jej własności. Gorzej, w przypadku projektów za pieniądze unijne, czyli obecnie właściwie wszystkich, za takie wydatki grożą kary finansowe. Kto podejmie to ryzyko?
Wygląda na to, że przejazd nie spełniający warunków technicznych należałoby po prostu zamknąć. I co wtedy?
2016-01-04 15:18:34 Autor: zplkireaktywacja
---.static.ip.netia.com.pl
podrozny113 :

https://www.komisje.transport.gov.pl/media/2453/Raport_PKBWK_1_2013.pdf

Raport PKBWK jeśli jeszcze przez 2 lata nie udało Ci się przeczytać.
2016-01-04 15:24:57 Autor: Maurycy+
---.97.199.117
Ile takich przejazdów jest jeszcze na sieci PKP - setki, tysiące?...
A miejscowi jeżdżą przez nie na pamięć i nic ich nie tłumaczy z jakichś pieprzonych "trójkątów widzialności",
jest znak drogowy "Stop" i basta!
niezatrzymanie się przed znakiem to przestępstwo,


a tu pewno okoliczna ludność /czytaj: paru chłopów/ chciało żeby im zrobić drogę na tip-top, szlabany, a najlepiej jakby pociąg zatrzymywał się jeszcze przed przejazdem,

wniosek jest tylko jeden - przejazdy kat. D powinny zniknąć z sieci PLK, takiego czegoś nie ma w innych krajach - no może w Bangladeszu...
2016-01-04 15:47:57 Autor: ---
---.dynamic.chello.pl
Czy można prosić Redakcję o inne niż wybiórcze cytowanie Raportu? Może w pierwszej kolejności wypadałoby podać tzw. PRZYCZYNĘ BEZPOŚREDNIĄ, która jako pierwsza pojawia się w Raporcie?
2016-01-04 15:52:23 Autor: Maurycy+
---.97.199.117
@autor:---

Właśnie - bezpośrednią przyczyną wypadku było NIEZACHOWANIE OSTROŻNOŚCI PRZEZ KIERUJĄCĄ POJAZDEM",
koniec i kropka,
ale w państwie Prawa i Sprawiedliwości werdykty sądowe będą rozpoczynały się od Zera...
2016-01-04 15:52:55 Autor: PLK
---.dynamic.chello.pl
Proszę bardzo

"I.3.a. Przyczyna bezpośrednia:
Najechanie pociągu nr APM 59715 na samochód osobowy marki Volkswagen Sharan znajdujący się na przejeździe kolejowo-drogowym kategorii „D”."
2016-01-04 15:55:33 Autor: Nemo
---.dynamic.chello.pl
W odpowiedzi na post Maurycy+:
"@autor:---

Właśnie - bezpośrednią przyczyną wypadku było NIEZACHOWANIE OSTROŻNOŚCI PRZEZ KIERUJĄCĄ POJAZDEM",
koniec i kropka,
ale w państwie Prawa i Sprawiedliwości werdykty sądowe będą rozpoczynały się od Zera..."
str. 89 raportu:
"Biorąc pod uwagę wysłuchania pracowników prowadzących pojazd kolejowy, kierującej pojazdem
drogowym oraz świadka (pasażera samochodu), jak również uwzględniając bardzo zły stan
techniczny przebudowanego przez zarządcę infrastruktury kolejowej i w sposób niezgodny z
istniejącymi przepisami dojazdów do przejazdu kolejowo-drogowego, wymuszający określone
zachowania kierujących pojazdami drogowymi, Zespół PKBWK nie upatruje przyczyn zaistnienia
zdarzenia po stronie kierującej samochodem."


Choćbyś nie wiem jak się starał i jak wielkiej czcionki używał
2016-01-04 16:21:38 Autor: Mariosti*
---.159.77.186
@Nemo

Dość ciekawe stwierdzenie komisji w sytuacji w której technicznie niemożliwe jest 100 procentowe określenie że kierowca nie zawinił skoro przejazd był bez zapór, bez sygnalizacji, a dodatkowo sami określili w raporcie że maszynista najpierw zatrąbił przed przejazdem a dopiero potem auto pojawiło się na torach. Wg mnie chodzi tutaj właśnie o udupienie PLK i być może kierownictwa z nadania PO i odtrąbienie wielkiego sukcesu prawa i sprawiedliwości.
Dodatkowo kierowca auta ponoć kilka miesięcy wcześniej pisałem skargę do PLK na stan tego przejazdu czyli był świadomy tego jak niebezpieczny jest to przejazd a mimo to wolał grać w rosyjską ruletkę nie widząc dobrze torów zamiast np uchylić okno przed wjazdem na przejazd i skorzystaniem że słuchu, albo nawet z poproszenia o pomoc pasażera w celu podejścia do torów i zasygnalizowania czy droga jest wolna. Tyle w mediach wałkowane jest że auto nie ma szans z pociągiem a ktoś wjeżdża na niestrzeżony przejazd kolejowym po którym wie że jeżdżą bardzo szybko pociągi pasażerskie na dodatek z całą rodziną na pokładzie i robi to na ślepo i na głucho no to sorry, ale ewidentnie bezpośrednia wina jest kierowcy i komisja gada głupoty bo tak jej kazał zapewne prezes.
Oczywiście nie zmienia to faktu iż reszta raportu jest w 100% właściwa i takie przejazdy nie powinny istnieć. Dodatków prawdą jest to że problem ten trzeba rozwiązać systemowo, możliwie szybko dostosowując wszystkie przejazdy w Polsce do obowiązujących przepisów.
2016-01-04 16:29:15 Autor: KK
---.dynamic.mm.pl
Pracuję w PKP PLK S.A. jako Kierownik Kontraktu, oczywiście na zupełnie innym kontrakcie. Chcę zwrócić jedynie uwagę, że niestety KK czasem nie ma wpływu na zakres realizowanego zadania, bo przydzielane jest mu one po fakcie opracowania PFU. Być może w tym przypadku również tak było i teraz po 4 literach dostaje Bogu ducha winny facet...
2016-01-04 17:24:55 Autor: Nemo
---.dynamic.chello.pl
@Mariosti*
Nie jestem fanem nowej "wadzy", ale najlepiej zrobić ze wszystkiego sprawę polityczną... ;-)

Nie wiem jak Ty, ale ja wysiliłem się i przeczytałem nie tylko wnioski, ale całą treść wraz materiałami z wizji lokalnej i z poglądowymi zdjęciami. (dla Twojej informacji - była ona przeprowadzana w sierpniu 2015, a więc dość długo przed wyborami)
Problem polegał tam na tym, że tam nie było skutecznej metody na to, by kierowca mógł się upewnić (czyli mieć absolutną pewność), że nie wjedzie pod pociąg. Czas w jakim mógł zaobserwować pociąg przy dopuszczalnej 100 km/h był kilkakrotnie za krótki - to raz. A dwa, że nawet jak się w danym momencie upewnił, to konfiguracja drogi (za duże nachylenie i szutrowa nieprzyczepna nawierzchnia) nie dawały mu gwarancji bezpiecznego i na tyle szybkiego przejazdu, by zdążyć przejechać zanim to "upewnienie się" przestawało mieć moc. Zimą były przypadki, że samochód tam utykał na przejeździe bo się zawieszał i trzeba go było ściągać traktorem.
Oczywiście możemy tu długo dywagować o tym co mógł, a czego nie mógł pasażer, ale chyba nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby można było bezpiecznie przejechać przez każdy przejazd, nie musząc samemu wysiadać z samochodu lub wyrzucać z niego pasażera/ów, ustawiać zapór na torach, czy dzwonić do dyżurnego by zamknął drogę.

Ja nie rozumiem czego innego. Dlaczego we wnioskach nie ma opcji zainstalowania tam sygnalizacji, czyli przebudowy przejazdu na kategorię C. Na pewno byłoby to prostsze i tańsze niż inne rozwiązania.
Na zakopiance zjeżdżając z przeł. Sieniawskiej w kierunku N.Targu jest co najmniej 5 takich przejazdów w ciągach dróg polnych. Wszystkie mają C, choć chyba żaden nie ma utwardzonej nawierzchni podjazdów. Szlakowa jest tam dużo niższa niż 100, ale szlak jest mocno kręty i również bywa problem z obserwacją zbliżających się pociągów.
2016-01-04 17:30:31 Autor: 55xyz55
---.dynamic.chello.pl
Przed każdym przejazdem jest znak "STOP", ale większość kierowców go lekceważy i mnie zatrzymuje się tylko wjeżdża na przejazd. A potem mamy tragedie. Jeżeli fachowcy kolejarze z komisji podejmują takie ustalenia to gratuluję fachowości i nie wróżę żadnej poprawy w bezpieczeństwie, przecież to nie są obiektywne ustalenia tylko wyroki na zamówienie.
2016-01-04 17:35:13 Autor: ktośtam
---.246.40.164-rev.hti.pl
I znowu kolejna 40stka... Czy wy, drodzy blachosmrodziarze nie rozumiecie że jak jest znak STOP trzeba ZATRZYMAĆ SIĘ (tzn. przycisnąć pedał hamulca i zredukować prędkość do 0 km/h) i sprawdzić czy droga jest wolna, dokładnie tak samo jak widząc B-33 do 40 trzeba zwolnić do właśnie tej prędkości! Wina jest tylko po stronie kierowcy samochodu.
2016-01-04 17:36:26 Autor: Mariosti*
---.159.77.186
@Nemo
Owszem raport tworzony był znacznie wcześniej ale już ostateczne wnioski i publikacja nastąpiła w takim czasie od wyborów że nie można całkiem wykluczyć wpływów politycznych. Ewentualnym potwierdzeniem będzie skala faktycznych konsekwencji prawnych jeśli takowe zostaną wyciągnięte wobec PLK.

Co do raportu przejrzałem tylko nieco opublikowany pdf.
Co do samego przejazdu to dokładnie tak jak piszesz, sygnalizacja w zasadzie rozwiązałaby problem, dodatkowo możnaby tam najwyżej nawieść kilka wywrotek tłucznia i wyprofilować po te 10 metrów drogi z obu stron przejazdu i wysłać fakturę do gminy czy kto tam jest odpowiedzialny za tą drogę.
2016-01-04 17:49:43 Autor: Nemo
---.dynamic.chello.pl
Odezwali się kolejni badacze pisma świętego co to nawet do raportu nie zajrzeli, ale wiedza wszystko najlepiej...

Mariosti* - to nie do Ciebie ;-)
2016-01-04 17:52:53 Autor: Patryk1
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Do Maurycy@,
Teraz czekam, ze przeprosisz na forum matkę, która straciła dwoje dzieci a Ty ja oskarżałeś ze chce wyłudzić odszkodowanie i Ona jest temu winna.
Obiecuje ze Ci tego nie odpuszczę.
2016-01-04 17:59:13 Autor: jatal.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Moim zdaniem brak w raporcie wyjaśnienia takiej kwestii.

Widoczność pociągu z 5 metrów od szyny wynosiła 343 m. Na pokonanie tej odległości z prędkością 96 km/h potrzeba ok. 12 sekund. We wnioskach końcowych zapisano jednak słowa maszynistów że pojazd wjechał na tor zaledwie 3 sekundy (75 m) przed pociągiem (instruktor widział nawet okulary przeciwsłoneczne kierującej).
Również przyjęte aż 20 sekund od ruszenia, przejechania 8 (5+3) metrów i wjazdu na tor wydaje się zbyt długim czasem kiedy kierująca stwierdziła że nigdy nie miała na przejeździe takich problemów żeby zgasł jej tam silnik.

Poza tym dziwne jest że wiedząc o niebezpieczeństwie "czyhającym" na tym przejeździe kierująca i dorosły pasażer przed wjazdem na tor nie podzielili się obserwacją różnych stron szlaku ani nie przyłożyli się do nasłuchiwania ewentualnego sygnału pociągu (zamknęli szyby ze względu na klimatyzację).
2016-01-04 18:09:16 Autor: blubblub
---.180.203.6
Co to w ogóle a śmieszny raport. Zawsze kierowca jest winny wypadkowi w którym dochodzi do zderzenia z pojazdem szynowym. Pociąg ma zawsze pierwszeństwo na przejazdach drogowo kolejowych, jeździ w pewnych odstępach czasowych, miejsce przecięcia dróg mogłoby być równie dobrze zaznaczone biała linią zatrzymania, albo jednym znakiem stop. Pociąg nie zjedzie z szyn, żeby celowo trafić nieszczęsnego kierowcę, ani też nie przyspieszy specjalnie tak, aby samochód miał problemy z odpowiednio szybkim opuszczeniem przejazdu... Jeśli ktoś jest tak głupi, że nie zatrzymuje się przed przejazdem i nie rozgląda, to uznałbym to za samobójstwo osoby prowadzącej pojazd samochodowy. Tyle w temacie.
2016-01-04 18:10:09 Autor: nieprawy i niesprawiedliwy
---.free.aero2.net.pl
@Patryk1
Moje pełne wsparcie.
Choć znając życie i to forum, zaraz okaże sie, że to sprawa polityczna, a komisja jest tendencyjna.
2016-01-04 18:14:47 Autor: Nemo
---.dynamic.chello.pl
@blubblub
A nie zauważyłeś że nikt nie obwinia maszynisty?
Winna była niewłaściwa organizacja ruchu na przejeździe przez który nie dało się przejechać bezpiecznie.
Żebyś lepiej zrozumiał: to tak jakby winić kierowców o wypadki na skrzyżowaniu, na którym światło zielone zapala się na 1 (jedną) sekundę.
2016-01-04 18:27:19 Autor: Maurycy+
---.97.199.117
@Patryk1

Odpuścić a raczej popuścić to możesz sobie jedynie w spodnie,

napisałem to co napisałem i zdania nie zmieniam - jest winna wypadku i basta!
teraz w "nowym prawie" może wygra - ale za jej fanaberie zapłacą podatnicy...
2016-01-04 19:26:17 Autor: 55xyz55
---.dynamic.chello.pl
Do Nemo
Jeszcze tego by brakowało żeby maszynistę obarczyć jakąkolwiek winą za zaistniały wypadek. A za organizację ruchu pojazdów kołowych na przejeździe na pewno nie odpowiada PLK. I jeszcze raz powtórzę przed przejazdem jest ustawiony znak STOP, który kierowcy nagminnie lekceważą i nie przestrzegają.
2016-01-04 19:33:44 Autor: Mef
---.inowroclaw.mm.pl
A co jesli ltos sie zatrzyma orzed stopem i nadal nic nie widzi? A miejsce, z ktorego cos widac jest dopiero na torach?
2016-01-04 19:56:03 Autor: podrozny113
---.dynamic.gprs.plus.pl
@zplkireaktywacja

Chyba Tobie nie udało się przeczytać. W raporcie szczekocińskim na celowniku mamy dyżurnych, dyżurnych i jeszcze raz dyżurnych. Na samym końcu jest tylko trochę o niedostatecznym nadzorze, braku szkoleń, bez nazwisk(inicjałów) itp. Nie zagłębiono się choćby w problem nie użycia radiostopu. Cztery osoby i nikt się nie odważył na jego użycie. Dlaczego? Po Pniewitem odsunięto od obowiązków osoby także na stanowiskach kierowniczych. A kto "z góry" poleciał po Szczekocinach?
2016-01-04 20:07:51 Autor: Nemo
---.dynamic.chello.pl
W odpowiedzi na post Mef:
"A co jesli ltos sie zatrzyma orzed stopem i nadal nic nie widzi? A miejsce, z ktorego cos widac jest dopiero na torach?"
Ten problem tutaj dociera do bardzo niewielu.
2016-01-04 20:13:30 Autor: logos
---.dynamic.chello.pl
@ podrozny113 - poniewaz odpowiedzialni za bezpieczeństwo pracownicy IZ Bydgoszcz dopuscili sie karygodnego grzechu Z A N I E C H A N I A i nie przeprowadzili czynnosci wyjasniajacych na gruncie po otrzymaniu sygnalu (i to na pismie) od osoby korzystajacej z przedmiotowego przejazdu o zagrozeniu z uwagi na brak widocznosci.
To poklosie pelnego i bezmyslnego automatyzmu przy analizach zmiany dokonywanych szczegolnie przez sluzby IZ i CRI i "pakowania" wszystkich zmian do worka z napisem "zmiana nieznacząca".
A gdyby w tej sprawie pochylili glowy i uruchomili szare komorki to oceniliby zmiane jako znaczaca (z uwagi na dwa kryteria) co spowodowaloby glebszy proces analityczny.
A tak 2. osoby nie zyją, prokurator na karku, odsuniecie od obowiazkow, itd.

POWYZSZA UWAGE POWINNI WZIAC SOBIE DO SERCA NIEKTORZY WYKONAWCY ROBOT INWESTYCYJNYCH, KTORZY OCENE ZNACZENIA ZMIANY LEKCE SOBIE WAŻĄ.
2016-01-04 21:32:59 Autor: Kk
---.95.236.12
Czy prokurator postawił już odpowiedzialnym zarzuty czy się nadal po głowie drapie ?
2016-01-05 07:59:52 Autor: Maurycy+
---.97.199.117
Który prokurator - Zero czy niJaki?...
2016-01-05 09:13:08 Autor: rompap1954
---.dynamic.chello.pl
Do "pkp-plki""Poszły największe lenie i nieroby z dawnej PKP które tory i pociągi widzą jedynie na swoich komputerach a jak zrobi się mały problem z np.sygnalizacją to kwiczą jak świnki bo nie potrafią sobie palcem do "D..."trafić.
2016-01-05 11:37:29 Autor: Mareczek
---.centertel.pl
Winny jest system... w PLK zespoly inwestycyjne sa zwyczajnie za male. Kontrakt za powiedzmy 100 czy 200 mln a za jego realizache odpowiadaja 2 do 5 osob. Nie zawsze KK ma w ogole sensownego dyrektora nad soba. I te 2 czy 5 isob odpowiada za wszytsko - przetarg, umowe, dofinansowanie, rozliczenia, zamkniecia, uzgodnienja, projekt, realizacje i rozbuchane do granic mozliwosci raportowanie. A jak cos nie idzie nie tak - gora obwinia KK. Nie dziwie sie, ze ktos mogl nie zauwazyc tego przejazdu w gaszczu idiotycznych procedur, zle rozumianych smsow i permanentnego szukania sobie dupochronow. Moze pora na zmiany, pora na docenienie pracy KK, wzmocnienie zespolow, zatrudnianie specjalistow a nie znajomych bankomatow?
2016-01-05 11:48:51 Autor: zplkireaktywacja
---.static.ip.netia.com.pl
logos ; 20:13:

Pełna zgoda.

W większości przypadków do zdarzenia by nie doszło gdyby zastosowano PROFILAKTYKĘ.

Profilaktyka polega na identyfikacji zagrożeń a następnie prawidłowej procedurze analizy ryzyka.

Problem w tym, ze analiza ryzyka jest faktycznie robiona (z dobrym skutkiem) tylko jeśli zmiana zostanie uznana za znaczącą.

Generalnie PLK prawie wszystko co się dzieje na sieci uznaje za zmiany nieznaczące,
a jak nieznaczące to można olać i nic z tym nie robić dalej.

Jest wyjątkową zagadka dlaczego ucieka się od zmian znaczących?
Nie jest to ani duży koszt przeprowadzenia koniecznych analiz, ani jakiś kolosalny nakład pracy.
W głowie się nie mieści dlaczego zamiast zabezpieczyć się wydając nawet kilkadziesiąt tysięcy na analizy, naraża się na ryzyko odszkodowań idących w miliony, nie mówiąc już o ew. ofiarach, innych stratach czy odpowiedzialności przed prokuratorem.
2016-01-05 14:06:54 Autor: inżynierr
---.adsl.inetia.pl
do @KK

kierowałem wieloma kontraktami jako IK, IP i z nieukrywanym smutkiem muszę przyznać, że w znikomej ilości kontraktów funkcję DP, KK pełnią osoby o kierunkowym wykształceniu i doświadczeniu zawodowym związanym z ogólnie pojętą branżą kolejową. Osób o doświadczeniu eksploatacyjnym i umiejętności poruszania się pomiędzy branżami - jak na lekarstwo!

Zgodzić muszę się z jednym - DP i KK są bezwolnymi realizatorami poleceń wyższych zwierzchników, którzy nie mają pojęcia o kolei i jej misji...
Stąd głupie i korupcyjne decyzje, oszustwa dotacyjne są na porządku dziennym!
2016-01-06 22:51:07 Autor: Jacek4444
---.elk.mm.pl
Tak jedyna droga do posesji ale to gmina ma obowiązek takową drogę zagwarantować i zbudować. A nie PLK budować co kilometr przejazdy kolejowe dla mieszkańców, które są niestrzeżone i w złym stanie technicznym.
Przejazd kolejowy obecny powinien być zlikwidowany przez PLK i wszystkie inne na linii kolejowej na których nie ma rogatek, sygnalizacji, itp..
Przykład linia kolejowa 353 , Toruń Wschodni - Jabłonowo Pomorskie, odcinek 55km, 53 przejazdy kolejowe... praktycznie co kilometr!!! Wniosek dla PLK likwidacja wszystkich niestrzeżonych przejazdów kolejowych.
2016-01-06 22:59:49 Autor: jacek4444
---.elk.mm.pl
Niestety te w/w .... budowały przejazdy kolejowe na żądanie gminy by mieszkańcy mieli dogodny dojazd do posesji i takowe złe przejazdy powstały bo mieszkańcom nie chce się jechać dwóch lub czterech kilometrów do przejazdu z rogatkami i sygnalizacją i mamy tego wynik i wiele innych... PKP i PLK powinna zlikwidować przejazdy kolejowe te niestrzeżone nie patrząc na mieszkańców. PS na autostradach nie ma co kilometr wiaduktów i innych "przejść" na drugą stronę !
2016-01-07 19:01:45 Autor: kojejarz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
http://www.tvp.info/23219395/07012016-1737

Prosze jaka ma moc TV.
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony