Partnerzy serwisu:

PKP Intercity zawiesza TLK Polaris. Winna „niska frekwencja”

Michał Szymajda 25.08.2016 1,5k

PKP Intercity zawiesza TLK Polaris. Winna „niska frekwencja”
Fot. Romuald Stolnicki
Nie najlepszą wiadomość mamy dla mieszkańców Pomorza Gdańskiego i Środkowego. Stracą oni kolejne z nielicznych już połączeń kolejowych z Warszawą w kategorii ekonomicznej. Od 4 września przestanie też kursować grupa wagonów w relacji Białystok – Szczecin, dołączana do TLK Polaris w Olsztynie.
Zawieszenie pociągu TLK Polaris związane jest z wrześniową korektą rozkładu jazdy, wchodzącą w życie 4 września (3 września będzie ostatnim dniem jego kursowanie). Pociąg ten kursował od połowy grudnia 2015 roku w każdy piątek, sobotę i niedzielę w relacji Warszawa Zachodnia – Kołobrzeg (wyjazd z Warszawy Centralnej o 22:10, w Kołobrzegu na 9:28, kurs powrotny z Kołobrzegu wyjeżdżał o 23:23, na 6:20 docierał do Dworca Centralnego). Dodatkowo, w Olsztynie) dołączano do niego wagony w relacji Białystok – Szczecin.

Pociąg jeździ nieco okrężną trasą przez Olsztyn ze względu na nocne prace prowadzone w sąsiedztwie infrastruktury kolejowej w Gdańsku. To jedna z przyczyn, dla której TLK Polaris przegrywa zarówno cenowo jak i czasowo z np. Polskim Busem, który także uruchamia kurs nocny na tej trasie i na frekwencję nie narzeka. Ponadto w sezonie letnim weekendowy TLK Polaris musiał konkurować z odjeżdżającym 10 minut przed nim (!) pociągiem TLK Gemini, którym podróż do Trójmiasta trwała jednak jeszcze dłużej (kursuje przez Bydgoszcz i Kościerzynę). Co istotne: TLK Polaris aż do lata kursował najszybszą, normalną trasą przez Iławę i cieszył się przyzwoitą popularnością. Co więcej – był tańszy od obecnego, objazdowego pociągu.

Winna frekwencja?

PKP Intercity krótko komentuje likwidację pociągu. – Od 3 września, z powodu niskiej frekwencji, zostanie zawieszone kursowanie weekendowego pociągu TLK Polaris (Warszawa – Kołobrzeg – Warszawa), wraz z uruchamianą czasowo grupą wagonów relacji Białystok - Szczecin - Białystok. W zamian pasażerowie będą mogli skorzystać z nocnego pociągu TLK Mars (relacji Kołobrzeg – Kraków - Kołobrzeg) oraz dwóch dziennych połączeń PKP Intercity: ekonomicznego TLK Słowiniec (relacji Warszawa - Kołobrzeg - Warszawa) oraz składu obsługiwanego jednostką Pendolino (relacji Kraków - Kołobrzeg - Kraków) – informuje biuro prasowe PKP Intercity.

PKP Intercity w swoim komunikacie nie zaznacza, że TLK Mars nie dojeżdża do Warszawy Centralnej i że z Warszawy Wschodniej (jedyna stacja w stolicy, na której się zatrzymuje) na północ Polski odjeżdża o godzinie 2:42. Co więcej – o tej porze nie sposób dostać się na tą stację koleją, pozostają więc nocne autobusy i taksówki. TLK Mars w bardzo niedogodnej porze melduje się w stolicy także w drodze powrotnej – dojeżdża tu o 2:57. W tym wypadku, po półgodzinnym oczekiwaniu na dworcu, możemy już dojechać do Centrum miasta pociągiem Kolei Mazowieckich. Tymczasem kupno biletów na jedyny pociąg EIP do Kołobrzegu w cenie niższej niż 110 zł, nawet gdy kupujemy go miesiąc wcześniej, jest niemal niemożliwe.

Konkurencja nie śpi

Usunięcie z rozkładu jazdy nocnego TLK Polaris oznacza, że po zmodernizowanej magistrali kolejowej E65, pomiędzy Warszawą a Trójmiastem, pojadą już tylko 4 pociągi w kategorii ekonomicznej (jeden z nich wyłącznie z Warszawy Wschodniej. Po likwidacji TLK Rataj tuż przed wakacjami wydaje się, że trend bisowania autobusów przez autobusową konkurencję, zostanie utrzymany (więcej pisaliśmy o tym tutaj). Warto też wspomnieć, że od 4 października Ryanair przenosi się z lotami krajowymi z Modlina na warszawskie lotnisko Chopina. Będzie to stanowić poważną konkurencję dla pociągów Pendolino, które kursują ze stolicy do Gdańska i Wrocławia.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Rozkład jazdy
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony