Partnerzy serwisu:

PKP Intercity: Inwestycje dla pasażera – by go zatrzymać i przyciągnąć

Redakcja 26.09.2019 207

PKP Intercity: Inwestycje dla pasażera – by go zatrzymać i przyciągnąć
Fot. PKP Intercity
PKP Intercity – zgodnie z wdrażaną strategią – inwestuje ogromne środki w rozwój i wymianę taboru. Zastępowanie starszych pojazdów nowszymi nie powinno być jednak celem samym w sobie, a wiązać się z poprawą oferty i stanowić odpowiedź na rosnące wymagania pasażerów. – Jeżeli pasażer jest zadowolony z przejazdu, to również przewoźnik będzie odczuwał satysfakcję, że zamówił pojazdy u najlepszych producentów – mówił podczas debaty na targach Trako Marek Chraniuk, prezes PKP Intercity.
PKP Intercity, zgodnie z wieloletnią strategią, przeznacza ogromne środki finansowe na rozwój. – W strategii PKP Intercity zapisano 7 mld zł na inwestycje. Mamy zakontraktowane ponad 4 mld zł. Dzięki temu PKP IC będzie jeszcze lepszym przewoźnikiem, choć już jest najlepszym w Polsce. Chcemy, by jeszcze więcej pasażerów korzystało z najlepszego środka transportu, jakim jest kolej. Tabor musi być najwyższej jakości – mówi Andrzej Bittel, wiceminister infrastruktury.

Jednym z wymiernych efektów strategii jest właśnie nowy tabor. – Jeżeli pasażer jest zadowolony z przejazdu, to również przewoźnik będzie odczuwał satysfakcję, że zamówił pojazdy u najlepszych. Dopiero co podpisaliśmy umowę z Newagiem na wykorzystanie opcji na dostawę dodatkowych 10 lokomotyw. Kontrakt został zawarty w maju 2018 r. na 20 Griffinów. Dzięki temu łącznie otrzymamy w bardzo krótkim czasie 30 nowoczesnych lokomotyw, co również zmieni spojrzenie pasażera na podróżowanie koleją. Lokomotywy te będą rozwijać prędkość do 160 km/h – podkreśla Marek Chraniuk, prezes PKP IC.

Jak dodaje, ważne jest nie tylko zastępowanie starszych pojazdów nowszymi, ale też poszerzanie oferty o nowe połączenia. – Chcemy zwiększać liczbę pociągów i to robimy. Mamy coraz więcej miejsc zatrzymań. Nasza strategia zakłada do 2023 roku podwojenie liczby przewiezionych pasażerów względem 2015 roku, tj. do 70 mln – mówi Chraniuk. W tym kontekście wspomina np. o poprawie oferty między Warszawą i Krakowem, gdzie w nowym rozkładzie uruchamianych będzie 25 par połączeń.

Pasażerowie mają coraz większe oczekiwania

Pewnym wyzwaniem mogą być rosnące wymagania i oczekiwania pasażerów. – XXI wiek wymaga nowych rozwiązań. Standardem jest – jak w samochodzie – klimatyzacja, ułatwienia dla osób z ograniczoną mobilnością, matek z dziećmi, rowerzystów, nie wspominając już nawet o gniazdkach i portach USB. Istotna staje się kolorystyka, ważny jest też aspekt estetyczny – wskazuje Tomasz Prejs, członek zarządu Stadler Polska. Na trasach „biznesowych” standardem jest przestrzeń na spotkania. – Jeżeli chodzi o pojazdy Stadlera w Polsce, nie mamy czego się wstydzić. To europejski standard – dodaje Prejs.

O nowych rozwiązaniach mówi też prezes Pesy. – Teraz myślimy już o ładowarkach indukcyjnych czy kolorowych stolikach dla dzieci. Mamy określone wymogi klientów. Ważna jest już nie tylko wydajna klimatyzacja, ale też jak najmniejszy hałas. Wprowadzanie nowoczesnych pojazdów, co pokazują statystyki, napędza pasażerów – mówi Krzysztof Sędzikowski. Wspomina też o modernizowanych wagonach w standardzie Combo i Mix, które są w zasadzie połączeniem tego, co oferują 1 i 2 klasa, a także znacząco poprawiają dostępność.

Na rosnące oczekiwana pasażerów zwraca uwagę też uwagę prezes firmy H. Cegielski Fabryka Pojazdów Szynowych w Poznaniu. – Badania i analizy oczekiwań pasażerów uczą nas pokory – nie potrafimy bowiem wszystkiego sami przewidzieć. Pojawiają się takie kwestie, jak sterowanie oświetleniem względem światła zewnętrznego, wykorzystanie drzwi i szyb do wyświetlania informacji. Jeden z naszych kontrahentów chciał kuchni, w której mógłby przyrządzać spaghetti. Pracujemy nad ciszą i poziomem wibracji. Pasażer chce, by podróż cieszyła, a wnętrze zachęcało do przebywania – mówi Hubert Stępniewicz.

Podróż powinna wzbudzać jak najlepsze emocje. – Zagospodarowanie czasu jest kluczem. Pociąg to nie tylko pojazd, który nas przewozi, ale też jest miejscem, w którym można pracować czy oddawać się rozrywce. Emocje są początkiem myślenia o podróżowaniu. Chodzi choćby o tak prozaiczne kwestie jak łatwość zakupu biletu, bez stresu o czas – mówi Adam Jarczyński, ekspert ds. savoir-vivre’u.

Kluczowa też technika

Nowinki związane z komfortem podróżowania nie mogą jednak zastępować innych kluczowych aspektów związanych z ofertą. – Ważna jest punktualność, która bierze się też z niezawodności taboru. To ważne zadanie dla producentów. Pojazd musi być tak zaprojektowany, by można było go łatwo, prosto i w miarę tanio obsłużyć. To przekłada się nie tylko na ważną dla pasażerów czystość, ale też np. ceny biletów – wskazuje Tomasz Prejs, członek zarządu Stadler Polska. W tym kontekście ważna jest także kwestia niskiego zużycia energii.

Na kwestie kosztów zwraca również uwagę Sędzikowski. – Bardzo różne oczekiwania klientów sprawiają, że trudno zestandaryzować pojazd. To wpływa na cenę. Ważna jest unifikacja, standaryzacja i modułowość – wskazuje prezes Pesy.
Zgadza się z nim prezes PKP Intercity. – Chciałbym, żeby usługi i produkty miały powtarzalność, by pasażer wiedział, czego może się spodziewać. Dlatego mówimy o seriach – wskazuje Marek Chraniuk.

PKP Intercity to pracownicy

Prezes przewoźnika dziękuje wszystkim pracownikom, bo to ich postawa – jak podkreśla – wpływa też na odczucia podróżnych. – Ważne jest spojrzenie oczami pasażera – mówi Chraniuk.

Strategia IC to także zmiana podejścia do utrzymania. – Chcemy, by spółka zależna – PKP Intercity Remtrak – przejęła 80% przeglądów poziomu P4. Mamy duży program inwestycji w stacje postojowe. Musimy być przygotowani na konkurencyjność, związaną z IV pakietem kolejowym – kończy Chraniuk.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Trako
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony