Partnerzy serwisu:

Pomorskie jednak zapłaci więcej za prąd do pociągów

Jakub Madrjas 08.12.2022 1,4k

Pomorskie jednak zapłaci więcej za prąd do pociągów
zdjęcie ilustracyjneFot. PKM
Województwo pomorskie jednak zapłaci za prąd, m.in. dla przewoźników, dużo więcej. – Rządowe rozwiązania prawne, mające na celu ochronę odbiorców energii przed nadmiernym wzrostem cen, zostały wprowadzone bardzo późno – tłumaczy samorząd.
Kryzys energetyczny towarzyszy nam już od dłuższego czasu, a energochłonna branża kolejowa od miesięcy podkreśla, że ograniczenie wzrostu cen prądu to dla niej być albo nie być. W październiku wydawało się, że kolej zostanie objęta obniżką cen. Nic bardziej mylnego – w prekonsultacjach programu pomocy przedsiębiorcom energochłonnym kolei nie objęto. Piszemy o tym szeroko tutaj.

Niektóre województwa miały nadzieję, że uda się kupić energię dla przewoźników taniej w inny sposób – obniżkę dla samorządów obiecał bowiem dwa miesiące temu premier Morawiecki. Dzisiaj jednak (8 grudnia) województwo pomorskie poinformowało, że ostatecznie Urząd Marszałkowski oraz jednostki i spółki mu podległe zapłacą za energię elektryczną ponad 54 mln zł. To o 63% więcej niż w roku ubiegłym i 91% więcej niż jeszcze dwa lata temu.

Zbyt późna interwencja


Takie są efekty negocjacji, prowadzonych przez samorząd w ramach postępowania w trybie zamówienia z wolnej ręki na kompleksową dostawę energii elektrycznej, obejmującą sprzedaż energii elektrycznej oraz świadczenie usługi dystrybucji energii elektrycznej w ramach grupy zakupowej.

Jak czytamy, spółka Energa-Obrót S.A. zaproponowała rozliczenie według cen spotowych na bazie notowań dostępnych na Towarowej Giełdzie Energii. Pomimo tego, zgodnie z niedawno przyjętą ustawą zamrażającą ceny prądu jednostki samorządu terytorialnego lub podmioty świadczące usługi na rzecz takich jednostek (także spółki) będą miały zastosowaną cenę maksymalną, która wyniesie 790 zł/MWh netto (w tym stawka podatku akcyzowego w wysokości 5 zł/MWh). Niemniej w przypadku jeżeli notowania energii elektrycznej na giełdzie zaczną spadać istnieje możliwość zgodnie z ofertą Energii-Obrót S.A., że zastosowane względem członków grupy zakupowej ceny będą niższe niż wspomniana cena maksymalna.

Druga z firm dostarczająca energię do jednostek zlokalizowanych na południowym obrzeżu województwa pomorskiego, tj. Enea S.A. złożyła ofertę ze stałą ceną w wysokości 1338,35 zł/MWh netto. W tym przypadku w praktyce także zostanie zastosowana cena maksymalna w wysokości 790 zł/MWh netto, jednak nie ma możliwości jej obniżenia, gdyby poziom ceny giełdowej był niższy – tłumaczy samorząd.

– Rządowe rozwiązania prawne mające na celu ochronę odbiorców energii przed nadmiernym wzrostem cen zostały wprowadzone bardzo późno. W związku z tym spółki energetyczne nie będąc pewne swoich uprawnień i możliwości rozliczania rekompensat jakie mają otrzymać, całkowicie wstrzymały procesy ofertowania swoich klientów. Dlatego właśnie w przypadku grupy zakupowej UMWP, pomimo tego że postepowanie rozpoczęło się 6 września 2022, oferty zostały złożone dopiero po trzech miesiącach, na przełomie listopada i grudnia 2022 r. (Enea S.A. w dniu 23.10.2022r., a Energa w dniu 5.12.2022r.) – mówi przewodniczący komisji przetargowej Stanisław Szultka, zarazem Dyrektor Departamentu Rozwoju Gospodarczego.

Drożej także dla przewoźników


W grupie zakupowej znalazły się w sumie 43 podmioty podległe UMWP. Są to między innymi spółki przewozowe, szpitale oraz instytucje kultury. Suma globalna jaką grupa zakupowa UMWP będzie musiała przeznaczyć w przyszłym roku na energię elektryczną, uwzględniając fakt spodziewanego przyszłorocznego wzrostu wysokości podatku VAT do poziomu 23% (co już dzieje się w przypadku cen gazu), to ponad 54 mln. zł.

– Znaczny wzrost cen energii jest wyzwaniem dla każdej z tych instytucji. Wszyscy zastanawiamy się jak ciąć koszty, jednocześnie nie zmniejszając liczby kursujących pociągów, nie ograniczając dostępu do placówek medycznych czy nie zamykając teatrów i muzeów. Już w zeszłym roku ceny energii były znacząco wyższe w porównaniu z rokiem 2020, a dziś znów szybują w górę. Rok temu rząd tę sytuację tłumaczył pandemią, dziś tłumaczy wojną na Ukrainie. A prawda jest taka, że zwyczajnie zmarnowaliśmy szansę na rozwój OZE i do dziś uparcie trzymamy się przestarzałego węgla – komentuje trudną sytuację Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego cytowany w komunikacie.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony