Partnerzy serwisu:

Pociągi SKPL zajeżdżały wyjątkowo do Rzeszowa Głównego. Nie zabierały pasażerów

Kasper Fiszer 17.07.2019 33

Pociągi SKPL zajeżdżały wyjątkowo do Rzeszowa Głównego. Nie zabierały pasażerów
Pociąg SKPL w Sędziszowie Małopolskimfot. Kasper Fiszer
Na mocy kontraktu zawartego w grudniu zeszłego roku podwykonawca może obsługiwać połączenie do Łupkowa klasycznym składem wagonowym – zapewnia PKP Intercity. Tymczasem rozkład jazdy przewiduje jedynie siedem minut na zmianę czoła na stacji w Jaśle. Co więcej, przez kilka dni potrzebna była jeszcze jedna – tym razem w ogóle nieujęta w grafiku – zmiana kierunku jazdy: na stacji Rzeszów Główny, na której pociąg był... niedostępny dla podróżnych.
Jak informowaliśmy już na naszych łamach, podwykonawca PKP Intercity – SKPL Cargo – zmienił tabor, który wykorzystuje do obsługi połączenia Sędziszów Małopolski – Jasło – Zagórz – Łupków. Sezonowa para kursów dowożących w Bieszczady i w Beskid Niski realizowana jest obecnie przy pomocy lokomotywy spalinowej i jednego wagonu pasażerskiego – zmodernizowanego tzw. ryflaka. Wagony takie są znane podróżnym m.in. z linii Kętrzyn – Węgorzewo, na której SKPL operował w latach ubiegłych (samodzielnie, a nie na zlecenie PKP IC).

Kontrakt zakłada możliwość wykorzystywania różnorodnego taboru

Zamiana spalinowej jednostki trakcyjnej na skład tradycyjny ma znaczenie w kontekście realizacji rozkładu jazdy. Ten przewiduje bowiem zaledwie siedem minut na zmianę czoła w Jaśle. W tym czasie maszynista spokojnie zdążyłby przejść do drugiej kabiny składu, ale to zbyt mało, by przeprowadzić tzw. oblot. Tym niemniej, jak zapewniło nas PKP Intercity, realizacja przewozów w ramach aktualnego rozkładu jazdy przy pomocy wykorzystywanego obecnie taboru jest zgodna z zapisami umowy zawartej pomiędzy spółkami.

– SKPL jest zobowiązany do zapewnienia taboru do realizacji przewozów: lokomotyw spalinowych wraz z wagonami, spalinowych zespołów trakcyjnych i innych pojazdów, które spełniają wymagania jakościowe, i na warunkach określonych w umowie – mówi Piotr Mazur z Biura Prasowego PKP Intercity. W przypadku połączeń realizowanych na zlecenie krajowego przewoźnika to SKPL zawiera umowy z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi dotyczące dostępu do infrastruktury kolejowej, więc to podwykonawca zgłasza zarządcy, jakim konkretnie taborem będzie wykonywał kurs.

Postój techniczny: Rzeszów Główny

Zmiana taboru była dla podróżnych uciążliwa szczególnie w pierwszych dniach po wprowadzeniu wakacyjnego grafiku połączeń. Oprócz zmiany czoła w Jaśle pociągi zmieniały bowiem kierunek jazdy raz jeszcze – w Rzeszowie Głównym, choć rozkład jazdy w ogóle nie zakłada wjazdu pociągu na tę stację. Oczywiście generowało to dodatkowe opóźnienie.

– Z powodu przesunięcia terminu zakończenia prac na stacji Rzeszów Zachodni wyjątkowo do 28 czerwca pociąg SKPL kursował z postojem technicznym na stacji Rzeszów Główny – potwierdza Piotr Mazur. Nie wskazuje, czemu choć tymczasowo nie zdecydowano się na ujawnienie postoju, mimo że pociąg zatrzymywał się przy czynnej krawędzi peronowej. Dodajmy, że mieszkańcy Rzeszowa mieli wówczas mocno utrudniony dostęp do kursu do Łupkowa, zwłaszcza że przynajmniej raz zdarzyło się, że pociąg nie zatrzymał się na przystanku Rzeszów-Staroniwa. Służby prasowe PKP Intercity nie komentują sytuacji i informują jedynie, że podmiotem kompetentnym jest w tym przypadku podwykonawca.

We wrześniu SKPL wróci na trasę Rzeszów – Zagórz

Wiemy już natomiast, że koniec wakacji nie będzie oznaczał końca obecności SKPL Cargo na południowym Podkarpaciu. – Umowa zawarta pomiędzy PKP Intercity a SKPL 4 grudnia 2018 r. zakłada kontynuację współpracy z podwykonawcą po wprowadzeniu wrześniowej korekty rozkładu jazdy. Obejmie ona obsługę jednej pary połączeń w relacji Rzeszów – Zagórz – Rzeszów – zapowiada nasz rozmówca.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony