Partnerzy serwisu:

Pomorskie przygotowuje się do nowej umowy z przewoźnikami. Przetargu nie będzie?

Michał Szymajda 26.01.2017 345

Pomorskie przygotowuje się do nowej umowy z przewoźnikami. Przetargu nie będzie?
Pociąg PKP SKM Trójmiasto na linii 202Fot. Michał Szymajda, RK
Z odpowiednim wyprzedzeniem województwo pomorskie poinformowało o chęci organizowania usług przewozowych na kilku kolejowych ciągach transportowych na swoim terenie. W tym regionie normą są przetargi jednoroczne, dlatego taka informacja w Biuletynie Informacji Publicznej województwa pojawia się niestety co roku.
Z ogłoszenia wynika, że województwo pomorskie, zgodnie ze swoją wolą i z literą prawa, zamierza samo wybrać przewoźników do obsługi najważniejszych linii w województwie. Nie będzie więc przetargu, który organizuje co roku województwo, choć samorząd może jeszcze zmienić zdanie.

Województwo samo wybierze przewoźnika

Na liście znajduje się większość tras obecnie obsługiwanych przez PKP SKM Trójmiasto i Przewozy Regionalne osobno i w konsorcjum (przewoźnicy współpracują na trasie Słupsk – Gdynia) w województwie pomorskim, także te wychodzące poza jego granice. Nie ma na nich połączeń rozpoczynających bieg lub przechodzących przez Chojnice (a więc np. Chojnice – Kościerzyna, Chojnice – Tczew czy Chojnice – Szczecinek oraz linii Słupsk – Szczecinek), a będących w gestii pomorskiego. Tutaj bowiem Przewozy Regionalne wciąż wykonywać będą usługi w ramach kilkuletniego, zeszłorocznego powierzenia. Na liście brakuje linii Lębork – Łeba, gdzie przewozy sezonowe realizują PR. Dlaczego? Prawdopodobnie urzędnicy marszałka zakładają, że latem 2018 roku rozpocznie się już modernizacja linii ze środków RPO i w tym okresie pociągów nie uda się uruchomić. Więcej o zaplanowanych w ramach RPO pracach przy pomorskich torach piszemy tutaj.

W ogłoszeniu urząd nie informuje na jak długo zostanie zawarta umowa z przewoźnikiem lub przewoźnikami, ale ponownie można się spodziewać krótkich umów jednorocznych, które niekorzystne są szczególnie dla PKP SKM Trójmiasto. Nie pozwala to bowiem przewoźnikowi na staranie się o kredyt na zakup taboru. Sytuacja jest patowa, ponieważ Urząd Marszałkowski nie jest skłonny do podpisania z przewoźnikiem umów dłuższych, ponieważ nie jest jego właścicielem (firma jest w strukturach PKP). Trudno się spodziewać, by sytuacja ta zmieniła się w obecnej sytuacji.

Co z konsorcjum PR i SKM?

Najbardziej kontrowersyjnym rozwiązaniem, na jakie zgodziło się województwo pomorskie w tym rozkładzie jazdy, jest wspólna obsługa trasy Gdynia – Słupsk przez konsorcjum Przewozów Regionalnych i PKP SKM Trójmiasto. Lista zarzutów wobec oferty jest bardzo długa: pociągi Przewozów Regionalnych kursują w rozszerzonych relacjach przez Trójmiasto na południe województwa, co powoduje liczne opóźnienia, na terenie Trójmiasta nie mają wspólnej taryfy z SKM, zdarza się też, że w Gdyni nie utrzymuje się skomunikowanie pomiędzy spółkami. Występują też problemy z zakupem biletów, które do tego, w wielu relacjach podrożały.

– Zdajemy sobie sprawę z wad tej oferty, bierzemy pod uwagę głosy naszych pasażerów i będziemy starali się ją poprawić – powiedział członek zarządu województwa Ryszard Świlski w rozmowie z dziennikarzem „RK” na temat konsorcjum PR i SKM.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony