Partnerzy serwisu:

Powrót pociągów do Śremu, Międzychodu czy Gostynia o krok bliżej

Jakub Rösler 22.11.2022 4,1k

Powrót pociągów do Śremu, Międzychodu czy Gostynia o krok bliżej
Stacja kolejowa w Gostyniufot. BR
Województwo wielkopolskie chce realizować wszystkie pięć projektów w ramach programu Kolej+. Samorząd niedługo powinien zawrzeć z PKP PLK umowy na realizację projektów, co zdaniem Gazety Wyborczej miałoby nastąpić już w grudniu. Efektem inwestycji ma być powrót pociągów do Śremu, Międzychodu, Gostynia i Czarnkowa oraz kontrowersyjna budowa nowej linii kolejowej do Turku.
Samorząd województwa wielkopolskiego zgłosił do programu Kolej+ aż pięć projektów liniowych. Dotyczą one rewitalizacji linii kolejowych do Śremu, Międzychodu, Gostynia i Czarnkowa oraz budowy zupełnie nowej linii kolejowej do Turku. Dla wszystkich z nich wykonano wstępne studia planistyczno-prognostyczne, które omówiliśmy na naszych łamach w poprzednich miesiącach. Ostatecznie wszystkie wielkopolskie projekty znalazły się na finałowej liście inwestycji, które mają być realizowane w ramach rządowego programu.

Najpierw trzy projekty

Niedługo po tym województwo zadeklarowało chęć realizacji trzech projektów, a więc tych dotyczących Śremu, Międzychodu oraz Gostynia. W dwóch pozostałych przypadkach niektóre z samorządów lokalnych nie były w stanie wygospodarować funduszy na wkład własny, niezbędny do realizacji każdego projektu w ramach Kolei Plus (budżet państwa ma sfinansować 85% kosztów danej inwestycji, a strona samorządowa 15% kosztów).

Konieczność inwestycji środków samorządowych w rewitalizację lub budowę nowych linii kolejowych wielokrotnie była krytykowana i wskazywana jako błąd całego programu. Zapewnienie wkładu własnego, choć jego poziom - 15% kosztów całości, nie wydaje się z pozoru znaczący, w rzeczywistości doprowadził do rezygnacji wielu samorządów z realizacji projektów w ramach rządowego programu. Było tak chociażby w przypadku pomysłów przywrócenia regularnych połączeń kolejowych do Bytowa, Żnina, czy Mikołajek.

Teraz wszystkie pięć

Mimo pierwotnych zapowiedzi o realizacji trzech projektów teraz Wielkopolska jest zdeterminowana by realizować wszystkie 5 inwestycji, o czym informuje nas Robert Pilarczyk, dyrektor Departamentu Transportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu.

– W odpowiedzi na pytanie postawione przez PKP Polskie Linie Kolejowe Województwo Wielkopolskie wyraziło wolę dalszego procedowania w ramach Programu Kolej+ wszystkich pięciu wielkopolskich projektów – przekazał nam Pilarczyk.

– Rozmowy prowadzone z Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w sprawie umów dla projektów w ramach „Rządowego Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej Kolej Plus” zbliżają się do końca. Samorząd Wielkopolski zdecydował o realizacji wszystkich zgłoszonych projektów, tj. rewitalizacji trasy Śrem – Czempiń (lk nr 369), Międzychód – Szamotuły (lk nr 368), Gostyń – Kąkolewo (lk nr 360) i Czarnków – Rogoźno – Wągrowiec (lk nr 390 i nr 236) oraz budowie nowej linii kolejowej Turek – Konin – napisał Radosław Śledziński z PKP PLK.

Ryzyko rozłożone równo na obie strony

Przedstawiciele województwa wielkopolskiego od początku zwracali uwagę na nierówną sytuację związaną z ryzykiem inwestycyjnym, które miało być przerzucone wyłącznie na stronę samorządową. Kilka tygodni temu informowaliśmy o tym, że także tę kwestię udało się ostatecznie rozwiązać, co w rozmowie z nami potwierdza dyrektor Robert Pilarczyk.

– W następstwie wniosków Województwa Wielkopolskiego jak i innych Wnioskodawców do Programu Kolej+ kierowanych do PKP Polskie Linie Kolejowe dotyczących zmiany warunków uczestnictwa w Programie Kolej+, sprawujący nadzór nad realizacją Programu Minister Infrastruktury podjął decyzję o modyfikacji niektórych zapisów Wytycznych naboru projektów do Programu. Zmianie uległy między innymi zapisy dotyczące solidarnej odpowiedzialności Lidera i Partnerów Projektu wobec Spółki PKP PLK za zapewnienie finansowania Projektu, doprecyzowane zostały również działania stron w przypadku braku możliwości zapewnienia finansowania projektów – łącznie z warunkiem „bezkosztowej” rezygnacji z dalszej ich realizacji – mówi Pilarczyk.

Dyrektor dodał również, że z powodu trwania negocjacji z PKP PLK, ciągle jest zbyt wcześnie, by mówić o efektach końcowych tych rozmów.

Umowy jeszcze w grudniu?

Poznańska Gazeta Wyborcza poinformowała, że zawarcie umów na realizację poszczególnych projektów może nastąpić jeszcze w grudniu bieżącego roku. Aby było to jednak możliwe, samorząd województwa musi zakończyć negocjacje z PKP PLK, a poszczególne powiaty oraz gminy zobligowane są do zmian w Wieloletnich Prognozach Finansowych, w celu zapewnienia niezbędnego wkładu własnego. Ten proces trwa o czym poinformował nas dyrektor Departamentu Transportu – W chwili obecnej dokonywane są również zmiany w Wieloletnich Prognozach Finansowych Partnerów poszczególnego Projektu, polegające na zabezpieczeniu środków wg wcześniej ustalonych udziałów finansowych w 15% wkładzie własnym – powiedział Pilarczyk.

Kontrowersyjny Turek

Wielkopolska ciągle chce realizować pięć projektów, w tym ten dotyczący budowy zupełnie nowej linii kolejowej do Turku. O tej inwestycji szeroko pisaliśmy w tym tekście. Zarówno Michał Beim jak i Piotr Rachwalski stwierdzili, że Turek spokojnie można skomunikować transportem autobusowym, chociażby na wzór tego, jaki Koleje Dolnośląskie uruchomiły na trasie Kłodzko – Stronie Śląskie. Wątpliwości w przypadku tej inwestycji budzą przede wszystkim koszty (studium oszacowało je na około 650 milionów złotych), a także ślepa relacja nowej linii. Szlak ma się bowiem kończyć w Turku, choć o wiele bardziej zasadne byłoby ewentualne przedłużenie tej linii w kierunku Kalisza czy Łodzi.

Jak wyliczył doktor Beim, koszty budowy nowej linii pozwoliłoby na zapewnienie dobrej oferty autobusowej dla Turku w postaci 18 par połączeń w dobie, przez okres prawie… 200 lat. Poznańska Wyborcza przypomniała też, że budowa linii często odbierana jest jak projekt polityczny, który ma także przeciwników w niektórych z lokalnych samorządowców, chociażby władz Konina. Mimo to województwo zdecydowało się, przynajmniej na razie, na realizację tej inwestycji, choć nie bez zastrzeżeń.

“Po podpisaniu umowy będą zlecone konkretne prace projektowe. To będzie zarówno okazja do wypracowania optymalnej trasy, jak i wyliczenia konkretnych kosztów. Jeśli one będą za wysokie, zawsze możemy się wycofać” – powiedział Wyborczej Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa odpowiedzialny za kolej.

Wcześniej krytyka, teraz realizacja

Jeszcze w lutym bieżącego roku, a więc przed ogłoszeniem finalnych rezultatów programu Kolej+, wicemarszałek Jankowiak był zdecydowanie bardziej krytyczny wobec nowej linii i sam wskazywał na małą zasadność ekonomiczną tej inwestycji.

– Jeśli potraktowalibyśmy budowę linii do Turku jako pierwszy etap szerszego rozwoju sieci kolejowej w kierunku Kalisza i Łodzi to wtedy ta linia zaczyna nabierać znaczenia. Natomiast jeśli miałaby ona zostać w takiej postaci jak obecnie, a więc Konin – Turek, no to trudno mówić tu o ekonomiczności takiej inwestycji, bo za kwotę około 700 milionów złotych można stworzyć “most” autobusowy na wiele lat. Porównując tę linię do chociażby trasy Poznań – Wągrowiec gdzie przewozimy pięć, sześć, a w dobrych czasach i siedem tysięcy pasażerów w dobie, to jestem przekonany, że linia do Turku nie wygenerowałaby nawet połowy tej liczby – mówił nam ówcześnie wicemarszałek regionu.

Budowa linii do Turku ma "wyrównywać szanse między regionami województwa"

Teraz także zapytaliśmy województwo o sens budowy nowej linii.

– Przesłanki są niezmienne od 2020 roku, w którym Województwo Wielkopolskie podjęło decyzję o zgłoszeniu projektu pn. „Budowa nowej linii kolejowej Turek –Konin” do Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej do 2028 roku. Za podjęciem takiej decyzji przemawiały między innymi pisemne wnioski Samorządów z terenu powiatu Tureckiego o podjęcie działań zmierzających do budowy linii kolejowej na odcinku Turek – Konin, ujęcie miejscowości Turek w załączniku nr 2 do Programu Kolej+, tj. w zestawieniu miejscowości z populacją powyżej 10 tys. osób, które nie posiadają dostępu do kolei pasażerskiej i towarowej – napisał nam Robert Pilarczyk.

Dyrektor Departamentu Transportu dodał też, że realizacja tej inwestycji wpisuje się w działania podejmowane przez samorząd województwa mające na celu poprawę jakości życia mieszkańców regionu, a także na zapewnieniu równych szans rozwojowych dla poszczególnych rejonów Wielkopolski.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony