Partnerzy serwisu:

Posłowie żądają dymisji. „Minister jest gdzieś w Nakle”

Jakub Madrjas 16.03.2023 4,4k

Posłowie żądają dymisji. „Minister jest gdzieś w Nakle”
Fot. Lewica
Opozycyjni posłowie praktycznie wszystkich formacji są oburzeni niezrealizowaniem zarządzonego przez PKP PLK rozkładu jazdy na warszawskim węźle kolejowym. Domagają się dymisji zarówno w PKP PLK, jak i w ministerstwie infrastruktury.
Platforma Obywatelska: „Żądamy głów”

Dziś w sejmie odbyła się konferencja prasowa posłów Platformy Obywatelskiej Franciszka Sterczewskiego i Michała Szczerby oraz przewodniczącej Komisji Infrastruktury sejmiku mazowieckiego Anny Brzezińskiej na temat chaosu na warszawskiej kolei.

Jak donosili posłowie, do dużych opóźnień dochodzi w dalszym ciągu, mimo wycięcia kilkudziesięciu połączeń. - To co się dzieje od kilku dni na kolei woła o pomstę do nieba. To jest chaos, pociągi nie odjeżdżają, nie ma żadnej informacji a na tablicach wyświetlają się zupełnie inne pociągi niż jadą w rzeczywistości – mówił poseł Sterczewski. - Żądamy natychmiastowych dymisji. Gdzie są ministrowie Adamczyk i Bittel? Schowali głowy w piasek. Stracili nadzór nad koleją, która jest w totalnej rozsypce – uważa. Michał Szczerba dodał, że stanowiska powinny stracić nie tylko osoby zarządzające koleją, ale też kierownictwo ministerstwa infrastruktury.

Remont linii Warszawa – Poznań trwa dłużej niż Pierwsza Wojna Światowa

- Ludzie muszą dojechać do pracy, do szkoły czy lekarza. Jeśli spóźnienia są kilkudziesięciominutowe, a zdarzają się nawet 150-minutowe, to nic nie da się zaplanować. Z takiej kolei nie da się korzystać – dodawał poseł Szczerba, który podkreślił, że nie można zrzucać winy na wykonawców prac infrastrukturalnych. – Rolą inwestora jest zabezpieczenie państwa w umowie z wykonawcą, nadzór i wyciąganie konsekwencji. Jeśli tego brakuje to odpowiedzialność polityczną ponosi ekipa rządząca – mówił Michał Szczerba twierdząc, że inwestycje przygotowujące kolej do Euro 2012 przygotowano bez podobnych utrudnień dla pasażerów. – Remont linii Warszawa – Poznań trwa dłużej niż Pierwsza Wojna Światowa - dodał poseł Sterczewski.

- Minister Adamczyk jest gdzieś w Nakle, podpisuje jakieś listy intencyjne w sprawie kolejnych dróg, a zarządzanie transportem publicznym leży – mówił Sterczewski dodając, że podobne sytuacje dzieją się od lat w całym kraju oraz podając przykład cyklicznych awarii LCS Poznań. Z kolei poseł Szczerba kpił z zapowiedzi „najlepiej zorganizowanej kolej w Europie”, wypowiedzianej przez Andrzeja Adamczyka w 2018 roku.

Przewodnicząca Komisji Infrastruktury sejmiku mazowieckiego Anna Brzezińska dodała z kolei, że opóźnienia na budowie Warszawy Zachodniej wynikają z niewłaściwego przygotowania inwestycji przez PKP PLK. - PLK nie potrafi nadzorować swoich prac inwestorskich i nie potrafi nadzorować ruchu kolejowego - a całą odpowiedzialność próbuje przerzucić na przewoźników kolejowych. Nie zgadzamy się z taką narracją i żądamy rekompensat dla samorządu województwa mazowieckiego (za niezrealizowany rozkład jazdy – przyp. JM), którą chcemy wypłacić mieszkańcom. To oni są poszkodowani tą sytuacją – podsumowała.

Posłanka Paulina Matysiak podkreślała, że PKP PLK zarządziła rozkład jazdy niemożliwy do realizacji a teraz nie chce wziąć za to odpowiedzialności. - Jako Lewica liczymy na to że zostaną wyciągnięte konsekwencje personalne. Dochodzi do wyprawiania pociągów na niewłaściwy tor, zdarzyło się to również w Kutnie. To zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów – stwierdziła.

Lewica chce konsekwencji personalnych

Posłanka Lewicy również krytykowała brak komentarza do ostatnich wydarzeń ze strony Ministerstwa Infrastruktury. – Minister Adamczyk nie interesuje się tym co się dzieje na kolei. Woli podpisywać list intencyjny w Nakle nad Notecią niż zająć się chaosem na torach – stwierdziła.

Poseł Lewicy Wiesław Szczepański porównał obecną sytuację do zamieszania z wprowadzaniem rozkładu jazdy w 2010 roku, w wyniku którego odwołany został wiceminister Juliusz Engelhardt i prezes Grupy PKP Andrzej Wach. Jak dodał, chaos na kolei wywołał rząd, przenosząc nadzór nad Grupą PKP do Ministerstwa Aktywów Państwowych, ale nadzór nad rozkładem jazdy pozostawiając w resorcie infrastruktury. Postulował również likwidację PKP PLK i stworzenie agencji na wzór GDDKiA. - Ta spółka jest po prostu niewydolna - stwierdził.

- Przed państwa kamerami powinien stanąć minister Bittel, który odpowiada za kolej - powiedział Szczepański, zapowiadając specjalne posiedzenie Komisji Infrastruktury w sprawie wdrażania nowego rozkładu jazdy. - Minister Adamczyk nie wie co się dzieje na kolei, dowiaduje się o tym z mediów - dodawała Matysiak.
 
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Rozkład jazdy
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony