Partnerzy serwisu:

Polregio: Pasażerowie doceniają kolej regionalną i chcą jej rozwoju

Redakcja 23.09.2021 2,8k

Polregio: Pasażerowie doceniają kolej regionalną i chcą jej rozwoju
Rys. Pesa
Większość Polaków zauważa i docenia znaczenie kolei regionalnych. 60% Polaków ocenia ją jako istotny środek transportu. Aż 74% pasażerów korzystających z nich regularnie uważa, że potrzebne są inwestycje w kolej regionalną w ich okolicy. Dla dalszego rozwoju istotna będzie integracja taryfowa oraz budowa nowych linii kolejowych, także w ramach programu CPK.
Przy okazji targów Trako Polregio zorganizowało debatę pt. Narodowy Integrator Regionów, podczas której zaprezentowane zostały wyniki badania opinii publicznej. Dotyczyły one postrzegania kolei regionalnej oraz jej roli dla społeczności lokalnych. Badanie wykonano we wrześniu na reprezentatywnej grupie Polaków. – Dotykaliśmy czterech tematów: dostępność, ocena jakości, oczekiwania pasażerów, jak również znaczenia i czynników wpływających na rozwój kolei – mówi Artur Martyniuk, prezes Polregio. Dla 60% odbiorców kolej regionalna jest istotnym środkiem transportu, a jeśli weźmiemy pod uwagę osoby które mają dostęp do kolei regionalnych w okolicy zamieszkania, to wskaźnik ten rośnie do 79%.

Ogółem z kolei regionalnej korzysta 26% Polaków, przy czym przejazd co najmniej raz w miesiącu deklaruje 15% ogółu badanych. Z badania wynika, że mieszkańcy regionów wschodnich i wsi w największym stopniu odczuwają problemy związane z wykluczeniem komunikacyjnym. – Aż 60% badanych dotknął w problem wykluczenia komunikacyjnego. W 15% przypadków mamy do czynienia z poważnymi skutkami, gdzie badana osoba musiała np. zrezygnować z pracy z powodu braku możliwości dojazdu transportem zbiorowym – mówi Martyniuk. Aż 30% badanych nie ma alternatywy dla usługi kolei regionalnej. Dla 62% jedynym rozwiązaniem jest skorzystanie z samochodu. – Warto pamiętać, że pasażer to po prostu konsument usługi transportowej. Wyniki pokazały wyraźnie, że badani chcieliby częściej korzystać z tego typu oferty kolei regionalnej. Niestety, nie zawsze mogą tak zrobić i wtedy zostają im własne cztery kółka. Już dzisiaj Polska jest największym europejskim rynkiem dla samochodów używanych z importu, głównie mocno wyeksploatowanych, co powoduje ogromne problemy na wielu płaszczyznach – między innymi bezpieczeństwa w ruchu drogowym czy jakości powietrza – mówi Michał Roszkowski, współzałożyciel i członek zarządu pracowni badawczej Minds&Roses, która przeprowadziła badanie.

Potencjał do zmiany nawyków transportowych na bardziej ekologiczne jest duży. W opinii aż 45% badanych – w tym także kierowców nie jeżdżących koleją na co dzień – jakość kolei regionalnej i aglomeracyjnej jest wysoka. Przy uwzględnieniu osób korzystających wyłącznie z kolei wskaźnik ten rośnie aż do 65%. Bardzo dużym, wynoszącym blisko 80%, poparciem społecznym cieszą się inwestycje w kolej regionalną. To bardzo istotny sygnał dla samorządów, które organizują transport w regionie. Obszary, w których oczekiwana jest poprawa, to częstotliwość połączeń i takt w rozkładzie jazdy, gęstość sieci połączeń, bardziej atrakcyjne ceny, rozwój dostępności na wsiach i w małych miejscowościach.

Restrukturyzacja to pierwszy krok

Polregio zdaje sobie sprawę, że kluczem do utrzymania zadowolenia pasażerów są inwestycje w tabor. Są one możliwe dzięki zatwierdzeniu w tym roku pomocy publicznej dla spółki. – Jesteśmy w czasie, w których zwrotnica w kolei przestawia się. Kończy się zamykanie dworców, w całej Europie promowany jest transport kolejowy. Wszyscy przewoźnicy bardzo istotnie inwestują w tabor, by konkurować – za chwilę wchodzi kolejny pakiet kolejowy, który otwiera rynek. Spółka Polregio była w trudnej sytuacji w związku z nienotyfikowaną pomocą publiczną, ale ostatecznie udało się rozwiązać to wyzwanie. Spółka otrzymała notyfikację, która jest jednak wymagająca – mówi Jadwiga Emilewicz, która pełniła funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju w czasie, gdy ARP udzieliło pomocy Polregio i aktywnie wspierała cały proces restrukturyzacji.

Kapitał na przeprowadzenie trwającej od 2015 r. restrukturyzacji Polregio – ponad 770 mln zł – zapewniła ARP. Agencja obecnie jest głównym udziałowcem Polregio. – Spółka była niebankowalna. Musieliśmy podjąć działania, które umożliwią kontynuowanie działalności, ale też reorganizację i poprawę zarządzania spółką. Nie możemy powiedzieć, że restrukturyzacja się już zakończyła. Musimy przygotować się na kolejne wyzwania. Do 2026 r. musimy rozliczyć środki KPO, a w 2030 r. nastąpi liberalizacja rynku kolejowych przewozów pasażerskich. Aby do tego momentu spółka mogła funkcjonować i była przygotowana na konkurencję na wolnym rynku, musi przeprowadzić inwestycje w tabor. Skupiamy się na tym, by spółka była w stanie sprostać temu wyzwaniu – wskazuje Paweł Kolczyński z ARP. Efektywne wykorzystanie finansowania zewnętrznego w wysokości 7 mld zł wiąże się też ze sporym zaangażowaniem środków własnych, co wymaga utrzymania dyscypliny finansów.

– Czasu na zakupienie i wyprodukowane taboru nie ma wbrew pozorom tak dużo. Bardzo mocno wspieramy działania Polregio, by spółka mogła skorzystać z szansy, jakie dają środki zewnętrzne. – mówi Kolczyński. Jak dodaje, krótki okres na wydanie środków powinno wymusić standaryzację zamówień i wymagań, co może obniżyć koszty. –Zakup taboru jest niezbędny, by spółka nie tylko zachowała konkurencyjność, ale przede wszystkim sprostała współczesnym wymaganiom. – Klientów Polregio można podzielić na dwie grupy. Pierwsza z nich to Marszałkowie, czyli organizatorzy transportu, którzy zamawiają usługi. Druga grupa to po prostu pasażerowie. Pewne standardy narzuca też regulator. W następnych latach standardem będzie np. klimatyzacja czy dostosowanie do prędkości 120 km/h. Obecnie podstawową jednostką, jaką dysponujemy, jest EN57. Musimy dobrze wykorzystać te 10 lat, by zastąpić te wysłużone jednostki – mówi Adam Pawlik, członek zarządu Polregio

Kluczem integracja

Jak dodają przedstawiciele Polregio, kluczem do utrzymania pozycji i rozwoju jest również oferta biletowa i jej integracja pomiędzy różnymi środkami transportu. – Jednym z ważniejszych aspektów jest oferta biletowa. Rozwija nam się sprzedaż elektroniczna. Napotykamy jednak duże bariery związane z technologią. Są dwie grupy sprzedaży – okienka kasowe z systemem z lat 90. Do tego dochodzą bilety internetowe od XXI w. Wtedy rynek operatorów zaczął się rozczłonkowywać, spółki zaczęły tę strefę kształtować samodzielnie, co rodzi problemy związane z brakiem kompatybilności systemów. Wyzwaniem jest więc zapewnienie oferty zintegrowanej. Naszą ambicją jest, by ujednolicić cały system sprzedaży i stworzyć centralną bazę danych, która w sposób dynamiczny będzie komunikować różne oferty – wskazuje Adam Pawlik, członek zarządu Polregio. To rodzi wyzwania w kwestii kontroli biletów, rozliczeń między spółkami, kwestii skarbowych i rozliczania dotacji.

Do tego dochodzą inwestycje, związane z budową i odbudową linii kolejowych. – Program inwestycyjny CPK jest spleciony z rozwojem połączeń regionalnych i aglomeracyjnych. Nie tworzymy wydzielonej infrastruktury wyłącznie dla kolei dużych prędkości, dzięki temu możemy zwiększyć dostępność kolei o mniejsze ośrodki. Infrastruktura ma być w pełni zintegrowana i może być wykorzystywana przez pociągi różnej klasy. Będziemy budować przystanki także dla pociągów regionalnych czy aglomeracyjnych. Uwalniamy też przepustowość na liniach istniejących. To system naczyń połączonych – możliwość łatwych i dobrych przesiadek napędza cały system – mówi Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK. Jak dodaje, model ruchu pokazuje, że realizacja programu inwestycyjnego spowoduje lawinowy wzrost liczby pasażerów.

Tylko poprawa mobilności może wpłynąć na zrównoważony rozwój kraju. – Są linie podażowe i popytowe. Mamy takie trasy, jak Rzeszów – Warszawa czy Wrocław – Warszawa, gdzie popyt jest oczywisty i po który łatwo sięgnąć, budując nową, bardziej bezpośrednią infrastrukturę. Są jednak też takie linie, gdzie musimy dać podaż, by z czasem pojawił się popyt. Mamy powiaty ze strukturalnym bezrobociem – oddalone np. 150 km w linii prostej od Trójmiasta. Połączenie jednego z drugim da z czasem oczywiste korzyści – mówi Horała. Jak dodaje, przy planowaniu połączeń trzeba brać pod uwagę efekty gospodarcze i społeczne.

Pasażerowie chcą korzystać z dobrej kolei

Dobrym przykładem, jeżeli chodzi o rozwój kolei, jest województwo dolnośląskie. – W latach 2010-2019 r. samorząd zwiększył podaż usług prawie dwukrotnie. Liczba pasażerów kolei wzrosła już trzykrotnie. To pokazuje, że kolej jest potrzebna. Pasażerowie chcą z takiej kolei korzystać – z cyklicznymi rozkładami. Przy stacjach i dworcach ceny nieruchomości wzrastają – mówi Wojciech Zdanowski, członek zarządu Kolei Dolnośląskich.

 – Trendem globalnym jest elektryfikacja transportu. Wzrosty pasażerskie, które obserwujemy, to trend ogólnopolski. To wybory zdroworozsądkowe. Koleje regionalne wpinają się w transport miejski, stając się prawdziwym intermodalnym środkiem transportu – mówi Emilewicz. Jak dodaje, dużą szansą dla kolei będzie też walka z emisyjnością w lotnictwie.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
POLREGIO
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony