Partnerzy serwisu:

PKP Cargo od sześciu lat boksuje się z UTK w sprawie terminali Małaszewicze i CLIP

Jakub Madrjas 19.04.2019 38

PKP Cargo od sześciu lat boksuje się z UTK w sprawie terminali Małaszewicze i CLIP
fot. Lichen99 CC BY-SA 3.0 pl
UTK wydał niedawno decyzję stwierdzającą naruszenie przez PKP Cargo prawa poprzez łączenie działalności przewozowej i zarządcy infrastruktury. Spółka zaskarżyła decyzję do sądu. Sprawa ciągnie się od początku dekady, a w międzyczasie zmieniło się i prawo, i podejście PKP Cargo do zarządzania terminalami.
W drugiej połowie lutego prezes Urzędu Transportu Kolejowego wydał decyzję w sprawie zapewnienia przez PKP Cargo przewoźnikom kolejowym niedyskryminującego dostępu do infrastruktury kolejowej. Utrzymuje ona w mocy zaskarżoną decyzję UTK z 28 maja 2013 r., o tym że PKP Cargo złamało prawo łącząc działalność w zakresie przewozów kolejowych z faktycznym wykonywaniem funkcji przypisanych zarządcy infrastruktury kolejowej. Jednocześnie uchylono tamtą decyzję w części dotyczącej nakazu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości – stan prawny uległ zmianie a terminal kolejowy objęty został definicją sieci kolejowej.

Sprawa z początku dekady

Sprawa dotyczy działań podjętych w 2011 roku, na które skarżyła się konkurencja: Freightliner PL, Euronaft Trzebinia, DB Schenker Rail Polska (obecnie DB Cargo), Lotos Kolej oraz Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych na terminalach CLIP w Swarzędzu oraz w Małaszewiczach. O ponowne rozpatrzenie sprawy wniosło PKP Cargo, nie zgadzając się z zarzutami, oraz Izba Gospodarcza Transportu Lądowego, która chciała nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej. Z kolei ZNPK protestował przeciw ograniczaniu stronom prawa wglądu do dokumentów, które PKP Cargo uznało za poufne.

Po nieuwzględnionym proteście PKP Cargo i IGTL odwoływały się dalej – najpierw do wojewódzkiego sądu administracyjnego (nieskutecznie), a potem do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten nakazał WSA ponowne rozpatrzenie spraw, ale sąd niższej instancji ponownie je oddalił. PKP Cargo wniósł o kasację. NSA uznał, że UTK wydał wyrok z naruszeniem prawa i skierował sprawę ponownie do UTK. Wszystko to zajęło pięć lat.

Nowa decyzja

Ponownie rozpatrując sprawę, UTK ustalił, że PKP Cargo zarządzało liniami kolejowymi oraz infrastrukturą w Małaszewiczach i Swarzędzu – sprzecznie z ustawą o transporcie kolejowym. Z kolei PKP Cargo twierdzi, że posiadana przez nią infrastruktura, zlokalizowana w okolicy Małaszewicz, była bocznicą kolejową i wobec tego jest zwolniona z obowiązku jej udostępniania innym przewoźnikom kolejowym.

Jak jednak podkreśla UTK, rejon Małaszewicz został uznany przez Komisję Europejską za infrastrukturę kolejową, a do tego ma również znaczenie strategiczne – jej rozwój ma istotny wpływ na międzynarodową wymianę handlową, w szczególności może znacząco wpłynąć na ilość przewiezionych towarów z Chin do Europy przez Polskę transportem kolejowym. – Dlatego też tak istotne jest zapewnienie dostępu do tej infrastruktury na równych i niedyskryminujących zasadach – podkreśla UTK. W kwestii wniosku IGTL o karę pieniężną dla PKP Cargo urząd stwierdza, że jest bezzasadna, bo może ją nałożyć dopiero po udowodnieniu dyskryminowania przewoźników przez spółkę.

PKP Cargo: To niepotrzebne zamieszanie, już dawno wydzieliliśmy infrastrukturę

Jak poinformował “Rynek Kolejowy” rzecznik PKP Cargo Krzysztof Losz, spółka nie zgadza się z nową decyzją UTK i już zaskarżyła ją do sądu administracyjnego. – Decyzja powiela błędy zawarte w dotychczas wydawanych przez Prezesa UTK rozstrzygnięciach w tej sprawie, w tym w zakresie stosowania przez Urząd błędnej, rozszerzającej definicji infrastruktury kolejowej. Zdaniem PKP Cargo przywołana decyzja zawiera również liczne uchybienia procesowe, z nieważnością włącznie – stwierdza Losz.

Jak przypomina, Naczelny Sąd Administracyjny prawomocnie uchylił poprzednią decyzję UTK w tej sprawie z 2013 roku. Prezes Urzędu Transportu Kolejowego wykonał orzeczenie NSA, ogłaszając nową decyzję w sprawie PKP Cargo. – Analogicznie jak w przypadku poprzedniego rozstrzygnięcia Prezesa UTK, tak i teraz PKP Cargo nie zgadza się ze stanowiskiem regulatora i konsekwentnie będzie zaskarżać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Spółka stoi na stanowisku, że utrzymanie jej obrocie prawnym – podobnie jak poprzedniej decyzji z 2013 r. – nie jest zasadne – wyjaśnia rzecznik.

Jak podkreśla, już w 2013 roku PKP Cargo zastosowało się do postanowienia prezesa UTK i przeniosło cały zakwestionowany majątek do spółek zależnych, czyli wykonało tamtą decyzję. – Prezes UTK aprobował i nie kwestionował takich działań PKP Cargo i dlatego ogłoszona w tym roku decyzja, która pomija tę okoliczność, wprowadza nieuzasadnione zamieszanie – podsumowuje Krzysztof Losz.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony