Partnerzy serwisu:

Qumak stworzy wirtualną lokomotywę

Qumak 02.01.2014 197

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2014-01-02 15:15:07 Autor: peron7
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
No ładnie!,jak na qmaka to droga ta żaba.Wiemy o tym że informatycy się cenią,ale tu cuś śmirdzi
2014-01-02 17:15:33 Autor: Dominik_Gorski
---.dynamic.mm.pl
Jak się popatrzy na filmy na Youtube to się wie, że nie pierwsza realizacja w kraju, bo jest w kraju co najmniej kilka komputerowych symulatorów zbudowanych w oparciu o oryginalne pulpity i urządzenia sterujące z lokomotyw. Wykorzystują one bardzo realistyczne oprogramowanie symulacyjne "EU07 MaSZyna". Wszystkie są w rękach prywatnych miłośników kolei. Skontaktowałem się z twórcą jednego z urządzeń - powiedział, że jeśli dostarczę we własnym zakresie pulpit z lokomotywy, to przystosowanie go do podłączenia do komputera poprzez kabel USB i dostosowanie do oprogramowania symulacyjnego będzie kosztować około 6 tysięcy złotych.
Więc te 13 milionów to niezły zysk z państwowej kasy.
2014-01-02 17:46:22 Autor: Xoov
---.net.azartsat.pl

Xoov
W odpowiedzi na post Dominik_Gorski:
"Jak się popatrzy na filmy na Youtube to się wie, że nie pierwsza realizacja w kraju, bo jest w kraju co najmniej kilka komputerowych symulatorów zbudowanych w oparciu o oryginalne pulpity i urządzenia sterujące z lokomotyw. Wykorzystują one bardzo realistyczne oprogramowanie symulacyjne "EU07 MaSZyna". Wszystkie są w rękach prywatnych miłośników kolei. Skontaktowałem się z twórcą jednego z urządzeń - powiedział, że jeśli dostarczę we własnym zakresie pulpit z lokomotywy, to przystosowanie go do podłączenia do komputera poprzez kabel USB i dostosowanie do oprogramowania symulacyjnego będzie kosztować około 6 tysięcy złotych.
Więc te 13 milionów to niezły zysk z państwowej kasy."
No dobrze, to podłączenie pulpitu mamy. Pozostaje jeszcze:
1) napisanie i przetestowanie symulatora,
2) przygotowanie wszystkich modeli,
3) przygotowanie wieluset (albo i tysięcy) km tras z terenu całej polski,
4) zbudowanie pulpitu i posadowienie go na ruchomej platformie (a może i kilku, bo tutaj planują obsługę róznych typów pojazdów),
5) przygotowanie stanowiska dla instruktora,
6) opracowanie komunikacji między stanowiskami,
7) opracowanie programu szkoleń.
Jeśli chce się to wszystko zrobić dobrze (a w to wierzę), to wyjdzie kwota tego podobnego rzędu do zakontraktowanej.
2014-01-02 19:54:34 Autor: busiarzewon
---.centertel.pl
" Symulator, nad którym pracujemy jest pierwszym tego typu projektem na polskim rynku. Do tej pory dostępne były jedynie rozwiązania konkretnych producentów, pozwalające na szkolenie maszynistów wyłącznie na symulatorach ich lokomotyw – powiedział Jacek Suchenek, członek zarządu i dyrektor pionu realizacji kontraktów Qumak."

To jest kłamstwo albo nieznajomość rzeczy. Pierwszy profesjonalny symulator zbudowala warszawska firma ETC-PZL Aerospace Industries w czasach gdy tego Qumaka nie było jeszcze na rynku:
http://www.ai.com.pl/civil/rail-vehicle-simulators/?lang=pl

ETC-PZL specjalizuje się w budowie wszelakich symulatorów od ponad 20 lat. Qumak to zwykła firemka IT robiaca projekty dla biznesu, która nie ma żadnego doświadczenia w dziedzinie symulatorów, ani nawet pokrewnych. Pozostaje pogratulować "trafnego" wyboru dostawcy i życzyć udanego produktu:)
2014-01-02 20:11:10 Autor: GFM
---.warszawa.vectranet.pl
W odpowiedzi na post Xoov:
"No dobrze, to podłączenie pulpitu mamy. Pozostaje jeszcze:
1) napisanie i przetestowanie symulatora,
2) przygotowanie wszystkich modeli,
3) przygotowanie wieluset (albo i tysięcy) km tras z terenu całej polski,
4) zbudowanie pulpitu i posadowienie go na ruchomej platformie (a może i kilku, bo tutaj planują obsługę róznych typów pojazdów),
5) przygotowanie stanowiska dla instruktora,
6) opracowanie komunikacji między stanowiskami,
7) opracowanie programu szkoleń.
Jeśli chce się to wszystko zrobić dobrze (a w to wierzę), to wyjdzie kwota tego podobnego rzędu do zakontraktowanej."
Ale przegiąłeś.
1. napisany i przetestowany, no może kilka nowych funkcji trzeba dorzucić
2. dla każdego modelu inna kabina = inny symulator, ale warto mieć większą ilość stanowisk
3. w symulatorze nie nabywa się znajomości szlaku - trasa może być wirtualna - mikole mają wiele tras i wiele kilometrów
4. dla każdego modelu osobna platforma - to faktycznie może kosztować - ale dla wielu, nie jednej
5. instruktor siedzi w osobnym pomieszczeniu, zadaje szykany kursantowi i podgląda jego poczynania przez kamerą
ponadto widzi położenie wszelkich możliwych przełączników, manipulatorów itp.
6. to faktycznie trzeba dorobić - taki program nadrzędny - mikole zrobią za 10% ceny i będzie z czego wybierać
7. ??????????????? program szkoleń to wystarczy skopiować z programu jazd obowiązkowych

Sam miałem symulator EN57 na PCta pod stary Windows rodem z Łodzi (pozdrawiam autorów). Kawał dobrej roboty.
Wystarczy na koniec sprawdzić ile punktów karnych kursant nałapał.
2014-01-02 20:48:37 Autor: peron7
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jeżeli ta "ropucha" odniesie sukces,i wgra na symulator trasy,to zapoznanie szlaku pójdzie się je..ać Mientek! gdzie jesteś?
2014-01-02 20:59:27 Autor: mdna
---.static.chello.pl
W odpowiedzi na post GFM:
"Ale przegiąłeś.
1. napisany i przetestowany, no może kilka nowych funkcji trzeba dorzucić
2. dla każdego modelu inna kabina = inny symulator, ale warto mieć większą ilość stanowisk
3. w symulatorze nie nabywa się znajomości szlaku - trasa może być wirtualna - mikole mają wiele tras i wiele kilometrów
4. dla każdego modelu osobna platforma - to faktycznie może kosztować - ale dla wielu, nie jednej
5. instruktor siedzi w osobnym pomieszczeniu, zadaje szykany kursantowi i podgląda jego poczynania przez kamerą
ponadto widzi położenie wszelkich możliwych przełączników, manipulatorów itp.
6. to faktycznie trzeba dorobić - taki program nadrzędny - mikole zrobią za 10% ceny i będzie z czego wybierać
7. ??????????????? program szkoleń to wystarczy skopiować z programu jazd obowiązkowych

Sam miałem symulator EN57 na PCta pod stary Windows rodem z Łodzi (pozdrawiam autorów). Kawał dobrej roboty.
Wystarczy na koniec sprawdzić ile punktów karnych kursant nałapał."
A teraz sobie opracuj sytuacje kryzysowe i wszystkie scenariusze.
2014-01-02 21:25:25 Autor: Xoov
---.net.azartsat.pl

Xoov
W odpowiedzi na post GFM:
"Ale przegiąłeś.
1. napisany i przetestowany, no może kilka nowych funkcji trzeba dorzucić
2. dla każdego modelu inna kabina = inny symulator, ale warto mieć większą ilość stanowisk
3. w symulatorze nie nabywa się znajomości szlaku - trasa może być wirtualna - mikole mają wiele tras i wiele kilometrów
4. dla każdego modelu osobna platforma - to faktycznie może kosztować - ale dla wielu, nie jednej
5. instruktor siedzi w osobnym pomieszczeniu, zadaje szykany kursantowi i podgląda jego poczynania przez kamerą
ponadto widzi położenie wszelkich możliwych przełączników, manipulatorów itp.
6. to faktycznie trzeba dorobić - taki program nadrzędny - mikole zrobią za 10% ceny i będzie z czego wybierać
7. ??????????????? program szkoleń to wystarczy skopiować z programu jazd obowiązkowych

Sam miałem symulator EN57 na PCta pod stary Windows rodem z Łodzi (pozdrawiam autorów). Kawał dobrej roboty.
Wystarczy na koniec sprawdzić ile punktów karnych kursant nałapał."
1. Wg tego projektu chcą napisać od podstaw własny. Ewentualnie możesz dopytać, ile twórcy by sobie życzyli za dopisanie tych funkcji oraz dotychczasową pracę.
2. Mówiłem o modelach trójwymiarowych otoczenia (pojazdy, infrastruktura, budynki, zieleń).
3. Wg tego projektu mają być rzeczywiste i nie dziwię się. Przejazd co jakiś czas do utrzymania formalnej znajomości to jedno, natomiast przypominanie maszynistom szlaku (zwłaszcza w czasach modernizacji, gdy warunki ruchowe zmieniają się drastycznie) to drugie. Do tego dochodzi możliwość szkolenia kandydatów na rzeczywistych trasach i sprawdzania ich umiejętności bez konieczności uruchamiania pociągu.
6. Jesteś pewien?
7. Myślę, że tu akurat można by to rozszerzyć o wiele spodziewanych i niespodziewanych sytuacji.

Czy mówisz o mechaniku?
2014-01-02 21:55:16 Autor: GFM
---.warszawa.vectranet.pl
W odpowiedzi na post Xoov:
"1. Wg tego projektu chcą napisać od podstaw własny. Ewentualnie możesz dopytać, ile twórcy by sobie życzyli za dopisanie tych funkcji oraz dotychczasową pracę.
2. Mówiłem o modelach trójwymiarowych otoczenia (pojazdy, infrastruktura, budynki, zieleń).
3. Wg tego projektu mają być rzeczywiste i nie dziwię się. Przejazd co jakiś czas do utrzymania formalnej znajomości to jedno, natomiast przypominanie maszynistom szlaku (zwłaszcza w czasach modernizacji, gdy warunki ruchowe zmieniają się drastycznie) to drugie. Do tego dochodzi możliwość szkolenia kandydatów na rzeczywistych trasach i sprawdzania ich umiejętności bez konieczności uruchamiania pociągu.
6. Jesteś pewien?
7. Myślę, że tu akurat można by to rozszerzyć o wiele spodziewanych i niespodziewanych sytuacji.

Czy mówisz o mechaniku?"
Tak - o mechaniku.
Dawno już nie jeździłem, bo mi stary dosowski pecet padł.
Miałem do niego chyba z pięć tras. Dawno temu.

Nie będę dyskutował o wszystkim - wszechwiedzący nie jestem.
Ad. 7.
Niespodziewane sytuacje tworzy się poprzez wrzucanie w trasę
jakiegoś dodatkowego fragmentu najczęściej niezgodnego
z dotychczasowym oznakowaniem.
Drugi aspekt to awarie sprzętu - można sprawdzić jak sobie
mechanik poradzi.
Ale pociąg to nie samolot. Zawsze można w razie zagrożenia zatrzymać
na szlaku i ewakuować pasażerów. Ale tego to już żaden symulator
nie jest w stanie zasymulować.
2014-01-03 20:14:33 Autor: gmb
---.dynamic.chello.pl
Znalezione w sieci - http://www.youtube.com/watch?v=59VlQdBQHv8 Takie coś tez powstaje tyle, że symulator tramwaju- NGT6. Jak podają autorzy pierwszy polski - i to chyba prawda, bo symulatory tramwajowe są na kompa różne, ale z realistyczną kabiną to nie. I stanowisko dla instruktora jest.
2014-01-06 09:57:07 Autor: RysiekChaszcz
---.235.121.206

RysiekChaszcz
W MaSzynie jest opcja zdarzeń losowych którą można wpisać do eventów (zdarzeń)
Co do tras nie widzę problemu sam mam na ukończeniu odcinek linii od Czechwoic Dziedzic przez oChodza, Zabrzeg , Bronów i Chybie do Pruchnej wraz z wielką st. Zabrzeg Czarnowlesie
1. Układ torowy 100 % odworowania
2. Rozjazdy i sygnalizatory 100 %
3. Kiliometracja - długość szlaków około 90%
4. Siec trakcyjna 100%
5. Profil linii około 90%
Da się - sam to robię:
Korzystam z materiałów:
Oryginalne plany stacji, film z przejazdu w kabinie p.Waszkiewicza od Zebrzydowic do Katowic
Dużo fotek i zdjęć satelitarnych.
Jedyny koszt to cykliczne kłótnie z drugą polową że za dużo czasu siedzę po nocach.
2014-12-03 07:49:35 Autor: ora
---.qumak.pl
Wszystko da się za 5 tysięcy za 10 tysięcy, chałupniczym sposobem, a później mamy system liczenia głosów jak na ostatnich wyborach bo się okazuje że na testy nie starczyło a system napisany jest koszmarnie
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony