Partnerzy serwisu:

Przewoźnicy przygotowują się na dłuższe obowiązywanie ZKA

jar, Rynek Kolejowy 24.09.2018 16

Przewoźnicy przygotowują się na dłuższe obowiązywanie ZKA
Fotografia archiwalnafot. jar (2012)
Opóźnienia w realizacji kolejowych inwestycji infrastrukturalnych powodują dłuższe niż wcześniej zakładano obowiązywanie zastępczej komunikacji autobusowej (ZKA). Ostatnio zdarzyły się przypadki, że termin otwarcia odcinka „drogi żelaznej” podany został w ostatniej chwili. W takich sytuacjach wydaje się być zasadna staje się obawa o zorganizowanie jakiejkolwiek ZKA. Najwięksi kolejowi przewoźnicy pasażerscy uspokajają, wskazując na własne działania zapobiegawcze.
Dłuższe prace torowe, dłuższe obowiązywanie ZKA

Przed kilkoma tygodniami praktycznie w ostatniej chwili ogłoszono wydłużenie zamknięcia torowego na kilku trasach województw lubelskiego i mazowieckiego. Dotyczyło to odcinków linii nr 7 Garwolin – Pilawa oraz nr 68 Wilkołaz – Kraśnik. Z powodu zbyt późnego powiadomienia o wydłużeniu się prac skutkujących wstrzymaniem ruchu kolejowego Urząd Transportu Kolejowego poinformował o wszczęciu wobec PKP Polskich Linii Kolejowych postępowania w sprawie nałożenia kary za złe informowanie pasażerów o korekcie rozkładu jazdy.

Taka sytuacja sprawiła, że przewoźnicy kolejowi musieli wydłużyć obowiązywanie ZKA, realizowanej przez podmioty zewnętrzne. Wydawać by się mogło, że zorganizowanie komunikacji autobusowej za wiele pociągów „ad hoc” może stanowić problem. Zwłaszcza, że (jak wynika z danych resortu pracy) kierowcy autobusów są zawodem deficytowym w wielu regionach, w tym województwie mazowieckim.

Mimo to, z informacji uzyskanych przez „Rynek Kolejowy” od kilku przewoźników kolejowych są raczej uspokajające. Dotychczas znajdują oni firmy zewnętrzne, realizujące przewozy autobusowe na ich zlecenie. Tak wynika z wyjaśnień rzeczników Kolei Mazowieckich, Przewozów Regionalnych oraz PKP Intercity. Wynika to jednak głównie z ich zapobiegliwości.

KM: Podjęliśmy działania wyprzedzające

Mazowiecka spółka musiała uporać się wydłużeniem całkowitego zamknięcia dwóch odcinków sieci kolejowej – linii nr 447 Warszawa Zachodnia – Grodzisk Mazowiecki oraz nr 7 na odcinku Pilawa – Garwolin. Jak informuje „Rynek Kolejowy” Donata Nowakowska, Dyrektor Biura Rzecznika Prasowego Kolei Mazowieckich, dotychczas spółka nie miała problemu z zorganizowaniem zastępczej komunikacji autobusowej. – Jednak możliwość sprawnego działania w tym zakresie zależy od tego, z jakim wyprzedzeniem przewoźnik kolejowy zostanie powiadomiony w sposób wiarygodny, że zamknięcie torowe będzie przez PKP PLK S.A. kontynuowane i że konieczne będzie zapewnienie ciągłości przewozów pasażerskich z wykorzystaniem ZKA. W przypadku, gdy mamy trzy – cztery tygodnie na podjęcie rozmów z potencjalnymi wykonawcami przewozów zastępczych, jest szansa na zawarcie umowy przewozowej czy też aneksu do takiej umowy, praktycznie w przeddzień zlecenia do realizacji tego typu przewozów. Gdy jednak spółka KM będzie informowana w ostatniej chwili o przedłużających się zamknięciach torowych (tego typu przypadek ma miejsce na odcinku Pilawa – Garwolin na linii kolejowej nr 7), zorganizowanie przewozów zastępczych może być znacząco utrudnione – zastrzega Donata Nowakowska.

Jak informuje przedstawicielka przewoźnika, w przypadku odcinka Pilawa – Garwolin oraz linii nr 447, spółka podjęła działania zapobiegawcze. – Odnośnie do przewozów zastępczych na liniach nr 7 oraz nr 447 wyprzedziliśmy działania PKP PLK S.A. Pomimo zapewnień ze strony zarządcy infrastruktury o terminowej realizacji kontraktów, spółka w zawartych z wykonawcami przewozów zastępczych umowach przewozowych miała zapisaną klauzulę umożliwiającą wydłużenie terminu obowiązywania zamówienia, tj. tzw. możliwość skorzystania z prawa opcji zwiększającej wielkość powierzonej do wykonania pracy przewozowej autobusów – wyjaśnia Donata Nowakowska.

PKP IC: Zawieramy umowy ramowe

PKP Intercity również podejmuje pewne działania zapobiegawcze. Jak informuje „Rynek Kolejowy” Agnieszka Serbeńska, rzecznik prasowy przewoźnika, spółka zawiera umowy ramowe z przewoźnikami autobusowymi. – W sytuacji konieczności przedłużenia danej zastępczej komunikacji autobusowej PKP Intercity udziela zapytań wykonawczych, jeśli uzyska informację o tej potrzebie minimum 30 dni wcześniej. W przypadku krótszego terminu od uzyskania informacji, ZKA organizowana jest awaryjnie – wyjaśnia.

PR: Bierzemy pod uwagę dłuższe obowiązywania ZKA

Przewozy Regionalne również biorą pod uwagę możliwość wydłużenia obowiązywania komunikacji zastępczej. – Już na etapie przygotowywania przetargu na zastępczą komunikację autobusową zakładamy możliwość wystąpienia nieplanowanego wydłużenia zamknięć torowych, a co za tym idzie konieczności wydłużenia okresu obowiązywania ZKA. Rynek przewoźników autobusowych pozytywnie odpowiada na nasze zapotrzebowanie w zakresie organizacji ZKA, również w sytuacji konieczności wydłużenia okresu jej obowiązywania – podkreśla Dominik Lebda, rzecznik prasowy spółki.

ZKA ma negatywne skutki dla podróżnych

Zatem, jak wynika z wyjaśnień przewoźników, raczej nie należy spodziewać się, że korzystający z usług spółek kolejowych zostaną bez jakiejkolwiek komunikacji zbiorowej nawet przy podanych w ostatniej chwili wydłużeniach prac infrastrukturalnych. Należy jednak zauważyć, że obok strat wizerunkowych dla branży, ZKA jest utrudnieniem dla podróżnych. Wynika to najczęściej m.in. z konieczności przesiadek, dłuższych czasów przejazdów oraz utrudnień w przewozie rowerów czy większego bagażu.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony