Partnerzy serwisu:

Pol’and’Rock Festival 2022. Czy kolej na zachodnim Pomorzu dała radę?

Michał Szymajda 16.08.2022 4,3k

Pol’and’Rock Festival 2022. Czy kolej na zachodnim Pomorzu dała radę?
Fot. UMWZP
Od kilku czytelników otrzymaliśmy sygnały, które wskazywały na problemy z transportem kolejowym na zachodnim Pomorzu, w momencie gdy w Czaplinku odbywał się Pol’and’Rock Festival 2022 (ex. Przystanek Woodstock). Jak wynika z wyjaśnień urzędu marszałkowskiego, problemy trudno było przewidzieć wcześniej. Urzędnicy jednocześnie przepraszają i obiecują zebrać z przykrych sytuacji doświadczenia.
Według informacji od naszych czytelników, pociągi nie kursowały m.in. ze Szczecina do Piły, a także ze Sławna do Darłowa (zastępcza komunikacja), sporo mniejsze pojazdy operowały do Kołobrzegu.

– Od dzisiaj na odcinku Sławno – Darłowo została uruchomiona komunikacja zastępcza, bez żadnej informacji na dworcach, czy też w rozkładach jazdy. W środku sezonu wakacyjnego, gdzie np. dzisiaj podróżowała spora grupa rowerzystów ze Słupska do Darłowa, pociąg uruchomiono tylko na odcinku Słupsk – Sławno – pisze czytelnik, który sugeruje, że urząd marszałkowski i Polregio nie przygotowały odpowiedniej ilości taboru do zaspokojenia potrzeba całego transportu w województwie. Urząd marszałkowski solidnie przygotował wyjaśnienia w tym względzie.

– W związku z informacjami otrzymanymi od organizatora festiwalu o prawdopodobnym przyjeździe około 200 tysięcy osób, dla zapewnienia dojazdu uczestników na imprezę oraz ich powrotu po jej zakończeniu, a także w celu przeciwdziałania niebezpiecznym sytuacjom związanym z próbami siłowego wejścia do pociągów w przypadkach ich całkowitego zapełnienia, podjęto decyzję o skierowaniu możliwie największej liczby pojazdów dużej pojemności (SA136 i EN63H) do obsługi pociągów dodatkowych oraz pociągów stałego kursowania na trasie Szczecin – Czaplinek – Szczecinek – czytamy.

Obsługa imprezy generującej tak radykalny, a jednocześnie trudny do przewidzenia wzrost liczby pasażerów, wymagała podjęcia decyzji o zaangażowaniu liczby taboru z napędem spalinowym o możliwie największej pojemności, m.in. po to, by uniknąć skandalicznej sytuacji związanej z powrotem z festiwalu Woodstock w 2011 roku. (tu urząd marszałkowski podsyła nawet link do nagrania)

Biuro prasowe urzędu dodaje, że według pierwotnych założeń posiadana liczba taboru powinna wystarczyć zarówno do obsługi pociągów dodatkowych dedykowanych uczestnikom festiwalu, jak również zapewnić realizację rocznego rozkładu jazdy pociągów na wszystkich pozostałych liniach województwa.

Awarie i wypadki z udziałem nowych pojazdów

– Niestety w wyniku nieprzewidzianych zdarzeń, takich jak przetarcie jednostki SA136-010 z drezyną PKP Energetyka, wjazd zespołu EN63H-003 w obniżoną sieć trakcyjną i uszkodzenie urządzeń zainstalowanych na dachu tego pojazdu i awaria innego pojazdu serii EN63H - konieczne było wprowadzenie autobusowej komunikacji zastępczej za dwie pary pociągów na trasie Szczecin – Piła oraz za wszystkie pociągi na odcinku Sławno – Darłowo (jeden obieg jednego pojazdu), a także zastąpienie na jednym obiegu na trasie Kołobrzeg – Szczecin jednego zespołu serii SA136 dwoma wagonami motorowymi serii SA103, z których później jeden uległ awarii, w efekcie czego w sobotę kursował pojedynczy pojazd serii SA103 – wyjaśnia urząd, poważnie podchodząc do uwag pasażerów.

Jak zaznacza urząd, wprowadzone zmiany w oczywisty sposób wpłynęły na pogorszenie komfortu podróży, jednak pozwoliły na nieodwoływanie pociągów i obsługę wszystkich kursów przewidzianych w rozkładzie jazdy na linii Kołobrzeg – Szczecin oraz bezpieczny przewóz wszystkich uczestników festiwalu korzystających z dojazdu pociągami. Co więcej – urząd, co rzadkie wśród organizatorów transportu, przeprasza i bije się w piersi za problemy.

"Przepraszamy, zbieramy doświadczenia"

– Oczywiście, doszło także do wyżej wspomnianych odwołań pociągów, co szczególnie w okresie wakacyjnym w regionie żyjącym m.in. z turystyki, nie powinno się wydarzyć. Nie było jednak możliwości zorganizowania zastępczego taboru kolejowego do obsługi wymienionych tras – piszą urzędnicy, zaznaczając jednak, że Polregio ma obowiązek zapewniać tabor, który zapewni przewóz ograniczonej liczby wózków lub rowerów.

Urząd stanowczo podkreśla że sytuacja nie była wynikiem regularnych i powtarzających się zaniedbań operatora, lecz chwilowym incydentem wynikającym z konieczności tymczasowego zapewnienia przewozu nadzwyczajnie zwiększonej liczby pasażerów.

– Doświadczenia zdobyte podczas ostatnich dni z pewnością pozwolą nam oraz operatorowi przewozów na lepsze przygotowanie posiadanych zasobów taborowych oraz organizację przewozów podczas kolejnych edycji festiwalu, które ponownie odbędą się w Czaplinku – czytamy w oświadczeniu biura prasowego urzędu.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony