Partnerzy serwisu:

PLK rozesłała nowy rozkład jazdy. Trwa odblokowywanie sprzedaży biletów

Jakub Madrjas 17.05.2019 116

PLK rozesłała nowy rozkład jazdy. Trwa odblokowywanie sprzedaży biletów
Fot. Olek Hałas, sm42.pl
– Zamknęliśmy proces zmian w rozkładzie jazdy – poinformował “Rynek Kolejowy” rzecznik PKP PLK. Rozkład, który zacznie obowiązywać od 9 czerwca został wczoraj przesłany przewoźnikom; ci jednak spodziewają się jeszcze korekt. PKP Intercity otwiera sprzedaż biletów na kolejne połączenia.
Na początku miesiąca "Rynek Kolejowy" poinformował o bezprecedensowej decyzji PKP PLK o ponownym opracowaniu rozkładu jazdy, który ma wejść w życie 9 czerwca. Sytuacja skomplikowała pracę przewoźnikom kolejowym, którzy nie mogli zaplanować swojej pracy ani sprzedawać biletów na ten okres; stracili też pasażerowie, którzy decyzją PKP Intercity nie mogli skorzystać z części zniżek za wcześniejszy zakup biletów.

PKP PLK zapowiedziała wówczas, że do 17 maja nowy rozkład jazdy dla modernizowanych linii kolejowych (w tym ważnych magistrali, jak Warszawa – Poznań) będzie gotowy. – Zgodnie z przepisami ustawy o transporcie kolejowym, zarządca infrastruktury powinien podać do publicznej wiadomości rozkład jazdy pociągów na swojej stronie internetowej nie później niż w terminie 21 przed dniem jego wejścia w życie (co oznacza w tym przypadku 19 maja – przyp. JM.). Natomiast na stacjach rozkład jazdy powinien zostać wywieszony nie później niż w terminie 10 dni przed dniem jego wejścia w życie – informuje “RK” rzecznik Urzędu Transportu Kolejowego Tomasz Frankowski. Urząd zapowiada że sprawdzi, czy PLK wypełni obowiązki w terminie.

Rozkład rozesłany przewoźnikom. Ale czy ostateczny?

Czy PLK spełniła swoją obietnicę? – Wczoraj wszystkie zmiany do zarządzonego 30 kwietnia rozkładu jazdy zostały przekazane przewoźnikom. Domknęliśmy proces zmian w rozkładzie jazdy – zapewnił dziś rzecznik PKP PLK Mirosław Siemieniec. “Rynek Kolejowy” potwierdził to u kilku przewoźników; niektórzy otrzymali jednak dodatkową (nieoficjalną) informację, że prace nad rozkładem... wciąż trwają i możliwe są jeszcze korekty do korekty. Nie wiadomo jednak, o jak duże poprawki chodzi.

Jak informuje rzecznik PLK, spółka na bieżąco, codziennie przekazywała kolejne materiały do przewoźników. – PKP Intercity wprowadza na swoją stronę relacje, na które można kupić bilety. To już kilkadziesiąt pozycji – informuje Mirosław Siemieniec. Informację o dostępności biletów można sprawdzić tutaj.

Plakatowych rozkładów jazdy nie ma jeszcze na Portalu Pasażera PKP PLK – powinien się tam pojawić w niedzielę. Można jednak sprawdzić planowany rozkład jazdy dla poszczególnych połączeń, jednak nie są to ostateczne informacje. Rzecznik PLK podkreśla, że tak jest przed każdą korektą rozkładu. Jeszcze dziś na portalu “RK” przeanalizujemy możliwe zmiany w rozkładzie jazdy na wakacje na podstawie dostępnych już informacji.

Skąd całe zamieszanie?

– Jeszcze nigdy na torach nie było takiej skali inwestycji, a liczba pociągów nie zmniejsza się i konieczne jest przygotowanie tras zarówno dla pociągów pasażerskich, jak i uwzględnienie przejazdu składów towarowych i pociągów służbowych obsługujących budowy –wyjaśnia obecną sytuację rzecznik PKP PLK. Jego zdaniem, nie można generalizować, że zmianę rozkładu spowodowały opóźnienia prac. – To kwestia ustalania szczegółowego harmonogramu na kilkunastu z ponad setki terenów budowy. Występują potrzeby na skracanie, rezygnacje, wydłużenia, nowe zamknięcia, rozszerzenie lub organicznie frontu robót, a także konieczność dostosowania fazowania robót – wylicza Siemieniec.

Jak dodaje, ich powodem mogą “być czynniki losowe, jak warunki atmosferyczne, sytuacje niemożliwe do przewidzenia kilka miesięcy wcześniej, takie jak np. konieczność dostosowania sposobu realizacji do obecnej sytuacji (także ruchowej), miejscowe wystąpienie soczewek gruntów organicznych i słabonośnych, przyspieszenie lub też opóźnienie realizacji danej fazy robót związane z dostępnością maszyn wysokowydajnych, decyzje administracyjne wydawane już w trakcie realizacji (np. decyzje konserwatora zabytków lub nadzoru archeologicznego dotyczące elementów ujawnionych w trakcie prac)”.

PLK nie zgadza się z zarzutem, że zawiódł nadzór nad inwestycjami. – Nadzór nad inwestycjami jest zapewniony na wielu płaszczyznach i stale doskonalony. Reakcja na bieżącą sytuację na terenach budowy wynika ze stałego monitoringu realizacji robót i niezwłocznego przekazywania informacji, mających lub mogących mieć wpływ na ruch pociągów. Odkrycie tych zmian na późniejszym etapie, uniemożliwiałoby realizację rozkładu jazdy i tym samym powodowało zmiany w kursowaniu pociągów – twierdzi rzecznik PKP PLK. Tłumaczenie, że mogło być gorzej wydaje się jednak nie do końca przekonujące.

Pod lupą UTK

– Z punktu widzenia uprawnień przysługujących pasażerom bilety na połączenia kolejowe powinny być dostępne w sprzedaży w terminach deklarowanych przez przewoźników kolejowych. Terminy te wynikają z regulaminów przewoźników. Istotne jest również to, by pasażerowie mieli zapewnioną możliwość bezproblemowego zakupu biletu – zgodnie z ogólnymi regułami wynikającymi z przepisów oraz z postanowień regulaminów przewozowych – komentuje sytuację rzecznik Urzędu Transportu Kolejowego.

– Niewątpliwie w każdym przypadku, gdy przedsprzedaż biletów nie może być uruchomiona w podstawowym terminie deklarowanym przez przewoźnika, ten powinien podać do publicznej wiadomości, których pociągów dotyczą ograniczenia i z jakiego powodu występują. Prezes UTK zweryfikuje, czy przewoźnicy wypełnią obowiązek informacyjny w tym zakresie. Przepisy nie określają natomiast terminu, w jakim przewoźnik powinien zamieścić rozkład jazdy na swojej stronie internetowej. Jednocześnie wyrażamy nadzieję, że w związku z zaistniałą sytuacją przewoźnicy nie ograniczą pasażerom dostępu do ofert, dzięki którym można nabyć wcześniej bilet po korzystniejszej cenie. Pasażerowie nie mogą bowiem tracić przywilejów tylko dlatego, że po stronie przedsiębiorstw kolejowych zachodzą trudności z konstrukcją rozkładu jazdy – dodaje Tomasz Frankowski.

Rzecznik Urzędu Transportu Kolejowego odniósł się również do pozostałych niepokojących pasażerów sytuacji, które miały miejsce w ostatnim czasie. Niedawno zmiany rozkładu jazdy w węźle warszawskim znów zostały zarządzane bez właściwej informacji dla przewoźników i pasażerów. – Prezes UTK prowadzi aktualnie postępowanie administracyjne wobec PKP PLK w sprawie niewywiązania się przez zarządcę infrastruktury z obowiązku terminowej publikacji zmiany rozkładu jazdy. W przypadku potwierdzenia tego faktu, na podmiot może zostać nałożona kara pieniężna w wysokości do 2% rocznego przychodu przedsiębiorcy. Bez wątpienia tak kluczowa informacja pasażerska jaką jest rozkład jazdy powinna być zawsze dostępna i wiarygodna dla pasażerów oraz ogłaszana w wymaganych przepisami terminach oraz formach. Zarówno pasażerowie, jak i przewoźnicy nie mogą być zaskakiwani nagłymi zmianami rozkładu jazdy, dlatego każdy tego typu przypadek zostanie szczegółowo zweryfikowany – zapewnia Tomasz Frankowski.

UTK zajął się również „z urzędu” sprawą braku komunikacji zastępczej dla 500 pasażerów w Medyce. – Zależy nam na szczegółowym wyjaśnieniu okoliczności tej sprawy, a zwłaszcza zastosowania wszystkich procedur – zarówno dotyczących postępowania w sytuacjach awaryjnych, w tym organizacji transportu zastępczego, informacji pasażerskiej, jak i procedur dotyczących bezpieczeństwa, regulujących m.in. postępowanie w przypadku ewakuacji. Zweryfikujemy, czy wszystkie obowiązki spoczywające na przewoźnikach, jak i na zarządcy, zostały wypełnione. Sprawdzimy również w jaki sposób rozpatrzone zostaną skargi i reklamacje pasażerów w związku z tą sytuacją – zapowiada rzecznik. 


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony