Partnerzy serwisu:

Piotr Zając: Ochrona codziennej działalności – trzecia część rozmowy z EIB

redakcja 14.12.2020 0

Piotr Zając: Ochrona codziennej działalności – trzecia część rozmowy z EIB
fot. EIB
Współczesne przedsiębiorstwo kolejowe i firmy działające w branży narażone są nie tylko na ryzyka typowe dla sektora. Trzeba też pamiętać o takich zagrożeniach, jak działalność cyberprzestępców czy ewentualność spowodowania szkód w środowisku. Poza tym warto także dodatkowo chronić zobowiązania kontraktowe i pracowników. Na tych zagadnieniach skupiliśmy się w trzeciej części rozmowy z ekspertami ubezpieczeniowymi z EIB SA.
Rynek Kolejowy: Czy zagrożenia dla cyberbezpieczeństwa występują już w biznesie kolejowym? Czy można się od nich ubezpieczyć?

Piotr Zając Broker Ubezpieczeniowy, Biuro Ubezpieczeń Klientów Strategicznych EIB SA: Jeśli biznes jest zinformatyzowany, to ryzyko występuje zawsze. Korzystanie choćby z platform internetowych do sprzedaży biletów, zarządzania usługami spedycyjnymi czy zleceniami przewozowymi czyni firmę potencjalnym celem hakerów. Ryzyko „kolejowe” nie ma tu żadnego specyficznego charakteru: zakup biletu przez Internet, podobnie jak zakup innego towaru lub usługi, wymaga podania danych osobowych, danych karty płatniczej, założenia konta z loginem i hasłem. Ryzyko wycieku danych jest na kolei równie duże, jak wszędzie indziej. Jeden z takich ataków cybernetycznych na duńskiego przewoźnika DSB uniemożliwił sprzedaż biletów przez cały dzień.

Można się jednak przed tym zabezpieczyć. Funkcjonują polisy chroniące przed szeroko pojętymi skutkami ataków cybernetycznych – zarówno przed wyrządzeniem szkód osobom trzecim, jak i karami administracyjnymi nakładanymi w trybie RODO. Chronić można również straty wynikające z przerw w działalności przedsiębiorstwa dotkniętego cyberatakiem. Oferta rynku ubezpieczeniowego jest naprawdę szeroka.

Mam wrażenie, że wysoki poziom informatyzacji wszystkiego idzie w parze z niedocenianiem zagrożeń z zakresu cyberbezpieczeństwa...

Nie zawsze, zawieranych polis jest coraz więcej. Wciąż nie jest to jednak liczba odpowiadająca ryzyku. Myślę, że za kilka lat będzie to tak naturalne, jak polisa OC czy ubezpieczenie mienia od ognia. Kilkanaście lat temu w takiej właśnie fazie były ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej członków zarządu, które dziś są standardem we wszystkich spółkach kapitałowych.

Od czego jeszcze podmiot kolejowy może się ubezpieczyć?

W przypadku przewoźników towarowych moim zdaniem obligatoryjnym ubezpieczeniem jest OC przewoźnika kolejowego. Jest ono uzupełnieniem OC działalności. Obejmuje szkody w towarze przy zdarzeniach powstałych z winy przewoźnika. Z doświadczenia wiem, że nawet wykolejenie się wagonów z węglem generuje wymierne straty, a co dopiero gdy wykolei się skład przewożący pojazdy czy elektronikę. Kluczowe jest także ubezpieczenie środowiskowe, pokrywające szeroką gamę ryzyk związanych z zanieczyszczeniem środowiska naturalnego lub naruszeniem równowagi ekosystemów.

Jeden wypadek kolejowy często angażuje wiele polis. Na przykład wykolejenie składu cystern z olejem napędowym – jeśli nastąpiło z winy przewoźnika, a w wyniku zdarzenia nastąpiło uszkodzenie torów lub sieci trakcyjnej – powoduje uruchomienie polisy OC w związku z wykonywaną działalnością, OC przewoźnika z powodu szkód w towarze, a w skrajnych przypadkach OC środowiskowe (w sytuacji kiedy doszło do wycieku substancji szkodliwych dla ekosystemu – oleju napędowego) oraz casco szynowe z powodu zniszczenia taboru. Mamy do czynienia ze skomplikowaną układanką.

Innym produktem, który oferujemy naszym klientom, są gwarancje ubezpieczeniowe. Nasi Klienci występujący jako wykonawcy w postępowaniach publicznych zobowiązani są zabezpieczyć swoją ofertę, a później jej należyte wykonanie. Formuła gwarancji ubezpieczeniowej stanowi dla nich korzystniejsze rozwiązanie niż zamrożenie gotówki. Poza tym są to produkty atrakcyjne cenowo – tańsze niż gwarancje bankowe. Przez długie lata współpracy wypracowaliśmy treść gwarancji akceptowaną nawet przez bardzo wymagających kontrahentów, do których należy PKP PLK.

Musimy też pamiętać, że przewoźnik jest również pracodawcą. Na rynku pracy brakuje maszynistów, trudno zapewnić ich zastępstwo. Jak w wielu innych branżach, pracodawcy konkurują więc o pracowników. Zauważyliśmy, że finansowane przez pracodawcę dodatkowe benefity, takie jak ubezpieczenia zdrowotne lub na życie stanowią coraz istotniejszy element polityki kadrowej. Jeszcze kilka lat temu tego typu pakiety stanowiły rzadkość. Teraz wszystkie firmy, które chcą przyciągnąć nowych lub utrzymać obecnych pracowników, muszą je mieć. Podstawowym czynnikiem sukcesu przedsiębiorstwa wciąż jest człowiek, a o niego coraz trudniej.




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony