Partnerzy serwisu:

PKP Intercity: Pomagamy Polakom walczyć z inflacją na stacjach paliw

Kasper Fiszer 12.08.2022 2,5k

PKP Intercity: Pomagamy Polakom walczyć z inflacją na stacjach paliw
fot. Travelarz, lic. CC BY-SA 3.0
Największy kolejowy przewoźnik dalekobieżny przekonuje, że jego nowa polityka cenowa już teraz ma wyraźne przełożenie na frekwencję w pociągach. Ma być to wynikiem zwiększenia atrakcyjności kosztowej dla podróżujących w małych grupach, czemu sprzyja nie tylko rewolucja taryfowa, ale też wzrost cen paliw. Oferta PKP Intercity ma zdaniem spółki pomóc Polakom w osobistej walce z inflacją odczuwalną zwłaszcza na stacjach benzynowych.
2022 r. przyniósł największe zmiany w taryfie biletowej PKP Intercity w zasadzie od momentu powstania tej spółki. Przewoźnik zdecydował się na odejście od dotychczasowego oparcia wszystkich cen o odległość w kilometrach, wprowadzając cennik częściowo dynamiczny. Choć wciąż istnieje system obliczania przewoźnego na podstawie drogi przewozu, do sprzedaży trafiają bilety w obniżonych cenach oferowane w zależności od kilku czynników, m.in. popularności połączenia, zapełnienia wagonów poszczególnych klas, pory odjazdu itp.

Najwięcej podróżnych w historii także dzięki nowym promocjom

Dwa miesiące później, w lipcu, w życie weszły zaś kolejne istotne zmiany dla podróżujących pociągami kategorii, które przewoźnik określa mianem ekonomicznych, czyli TLK i IC. Małe grupy – od 2 do 6 osób – korzystają z 30-procentowego rabatu, jeśli zdecydują się na zakup co najmniej dzień przed planowaną datą odjazdu. Spółka twierdzi, że już w pierwszym okresie po wprowadzeniu udogodnień widać ich wpływ na liczbę pasażerów korzystających z usług narodowego przewoźnika.

– Po prawie trzech miesiącach od wdrożenia dynamicznego systemu sprzedaży obserwujemy duży wzrost liczby pasażerów – mówi Marta Ziemska z Zespołu Prasowego PKP Intercity. M.in. majowe wdrożenie oferty Promo miało sprawić, że pod względem liczby przewiezionych osób pierwsze półrocze 2022 r. okazało się najlepszym w całej dotychczasowej historii spółki. Z jej usług skorzystało bowiem ok. 25,5 mln pasażerów, o 12 proc. więcej niż w analogicznym okresie ostatniego roku przed wybuchem pandemii koronawirusa, i to mimo że zimą i wczesną wiosną mieliśmy do czynienia z kolejną dużą falą zachorowań.

Spółka przyznaje: nie byliśmy konkurencyjni cenowo dla małych grup

Choć nasza rozmówczyni zastrzega, że szczegóły dotyczące wykorzystania poszczególnych ofert pozostają tajemnicą handlową przedsiębiorstwa, zapewnia, że cieszące się dotychczas umiarkowaną frekwencją połączenia zyskują nowych pasażerów, a wypełnienie pociągów w dni powszednie, które było niższe niż w dni wolne, zwiększa się. – Wzrosła liczba podróżnych, poziom przychodów jest więc zadowalający – dodaje. Być może dane sprzedażowe z kolejnych miesięcy przyniosą kolejne wzrosty, bo zdaniem służb prasowych spółki oferta dla małych grup może być szczególnie atrakcyjna w okresie obowiązywania wysokich cen paliw.

– „Taniej z bliskimi” to propozycja tańszych podróży stanowiąca odpowiedź na potrzeby pasażerów. Przed jej wprowadzeniem ceny biletów faktycznie się kumulowały – tłumaczy Marta Ziemska. Przyznaje, że podróż pociągiem przestawała być konkurencyjna cenowo względem własnego samochodu, jeśli miałoby nim jechać np. czterech pasażerów. – Obecnie promujemy przejazdy małych grup, na czym zyskuje pasażer. To także nasz wkład w walkę z inflacją – usłyszeliśmy.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony